Forum Subaru

Przejdź do zawartości

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Opony letnie, zimowe, szutrowe, rajdowe. Felgi, koła, dojazdówki. Wszystko to, na czym Subaru się toczy.

Post 19 kwi 2016, o 13:34

Nie chcę się powtarzać, więc dam link do wcześniejszej dyskusji:

viewtopic.php?f=23&t=14609&st=0&sk=t&sd=a

Warto się zapoznać z przynajmniej pierwszą stroną dyskusji.
ccwrc
2 gwiazdki
 
Auto: Szuka gratów do Forka XT AT 2004
  

Post 19 kwi 2016, o 13:42

ptk22 napisał(a): A w letnich w czterołapie dobry bieżnik jest istotny przy aquaplaningu, a tak to najważniejsze w oponie jest, aby nie pękła przy dużej prędkości.


A czym się tu różnią wymagania czteropędu od ośki?

Czyli na suchym rodzaj bieżnika, mieszanka gumy, sztywność opony i jeszcze parę innych jej cech nie mają znaczenia? Liczy się tylko, aby się nie rozlatywała?


Hmmmm, ciekawe, ciekawe to wszytko. Odkrywcze nawet :-d


:lol:
jarmaj
6 gwiazdek
 
Auto: Łopel Turrrbo i 6-cylindrowy bokser, ale nie japoński ;-)
Skąd: Gliwice
  

Post 19 kwi 2016, o 14:05

Może warto wyciągnąć jakieś wnioski n/t jakości opon z ostatniego wypadku prezydenta.
Sławek
3 gwiazdki
 
Auto: Forester 2.0XT,Justy G3,Outback H6
Skąd: Szczecin
  

Post 19 kwi 2016, o 14:20

1. Nie jeździj na dłuższych dystansach z dużymi prędkościami kilkutonową opancerzoną limuzyną.

2. Nie wjeżdżaj kilkutonową opancerzoną limuzyną na kamienistą górską drogę

3. Woź kilkutonową opancerzoną limuzynę na miejsce na lawecie


Niewątpliwie to bardzo istotne wnioski. O ile ktoś oczywiście posiada opancerzoną kilkutonową limuzynę. ;-)
jarmaj
6 gwiazdek
 
Auto: Łopel Turrrbo i 6-cylindrowy bokser, ale nie japoński ;-)
Skąd: Gliwice
  

Post 19 kwi 2016, o 14:24

Jak śię świeci w kilkutonowej limuzynie kontrolka ciśnienia w oponach to znaczy ze jednak nie damy rady przejechać tych kilkudziesięciu kilometrów pełną bombą :-p
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
lukass
5 gwiazdek
 
Auto: R5 kit-car w budowie + H6 bez dachu + Wieśniak WRC, parę blaszaków i Mercedes król korozji
Skąd: Wawa
  

Post 19 kwi 2016, o 15:35

jaką tam pełną bombą - tylko 150 lecieli, a mogli więcej przecie :-p
moja racja jest najmojsza
busik
6 gwiazdek
 
Auto: TriBeca powered by Jako i Japońska 6tka powered by NuLa
Skąd: SM
  

Post 19 kwi 2016, o 16:18

jarmaj napisał(a):A czym się tu różnią wymagania czteropędu od ośki?

Tym, że jak wjedziesz na mokrą łąkę lub lekkie błoto ośką z oponami o mocno startym bieżniku to już nie wyjedziesz o własnych siłach.
A czterołap ma dużo większą tolerancję w tych kwestiach.

jarmaj napisał(a):Czyli na suchym rodzaj bieżnika, mieszanka gumy, sztywność opony i jeszcze parę innych jej cech nie mają znaczenia?

Oczywiście, że mają. Miałem raczej na myśli, że jak ktoś koniecznie chce oszczędzić, to może warto pojeździć rok dłużej na startych oponach(o ile są dobre i nie starte poniżej dopuszczalnych granic), niż kupić nalewane.
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja
ptk22
5 gwiazdek
 
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Skąd: Jelenia Góra
  

Post 20 kwi 2016, o 11:32

Bergen napisał(a):Przy okazji, mam chyba jeszcze dwie D-124 do Malucha w piwnicy. I sześć felg.

To skoro już o Maluchach :whistle: to gdzieś we Wrocławiu można zlecić odnowienie maluchowych felg? Chodzi mi o wyczyszczenie, usunięcie i odmalowanie jakieś takie bez szału, ale na miarę maluchowej estetyki. Albo inaczej, Bergen, te Twoje czy w dobrym stanie i po ile? ;-)
komor
2 gwiazdki
 
Auto: Forester SG 2.0X MY03
Skąd: Wrocław
  

Post 20 kwi 2016, o 12:30

komor, cztery felgi to nówki sztuki są, nigdy nie założone. Przyjrzę się nim dziś dokładniej. Po ile - jeszcze nie wiem, ale z chęcią się ich pozbędę. Mam jeszcze całą masę innych części do Malucha (bagażnik dachowy!), też do wzięcia. Przymuję płatność w innych gratach ;-)
Bergen
Moderator
 
Skąd: Wrocław
  

Post 20 kwi 2016, o 18:47

Felgi do malucha wielki cymes! 2 lata temu objechałem wszystkich oponiarzy i szroty w okolicy, żaden nie miał.
BiP
3 gwiazdki
 
Auto: legacy outback
  

Post 22 kwi 2016, o 08:28

Właśnie nakłamałem. Mam dwie felgi nówki i dwie używane. Te dwie pozostałe, które brałem za kaszlakowe, okazały się kredensowe.
Bergen
Moderator
 
Skąd: Wrocław
  

Post 22 kwi 2016, o 08:51

Ja widziałem cały proces produkcji nalewek. Zanim opona trafi do bieżnikowania, zaczyna się od prześwietlenia. Jeśli całe zbrojenie jest nie uszkodzone, to trafia do produkcji. Potem jest zdzierana część robocza i cały proces nalewania wygląda dokładnie tak samo jak w nowych oponach. Do regeneracji nie bierze się opon naprawianych.
Kubik1
5 gwiazdek
 
Auto: impreza 2,0
  

Post 22 kwi 2016, o 09:02

Ale to uzbrojenie, nawet jeżeli nie jest uszkodzone, to jest staaaare i zuuuuużyte. Nieprawdaż. :!:
Sławek
3 gwiazdki
 
Auto: Forester 2.0XT,Justy G3,Outback H6
Skąd: Szczecin
  

Post 23 kwi 2016, o 07:55

Z tym stare i zużyte to pojęcie względne. Bo opony są robione tak, że powinny wytrzymać co najmniej 10 lat. Jeśli mamy 3 letnią zimówkę, której bieżnik już się starł i przykleimy nowy, to taka opona pojeździ kolejne 3 lata.
Przy letnich już tak kolorowo nie jest, dochodzą większe prędkości, wyższe temperatury pracy, przeważnie stara opona była zjechana do dopuszczalnych granic co w praktyce oznacza, że jeździła znacznie więcej niż zimówka, itd.
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja
ptk22
5 gwiazdek
 
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Skąd: Jelenia Góra
  

Post 23 kwi 2016, o 08:07

Kubik1 napisał(a):Ja widziałem cały proces produkcji nalewek. Zanim opona trafi do bieżnikowania, zaczyna się od prześwietlenia. Jeśli całe zbrojenie jest nie uszkodzone, to trafia do produkcji. Potem jest zdzierana część robocza i cały proces nalewania wygląda dokładnie tak samo jak w nowych oponach. Do regeneracji nie bierze się opon naprawianych.

Prześwietlanie, a tak naprawdę to sprawdzenie na szerografie na 100% nie jest robione dla każdej opony. Po pierwsze to bardzo drogie urządzenie, więc nie każda bieznikownia je ma, po drugie jak nawet ma to proces chwilę trwa i nie ma czasu na przeglądanie wszystkich opon. Natomiast na pewno podczas szorstkowania sa sprawdzane ciśnieniowo/wizualnie. Proces nalewania owszem jest baardzo zbliżony do produkcji opony nowej, ale jednak ciut inny.
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
lukass
5 gwiazdek
 
Auto: R5 kit-car w budowie + H6 bez dachu + Wieśniak WRC, parę blaszaków i Mercedes król korozji
Skąd: Wawa
  

Post 24 kwi 2016, o 15:30

Panowie bez urazy naprawde wali mnie to czy są sprawdzane czy nie z jakiej opony sie to robi i bla bla bla (co jeden to inna wersja).
CZY KTOŚ MA TAKIE OPONY ZAŁOŻONE?CZY KTOŚ MIAŁ NIEMIŁE DOŚWIADCZENIE ?Temat nalewek był już w dziale z zimówkami i to obszernie opisany jak sie to robi i takie tam tak więc to mam już przerobione.
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z "wygranej"...
pszemq
2 gwiazdki
 
Auto: Subaru Outback 2.5 SOHC 2005 rok
  

Post 25 kwi 2016, o 09:42

pszemq, przecież praktycznie każde forum w Internecie pełne jest teoretyków klasy "nie mam nic do powiedzenia, więc się wypowiem". To forum nie jest wyjątkiem, wręcz przeciwnie.

To nie jest żadne odkrywcze stwierdzenie, że bardzo wygodne jest grać specjalistę mimo zerowego własnego doświadczenia, jak ma się Google w pogotowiu.

Zauważ po ile stron na wszelakich forach liczą wątki pt. "który olej lepszy" albo - co całkiem śmieszne - paliwo jakiej marki lepsze.

Nie przejmuj się teoretykami, znajdź opony z jakimś prawilnym bieżnikiem (na przykład), załóż, ciesz się, a zaoszczędzone pieniądze zainwestuj np. w przewody hamulcowe w oplocie.
Bergen
Moderator
 
Skąd: Wrocław
  

Post 25 kwi 2016, o 10:33

pszemq napisał(a):CZY KTOŚ MA TAKIE OPONY ZAŁOŻONE?CZY KTOŚ MIAŁ NIEMIŁE DOŚWIADCZENIE ?

Ciekawe jak mają wypowiedzieć się Ci, którzy w wyniku pęknięcia opony uderzyli w drzewo i zginęli :-p
Mojemu wujkowi kiedyś pękła opona jeszcze za czasów PRL. Przeżył, ale wiele lat rehabilitacji i nigdy do pełnej sprawności nie doszedł.

Jak już je założysz, to może dawaj relację dzień po dniu, żebyśmy wiedzieli, że jeszcze żyjesz :giggle:

Bergen napisał(a):pszemq, przecież praktycznie każde forum w Internecie pełne jest teoretyków klasy "nie mam nic do powiedzenia, więc się wypowiem". To forum nie jest wyjątkiem, wręcz przeciwnie.

Tu są opisane czysto praktyczne eksperymenty, może warto sprawdzić, czy ktoś już czysto praktycznie spróbował:
http://nagrody-darwina.pl/
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja
ptk22
5 gwiazdek
 
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Skąd: Jelenia Góra
  

Post 25 kwi 2016, o 11:47

ptk22, reductio ad absurdum w podręcznikowym stylu. Ameryki nie odkryłeś takim posunięciem.
Bergen
Moderator
 
Skąd: Wrocław
  

Post 25 kwi 2016, o 12:25

pszemq napisał(a):CZY KTOŚ MA TAKIE OPONY ZAŁOŻONE?CZY KTOŚ MIAŁ NIEMIŁE DOŚWIADCZENIE ?

miałem założone w Bugu WRX opony PROFIL 225/45R17 PROSPORT
trzy sezony zwykłej jazdy drogowej (w tym autostradowa z wyższymi prędkościami).
zero uwag a wręcz przeciwnie: rozgrzane sprawowały się bardzo dobrze.
przebieg samochodu przez te trzy lata ~50tys. kilometrów.
letnie użytkowane na zmianę z zimówkami więc na w/w pewnie około 25tys.
zużycie bieżnika w normie.
WRXa sprzedałem na tych oponach i wiem, że kolejny właściciel jeździł na nich kolejne dwa sezony
a następnie sprzedał go dalej z tymi właśnie oponami.
GUEST
2 gwiazdki
 
Auto: STI PPP
Skąd: Gliwice
  

Post 25 kwi 2016, o 14:12

ptk22 napisał(a):Mojemu wujkowi kiedyś pękła opona jeszcze za czasów PRL. Przeżył, ale wiele lat rehabilitacji i nigdy do pełnej sprawności nie doszedł.


Ja wiem że teraz władza kojarzy się z PRLem ale bez przesady chyba technika do przodu poszła :giggle:
Obrazek
Jeździć nie umiem ale się staram :mrgreen:
dzixd
5 gwiazdek
 
Auto: Burkotka (Impreza NA 99') Powered By LPG
Skąd: Dziki Zachód
  

Post 25 kwi 2016, o 14:49

Bergen jak zwykle masz całkowita racje co do wypowiedzi GUESTA dzięki ci bardzo za info o to mi własnie chodziło.Jak kupię na pewno będę się dzielił wrażeniami.
Pozdrawiam
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z "wygranej"...
pszemq
2 gwiazdki
 
Auto: Subaru Outback 2.5 SOHC 2005 rok
  

Post 25 kwi 2016, o 22:46

pszemq napisał(a):Bergen jak zwykle masz całkowita racje co do wypowiedzi GUESTA dzięki ci bardzo za info o to mi własnie chodziło.Jak kupię na pewno będę się dzielił wrażeniami.
Pozdrawiam


Czekamy :mrgreen:

Przy okazji:
http://blog.pclab.pl/focus/Jakie.opony. ... %C5%BA,779
ccwrc
2 gwiazdki
 
Auto: Szuka gratów do Forka XT AT 2004
  

Post 27 kwi 2016, o 19:11

pszemq napisał(a):Panowie bez urazy naprawde wali mnie to czy są sprawdzane czy nie z jakiej opony sie to robi i bla bla bla (co jeden to inna wersja).
CZY KTOŚ MA TAKIE OPONY ZAŁOŻONE?CZY KTOŚ MIAŁ NIEMIŁE DOŚWIADCZENIE ?Temat nalewek był już w dziale z zimówkami i to obszernie opisany jak sie to robi i takie tam tak więc to mam już przerobione.



skwituje jednym: nowe nalewki pewnej firmy markgum zwanej po 3msc prawie ich nie było a po 5 wyYebalem to gówno z hukiem i skreśliłem raz na zawsze nalewki w roli opon na co dzień. Jedynie co mogę szczerze polecić to nalewki zimowe ze wzorem typu hakkaapelity nokianowskiej i tylko do upalania i tylko na śniegu. Do wszystkiego innego nalewki to gówno i tyle ( chyba ze nalewki babuni co maja 50% to co innego) Pamiętaj rośniesz ze dokładając około 20-40zl na sztukę masz nowe ze średniej półki opony...
Proste sa dla szybkich samochodow, zakrety-dla szybkich kierowcow
zinc
4 gwiazdki
 
Auto: Forester NA MY 99 rally car i Legacy IV 2.0 138hp
Skąd: Wrocław
  

Post 28 kwi 2016, o 12:21

zinc napisał(a):
pszemq napisał(a):Panowie bez urazy naprawde wali mnie to czy są sprawdzane czy nie z jakiej opony sie to robi i bla bla bla (co jeden to inna wersja).
CZY KTOŚ MA TAKIE OPONY ZAŁOŻONE?CZY KTOŚ MIAŁ NIEMIŁE DOŚWIADCZENIE ?Temat nalewek był już w dziale z zimówkami i to obszernie opisany jak sie to robi i takie tam tak więc to mam już przerobione.



skwituje jednym: nowe nalewki pewnej firmy markgum zwanej po 3msc prawie ich nie było a po 5 wyYebalem to gówno z hukiem i skreśliłem raz na zawsze nalewki w roli opon na co dzień. Jedynie co mogę szczerze polecić to nalewki zimowe ze wzorem typu hakkaapelity nokianowskiej i tylko do upalania i tylko na śniegu. Do wszystkiego innego nalewki to gówno i tyle ( chyba ze nalewki babuni co maja 50% to co innego) Pamiętaj rośniesz ze dokładając około 20-40zl na sztukę masz nowe ze średniej półki opony...


Nalewki firmy GLOB gum czy mark gum juz dawno skreslilem po opiniach widac ze to masakra.Jak juz kupowac to PROFILA. Co do 20-40 zł dolozyc to nie było by problemu tylko mowisz ze za tyle kupię opony ze srednie pułki? Jakie?skad? nie widziałem opon za 600-700 zł ze sredniej pułki jedynie co Dębica i Kormoran gdzie jak kolega kupił to w samochodzie nie mozna było wytrzymac taki hałas.
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem - Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z "wygranej"...
pszemq
2 gwiazdki
 
Auto: Subaru Outback 2.5 SOHC 2005 rok
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Koła: opony i felgi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości