Subaru Diesel / Klekot

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 15:22

WTCC Eurosport Live Niedziela VALENCIA
Wyscig w ktorym sie na torze scigaja BMW Seaty i Chevrolety/
Chyba jakas Lada tam jedzie.
prosze mi wyjasnic, jak to jest ze BMW jedzie mniej wiecej rowno z Dieslowskim SEATEM? Czyli co, moga sie ze soba scigac na torze i nie ma wielkiej roznicy?
Co panstwo na to, skoro te benzynowe takie wspaniale.


Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

citan
5 gwiazdek
Lokalizacja: Bełchatów
Auto: japońskie
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 14 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 16:36

Alek pisze: co do automatów w subaru (jeśli myślisz o dieslu w subaru) - nie polecam.
Eee tam, wystarczyłoby, żeby pisali, że jak chcesz, żeby nie pluło autem, to przed trza intensywnie wciskać pedał - ten po prawej stronie - w podłogę, albo machać wajchą i będzie troszkę lepiej. :mrgreen:

jarmaj
6 gwiazdek
Lokalizacja: Gliwice
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 83 razy
Polubione posty: 443 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 17:06

Arno pisze:WTCC Eurosport Live Niedziela VALENCIA
Wyscig w ktorym sie na torze scigaja BMW Seaty i Chevrolety/
Chyba jakas Lada tam jedzie.
prosze mi wyjasnic, jak to jest ze BMW jedzie mniej wiecej rowno z Dieslowskim SEATEM? Czyli co, moga sie ze soba scigac na torze i nie ma wielkiej roznicy?
Co panstwo na to, skoro te benzynowe takie wspaniale.

Tam jest limit do 2 litrów (czy wolny ssak, czy doładowany diesel).
Benzyny są wolnossące, diesle turbo. Gdybyśmy tam dali jakiegoś turbo benzynika o tej pojemności, to pewnie miałby z 500KM i objechał wkoło całe towarzystwo na dwóch okrążeniach.

Ale faktycznie, te diesle w Seatach dają radę na torze.

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 17:19

jarmaj, alena przykładzie Arno fajnie widać że marketing działa i ludzkośc łyka że diesle są super nie mając pojęcia o tym jak to wygląda naprawdę.

gzyp1
0 gwiazdek
Auto: Legacy D
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 20:32

Azrael pisze:jarmaj, alena przykładzie Arno fajnie widać że marketing działa i ludzkośc łyka że diesle są super nie mając pojęcia o tym jak to wygląda naprawdę.
Yyyy, znaczy, że jednak diesle są "be" i część ludzkości jeżdżąca dieslami zostala nabita w butelkę? :o Nawet slynny Boxer Diesel FHI z wielką plakietką na klapie bagażnika jest fe??? :mrgreen:

Ja tam się na momentach na kolach i elastyczności nie znam, ale dieslem lubilem jeździć od "zawsze" i jeśli, pomimo kilku braków samochodu, mogę to robić w aucie z przyzwoitym napędem to i tak się cieszę. A porównywać należy nie benzynę turbo z dieslem turbo, ale modele porównywalne ceną w pierwszej kolejności i ceną w drugiej.

citan
5 gwiazdek
Lokalizacja: Bełchatów
Auto: japońskie
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 14 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:12

gzyp1 pisze: A porównywać należy nie benzynę turbo z dieslem turbo, ale modele porównywalne ceną w pierwszej kolejności i ceną w drugiej.
Cena jest względna, lepiej może wziąć pod uwagę koszt wytworzenia?

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 236 razy
Polubione posty: 350 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:17

Sądzę, że niesłusznie ostracyzmujecie diesle...
Dolce far niente ;-)

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:19

gzyp1 pisze: A porównywać należy nie benzynę turbo z dieslem turbo, ale modele porównywalne ceną w pierwszej kolejności i ceną w drugiej.
noooo... OBK diesel wypada wyjatkowo slabo na tle Evo X :mrgreen:

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:31

no tak, jestem nabity w butelke, ale jednakowoz tak chyba ustawiono regulacje w tym wyscigu, zeby byly jakies szanse. Jesli sie zobaczy jaki jest wolny ssak w S2000 i pare innych ( w seryjnych oczywiscie) to chyba nie ma co sie tak martwic niesprawiedliwoscia, ze w dieslu jest turbo.
Bo wic caly polega jednak na tym, ze te wszystkie dzisiejsze super diesle jednak sa z turbina i nikt nam nie probuje wmowic, ze nie sa. I nikt rozsadny, nawet taki debil jak jak, ktory sie nie zna, rozumie, ze diesle musza byc z turbina, zeby cokolwiek móc.
KIJ w MROWISKO się nazywa.

I ja wcale nie mowie, ze kupie diesla, raczej sklaniam sie ku benzynie, mimo roznic w spalaniu. Rowniez po to, zeby miec w domu dwa zrodla energii.
Az tak nie pasjonuje sie motoryzacja, w zasadzie sie w ogóle nie pasjonuje poza procesem kupowania i zabawy z tym związanej - ale zdaje się, że rownięż w 24LeMans jakieś diesle nieźle koszą?
Zaraz usłysze: ale z turbina i jaka pojemność i w ogóle... No jakies szanse trzeba dawać. I chyba nie uciekniemy od prawdy bolesnej może dla niektórych, że czy się to nam podoba czy nie, to diesle pojawiły sie tych konkurencjach szybkościowych.
Strasznie marketingowo zmaltretowany i mózgowo wyprany Arno. Strasznie po prostu.
p.s.
No i przepraszam kolegę specjalistę, za wypisywanie az takich bzdur.
p.p.s
Tak a propos - RS jezdzi? Bo informacja nigdy nie dotarła. :)
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

gzyp1
0 gwiazdek
Auto: Legacy D
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:34

remek pisze:
gzyp1 pisze: A porównywać należy nie benzynę turbo z dieslem turbo, ale modele porównywalne ceną w pierwszej kolejności i ceną w drugiej.
noooo... OBK diesel wypada wyjatkowo slabo na tle Evo X :mrgreen:
A, to zależy od ceny zakupu :) Choć Evo X nie porónowywalbym z OBK, a raczej zI mprezą WRX. Osobiście m.in. dzięki kilku wywrotowcom z tego forum przygarnąlem Legaca D z zagranicznego salonu w cenie moooocno przystępnej. Przy dzisiejszych cenach SIP nie zaglądnąlbym nawet do salonu. Ale tu krytykują diesla glównie, a nie politykę cenową, która jest zresztą z bani :-(

Alek
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Legaś klekot
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:40

gzyp1 ile już nim przejechałeś? jak ci się sprawuje?

gzyp1
0 gwiazdek
Auto: Legacy D
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:57

Alek pisze:gzyp1 ile już nim przejechałeś? jak ci się sprawuje?
A chwalić mam ze 20 kkm bezproblemowej jazdy. Uff, bo bez gwarancji SIP jestem :whistle: . Jedyny koszt jak musialem ponieść w stosunku do zakupu w SIP to lączniki stabilizatorów, które wylecialy po 15 kkm (!!) i bez gwarancji kosztowaly ekstra ok. 100 PLN. Na razie bilans zakupu na plus :thumb: Coś tam czasem trzeszczy w tapicerce, ale i tak duużo mniej niż w firmowych Forkach kupionych i serwisowanych w SIP.

Nie do końca odpowiada mi to nowe elektyczne wspomaganie. Primo za mocne i nie do końca wiadomo co się dzieje z kolami i secundo jest mniej bezpośrednie niż tradycyjne w Forku i trzeba się napracować na kole przy byle manewrze.

Jednak różnica w koszcie użytkowania kolosalna! - porównując do wolnossącej benzyny 2 litry, bo do porównanie do 2,5 turbo byloby po prostu nie fair dla obu zawodników!

j33mbo
5 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 21:59

jak to bez gwarancji? sciagnales diesla z US?

gzyp1
0 gwiazdek
Auto: Legacy D
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 22:04

j33mbo pisze:jak to bez gwarancji? sciagnales diesla z US?
Chcialem jak USD byl po 2,20 PLN ale w US nie mieli diesla ;-( Kupilem na Litwie, ale mimo, że jesteśmy w UE, polityką SIP samochody sprowadzone z kraju UE - Litwy w Polsce nie są objętę gwarancją...

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, była Skoda, jest BMW :)
Polubił: 19 razy
Polubione posty: 83 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 22:13

gzyp1 pisze: Chcialem jak USD byl po 2,20 PLN ale w US nie mieli diesla ;-( Kupilem na Litwie, ale mimo, że jesteśmy w UE, polityką SIP samochody sprowadzone z kraju UE - Litwy w Polsce nie są objętę gwarancją...
E, no bez jaj... Nie ma czegoś takiego jak eurogwarancja? :o

Alek
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Legaś klekot
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 31 maja 2009, o 22:45

Ja też słyszałem że SIP stara się unikać respektowania gwarancji z innych krajów ale podobno ostatecznie daje się to na nich wymóc. Jak to w końcu jest?

jarmaj
6 gwiazdek
Lokalizacja: Gliwice
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 83 razy
Polubione posty: 443 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 06:29

Arno pisze:ale jednakowoz tak chyba ustawiono regulacje w tym wyscigu, zeby byly jakies szanse
Dokładnie tak. We wszystkich sportach motorowych wszystko zalezy od przepisów limitujących przeróbki i dopuszczających jedno a drugie nie.

gzyp1
0 gwiazdek
Auto: Legacy D
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 09:18

Alek pisze:Ja też słyszałem że SIP stara się unikać respektowania gwarancji z innych krajów ale podobno ostatecznie daje się to na nich wymóc. Jak to w końcu jest?
Mogę potwierdzić, że nie chcą uznawać gwarancji na auta spoza SIP. Nie słyszałem o nikim, kto wymógł na SIP naprawę w ramach gwrancji takiego auta, ale może tu jest i się ujawni?? Ale jeśli taka sytuacja miała miejsce to i SIP i zadowolony klient będą milczeć bo po do tworzyć precedens.

Gdybym miał poważniejszą awarię to szukałbym kontaktów do FHI choćby w Japonii by wyjaśnić sprawę. Chodzi w końcu o kasę, potrzebny jest "ktoś" ktowyrówna SIP-owi koszty naprawy gwarancyjnej. Na Litwinów ciężko liczyć przy ich kryzysie..

Alek
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Legaś klekot
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 09:45

A probowałeś wogóle zwracać się do SIPu? Z tego, co słyszałem w takich sytuacjach zazwyczaj próbują podważyć dokumentacje (np. że brakuje jakiejś pieczątki w dokumentach albo jakiegoś wpisu itd.) ale jeśli im się nie uda to zaciskają zęby i robią. No bo rzeczywiście jest UE, jest gwarancja, jest oficjalny przedstawiciel - mają obowiązek robić. Przecież jeśli pojedziesz autem na gwarancji np. do Hiszpanii i ci się sypnie po drodze to korzystasz z usług najbliższego ASO na zasadach gwarancji.

jarmaj
6 gwiazdek
Lokalizacja: Gliwice
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 83 razy
Polubione posty: 443 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 09:51

Wiele razy forum na SIP o tym pisano.
I z tego co pamiętam, to stanowisko SIP-u było takie, że tu za naprawę u nich trzeba zapłacić, a potem udać się do dealera tam gdzie się kupowało, po zwrot kosztów. Jakaś paranoja. Żadna inna marka takich cyrków nie robi...

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 09:55

Bo tu problemem nie jest pokrycie kosztów, ale to, żeby klientowi dowalić, że śmiał kupić taniej w innym kraju :evilgrin:

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 10:09

jarmaj pisze: Dokładnie tak. We wszystkich sportach motorowych wszystko zalezy od przepisów limitujących przeróbki i dopuszczających jedno a drugie nie.

Paradoksalnie w smaochodach drogowych też. Normy ekologiczne i hałasu dla diesli są dużo łagodniejsze pod wieloma względami, pomijam już absurdalność konstrukcji norm dla benzyn, które promują potwornie dużo palące auta, ale za to dające odpowiedni skład tych swoich spalin. Generalnie sprawa jest bardzo skomplikowana, jak ją uprościć to powstaje świetne pole do działania marketoidów. Niemniej diesle mają ogromne zalety i zarówno do przemierzania Europy w trasie dużą limuzyną jak i do dostawczaka czy maszyny rolniczej są rewelacyjne, szczególnie te współczesne. Dostawczaki robią na mnie ostatnio ogromne wrażenie jak trochę pojeździłem. Że coś wielkości kilku budek telefonicznych i z podobną aerodynamika może palić 10/100 i jechać 100 kilkadziesiąt na godzinę to jest niesamowite.

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 10:14

Azrael pisze: Dostawczaki robią na mnie ostatnio ogromne wrażenie jak trochę pojeździłem. Że coś wielkości kilku budek telefonicznych i z podobną aerodynamika może palić 10/100 i jechać 100 kilkadziesiąt na godzinę to jest niesamowite.

o to to, jechałem ostatnio cytryną 2,2 Hdi, wysposażenie leszpe niz w Foresterze, długość auta 6 metrów, w środku wysokość paki 198 cm, na dystansie 1000 km spalił średnio 7,6 l/100 :? , prędkośc podróżna 100-110+ więcej przy wyprzedzaniu, widocznośc rewelacyjna (no może do tyłu troche gorzej :-) ) , przeglądy co 40 000km :?


Maptek na swojej stronie podaje, że juz mozna zrobic lekkie usprawnienie działania diesla boxera, ciekawe kto pierwszy skorzysta

Alek
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Legaś klekot
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 10:20

jarmaj pisze:Wiele razy forum na SIP o tym pisano.
I z tego co pamiętam, to stanowisko SIP-u było takie, że tu za naprawę u nich trzeba zapłacić, a potem udać się do dealera tam gdzie się kupowało, po zwrot kosztów. Jakaś paranoja. Żadna inna marka takich cyrków nie robi...
A nikt nie próbował ich szarpnąć przed sądem?

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Subaru Diesel / Klekot

Post 1 cze 2009, o 10:36

esilon pisze: o to to, jechałem ostatnio cytryną 2,2 Hdi, wysposażenie leszpe niz w Foresterze, długość auta 6 metrów, w środku wysokość paki 198 cm, na dystansie 1000 km spalił średnio 7,6 l/100

Esi, mój przyjacielu, ja Cię proszę. Mój ojciec ma taką cytrynę hdi, tylko, że trochę bardziej używaną (6 lat). Jakość na początku jest może i robiąca wrażenie, ale po kilku latach wyłażą kolejne kwiatki. Bujające się fotele, których citroen nie potrafi naprawić a może wymienić za ciężki kesz, drzwi, które się przestają domykać, wysiadające wszelkie elektryczne wyłączniki/przełączniki, komp, który zaraz po włączeniu auta pokazuje, że temperatura cieczy chłodzącej wynosi ponad 100 stopni. Ogólnie żenada stary. Najlepsza rzecz to ten silnik HDI o ile nie walnie jakiś jego elektryczny osprzęt.

ODPOWIEDZ