O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
michal
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Radom
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 13 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 24 lis 2009, o 14:01

Arno, cymeśne :> Któż to wygenerował?



Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 00:29

Nie wiadomo kto ruskie napisal.
Ale o zlotej polskiej jesieni mozna podobnie.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

WiS
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
Auto: Forester turbo, zwany Yetim
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 0

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 09:57

rrosiak pisze: dobrze , że młodzież nie zna takiej czcionki,
No jak to!? JA ZNAM! :x


:mrgreen:

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 80 razy
Polubione posty: 146 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 10:13

WiS, inna młodzież. Taka, ktorej Pesel zaczyna się powyżej 80 mld. :mrgreen:
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

michal
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Radom
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 13 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 11:12

Dziwna jest polska niechęć do języka rosyjskiego - tyle ciekawych otworów zostało w nim popełnionych, pomijając twory klasyczne to choćby http://lib.rus.ec/s/2526 - a dla bukwiastych całe http://lib.rus.ec/

WiS
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
Auto: Forester turbo, zwany Yetim
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 0

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 12:21

michal pisze: Dziwna jest polska niechęć do języka rosyjskiego
Dla mnie też.
Część motywów owej niechęci mogę zrozumieć, choć ich nie podzielam - wszak nawet jeśli za główny czynnik przyjmiemy, że to "język wroga", to tym bardziej warto go znać (którą to myśl zaszczepiła mi babcia-poznanianka, biegła w niemieckim).
Ale uwaga, coś się zaczyna zmieniać - może to moda i przekora, może co innego, ale w pokoleniu syna dostrzegam zwrot ku rosyjskiemu. Niektórzy się już go systematycznie uczą (poza szkołą), a niektórzy starają się choć trochę liznąć - własnie poznać alfabet, osłuchać się z podstawowymi zwrotami, posłuchać piosenek...
Arno pisze: zlotej polskiej jesieni mozna podobnie
Kusisz... 8-) Na szczęście, czasu nie mam :whistle:
rrosiak pisze: inna młodzież. Taka, ktorej Pesel zaczyna się powyżej 80 mld.
To nie młodzież, to oseski :cofee:

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 12:28

Ja nie zauważyłem niechęci, może poza ciężką traumą z lekcji rosyjskiego w mojej szkole i pań nauczycielek, które się kojarzyły ze skrzyżowaniem radzieckiej przodowniczki pracy z NKWD. Do dziś niektórych kolegów z klasy przechodzą dreszcze na myśl o potwornie drącej się babie i czytankach o pionierach.

michal
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Radom
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 13 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 12:51

Kuba, pośród moich roczników popularne było "nie będę się uczył kacapskiego, bo to kacapski"

Chloru
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: DC
Auto: XU10J4RS
Polubił: 170 razy
Polubione posty: 348 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 20:26

rrosiak, alłfawit my uże znajet, uże piszet i czytajet i wsie bukwy pa pariadku bez aszibki nazywajet. Czy jakoś tak.... mam PESEL zaczynający się na 8 :-p :mrgreen:
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae

damaz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z Damaziowa
Polubił: 0
Polubione posty: 92 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 21:10

Chloru pisze:mam PESEL zaczynający się na 8
to nie 8 tylko 3, a ty po prostu już trochę nie dowidzisz

:giggle: :giggle: :giggle:

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 80 razy
Polubione posty: 146 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:28

Chloru, miałem na myśli czcionkę, a nie fonetyczne powtarzanie wierszyka, którego Cię pewnie babcia nauczyła ;-)

Tak powinno być :idea:

Алфавит уже мы знаем,
Уже пишем и читаем,
И все буквы по порядку,
Ђез ошибки называем:
А,Б,В,Г,Д,Е,Ё,Ж,З,И,Й,К,Л,М,Н,О,П,Р,С,Т,У,Ф,Х,Ц,Ч,Ш,Ъ,Ь,Ю,Я
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:33

Chloru, za takie końcówki to by Cie moja rusycystka conajmniej do kąta postawiła.

jarmaj
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 44 razy
Polubione posty: 280 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:37

rrosiak pisze:WiS, inna młodzież. Taka, ktorej Pesel zaczyna się powyżej 80 mld. :mrgreen:
Mój zaczyna się spoooooooro poniżej, a też tych krzaczków przeczytać nie potrafię. Więc nie ma reguły. ;-)

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:38

jarmaj, nie miałeś obowiązkowego języka wielkiego brata ze wschodu?

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:40

Azrael pisze: Do dziś niektórych kolegów z klasy przechodzą dreszcze na myśl o potwornie drącej się babie i czytankach

czytanki to spoko ale moja rusycystka nie lubiła jak profilaktycznie ładowało się w dyktandzie miekkij znak właściwie w każde choc trochę podejżane miejsce :mrgreen:

jarmaj
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 44 razy
Polubione posty: 280 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:40

Oczywiście że miałem. Jak każdy wtedy.


Ale mieć przedmiot w szkole, a nauczyć się cokolwiek, chociaż trochę z niego, to dwie różne rzeczy. Szczególnie jak się bardzo starało. Nie uczyć. ;-)

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 80 razy
Polubione posty: 146 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:43

jarmaj pisze: Mój zaczyna się spoooooooro poniżej, a też tych krzaczków przeczytać nie potrafię. Więc nie ma reguły.

Jak to nie, jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę ;-)

Jasne, że reguły nie ma, ale mniej więcej PESEL 80+ był już zwolniony z obowiązkowej nauki tego pięknego języka, a Ty albo nie uważałeś na lekcjach, albo nie jesteś wyedukowany w Polsce Ludowej.

Już się sam przyznałeś :-)
Ostatnio zmieniony 25 lis 2009, o 22:44 przez rrosiak, łącznie zmieniany 1 raz.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

Chloru
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: DC
Auto: XU10J4RS
Polubił: 170 razy
Polubione posty: 348 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:43

rrosiak, nie - po prostu po chyba 1,5 roku lekcji rosyjskiego tyle pamiętam. Potem zmieniłem szkołę. Czcionkę z grubsza kojarzę do dziś - tzn. jestem w stanie odtworzyć fonetycznie zapis. Co oznacza tylko w przypadkach kiedy jest podobny do naszego ojczystego jezyka lub też pamiętam cokolwiek ze szkoły.

Azrael, nie wiem o co Ci chodzi - fonetycznie z grubsza to to samo co napisał rrosiak.
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:44

esilon pisze: czytanki to spoko ale moja rusycystka nie lubiła jak profilaktycznie ładowało się w dyktandzie miekkij znak właściwie w każde choc trochę podejżane miejsce :mrgreen:

miakkij znak to był mocno podejrzany byt... żeby nie powiedzieć podejrzany klasowo, bo jakże to klasa robotnicza może używaććznaków które nie oznaczają zgłosek? marnowac atrament i papier?


;)

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:45

Chloru pisze: Azrael, nie wiem o co Ci chodzi - fonetycznie z grubsza to to samo co napisał rrosiak.

znajEM czytaJEM itd.

michal
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Radom
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 13 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:45

Azrael pisze: Chloru, za takie końcówki to by Cie moja rusycystka conajmniej do kąta postawiła.

i wychłostała nabrzmiałym kabaczkiem? :mrgreen:

jarmaj
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 44 razy
Polubione posty: 280 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:45

rrosiak pisze:Jasne, że reguły nie ma, ale mniej więcej PESEL 80 był już zwolniony z obowiązkowej nauki tego pięknego języka, a Ty albo nie uważałeś na lekcjach, albo nie jesteś wyedukowany w Polsce Ludowej.
Pewnie że w ludowej.

A tam nie uważałem.
Z lekcji ruskiego prawie zawsze dawałem nogę i szedłem do kina. :mrgreen:

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 80 razy
Polubione posty: 146 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:46

Chloru pisze: fonetycznie z grubsza to to samo co napisał rrosiak.

Hola, hola.. -eт to 3.os.l.p, a -ем 1os.l.m.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:46

da da, twiordyj rzondził :mrgreen:

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 80 razy
Polubione posty: 146 razy

Re: O wyższości poezji śpiewanej nad konkursami recytatorskimi

Post 25 lis 2009, o 22:47

jarmaj pisze: Z lekcji ruskiego prawie zawsze dawałem nogę i szedłem do kina.


w którym to królowały produkcje radzieckie :mrgreen:
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

ODPOWIEDZ