Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 13 razy
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 00:38

rrosiak pisze:
15 sie 2018, o 00:23
Nawet nie próbowałem gonić, bo to ma 762KM i nazywa się Tesla X.
I tak bez walki się poddałeś? :-( Gdzie duch Dacii ja się pytam!



damaz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z Damaziowa
Polubił: 0
Polubione posty: 7 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 01:13

mogę, no proszę.... mogę ???????????????
no mogę.....
barbie pisze:
15 sie 2018, o 00:38
Gdzie duch Dacii ja się pytam!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 03:56

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kto idzie ze stadem, podąża za dupkami.

Adi74
2 gwiazdki
Auto: WRX
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 6 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 08:14

damaz pisze:
15 sie 2018, o 00:04
O.K.
to zmienia wszystko. jedziesz samochodem, a czujesz, jakbyś jechał motocyklem. więc oczekujesz zachowań innych "użytkowników drogi" typowych dla zauważenia motocyklisty
damaz, dla jasności, to jest BMW C Evolution:

http://elektrowoz.pl/auta/elektryczne-s ... -w-polsce/

Adi74
2 gwiazdki
Auto: WRX
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 6 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 08:19

barbie pisze:
15 sie 2018, o 00:38
rrosiak pisze:
15 sie 2018, o 00:23
Nawet nie próbowałem gonić, bo to ma 762KM i nazywa się Tesla X.
I tak bez walki się poddałeś? :-( Gdzie duch Dacii ja się pytam!
I Dacia dojdzie Teslę... na tankowaniu ;-)

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 11 razy
Polubione posty: 15 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 09:14

barbie pisze:
15 sie 2018, o 00:38
I tak bez walki się poddałeś? :-( Gdzie duch Dacii ja się pytam!
Kieruję się rozsądkiem i nie porywam na rzeczy, które nie mają żadnych szans na powodzenie ;-)
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 20 razy
Polubione posty: 33 razy

Re: Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 09:17

Dystans. ;)
Albo inaczej. Nawet jakby Co brakło wcześniej dwa razy to i tak przy pierwszym tankowaniu Tesla leży ;)
A poza tym przepraszam. Nie wiem czy mogę z racji pełnionej funkcji.

barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 13 razy
Polubione posty: 21 razy

Re: Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 09:21

rrosiak pisze:
barbie pisze:
15 sie 2018, o 00:38
I tak bez walki się poddałeś? :-( Gdzie duch Dacii ja się pytam!
Kieruję się rozsądkiem i nie porywam na rzeczy, które nie mają żadnych szans na powodzenie ;-)
Ale chociaż przygazówę trzeba było zrobić. Niech wie! :mrgreen:

euyot
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Legacy H6 spec b
Polubił: 252 razy
Polubione posty: 57 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 15 sie 2018, o 09:24

rrosiak pisze:
15 sie 2018, o 09:14
barbie pisze:
15 sie 2018, o 00:38
I tak bez walki się poddałeś? :-( Gdzie duch Dacii ja się pytam!
Kieruję się rozsądkiem i nie porywam na rzeczy, które nie mają żadnych szans na powodzenie ;-)
To jestes jak ninja.

Tu padla ciekawa kwestia. Faktycznie silnik elektryczny ma inną specyfike. Faktycznie pojawia sie potwory z napedem 4x4 potwornym momentem i wielka moca. A kierowcy? Ciekawe jak dlugo zajmie zanim system szkolen kierowcow bedzie dostosowany, jak przepisy... ograniczenie predkosci w miescie automatycznie kastrujace samochod? Cos jak gps z baza "na tej ulicy mozna jechac 50" i samochod jedzie 50 li tylko...
„Zawsze dotrzymuj słowa, nie kupuj rzeczy mielonych, bo pakują do nich również śmiecie, i nie oglądaj genitalnej pornografii, bo nabierzesz wzgardy wobec wszystkich kobiet, także wobec dam”
a
"Powaga zabija powoli"

Adi74
2 gwiazdki
Auto: WRX
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 6 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 22 sie 2018, o 20:01

Wyprzedzacie czasem elektryki na trasie? One jeżdżą wolniej niż skody z kapelusznikami ;-)
60 na trasie, wtedy 200 przejedziemy!!! A potem kilka godzin ładowania, można pozwiedzać centrum handlowe, w którym jest ładowarka...to musi skręcić w inną drogę, bo ta sensu nie ma.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 31 sie 2018, o 08:28

https://czasopismo.legeartis.org/2018/0 ... portu.html

:wall:

Co za nieuki. Rowerem nie wjedziesz.
:roll:

Kto idzie ze stadem, podąża za dupkami.

piotruś
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: wielkopolska
Auto: Forester 2,5XT
Polubił: 19 razy
Polubione posty: 35 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 31 sie 2018, o 09:04

FUX pisze:
31 sie 2018, o 08:28
https://czasopismo.legeartis.org/2018/0 ... portu.html

:wall:

Co za nieuki. Rowerem nie wjedziesz.
:roll:
Bo pojazd (rower) jest zero-emisyjny, ale kierowca już nie koniecznie. W zależności od tego co akurat jadł, może generować pokaźne ilości metanu, siarkowodoru :lol:

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Łopel Turrrbo i... nic więcej....
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 31 sie 2018, o 09:24

Przede wszystkim człowiek emituje CO2, co jak wiadomo jest największą trucizną

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 31 sie 2018, o 10:36

:mrgreen:

Kto idzie ze stadem, podąża za dupkami.

skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 19 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 31 sie 2018, o 10:40

jarmaj pisze:
31 sie 2018, o 09:24
Przede wszystkim człowiek emituje CO2, co jak wiadomo jest największą trucizną
I metan, ale to czasami, szczególnie po dobrym obiedzie :-)

piotruś
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: wielkopolska
Auto: Forester 2,5XT
Polubił: 19 razy
Polubione posty: 35 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 12 wrz 2018, o 11:47

Fajnie, że OSP też przechodzi szkolenia na takie ewentualnosci... Szkoda samochodu, no i trochę zatrwazajace te info o trudnościach przy gaszeniu....

https://autokult.pl/32092,plonaca-tesla ... ie-wydawac

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Łopel Turrrbo i... nic więcej....
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 12 wrz 2018, o 13:08

Od razu widać, że ekologiczny samochód. Uległ niemal całkowicie autodegradacji.

Problemem w takich przypadkach mogą jeszcze być nie do końca spopielone ciała kierowcy i pasażerów, co znacząco pogorszy ostateczny eko-rezultat procesu, ale z pewnością konstruktorzy i z tym sobie poradzą, opracowując baterie o jeszcze wyższej temperaturze spalania.

:mrgreen:
Użytkownicy, którzy polubili ten post (razem 2):
euyot (12 wrz 2018, o 13:53) • Piter 35 (13 wrz 2018, o 17:29)

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 10 razy
Polubione posty: 17 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 13 wrz 2018, o 19:43

jarmaj, za 10 lat przy zakupie będzie urna w zestawie i auto z pasażerami się w niej zmieści :giggle:
Użytkownicy, którzy polubili ten post :
euyot (13 wrz 2018, o 20:01)
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

ptk22
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 37 razy
Polubione posty: 2 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 13 wrz 2018, o 21:03

Adi74 pisze:
13 sie 2018, o 23:59
Chyba mnie źle zrozumiałeś, przyspiesza całkiem sprawnie, tzn, tak jak motocykl. To coś w niewiele ponad 4 sek. "robi" setkę. To bardzo fajne. Daje dziwne wrażenie lekkości. Tylko odczucia jakieś takie zabawkowe. Np. jadąc w korku zwykle robię delikatną "przygazówkę", żeby kierowca samochodu mnie dostrzegł i zrobił miejsce. Tu zrobiłem "iiiiii" i...no właśnie, nie zrobił miejsca ;)
Jak słyszę taki warczący i wpychający się motocykl, to zaczynam myć przednią szybę w aucie. ;-)
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 20 razy
Polubione posty: 33 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 13 wrz 2018, o 22:19

elektryki, hmmmm

A poza tym przepraszam. Nie wiem czy mogę z racji pełnionej funkcji.

skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 19 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 13 wrz 2018, o 23:21


ptk22 pisze: Jak słyszę taki warczący i wpychający się motocykl, to zaczynam myć przednią szybę w aucie. ;-)
I pewnie jeszcze jesteś z tego dumny? Obrazek

O tempora, o mores...
Użytkownicy, którzy polubili ten post :
ptk22 (14 wrz 2018, o 21:56)

Adi7
0 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 13 wrz 2018, o 23:58

ptk22 pisze:
13 wrz 2018, o 21:03
Jak słyszę taki warczący i wpychający się motocykl
ptk22 pisze:
13 wrz 2018, o 21:03
jadąc w korku zwykle robię delikatną "przygazówkę", żeby kierowca samochodu mnie dostrzegł i zrobił miejsce.
Widzisz różnicę?
ptk22 pisze:
13 wrz 2018, o 21:03
to zaczynam myć przednią szybę w aucie.
Od jakichś 3 lat mieszkam w Warszawie, Za pewne rzeczy nie lubię tego miasta, ale też znajduję tu sporo plusów.
Jednym z nich jest kultura kierowców. Tu kierowcy samochodów dowiedzieli się, że są motocykliści i wiedzą też, że oni są nijako obok nich, nie przeciw nim. Szerokie przerwy między samochodami i niemal zawsze robią miejsce, gdy tylko zobaczą w lusterku.
Różnicę widać, gdy się pojedzie do jakiegokolwiek miasta w PL. Kierowcy mają cię za cwaniaka, rywalizują z tobą, zamiast robić przejazd, celowo zajeżdżają drogę.
Daję Ci to pod rozwagę. Ze spryskiwaczem się jeszcze nie spotkałem, nie miałem "przyjemności" z tak zdesperowanym kierowcą ;)
Użytkownicy, którzy polubili ten post :
skwaro (14 wrz 2018, o 07:55)

JARP
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Łódź
Auto: Subaru Libero 1200 Allrad
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 16 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 14 wrz 2018, o 07:54

Adi7 pisze:
13 wrz 2018, o 23:58
Ze spryskiwaczem się jeszcze nie spotkałem
A ja już kilkakrotnie i to jadąc na rowerze. Goście mieli ustawione spryskiwacze tak, by polewały na prawą stronę i przy wyprzedzaniu roweru zrównywali prędkość i polewali. :x

PS.
oczywiście nie w Warszawie
... jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było... :lol:

piotruś
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: wielkopolska
Auto: Forester 2,5XT
Polubił: 19 razy
Polubione posty: 35 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 14 wrz 2018, o 16:32

JARP pisze:
Adi7 pisze:
13 wrz 2018, o 23:58
Ze spryskiwaczem się jeszcze nie spotkałem
A ja już kilkakrotnie i to jadąc na rowerze. Goście mieli ustawione spryskiwacze tak, by polewały na prawą stronę i przy wyprzedzaniu roweru zrównywali prędkość i polewali. :x

PS.
oczywiście nie w Warszawie
@JARP, musisz, na takie okoliczności, do rowerka na kierownicę koszyczek ze zgniłymi pomidorami sobie zamontować ;-)

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Łopel Turrrbo i... nic więcej....
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 21 razy

Elektryki, to już chyba nieodwołalne...?

Post 14 wrz 2018, o 17:08

Alan, Alan, Alan! pisze:
13 wrz 2018, o 22:19
elektryki, hmmmm

Piękne!

Albo tak:
(słuchać głoośno :-) )



W sumie to te elektryki .... to niech najlepiej wszystkie się spal.... eee... przepraszam, sautodegradują :mrgreen:

ODPOWIEDZ