Przepisy i przypisy

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 24 mar 2018, o 17:49

skwaro, nie mam zakwasu!
Z czego robiłeś?

Gal, :giggle:



skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 30 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 24 mar 2018, o 18:02

FUX pisze:skwaro, nie mam zakwasu!
Z czego robiłeś?

Gal, :giggle:
Mąka żytnia typ 2000 100g pół na pół z letnią przegotowaną wodą do wyparzonego słoika. Przykrywasz gazą i odstawiasz w ciepłe miejsce. Na drugi dzień połowę wywalasz, dodajesz świeżej mąki żytniej i wody (pół na pół, tyle samo co wstawiłeś pierwszego dnia). I tak przez 6 dni. Po tym zakwas jest gotowy do użycia. Przechowujesz potem w lodówce, 24h przed pieczeniem dokarmiasz 100g mąki, tyle samo wody żeby go aktywować.
Jak długo nie używasz też trzeba dokarmiać.

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 24 mar 2018, o 18:10

skwaro pisze:
FUX pisze:skwaro, nie mam zakwasu!
Z czego robiłeś?

Gal, :giggle:
Mąka żytnia typ 2000 100g pół na pół z letnią przegotowaną wodą do wyparzonego słoika. Przykrywasz gazą i odstawiasz w ciepłe miejsce. Na drugi dzień połowę wywalasz, dodajesz świeżej mąki żytniej i wody (pół na pół, tyle samo co wstawiłeś pierwszego dnia). I tak przez 6 dni. Po tym zakwas jest gotowy do użycia. Przechowujesz potem w lodówce, 24h przed pieczeniem dokarmiasz 100g mąki, tyle samo wody żeby go aktywować.
Jak długo nie używasz też trzeba dokarmiać.
Zakwas mrozi się bez problemu. Jak raz zrobisz, to wysusz część, rozkrusz i do zamrażarki.
Wystarczy potem dodać nieco wody i mąki i rusza bez problemu.
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 24 mar 2018, o 18:34

Jak jutro kupię mąkę to do świąt będzie ok?
Kiedyś zostawiałem w słoiku ze dwie łyżki stołowe gotowego ciasta do pieczenia na tydzień w lodówce i działało.

skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 30 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 24 mar 2018, o 19:41

Dziś kup i wstaw, będzie na styk

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 31 mar 2018, o 08:04

Wymyśliłem se rybę na poniedziałkowy obiad, a że grill już działa, więc będzie łosoś teriyaki z rusztu, z sosem mango, brązowym ryżem i surówką z białej rzepy.

Na 4 osoby:

ryba:
- filet z łososia (ze skórą) - 1kg
- sos teriyaki 100-150 ml
- sezam prażony do posypania
- odrobina jakiegoś oleju
Płat łososia oczyścić z łusek (jak ktoś chce), dobrze natrzeć sosem teriyaki (mięso) i położyć skórą do góry na półmisku polanym sosem. Marynować co najmniej godzinę, a można i dobę. Przed rzuceniem na grilla skórę natrzeć olejem. Włożyć, skórą do dołu na tacce do grilla 220-250 C na około kwadrans (aż mięso się zetnie). Jak grill nie ma pokrywy, to przykryć z góry folią aluminiową. Posypać sezamem, podawać.

sos:
- 2 bardzo dojrzałe mango
- 2 kopiaste łyżki miodu ze spadzi iglastej (jasne, że może być każdy inny, ale ten mi bardzo w tym sosie pasuje)
- sok z jednej limonki
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka startego imbiru
- 2 łyżki octu ryżowego (lub winnego, jabłkowego)
- 1 posiekane chili
- sól
Mango pokroić na kawałki, dodać resztę składników, zblendować na gładko, do rondla i zredukować nieco na małym ogniu - ma być raczej gęsty. Sos podawać gorący.

surówka:
- 1 duża biała rzodkiew (pewnie około 1 kg)
- 2 łyżki jogurtu greckiego
- 1 łyżka majonezu
- 1 łyżka soku z limonki
- 1-2 łyżeczki cukru
- sól, pieprz do smaku

Pokroić w słupki (ja lubię jak rzodkiew jest chrupka, a nie taka pacia), dodać sól, limonkę, cukier i pieprz. Dobrze wymieszać i spróbować. Dodać czego za mało. Dodać majonez i jogurt. Sosu ma być mało, rzodkiew nie ma w nim pływać.

Jak ugotować brązowy ryż chyba każdy wie.

Robię to danie (z różnymi surówkami) 2-3 razy do roku i bardzo polecam amatorom orientalnych smaków.

PS. Sos teriyaki oczywiście też można zrobić w domu z sosu sojowego, ale mam gotowy, więc mi się nie chce. :roll:
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 23 razy
Polubione posty: 49 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 31 mar 2018, o 08:16

Wczoraj tort węgierski ogarnąłem,ciekawe czy będzie dobry. Robiłem też pasztet i roladę z boczku i coś pomieszalem z ilością mięs i piekłem na trzy razy ...pasztetu mam na rok....
Załączniki
received_1622149721155713.jpeg
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 31 mar 2018, o 08:44

O toto.
Pasztet też zrobiony.
Mazurek z chyba stuletniego przepisu.

skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 30 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 31 mar 2018, o 18:29

Zrobiłem białą i utarłem chrzan bo w sklepach sama chemia. A domowy zakwas żytni na żur już czeka :)
Obrazek

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 4 kwie 2018, o 18:20

Nie zrobiłem w tym roku białej na święta i obiecałem sobie, że to się już nie powtórzy.
Wiedziałem, że szczególnie w okolicy Wielkanocy, biała kiełbasa i szynki dostępne w sklepach są produktami hiper-wysokowydajnymi (czytaj; każdy śmieć można tam wepchnąć i dużo wody, tzn. karagenu, fosforanów i wody. I tłuszczu drobnego - nie słoniny. I pewnie kilku innych, nieznanych mi smakowitości.)
W związku z tym, jako świadomy konsument, dokonałem zakupu kontrolnego jednej (jak się dało) kiełbaski białej w kilku sklepach okolicznych i na targu, celem degustacji, w środę-czwartek.
Różnica była głównie w cenie. Prawda, że produkt "z targu" był zrobiony chyba wyłącznie z mięsa/słoniny, ale może i prawdą było, jak zachwalał sprzedawca-producent że "z szynki", ale obawiam się, dobrze napompowanej. Tak czy tak, kiełbasa była sucha i jałowa. W przeciwieństwie do sklepowych - tłustych i jałowych.
Biała kiełbasa nie tylko nie potrzebuje mięsa z szynki, ale takie mięso jej szkodzi. Łopatka, karkówka, golonka, boczek - to są mięsa na białą.
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 4 kwie 2018, o 18:53

Zobacz białą z Agro Rydzyna w sklepach Dino lub białą od Dworeckiego.
Ta z Agro b. dobra.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 13 maja 2018, o 16:41

Szukać kwiatów akacji, zrobić ciasto naleśnikowe, głęboki tłuszcz, cukier puder. Bajka...
Dolce far niente ;-)

BiP
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Auto: outbacki dwa, starex
Polubił: 12 razy
Polubione posty: 22 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 13 maja 2018, o 17:55

Ten numer z czarnym bzem znam, ale żeby akacja? Toż to wysokie drzewo jest ;-)

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 13 maja 2018, o 18:18

Nieeeee.
Dasz radę.
Przepyszne.
Dolce far niente ;-)

ata
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Auto: Subaru
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 13 maja 2018, o 19:22

FUX pisze: Przepyszne.
Dobre, tylko trzeba pamiętać żeby ogonek wypluć :mrgreen:

Daaawno nie jadłem kwiatów akacji w cieście, ale akurat dzisiaj młode przywiozły ze wsi cały koszyk tego towaru. W stanie surowym, więc teraz "sie smaży" (i się zjada równie szybko). To jest artykuł bardzo sezonowy, akacja kwitnie tylko kilka dni (tydzień?) i najlepiej jeśli jest w tym czasie ciepło i sucho. Podobno w tym roku kwitnie jak głupia, widziałem na fotkach i faktycznie drzewa całe białe od kwiatów.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 13 maja 2018, o 19:31

:thumb:
Dolce far niente ;-)

Fido__
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kraków, Europa, Świat
Auto: Scenic 3 1.4 turbo LPG
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 4 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 14 maja 2018, o 08:04

Chciałem dopytać o te akacje, ale wygląda na to, ze muszę dwa dni poczekać 8-)
Je się wrzuca do ciasta przed smażeniem?
Fido__
Specjalne pozdrowienia dla Ciebie Anonymous
Dziwisz się, że Cię pozdrawiam? Nie pisz na public, priv, pokombinuj, wyloguj się i spróbuj jeszcze raz bez zalogowania

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 82 razy
Polubione posty: 6 razy

Re: Przepisy i przypisy

Post 14 maja 2018, o 08:06

Fido__, przepis jest banalnie prosty, wystarczy zrobić ciasto naleśnikowe, zanurzać kwiatostany trzymając za ogonek. Smażymy na oleju na złoty kolor, odsączamy na ręczniku kuchennym, oprószamy cukrem pudrem i gotowe!.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Przepisy i przypisy

Post 16 cze 2018, o 11:35

Aby sobie coś dobrego przyrządzić, trzeba składniki czymś pokroić. Ostrym.

A żeby coś było ostre, to trzeba naostrzyć.

Obrazek
Dolce far niente ;-)

BiP
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Auto: outbacki dwa, starex
Polubił: 12 razy
Polubione posty: 22 razy

Przepisy i przypisy

Post 29 cze 2018, o 11:25

W outdoor muszę walizkę do ostrzenia taszczyć???
Szaleństwo.
Pilnik do łańcucha pilarki zgrubnie + osełka o najdrobniejszym ziarnie + kamień polerski na mokro załatwia sprawę. Za pisiont złotych całość. A jak będę musiał zestaw na spacer wyprowadzić, to do kieszeni zmieszczę.

Z kulinariów gotowiec:, Śledź w kawie, producent chyba fischerking. Przygotowanie fileta mistrzowskie, kawy minimalnie, reszta sos śmietanowy z jabłkiem i cynamonem. Smaczny, delikatny, codziennie bym nie jadł, ale spróbować warto.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 65 razy

Przepisy i przypisy

Post 29 cze 2018, o 12:02

To jest mniejsze od kartki A4.
Dolce far niente ;-)

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 23 razy
Polubione posty: 49 razy

Przepisy i przypisy

Post 1 lip 2018, o 08:01

I koniecznie popić wódką żeby nie myślał ,że go wilki zjadły ... :mrgreen:
Załączniki
received_1719941588043192.jpeg
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 58 razy

Przepisy i przypisy

Post 1 lip 2018, o 23:30

Kruszyn, aż ślinka cieknie :thumb:
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 28 razy
Polubione posty: 58 razy

Przepisy i przypisy

Post 9 lip 2018, o 09:41

Kto ma sprawdzony przepis na orzechówkę? Osobiście jeszcze nie robiłem a mam chęć spróbować.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

skwaro
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: Forester 2.5XT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 30 razy

Przepisy i przypisy

Post 9 lip 2018, o 10:10

inquiz pisze:
9 lip 2018, o 09:41
Kto ma sprawdzony przepis na orzechówkę? Osobiście jeszcze nie robiłem a mam chęć spróbować.
Sprawdź czy jeszcze się nadają bo w tym roku wszystko jest wcześniej, powinny dać się przekroić ostrym nożem. Jak są ok to szorujesz orzechy, suszysz, tniesz na ćwiartki i zalewasz sirytusem, odstawiasz na tydzień i po tygodniu dodajesz cukier rozroiony z wodą, ilość wedle zamierzonej mocy i słodyczy. Odstawiasz na ok. 4 miesiące i potem rozlewasz do ciemnych butelek, korkujesz i czekasz min. rok. Nie zapomnij o rękawiczkach lateksowych bo potem ciężko ręce domyć po orzechach :-)

ODPOWIEDZ