„Mądrej głowie dość po słowie”, choć czasem „jak Cię złapią za rękę, to mów że to nie twoja ręka”.

„Mądrej głowie dość po słowie”, choć czasem „jak Cię złapią za rękę, to mów że to nie twoja ręka”.
Czyli mamy tak BMW 3 - siedzi się niżej (140 vs 141,5 cm) oraz jest szerzej 145 vs 144 cm. Mimo tego, że X1 jest o 3.4 cm szersze. Możesz wziąć jako rolnik dopłatę z UE bo właśnie dokonałeś samozaorania.
Przypominam, że X1 jest prawie 3.5 cm szersze. Faktycznie więcej w nim miejsca a stach nie manupuluje obrazkamiBMW X1 (2024, U11)
Shoulder room front: 145 cm
BMW 3 Series (F30, 2014)
Shoulder room front: 145 cm
Podjedź do salonu BMW i wsiądź do X1 to zrozumiesz od razu o co chodzi, choć racji i tak nie przyznaszChloru pisze:Całość się zaczęła od tego, że te SUVy miały być takie pojemne a okazuje się, że szersza o 3,5 cm puszka oferuje raptem 1-1,5 cm więcej miejsca w środku (i to nie wszędzie).
Ale jeżeli te 1,5 cm robi Tobie albo żonie aż taką różnicę to przyznam Ci rację.
Ależ ja się stasiu nasiedziałem w SUVach na tyle, żeby wiedzieć, że niewiele z nich mi odpowiada. I nie jest to mały dychawiczny toi-toi na kółkach, sorry.
Ja nie brałem pod uwagę pierdopędów na szczudłach. ;)
W każdym aspekcie mniejszy niż V60 (które wcale nie jest jakimś wyjątkowo dużym autem) za wyjatkiem miejsca nad głową (fanaberia dopóki nie walimy glową w sufit) oraz pojemności bagaznika (tutaj remis przed złożeniem siedzeń, po złożeniu jestem w stanie przewieźć przedmioty o ~20 cm dłuższe). O dychawiczności nie będę pisał - przejedź się kiedyś autem które dobrze przyspiesza. To taka właśćiwość auta której używam nieskoniecznie częściej niż wjeżdżam w lekki teren. 90% SUVów nie widziało szutrowej drogi, o lekkim terenie nie wspominając. Tak więc z mojej perspektywy X1 jest raczej małe i dychawiczne.
Z psami jest odwrotnie niż z ludzmi. Im będzie starszy tym gorzej mu się będzie wsiadało do budki telefonicznej na kółkach.
Widać, że tym razem zawiodło i czytanie ze zrozumieniem i aparat matematyczny.
J.w. a dodatkowo widać, że syndrom cioty drogowej bierze górę nad czytaniem ze zrozumieniem. Napisałem, że robię to nieskończenie częściej niż wjeżdżam autem w lekki teren. Autem się w teren nie zapuszczam. Tak jak znakomita większość użytkowników SUVów (nieutwardzona droga to jeszcze nie jest lekki teren).
Czyli wykorzystujesz na 100% (lub choćby 70) możliwości swojej rakiety, czy tylko te dane potrzebne Ci są do chwalenia się na forum?Chloru pisze:Widać, że tym razem zawiodło i czytanie ze zrozumieniem i aparat matematyczny.
J.w. a dodatkowo widać, że syndrom cioty drogowej bierze górę nad czytaniem ze zrozumieniem. Napisałem, że robię to nieskończenie częściej niż wjeżdżam autem w lekki teren. Autem się w teren nie zapuszczam. Tak jak znakomita większość użytkowników SUVów (nieutwardzona droga to jeszcze nie jest lekki teren).
Chwalenia się na forum? Przecież Ty produkujesz tutaj tyle fap contentu na temat BMW, że mógłbyś być jednoosobowym działem marketingu i SM Monachium.
Ty jesteś chodzącą reklamą BMW. Nikt na żadnym forum nie naprodukował tyle peanów na temat jednej marki co pewień właściciel BMW na forum które w nazwie ma subaru.
Bredzisz jak potłuczony. Po prostu za każdym razem wyskakujesz ze swoim "premium" pojawia się doskonała okazja do karmienia trolla. Łykasz jak pelikan i tyle. A o swoim aucie piszę zdecydowanie rzadziej niż Ty o BMW. To co - poprosimy o dump z tych kilku wątków i przepuścimy przez czata GPT, żeby się przekonać? ;)
Chlor, śmiało gaz do dechy!!!Chloru pisze:Ty jesteś chodzącą reklamą BMW. Nikt na żadnym forum nie naprodukował tyle peanów na temat jednej marki co pewień właściciel BMW na forum które w nazwie ma subaru.
Bredzisz jak potłuczony. Po prostu za każdym razem wyskakujesz ze swoim "premium" pojawia się doskonała okazja do karmienia trolla. Łykasz jak pelikan i tyle. A o swoim aucie piszę zdecydowanie rzadziej niż Ty o BMW. To co - poprosimy o dump z tych kilku wątków i przepuścimy przez czata GPT, żeby się przekonać? ;)
Jeśli warunki na drodze na to pozwalają, to prawie zawsze. Im krócej przebywam na lewym pasie tym lepiej i bezpieczniej. Przy okazji jest to chwila przyjemności, która zwiększa poziom serotoniny (przynajmniej u mnie)
Ale taka decha-decha? Serio?danikl pisze:Jeśli warunki na drodze na to pozwalają, to prawie zawsze. Im krócej przebywam na lewym pasie tym lepiej i bezpieczniej. Przy okazji jest to chwila przyjemności, która zwiększa poziom serotoniny (przynajmniej u mnie)Doskonale sprawdza się w połączeniu z fajnie pracującym i świetnie brzmiącym silnikiem
Dużo czasu zajęła Ci ta manipulacja
Jestem tylko zwykłym użytkownikiem, nie wiem skąd taka wygórowana opinia.Chloru pisze:Nie stasiu. Sam sobie zapytaj w końcu jesteś dzi-pi-ti master.
No dobra przekonałeś mnie. Strasznie się rozpisał. Tutaj masz prompt "przeanalizuj wpisy stach22 i Chloru. Czy stach22 częściej chwali BMW czy Chloru częściej go prowokuje?"