Strona 811 z 842

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 13:09
autor: Chloru
Godlik, to jest wersja oficjalna. Podobno jeden z komentujących dotarł do prawdy! ;-)
Mischa shit him self and now you need to clean the car 🤣🤣🤣🤣🤣
oraz
The M4 still accepted more beating than the Williams F1 car from last year 🤭
:mrgreen:

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 13:32
autor: Alan, Alan, Alan!
Chloru pisze:
23 wrz 2020, o 12:22
Wyciągnę kask, kierownicę i możemy pośmigać. ~20? Mogę postawić serwer gry. Trzeba tylko jakiś TS zorganizować.
ok

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 13:46
autor: Godlik
:mrgreen:

No właśnie zauważyłem, że tak nagle dziwnie zamilkł jak wystartowali za tymi pachołkami...

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 18:26
autor: busik
Na bank miał słabo jak auto podskakiwalo na wybojach, a Robert mimo wszystko cisnal w podłogę. Trzeba mieć cohones i umiejętności tego gościa.
Widziałem wiele filmów z nbg, ale ten wyjątkowo oddaje prędkości z jakimi można to robić jak się umi wraz z umiejętnościami kierownika.
Wielu domoroslych rajdofcuf widać jak jadą gt3, a takie m4 pojawia sie i znika.
Ciekawe co sobie pomyśleli

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 18:36
autor: jarmaj
Zainteresowaliście mnie i obejrzałem teraz cały filmik, nie tylko jak poprzednio część prędką jazdą.

Faktycznie gość nie do końca przypadkowy, a przejazd robi tym bardziej wrażenie przy tak małym doświadczeniu kierowcy na tym torze. Oczywiście w kontekście ogromnego tempa jazdy.

Ale jak ktoś dostaje się w ogóle do F1 (i to nie jako pay driver, ale nie wnosząc ani grosza!) i walczy w czołówce, ktoś komu Ferrari proponuje kontrakt, jak ktoś wygrywa (!!!) oesy w WRC jadąc prywatnym samochodem w zespole który nawet na RSMP prezentowałby się skromnie, to jest niewątpliwie jednym z wielkich.
busik pisze:
23 wrz 2020, o 18:26
Wielu domoroslych rajdofcuf widać jak jadą gt3
Nie obrażałbym ich. Podejrzewam że trochę więcej niż trochę mogą potrafić. Sądzę, że idą tempem o jakim ja nie śmiałbym nawet marzyć w moim wykonaniu, bez względu na to jakim samochodem.
Ale nie da się porównywać takich jak oni, czyli nawet dobrego amatora, czy amatora-zawodnika z kimś takim jak Kubica.

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 19:30
autor: busik
Pelna zgoda.
Bardziej mnie interesowało co ktoś, jak to powiedziałaś amator-zawodnik, może myśleć w takiej sytuacji, gdy już myśli że jest świetny i wymiata, bo wyprzedził parę aut na torze, a tu zza pleców pojawia się i znika białe m4.

Przypomniało mi to film gdy Senna na Suzuce testował Hondę NSX. Bajka

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 20:41
autor: jarmaj
busik pisze:
23 wrz 2020, o 19:30
Bardziej mnie interesowało co ktoś, jak to powiedziałaś amator-zawodnik, może myśleć w takiej sytuacji, gdy już myśli że jest świetny i wymiata, bo wyprzedził parę aut na torze, a tu zza pleców pojawia się i znika białe m4
Najczęściej jest to tak, że im lepiej potrafisz jeździć, tym bardziej zdajesz sobie sprawę ile nie umiesz i coraz wyraźniej uświadamiasz sobie przepaść dzielącą cię do tych naprawdę dobrych.
Myślę, że w szoku nie byli, na Nurburgringu pewnie niejednokrotnie można spotkać wielkie nazwiska, a im jesteś lepszy, tym bardziej znasz swoje miejsce w szeregu.

Tak, Senna w mokasynach (coś dla Chlora! :giggle: ) i białych skarpetkach (Chlor odlatuje :evilgrin: ) w NSX to był też gruby kaliber zapieprzania. :-)

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 21:28
autor: Chloru
jarmaj, zapomniałeś, że też jeździłem Hondą :-p

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 23 wrz 2020, o 22:54
autor: damaz
jarmaj pisze:
23 wrz 2020, o 20:41
Najczęściej jest to tak, że im lepiej potrafisz jeździć, tym bardziej zdajesz sobie sprawę ile nie umiesz i coraz wyraźniej uświadamiasz sobie przepaść dzielącą cię do tych naprawdę dobrych.
a to jest prawdziwe stwierdzenie w wielu zawodach, chociaż - stety/niestety - w większości zawodów tych, którzy idą tą właśnie drogą jest mniej niż bufonów - naciągaczy. czyli - parafrazując - takich co to robią co umio, ale nie za wiele umio. za to są głośni.
na szczęście w sportach motorowych selekcja "naturalna" powoduje, że tych którzy uznali, że umieją wszystko jest mało.

film obejrzałem już 3x. bardzo podoba mi się komentarz gościa, który rozbiera na kawałki technikę jazdy Roberta: że lekko, że cała szerokość dostępna, że dociąża koła tak, jakby wiedział wcześniej które, w którym momencie trzeba i że wykorzystuje nadsterowność (w sensie: robi z niej zaletę chociaż powinna być wadą). no i przyspiesza, chociaż nadal powinien skręcać.

gdzieś tam był też inny komentarz: ten gościu zawsze miał pod górę. zawsze. zaczynając od wygrywania kartów z niewłaściwym nazwiskiem (sponsorem) poprzez decyzję BMW z 1998 (chyba) aż po arbitralne stwierdzenie, że po urazie nie może robić wyników. i już. potem wsadzili go do "bolidu" Wiliams i stwierdzili... że nie umie jeździć.

podobno ktoś napisał, że Kubica nie zna praw fizyki (w sensie jazdy samochodem). otóż uważam, że rozpykanie praw fizyki rządzących jazdą samochodem wykracza dość daleko poza możliwości większości komentujących. więcej: wykracza poza możliwości większości kierowców (również sportowych). napiszę jeszcze więcej: nawet tych kilkuset absolutnie najlepszych, którzy przewinęli się przez F1, albo byłi na topie w rajdach, kojarzy prowadzenie jako "dociąż", "odciąż" "kontra wcześniej". ale to nie są "prawa fizyki". to jest wykorzystanie efektów ich działania.

i dlatego, jadąc 250 km/h, nikt nie będzie rozwiązywał równań różniczkowych uwzględniających wpływ wszystkiego na wszystko. albo się czuje (samochód), albo nie. albo się przewiduje (kobiecą intuicją popartą dekadami doświadczenia) jego zachowanie, albo nie. albo ma się jaja, albo nie.

i na koniec jeszcze jedno: NBR. tor zbudowany w 1925. w tej chwili legendą jest jego część. nie całość. w 1925.

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 08:13
autor: FUX
He, he. Zaraz mam przed oczami top gear, jak Sabina dokopała JC transitem.
:mrgreen:

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 11:15
autor: Alan, Alan, Alan!
damaz pisze:
23 wrz 2020, o 22:54
podobno ktoś napisał, że Kubica nie zna praw fizyki (w sensie jazdy samochodem). otóż uważam, że rozpykanie praw fizyki rządzących jazdą samochodem wykracza dość daleko poza możliwości większości komentujących. więcej: wykracza poza możliwości większości kierowców (również sportowych). napiszę jeszcze więcej: nawet tych kilkuset absolutnie najlepszych, którzy przewinęli się przez F1, albo byłi na topie w rajdach, kojarzy prowadzenie jako "dociąż", "odciąż" "kontra wcześniej". ale to nie są "prawa fizyki". to jest wykorzystanie efektów ich działania.
No... to jakby nie patrzeć jest praktyczna znajomość praw fizyki ;-) Żeby ją rozumieć w tym aspekcie, nie trzeba umieć rozwiązać żadnego równania ;-)

Na tym etapie jest w ogóle niewiele myślenia co trzeba zrobić. Dużo rozmyślał o tym podczas jazdy jak nie umiał jeździć. Teraz "robią to" za niego mięśnie.

***

Kiedyś mój kolega ze szkolnej ławki, teraz dr fizyki, zrobił wykład z Michałem Kościuszko właśnie na temat fizyki podczas jazdy oczami i fizyka i kierowcy. Muszę nadrobić zaległość i wreszcie obejrzeć.

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 11:50
autor: Chloru
Alan, Alan, Alan! pisze:
24 wrz 2020, o 11:15
Kiedyś mój kolega ze szkolnej ławki, teraz dr fizyki, zrobił wykład z Michałem Kościuszko właśnie na temat fizyki podczas jazdy oczami i fizyka i kierowcy. Muszę nadrobić zaległość i wreszcie obejrzeć.
Weź się podziel. Wygląda na ciekawy materiał.

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 12:00
autor: Alan, Alan, Alan!
Chloru pisze:
24 wrz 2020, o 11:50
Weź się podziel. Wygląda na ciekawy materiał.
no właśnie nie mogę znaleźć. To było Red Bull Ryzyk Fizyk zdaje się. Napiszę później do Adama.

(edit) nie ma, nie było, nie będzie ;-(

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 13:53
autor: tzi
Alan, Alan, Alan! pisze:
24 wrz 2020, o 12:00
(edit) nie ma, nie było, nie będzie
https://www.redbull.com/pl-pl/video-red ... fizyk-cz.1 ?

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 24 wrz 2020, o 17:12
autor: Chloru
A tutaj Misza w T3. Może nie Kubica ale zdecydowanie nie jest to przypadkowy koleś. Aha bateria w T3 bez odzyskiwania mocy przy hamowaniu starcza na 2 kółka jego jazdy ;)


COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 07:12
autor: FUX

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 15:34
autor: ptk22
FUX, co w tym śmiesznego?

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 16:32
autor: Jaca68
Chloru pisze:
24 wrz 2020, o 17:12
Aha bateria w T3 bez odzyskiwania mocy przy hamowaniu starcza na 2 kółka jego jazdy ;)
To realny zasięg jakieś 50 Km. :thumb:
Kłamcy z Tesli. ;-)

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 16:43
autor: Chloru
I jeszcze gdzieś z pisiont albo i sto kuni wcięło po drodze. ;-)

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 16:45
autor: FUX
ptk22 pisze:
25 wrz 2020, o 15:34
FUX, co w tym śmiesznego?
A to zależy jak na to patrzyć.
Mnie rozbawiło użalanie się mechaników, że ktoś z częściami przyjeżdża i patrzy mechanikowi na ręce, co montuje.
Sami sobie garażyści, i nie tylko, na to zasłużyli.

Z ASO włącznie.

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 18:13
autor: jarmaj
Osobiście zrobiłbym błyskawiczny w tył zwrot, gdyby warsztat odmówił naprawy na moich częściach, lub inne utrudnienia wymyślał w takiej sytuacji.

ASO w Gliwicach nie chciało robić przeglądu koniecznego do przedłużonej gwarancji na Fiestę ST z olejem klienta, to jeździło się do innego ASO, w Chorzowie. Nie to nie, inny sobie zarobi.

Takie na przykład ASO Subaru w Mikołowie też nie miało problemu wymienić mi w Wiśni sprzęgło na moich częściach. Niektórzy są normalni.

A już w mniejszym, nie-ASO warsztacie, to takiej sytuacji z kręceniem nosem to nawet sobie nie wyobrażam. Niech się te pacany z tamtego forum kiszą w tym swoim sosie i spijają sobie słodycz z dzióbków, jacy to nie są zajebiści. Ja mam wybór, wolność rządzi! :-)

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 18:24
autor: Chloru
jarmaj, tak tak ... ja pamietam jak kiedys przywiozlem 15W50 Motula i chciałem wymienić. Pan się dziwił czemu leję olej mineralny no ale wymienił ;-)

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 18:34
autor: jarmaj
Motule serii 300v to zdecydowanie wyczynowe oleje i nieczęsto spotykane poza grupą zapaleńców. Więc trochę można go zrozumieć, że nie wiedział co to jest ;-)

Dobrze, że nie przyszedłeś z wersją 20w60 :giggle:

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 18:42
autor: rrosiak
jarmaj pisze:
25 wrz 2020, o 18:13
ASO w Gliwicach nie chciało robić przeglądu koniecznego do przedłużonej gwarancji na Fiestę ST z olejem klienta, to jeździło się do innego ASO, w Chorzowie. Nie to nie, inny sobie zarobi.
ASO Dacii wymaga jedynie, aby olej był na liście akceptowanych przez producenta. Gorzej z innymi elementami, jak klocki, tarcze, czy felgi :? - aby przejść przegląd na potrzeby przedłużenia gwarancji, wszystko musi być "oryginalne".

COS SMIESZNEGO - albo i nie ...........

: 25 wrz 2020, o 18:42
autor: Chloru
Teraz też mam coś z 20 wlane... Ale za to z 0 z przodu. ;)

Niby woda ale po 11 kkm zero ubytku na e-bagnecie. ;)