Forum Subaru

Przejdź do zawartości

klucz dynamometryczny

Opony letnie, zimowe, szutrowe, rajdowe. Felgi, koła, dojazdówki. Wszystko to, na czym Subaru się toczy.

Post 28 mar 2012, o 14:54

Z głupich 200 Nm aferę robić?

Ja przed chwilą wymieniałem koła w warsztacie, w którym żadnego klucza dynamometrycznego oczywiście nie mają.
Koła odkręcają i przykręcają kluczem pneumatycznym.
Przyjrzałem mu się.
Był to Wurth Master ze skalą ustawienia momentu 1-2-3-4
Pracownik wyjaśnił mi, że w autach osobowych nakrętki dokręcają na "2", a w dostawczych i ciężarowych na "3".
Czyli u mnie dokręcili na "2".
Teraz w domu zajrzałem do dokumentacji producenta, co oznacza to "2":
http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0703%20772.pdf

No i okazuje się, że "2" oznacza 650Nm !! :mrgreen:

Będę musiał jutro to sprawdzić kluczem dynamometrycznym i skorygować.
Jeśli potwierdzi się, to co znalazłem w dokumentacji tego narzędzia, to porozmawiam też z właścicielem tamtego warsztatu oponiarskiego.
Лукашэнка
6 gwiazdek
 
  

Post 28 mar 2012, o 14:57

Лукашэнка, z tego wynika, że w normalnym samochodzie tym kluczem zawsze za mocno dokręcą koła :?
So What!
6 gwiazdek
 
Auto: H6
Skąd: Kraków
  

Post 28 mar 2012, o 15:00

bez jaj, 650Nm? to byłaby jakaś przemasakra.. tak duży momentem nie dokręca się niczego w samochodzie, nawet koła zamachowego czy piast :? Kiepskie fele mogą zrobić kuku ;-)
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 28 mar 2012, o 15:03

eMTi napisał(a):bez jaj, 650Nm? to byłaby jakaś przemasakra.. tak duży momentem nie dokręca się niczego w samochodzie, nawet koła zamachowego czy piast :? Kiepskie fele mogą zrobić kuku ;-)

Przypominam Ci, że Dyktator ma Forda. To wyjątkowy samochód. Po części dzięki niesłychanie skutecznej elektronice :idea:


:mrgreen:
So What!
6 gwiazdek
 
Auto: H6
Skąd: Kraków
  

Post 28 mar 2012, o 15:15

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Evil one :evilgrin:
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 28 mar 2012, o 15:24

Dzisiaj wymieniałem koła nie w Fordzie, tylko w Foresterze.

Z Fordem byłem już dwa tygodnie temu w innym serwisie. Bardziej renomowanym. Stołecznym! :giggle:
(choć klucza dynamometrycznego w rękach tamtych fachowców też chyba nie widziałem :roll: ).

Jutro pojade Foresterem do Piotra na Okęcie i on sprawdzi z jakim momentem faktycznie mam przykręcone te koła w Foresterze.
Zdam jutro relację z tych badań.
:->
Лукашэнка
6 gwiazdek
 
  

Post 28 mar 2012, o 15:29

ja nie chcę nic mówić, ale jeśli tam jest faktycznie 650Nm, to żeby odkręcić taką nakrętkę kluczem o zwykłej długości (ok 30cm), to musiałby na niego stanąć ktoś o wadze prawie 200kg :whistle: Bez przedłużki ani rusz, ale i tak nie polecałbym tego ruszać kluczami będącymi na standardowym wyposażeniu samochodu, albo jakimś krzyżakiem z castoramy, bo one się najzwyczajniej na świecie połamią/pokrzywią... :wall:
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 28 mar 2012, o 15:49

eMTi napisał(a):ja nie chcę nic mówić, ale jeśli tam jest faktycznie 650Nm, to żeby odkręcić taką nakrętkę kluczem o zwykłej długości (ok 30cm), to musiałby na niego stanąć ktoś o wadze prawie 200kg :whistle: Bez przedłużki ani rusz, ale i tak nie polecałbym tego ruszać kluczami będącymi na standardowym wyposażeniu samochodu, albo jakimś krzyżakiem z castoramy, bo one się najzwyczajniej na świecie połamią/pokrzywią... :wall:

Tak się zastanawiam w takim razie, jak mechanik jest w stanie utrzymać taki klucz w rękach w trakcie dokręcania śrub?
So What!
6 gwiazdek
 
Auto: H6
Skąd: Kraków
  

Post 28 mar 2012, o 16:06

cały sekret jest w tym, że to jest klucz udarowy, więc ten moment działa w bardzo krótkim czasie, za to często, przez co właśnie można bez problemu utrzymać klucz. W takim kluczu powietrze napędza masę rotującą (zwaną młotkiem), która na bardzo krótki okres czasu jest zasprzęglana z wałkiem roboczym, na którym jest mocowana nasadka, po czym zasprzęglanie jest zwalniane i młotek rotuje znowu swobodnie, magazynując energię. Dzięki temu użytkownik potrzebuje bardzo mało siły, aby utrzymać pistolet (w zasadzie tyle, ile potrzeba na rozkręcenie młotka), za to na wyjściu osiąga się bardzo duży moment. To trochę jak z używaniem tradycyjnego młotka - żeby nim pieprznąć (a w sumie zamachnąć się) nie potrzeba dużej siły, ale impuls wyzwalany w momencie uderzenia jest wielokrotnie większy..
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 29 mar 2012, o 11:16

Zgodnie z zapowiedzią podjechałem dzisiaj do Subaru Okęcie.
Piotr był bardzo zajęty, bo akurat wkładał silnik do jakiegoś Legacy, a dwa inne subaraki czekały już w kolejce.
Mimo to, jak zwykle znalazł chwilę czasu aby mi szybko pomóc. :-)

Sprawdził kluczem dynamometrycznym na 120Nm, potem na 200Nm, ale z braku czasu nie sprawdzał już na więcej tylko poluzował nakrętki i dokręcił je na 120Nm. Biorąc pod uwagę siłę jakiej musiał użyć aby poluzować długim bądź co bądź kluczem te nakrętki, nie były one dokręcona na trochę więcej niż 200Nm, tylko na dużo więcej, możliwe nawet, że na około 650Nm, jak by wynikało ze specyfikacji tamtej wkrętarki udarowej.

Tamta wkrętarka to po prostu narzędzie zaprojektowane do innych zadań niż przykręcanie kół samochodowych.

Można by się zapytać dlaczego więc używają go w warsztacie oponiarskim?

Bo po pierwsze pozwala bardzo szybko i przy niewielkim wysiłku pracownika odkręcać i przykręcać koła.
I to mogę oczywiście zrozumieć.

Ale to co mnie bardziej denerwuje, to fakt, że po prostu źle dobrali model narzędzia.
Bo jak sprawdziłem przed chwilą Wurth (i zapewne również inne firmy) produkuje pneumatyczne klucze udarowe działające z mniejszymi siłami.
Na przykład taki model, który ma odpowiednie zakresy momentu do tych zastosowań:
http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A070 ... 0%20ok.pdf

Jeszcze jednak opcja, dlaczego używają za mocnego narzędzia, byłaby taka, ze to bardziej "pancerne" narzędzie będzie służyło w warsztacie prawdopodobnie znacznie dłużej od tego, które byłoby dobrane zgodnie z przeznaczeniem. Wcale nie wykluczam takiej motywacji przy zakupie.
:roll:

Zainteresował mnie ten temat i dlatego mam zamiar przy okazji porozmawiać o tym z właścicielem tamtego warsztatu oponiarskiego.
Лукашэнка
6 gwiazdek
 
  

Post 29 mar 2012, o 11:43

Лукашэнка napisał(a):Bo po pierwsze pozwala bardzo szybko i przy niewielkim wysiłku pracownika odkręcać i przykręcać koła.
I to mogę oczywiście zrozumieć.


ale po to właśnie używa się kluczy udarowych, żeby bez wysiłku dokręcać nawet bardzo dużymi momentami - są smoki, które mają moment nawet i 5000Nm !!, a trzyma się je w rękach... Tak więc klucz o momencie maksymalnym 150Nm też be zproblemu luzowałby odpowiednio dokręcone śruby.. Tutaj nie działa zasada, że im słabszy klucz, tym więcej trzeba mieć siły ;-)

Лукашэнка napisał(a):Jeszcze jednak opcja, dlaczego używają za mocnego narzędzia, byłaby taka, ze to bardziej "pancerne" narzędzie będzie służyło w warsztacie prawdopodobnie znacznie dłużej od tego, które byłoby dobrane zgodnie z przeznaczeniem. Wcale nie wykluczam takiej motywacji przy zakupie.


eee... raczej chybiona teoria. Wszystkie profesjonalne linie narzędzi są przygotowane do częstej pracy, niezależnie od momentu (w tym przypadku), tak więc to nie jest wytłumaczenie tego zakupu.

Zadzwoń do nich i powiedz im, co odwalają - może to uchroni kilku klientów przed zniszczeniem felgi (olbrzymie prawdopodobieństwo w przypadku alufelg przy takim momencie), albo przed urwaniem się koła..
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 29 mar 2012, o 12:17

eMTi napisał(a): Tutaj nie działa zasada, że im słabszy klucz, tym więcej trzeba mieć siły ;-)
Rozumiem to.
Bardziej jednak chodzi mi o pewne sytuacje praktyczne.
Przyjmijmy na przykład, że mają taki udar o mniejszej sile i przyjedzie klient, który ma koła przykręcone "na chama" w innym serwisie.
No i nasz udar nie daje rady.
Wtedy trzeba byloby przełozyć wkrętarkę na mocniejszą albo wręcz sięgnąć po długi ręczny klucz i poluzować nakrętki.
Takie sytuacje to jakieś komplikacje i jakiś wysiłek. A nikt nie ma zamiaru się z niczym pieścić, ani sobie stwarzać dodatkowej pracy.
W sezonie przekładania opon czeka w kolejce sporo samochodów, a pracownicy to są zwykle chłopcy, którzy zrezygnują z pracy jak im będzie za ciężko.
Więc się robi tak, żeby było najprościej w praktyce - wszystko jednym "pancernym" narzędziem.
A że komuś od czasu do czasu się przekręci jakiś gwint albo gdzieś przy śrubie pęknie jakaś alufelga...
wiadomo: gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą...
takie życie. :-/

Ale z tym akurat majstrem sobie porozmawiam, bo mam do niego całkiem niedaleko.
Лукашэнка
6 gwiazdek
 
  

Post 29 mar 2012, o 12:28

no tu faktycznie, dla cięcia kosztów mogli kupić jeden mocniejszy, zamiast dwóch różnych. Tylko o jakich kosztach mówimy? Tu masz przykład dobrego klucza pneumatycznego Yato, który ma moment maksymalny aż 1356Nm, ale potrafi też dokręcać z momentem 80Nm.. Koszt? 460zł.. Tak więc "każdego chama" tym odkręcą oraz dokręcą prawidłowo, ewentualnie dociągając dynamometrycznym.
Лукашэнка napisał(a):albo wręcz sięgnąć po długi ręczny klucz

ale w taki sposób nigdy nie będziesz miał możliwość użyć większego momentu, niż w dobrym kluczu udarowym.. ;-) No chyba, że długi to np 1,5m i do tego ciężki pracownik... :lol: Ale to jest rozwiązanie niechlujne i można zrobić sobie kuku i uszkodzić samochód, nie mówiąc o rozwaleniu klucza..
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 29 mar 2012, o 12:40

eMTi napisał(a):ma moment maksymalny aż 1356Nm, ale potrafi też dokręcać z momentem 80Nm.. Koszt? 460zł.. Tak więc "każdego chama" tym odkręcą oraz dokręcą prawidłowo, ewentualnie dociągając dynamometrycznym.
No jasne. Ale wtedy trzeba by przestawiać pokrętło na narzędziu - nie tylko lewo/prawo, ale też siłę na skali.... może jeszcze dociągać dynamometrycznym... :roll:

Najwyraźniej nie doceniasz ludzkiej skłonności do upraszczania sobie pracy.
:mrgreen:
Лукашэнка
6 gwiazdek
 
  

Post 29 mar 2012, o 12:45

nie no bez jaj, jak dla kogoś jest problemem przekręceni pokrętła, to ja nie mam już więcej pytań i nawet by mi się nie chciało do tego zakładu jechać na rozmowę  ;-)
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 1 kwi 2012, o 18:07

200Nm to może dokręcił, ale przypuszczam, że 650Nm pourywało by śruby/szpilki... Poza tym, te 650Nm to tylko w określonych warunkach :) Mnie zawsze uczyli, żeby dokręcać na 90-110Nm, i tak dokręcam.
Biuro pomocy poszkodowanym w wypadkach drogowych RES - http://www.odszkodowania-res.pl
siewcu
5 gwiazdek
 
Skąd: Wroclaw
  

Post 24 kwi 2012, o 21:47

W wymienionym warsztacie ukręcono 2 szpilki w aucie synka...a widok kopiącego leżący kołpak pracownika-norma.Efekt- rysy od betonu na nówce firmowej tak ok 100 pln sztuka.Ja zawsze jestem przy zmianie kół co działa poprawnie na wulkanizatorów...
stefanekmac
4 gwiazdki
 
Auto: był forek XT jest OBK 2,5
  

Post 29 mar 2015, o 19:58

coby nie tworzyć nowych tematów mam zapytanie o dokręcanie kół PO wymianie, jest przepis nakazujący sprawdzanie dokręcenia kół po wymianie ??
komin
3 gwiazdki
 
Auto: Legacy 2.5 A/T
Skąd: Kielce
  

Post 29 mar 2015, o 20:00

komin napisał(a):coby nie tworzyć nowych tematów mam zapytanie o dokręcanie kół PO wymianie, jest przepis nakazujący sprawdzanie dokręcenia kół po wymianie ??


Przepis może nie, ale zaleca się sprawdzenie dokręcenia śrub po około 100km przy felgach aluminiowych.
ccwrc
2 gwiazdki
 
Auto: Szuka gratów do Forka XT AT 2004
  

Post 29 mar 2015, o 22:03

Wydaję mi się, że każdy szanujący się serwis oponiarski powinien dociągać nakrętki kluczem dyno, dlatego w tych miejscach gdzie mają to w dupie mówimy papa. Druga rzecz jest taka, że w takim przypadku dokręcania udarem, oprócz zwykłego klucza do kół w bagażniku powinno się jeszcze wozić młotek min. 10kg. ew Pudziana, bo kiedy łapię kapcia w szczerym polu, to ja dziękuje zmieniać koło..

eMTi, doktoryzowałeś się z budowy klucza udarowego, czy co? :cofee: :-) ;-)
brahu
5 gwiazdek
 
  

Post 29 mar 2015, o 22:28

nie koniecznie musi to być klucz dynam. wystarczy pneumat + takie cuś ;-)
Do wyboru, do koloru
http://www.kingtony.com.pl/index.php?st ... NU=katalog
szamot
5 gwiazdek
 
Auto: H6
Skąd: Tbg
  

Post 30 mar 2015, o 00:29

brahu napisał(a):Wydaję mi się, że każdy szanujący się serwis oponiarski powinien dociągać nakrętki kluczem dyno, dlatego w tych miejscach gdzie mają to w dupie mówimy papa.

tylko problem jest dużo gorszy... Wiele zakładów dopier...la udarem, a potem z podniesionym małym paluszkiem arystokratycznie niby dociąga dynamometrycznym.. tylko on od razu przeskakuje, bo już tam jest ze 150Nm... :wall: Tak więc dobrych poznać po tym, że klucz faktycznie wykonuje jakąś część obrotu, zanim przeskoczy...
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Post 4 kwi 2016, o 12:55

eMTi napisał(a):
brahu napisał(a):Wydaję mi się, że każdy szanujący się serwis oponiarski powinien dociągać nakrętki kluczem dyno, dlatego w tych miejscach gdzie mają to w dupie mówimy papa.

tylko problem jest dużo gorszy... Wiele zakładów dopier...la udarem, a potem z podniesionym małym paluszkiem arystokratycznie niby dociąga dynamometrycznym.. tylko on od razu przeskakuje, bo już tam jest ze 150Nm... :wall: Tak więc dobrych poznać po tym, że klucz faktycznie wykonuje jakąś część obrotu, zanim przeskoczy...


Zgadzam się w 100% - nakrętki/śruby kół należny dokręcać kluczem dynamometrycznym.

Niemniej jednak spójrzcie na drugą stronę medalu. Zdarzyło się wam po dokręceniu koła sprawnym kluczem dynamometryczny odpowiednim momentem, że po kilku tygodniach koło odpadło ;-(
Dlatego też moim zdaniem te 20-30Nm więcej niż to producent zaleca jest jak najbardziej prawidłowe. Tym bardziej, że śrubę dokręconą np. na 150Nm grzechotką 1/2" odkręca się bez problemu jedną ręką (a nie jest to ręka Pudziana 8-) ).
SubaruGARAGE
1 gwiazdka
 
Auto: WRX 04MY
Skąd: Kraków
  

Post 4 kwi 2016, o 16:39

SubaruGARAGE napisał(a):
eMTi napisał(a):
brahu napisał(a):Wydaję mi się, że każdy szanujący się serwis oponiarski powinien dociągać nakrętki kluczem dyno, dlatego w tych miejscach gdzie mają to w dupie mówimy papa.

tylko problem jest dużo gorszy... Wiele zakładów dopier...la udarem, a potem z podniesionym małym paluszkiem arystokratycznie niby dociąga dynamometrycznym.. tylko on od razu przeskakuje, bo już tam jest ze 150Nm... :wall: Tak więc dobrych poznać po tym, że klucz faktycznie wykonuje jakąś część obrotu, zanim przeskoczy...


Zgadzam się w 100% - nakrętki/śruby kół należny dokręcać kluczem dynamometrycznym.

Niemniej jednak spójrzcie na drugą stronę medalu. Zdarzyło się wam po dokręceniu koła sprawnym kluczem dynamometryczny odpowiednim momentem, że po kilku tygodniach koło odpadło ;-(
Dlatego też moim zdaniem te 20-30Nm więcej niż to producent zaleca jest jak najbardziej prawidłowe. Tym bardziej, że śrubę dokręconą np. na 150Nm grzechotką 1/2" odkręca się bez problemu jedną ręką (a nie jest to ręka Pudziana 8-) ).

Nakretki nalezy dokrecic po okolo 100km. Zawsze.tak robię i nie stracilem nigdy kola

Wysłane z mojego Honor 7.
akir
1 gwiazdka
 
  

Post 6 kwi 2016, o 12:24

akir napisał(a):Nakretki nalezy dokrecic po okolo 100km.

dokładnie, taka jest zasada, że zawsze się powinno dokręcić po jakimś czasie, jak już się wszystko ułoży.
"If you try to just go round, you don’t go round. You just go straight on." - Ayrton Senna
eMTi
6 gwiazdek
 
Auto: zaturbione, wymarzone
Skąd: DW
  

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Koła: opony i felgi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość