Auto dla dziada
-
Grzegorz
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: wsi wielkopolskiej
- Auto: Leon
- Polubił: 21 razy
- Polubione posty: 35 razy
Re: Auto dla dziada
Ja zrobiłem służbowym nowym Leonem 1.8 TSI ok 2 tys, km w ostatnim tygodniu. Super auto, dynamika, zawieszenie, praktycznie do niczego nie można się przyczepić.
pozdrawiam
Grzegorz
Grzegorz
Re: Auto dla dziada
o a4 mowa, moj t4 benziner ;)FUX pisze:t4?gregski pisze:Ja mialem na weekend tdi fwd, zupelna kiepa. :)
Re: Auto dla dziada
Chyba jednak namierzyłem przyszłościowe auto dla dziada.
http://www.torquenews.com/1084/levorg-s ... e-cars-sti
http://www.torquenews.com/1084/levorg-s ... e-cars-sti
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Arno, mówisz o Levorg'u STI czy może jednak Forester w wersji tS?
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski
Re: Auto dla dziada
Arno, ja juz kiedyś pisałem, że auto składa się drobiazgów.
Jedne wqq... bardziej, inne mniej.
Jedne traktujemy jako mus, inne moga być.
Jednakże ni chuchu nie mogę pojąc, dlaczego producenci z uporem maniaka, obrzydzają sympatię klientów do produkowanych przez siebie samochodów, nie stosowaniem lub stosowaniem za furmanke kasy, działających urządzeń.
Samemu pisałeś o nawigacjach.
Do tego ogródka trzeba dopisać koślawe skrzynie automatyczne w subaru, kiepskie dywany, brudzące się lusterka boczne, hektolitry płynu do spryskiwaczy trwonione przez dekoracyjne zraszacze ogrodowe reflektorów, itd.
Lakiery nadwozia mniej trwałe niż te, spotykane na paznokciach.
Przecież te poprawione drobiazgi, mogłyby spowodować bezgraniczną miłość do danej marki.
Ty po raz kolejny wybrałeś inny, Bilex, esilon, ja to samo.
Chętnie kupiłbym OBK, Tribecę ale one nie mają tego czego pragną klienci.
Jedne wqq... bardziej, inne mniej.
Jedne traktujemy jako mus, inne moga być.
Jednakże ni chuchu nie mogę pojąc, dlaczego producenci z uporem maniaka, obrzydzają sympatię klientów do produkowanych przez siebie samochodów, nie stosowaniem lub stosowaniem za furmanke kasy, działających urządzeń.
Samemu pisałeś o nawigacjach.
Do tego ogródka trzeba dopisać koślawe skrzynie automatyczne w subaru, kiepskie dywany, brudzące się lusterka boczne, hektolitry płynu do spryskiwaczy trwonione przez dekoracyjne zraszacze ogrodowe reflektorów, itd.
Lakiery nadwozia mniej trwałe niż te, spotykane na paznokciach.
Przecież te poprawione drobiazgi, mogłyby spowodować bezgraniczną miłość do danej marki.
Ty po raz kolejny wybrałeś inny, Bilex, esilon, ja to samo.
Chętnie kupiłbym OBK, Tribecę ale one nie mają tego czego pragną klienci.
Re: Auto dla dziada
Chyba o Levorgu.busik pisze:Arno, mówisz o Levorg'u STI czy może jednak Forester w wersji tS?
FUX - mój tryb życia nie wymaga nawigacji montowanej w aucie. Na wyjazdy wystarczy doczepiany Garmin. Ale to wcale nie znaczy, że kiepska jakoś nawigacji w Subaru jest czymś dobrym.
Widzisz, ja na ten przykład lubię Starego Forestera. A tam już o jakości elementów luksusowych mowić nie można.
Automobil mojej żony, poza tymi dywanikami na razie nie wnerwia.
Bardzo ciekawe spostrzeżenie o znikaniu płynu do spryskiwaczy. Istotnie. W Mercu wystarcza na tyle, że w zasadzie nie pamiętam zbyt wielu dolewek. A w Subaru - jedna jazda na narty i po drodze wlewka.
No cóż, tak to już jest. Tylko że w krajach normalnych (USA) te Subaru są o połowę albo o 35% tańsze. A u nas porównujemy XV do Mojego C, bo cena prawie ta sama.LAKIER JEDNAK TRWALSZY NIŻ W ALFIE
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
WiS pisze: To było kiedyś. RS czy Scout spokojnie mogą się równać z Audi, przynajmniej tymi ze średniej półki.
Nooo... Jednak nie :)

411KM @ 575Nm
Re: Auto dla dziada
A jak sprawdzają czy ktoś nie gniecie do podłogi?
Nawet w Hybrydzie da się zaszleć
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
a czymu dziad nie kupił tego?


właśnie ogłosili upadłość
http://moto.onet.pl/aktualnosci/polski- ... losc/l3p52


właśnie ogłosili upadłość
http://moto.onet.pl/aktualnosci/polski- ... losc/l3p52
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski
Re: Auto dla dziada
busiku, ale to chyba było jednak szaleństwo cenowe, o ile się nie mylę????
dla dziadów auta tego typu mają wadę - bardzo nisko się wsiada.
jak już bym miał wybierać w durnotach to chyba Morgan? Roadster np. żeby cena tylko trochę zabiła.
dla dziadów auta tego typu mają wadę - bardzo nisko się wsiada.
jak już bym miał wybierać w durnotach to chyba Morgan? Roadster np. żeby cena tylko trochę zabiła.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Auto dla dziada
Gdybym był milionerem zamieszkałym, na przyklad, na Lazurowym Wybrzezu - stanowczo Morgan roadster. Tysięcznikiem będąc, w Górach Świętokrzyskich - jeszcze bardziej stanowczo Forester z wiatrakiem 
Re: Auto dla dziada
WiS jest bardzo sportowy, na rowerku by dymał.gregski pisze:Na lazurowym jezdzil bys skutem by nie stac w korkach.
:-P
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Genau!gregski pisze:Na lazurowym jezdzil bys skutem by nie stac w korkach.
:-P
Bez kasku, jak we Włoszech czy Chorwacji z prędkością mniejszą, niż rowerem.
To jest czad.
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 277 razy
- Polubione posty: 546 razy
Re: Auto dla dziada
Arno pisze: WiS jest bardzo sportowy, na rowerku by dymał.
Waść stosuje podwójne standardy. Sam narzeka na niskie auta bo się ciężko wsiada a kolegom sugeruje uprawianie kamasutry z pedałami
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
Re: Auto dla dziada
Chloru, dobrze pojęta genderyzacja transportu jest chwalebną.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Auto dla dziada
Ależ Morgan roadster do stania w korku jest genialny, trzeba tylko dotrzeć do jakiegos dobrego widokowo miejsca w korkugregski pisze: Na lazurowym jezdzil bys skutem by nie stac w korkach.
W połowie prawda.Arno pisze: na rowerku by dymał.
No właśnie, żadnych rowerków.Chloru pisze: kolegom sugeruje uprawianie kamasutry z pedałami
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 277 razy
- Polubione posty: 546 razy
Re: Auto dla dziada
WiS pisze: W połowie prawda.
Czyli tylko z jednym pedałem?
Arno pisze: Chloru, dobrze pojęta genderyzacja transportu jest chwalebną.
Nie znałem tego terminu. Czy generdyzacja transportu definiuje obecność bądź brak siodełka?
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
Re: Auto dla dziada
http://forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.php?f=1&t=14163
nie chcialem tu mieszac, ale warto czasem looknac na temat z innej perspektywy..
nie chcialem tu mieszac, ale warto czasem looknac na temat z innej perspektywy..
Re: Auto dla dziada
Esilon,
a jak Ci się podoba zmodernizowana Alfa Romeo Giulietta, silnikiem 1.8 240 KM i dwusprzęgłową przekładnią TCT?
http://moto.pl/MotoPL/1,138453,16134511 ... ak_4C.html
a jak Ci się podoba zmodernizowana Alfa Romeo Giulietta, silnikiem 1.8 240 KM i dwusprzęgłową przekładnią TCT?
http://moto.pl/MotoPL/1,138453,16134511 ... ak_4C.html
Re: Auto dla dziada
Dziadzie: fiat 500L. Prawdziwie dziadowskie auto. Siedzi sie wysoko, przestronne, ekonomiczne i wspiera sie polski zaklad fiata. No i niedrogie!
Jezdzilem tym kilka ostatnich dni, jak ktos lubi design to naprawde niezle auto jak na fiata i ten koncept samochodu 60 k pln..
Jezdzilem tym kilka ostatnich dni, jak ktos lubi design to naprawde niezle auto jak na fiata i ten koncept samochodu 60 k pln..
Re: Auto dla dziada
Przejechałem 1500 km - docieranie ( jeszcze ten proces pociągnę, ale już dałem raz w palnik lekko).
Spalanie w całym okresie 7.8 głownie miasto w tym korasy. Czyli w zasadzie tyle samo lub mniej niż diesel.
Na trasie przy 90/120 jakieś śmieszne spalanie typu 5.9/62.
Elastyczność zbliżona do diesla.
Pytanie, co będzie jak się zacznie naciskać częściej.
Wygoda - nieporównywalna z poprzednim. Wytłumione auto, nie czuć dziur ( opony mają teraz profil nie 225/45/17 a 225/50/17 - są większe koła).
Zawieszenie poprawione, doskonale prowadzi się w zakrętach.
Fotel - na początku miałem z nim problem, ale się drań cudownie ułożył.
Więcej miejsca z tyłu.
Trochę niewygodny system telefoniczny, bo jedynie za pomocą pokrętła. Guzików brak. I co dziwi - przy naciśnięciu słuchawki na kierownicy nie przechodzi się z radia do telefonu.
Może coś muszę ustawić???
Wygodniejszy system książki telefonicznej - nie ściąga do samochodu ( nie wszystko się mieściło) a widzi to, co w telefonie.
SMSy pojawiają się na ekranie w aucie.
Lepszy system głośników.
W środku elegancja, zero trzasków, porównując to auto ze skodami tu w Budapeszcie ( kilkanaście taksówek - nowe auta) - szalona różnica.
Słowem - zasadniczo zachwyt.
Spalanie w całym okresie 7.8 głownie miasto w tym korasy. Czyli w zasadzie tyle samo lub mniej niż diesel.
Na trasie przy 90/120 jakieś śmieszne spalanie typu 5.9/62.
Elastyczność zbliżona do diesla.
Pytanie, co będzie jak się zacznie naciskać częściej.
Wygoda - nieporównywalna z poprzednim. Wytłumione auto, nie czuć dziur ( opony mają teraz profil nie 225/45/17 a 225/50/17 - są większe koła).
Zawieszenie poprawione, doskonale prowadzi się w zakrętach.
Fotel - na początku miałem z nim problem, ale się drań cudownie ułożył.
Więcej miejsca z tyłu.
Trochę niewygodny system telefoniczny, bo jedynie za pomocą pokrętła. Guzików brak. I co dziwi - przy naciśnięciu słuchawki na kierownicy nie przechodzi się z radia do telefonu.
Może coś muszę ustawić???
Wygodniejszy system książki telefonicznej - nie ściąga do samochodu ( nie wszystko się mieściło) a widzi to, co w telefonie.
SMSy pojawiają się na ekranie w aucie.
Lepszy system głośników.
W środku elegancja, zero trzasków, porównując to auto ze skodami tu w Budapeszcie ( kilkanaście taksówek - nowe auta) - szalona różnica.
Słowem - zasadniczo zachwyt.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.