Dla upalaczy typu Łukaszenka czy Bilex - esi się jeszcze broni - Subaru stworzyło specjalny model Imprezy. Zwie się Casa Blanca.
Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
gregski, bier manuala.
Dla upalaczy typu Łukaszenka czy Bilex - esi się jeszcze broni - Subaru stworzyło specjalny model Imprezy. Zwie się Casa Blanca.

Dla upalaczy typu Łukaszenka czy Bilex - esi się jeszcze broni - Subaru stworzyło specjalny model Imprezy. Zwie się Casa Blanca.
czarne jest piękne...
Auto dla dziada
Kurdel, stoi ladny z nieduzym prebiegiem .... w automacie :-D
Ile ten automat ma biegow?
Jakie przelozenie ostatniego vs. piatka w manualu?
Ile ten automat ma biegow?
Jakie przelozenie ostatniego vs. piatka w manualu?
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2014, o 10:42 przez gregski, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Auto dla dziada
Fake? Masakravibowit pisze:gregski, bier manuala.
Dla upalaczy typu Łukaszenka czy Bilex - esi się jeszcze broni - Subaru stworzyło specjalny model Imprezy. Zwie się Casa Blanca.![]()
Re: Auto dla dziada
gregski, nie. Serio, serio. To jest wersja limitowana. Cudo! 
czarne jest piękne...
Re: Auto dla dziada
Ok, na rynkach azjatyckich widzialem gorsze rzeczy, pewnie to dla nich...vibowit pisze:gregski, nie. Serio, serio. To jest wersja limitowana. Cudo!
-
lukass
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: Wawa
- Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
- Polubił: 8 razy
- Polubione posty: 159 razy
Re: Auto dla dziada
To najprawdziwsza prawda - choć boli.
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
Re: Auto dla dziada
Godlik pisze:gregski, gdybyś jednak chciał...![]()
http://www.ebay.co.uk/itm/1999-SUBARU-I ... 2108345230
cudeńko
Re: Auto dla dziada
no dobra, czyli jak sie trafi manual, to najfajniej, jak automat to bedzie wygodniej i bardziej po dziadowsku. w terenie automat lepszy dla sprzegla ;)
ostatnie pytanie: co czesciej wylazi? panewka w 2.0 czy uszczela w 2.5 ?
ostatnie pytanie: co czesciej wylazi? panewka w 2.0 czy uszczela w 2.5 ?
Re: Auto dla dziada
gdybyś pytał o nowe auto..............to odpowiedź : uszczelka w 2,5 ale co trafisz w używce to loteria, WiS kupił 2.0xt z przebiegiem powyżej 100kkm i nadal bezproblewowo i bezusterkowo, zresztą sam go popytaj co i jak ale zdaje się baaardzo zadowolonygregski pisze: ostatnie pytanie: co czesciej wylazi? panewka w 2.0 czy uszczela w 2.5 ?
Re: Auto dla dziada
Dokładnie jak pisze esi. Znam parę 2.0T, którym wydmuchało uszczelkę. Ważne byś nie kupił zepsutego.
Potem to już wszystko może się zdarzyć. Za długo nie zamierzasz jeździć, więc statystyka jest po Twojej stronie.
Potem to już wszystko może się zdarzyć. Za długo nie zamierzasz jeździć, więc statystyka jest po Twojej stronie.
czarne jest piękne...
Re: Auto dla dziada
Лукашэнка pisze: Ale na przykład, zamiast pozycji "D", możesz przełączyć skrzynię w pozycję "3" co jest niezłą opcją do upalania, bo biegi zmieniają sie wówczas między 2 i 3 i dodatkowo sprzęgło międzyosiowe jest mocniej spięte niż w "D".
zaraz, zaraz .. widze, ze mozna tez blokowac na drugim i pierwszym biegu...
problemem jest blokowanie biegu wyzszego - trzymanie silnika na nizszych obrotach w warunkach marnej trakcji..
doczytalem gdzies, ze ten automat ma 4 biegi..
i jeszcze czy w tych silniczkach mocno odczuwa sie turbodziure? od jakich obrotow wlacza sie wiatrak?
Re: Auto dla dziada
w 2.0 tak ( jechać zaczyna powyżej 3000rpm), w 2,5 jest duuuzo lepiej(poniżej 2500rpm czujesz ze ma siłe i chęćgregski pisze: czy w tych silniczkach mocno odczuwa sie turbodziure?
nawet po remapie dwulitrowego forka turbo nadal będzie sporo brakowało do serii 2,5 w tym względzie
ale Cię wzięło Gregu
może lepiej poczytaj sobie
Re: Auto dla dziada
esilon pisze:
ale Cię wzięło Gregu
oj tam, przyszedl czas na zakupy po prostu
ja sie do imprezy nie mie szcze! klau stro fo bia! od pa da!
Re: Auto dla dziada
gregski pisze: ja sie do imprezy nie mie szcze
recaro z evo wsadzisz i już, forek przecie na tym samym podwoziu
Re: Auto dla dziada
No piękne to limitowane cudo...
Wygląda jakby zwykłej imprezie ktoś coś w... rurę wsadził od tyłu...
Wygląda jakby zwykłej imprezie ktoś coś w... rurę wsadził od tyłu...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Auto dla dziada
Przy kupnie dokładnie 154 tys. (licznikowo, bo książki nie było), teraz dobija do dwustu, zero problemów. Tzn. poważnych, bo raz rurka od chłodnicy zaczęła popuszczać parę, i parę razy wyskoczył check sygnalizując nieekologiczność, zazwyczaj po tankowaniu na wsi.esilon pisze: WiS kupił 2.0xt z przebiegiem powyżej 100kkm i nadal bezproblewowo i bezusterkowo, zresztą sam go popytaj co i jak ale zdaje się baaardzo zadowolony
Potwierdzam stan zadowolenia i rozważam nabycie drugiego takiego samego Forka, celem zakonserwowania i mania na zapas, na przyszłość
Re: Auto dla dziada
Tak, ma cztery biegi.gregski pisze:zaraz, zaraz .. widze, ze mozna tez blokowac na drugim i pierwszym biegu...
problemem jest blokowanie biegu wyzszego - trzymanie silnika na nizszych obrotach w warunkach marnej trakcji..
doczytalem gdzies, ze ten automat ma 4 biegi..
I dla uturbionego silnika benzynowego to jest ilość wystarczająca.
W warunkach marnej trakcji można zastosować położenie "2" i wtedy skrzynia przełącza 2-3-4 z pominięciem 1.
Ale to dość hipotetyczna sytuacja.
W praktyce używa się "D" oraz ewentualnie "3" jeśli chcesz się na przykład pobawić w śniegu czy błocie.
tak jak napisał Esilon, w 2.0XT dziura jest głębsza, w 2.5XT mniejsza, ale jest.gregski pisze:i jeszcze czy w tych silniczkach mocno odczuwa sie turbodziure? od jakich obrotow wlacza sie wiatrak?
Ta dziura przeszkadza w eksploatacji auta z manualną skrzynią biegów w warunkach terenowych.
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Auto dla dziada
Parę razy pomyślałem, że przydałby się reduktor, ale bez przesady - daje się przezyćЛукашэнка pisze: dziura przeszkadza w eksploatacji auta z manualną skrzynią biegów w warunkach terenowych.
Dopóki mam wybor, wolę jednak manual. Ale gdy kiedyś, być może, padnie na obecnego XT - w pokorze zaakceptuję brak alternatywy, czyli lineartronik.gregski pisze: WiS, moze tym razem w automacie?
Auto dla dziada
Wow chopy, przewaga wolnego ssaka nad turbina ogromna.. Patrzylem na podstawie doswiadczen z lorda gdzie 350 nm bylo przy 750 rpm... Max torque 500. W obeku mialem wiecej pojemnosci i reduktor...
Czyli automat.... ?
Gutek, nikt nie podal przelozen skrzyn i dyfrow wiec niewiele wiemy nt ile biegow potrzeba... Chyba, ze mowisz o swoich doswiadczeniach z 2.5... Nagraj kiedys fonem jakie to ma rpm przy przelotowych jak nie zapomnisz, przy okazji przejazdzki weekendowej ;)
Czyli automat.... ?
Gutek, nikt nie podal przelozen skrzyn i dyfrow wiec niewiele wiemy nt ile biegow potrzeba... Chyba, ze mowisz o swoich doswiadczeniach z 2.5... Nagraj kiedys fonem jakie to ma rpm przy przelotowych jak nie zapomnisz, przy okazji przejazdzki weekendowej ;)
Re: Auto dla dziada
U mnie (Impreza 2.5l, 4eat, bez trybu manualnego) - tryb "1" wybiera 1. bieg i się go trzyma, "2" - tylko drugi, "3" - 1,2,3, "4" - aż cztery!
Kolejny bieg to kolejne ~50km/h. O ile dobrze pamiętam 150km/h to ok 3500RPM na 4. biegu. Skrzynia nie ma własnego rozumu i nie cuduje (mam złe wspomnienia z jazdy Megane z automatem).
Nie wiem jak z Forkiem (tym bardziej XT).
Przy spokojnej jeździe bardzo często widać działanie tego pośredniego wirnika w konwerterze - auto przyspiesza obroty nie rosną, żeby później jeszcze trochę spać (podczas jednostajnej jazdy).
Przemyśl to sobie dobrze. Jak się decydowałem na zakup, to miałem porównanie z 2.0 N/A, nie wypadło najgorzej. Do pokonywania kilometrów się nadaje, do stania w korkach jeszcze lepiej, ale do gonienia Artiego na zlocie to już nie bardzo.
Za to u Ala po śniegu miałem świetną zabawę.
Nie wiem jak z Forkiem (tym bardziej XT).
Przy spokojnej jeździe bardzo często widać działanie tego pośredniego wirnika w konwerterze - auto przyspiesza obroty nie rosną, żeby później jeszcze trochę spać (podczas jednostajnej jazdy).
Przemyśl to sobie dobrze. Jak się decydowałem na zakup, to miałem porównanie z 2.0 N/A, nie wypadło najgorzej. Do pokonywania kilometrów się nadaje, do stania w korkach jeszcze lepiej, ale do gonienia Artiego na zlocie to już nie bardzo.
Auto dla dziada
Citan dzieki. Masz racje z tym, ze na zime do miasta automat ma sens. A tak bym forka glownie uzytkowal. Do przemyslenia.
w zasadzie w automacie jest sztuka to wziecia od zaraz, tylko czy nie bede zalowal...
to jest zdaje sie 'lock-up' right? sprawia wrazenie piatego biegu...
mam to tez w busie.
Artiego to ja niczym nie dogonie, niezaleznie od typu skrzyni
a co to za guzik po lewej od lewarka na foto? moze o tym pisal Lukaszenko?
w zasadzie w automacie jest sztuka to wziecia od zaraz, tylko czy nie bede zalowal...
citan pisze: Przy spokojnej jeździe bardzo często widać działanie tego pośredniego wirnika w konwerterze - auto przyspiesza obroty nie rosną, żeby później jeszcze trochę spać (podczas jednostajnej jazdy).
to jest zdaje sie 'lock-up' right? sprawia wrazenie piatego biegu...
mam to tez w busie.
citan pisze: Do pokonywania kilometrów się nadaje, do stania w korkach jeszcze lepiej, ale do gonienia Artiego na zlocie to już nie bardzo.
Artiego to ja niczym nie dogonie, niezaleznie od typu skrzyni
a co to za guzik po lewej od lewarka na foto? moze o tym pisal Lukaszenko?
- Załączniki
-
- Capture1.PNG (63.29 KiB) Przejrzano 1046 razy