Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
GiPSem
0 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 27 sty 2019, o 02:06

Czeee.
Tak jak w temacie.
Twardy wosk 4 razy w roku? (Każda pora roku)
Pozdrawiam.

Wysłane z mojego Xperia Z2 przy użyciu Tapatalka




dzixd
Awatar użytkownika
Moderator działu
Lokalizacja: Dziki Zachód
Auto: Legacy IV "prawie spec b h6" i legacy II 2.2 my 96
Polubił: 0
Polubione posty: 81 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 11:36

Ale chodzi o chronienie nadwozia czy podwozia?

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Jeździć nie umiem, ale się staram :mrgreen:
Naprawiać też nie umiem, ale się staram.
Konto usunięte pisze:
29 gru 2018, o 17:15
masz dobre serducho i ostrego pierdolca :lol: :thumb:
Obrazek

GiPSem
0 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 11:40

Nadwozia

Wysłane z mojego Xperia Z2 przy użyciu Tapatalka


BiP
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: outbacki dwa, starex
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 37 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 13:42

Ja na przykład nie jeżdżę w deszcz.
Na zimę wstawiam do ogrzewanej stodoły. Na kobyłkach, żeby opony się nie odkształciły. Akumulator zabieram do jeszcze cieplejszego domu (V piętro bez windy) Oszczędzam w ten sposób na zimówkach, do pracy mam całkiem dobre połączenie, 900m do przystanku i tylko dwie przesiadki.
Każdej wiosny zabezpieczam łojem:

(trzeba trochę przewietrzyć, a potem trzymać na zamkniętej posesji bo wioskowe burki, lisy, jenoty na zmianę wylizują podwozie)
Od kwietnia do połowy września cieszę się jazdą.
;-)

dzixd
Awatar użytkownika
Moderator działu
Lokalizacja: Dziki Zachód
Auto: Legacy IV "prawie spec b h6" i legacy II 2.2 my 96
Polubił: 0
Polubione posty: 81 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 14:23

BiP pisze:Ja na przykład nie jeżdżę w deszcz.
Na zimę wstawiam do ogrzewanej stodoły. Na kobyłkach, żeby opony się nie odkształciły. Akumulator zabieram do jeszcze cieplejszego domu (V piętro bez windy) Oszczędzam w ten sposób na zimówkach, do pracy mam całkiem dobre połączenie, 900m do przystanku i tylko dwie przesiadki.
Każdej wiosny zabezpieczam łojem:

(trzeba trochę przewietrzyć, a potem trzymać na zamkniętej posesji bo wioskowe burki, lisy, jenoty na zmianę wylizują podwozie)
Od kwietnia do połowy września cieszę się jazdą.
;-)
Z jeleniny łój się nada? :giggle:

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Jeździć nie umiem, ale się staram :mrgreen:
Naprawiać też nie umiem, ale się staram.
Konto usunięte pisze:
29 gru 2018, o 17:15
masz dobre serducho i ostrego pierdolca :lol: :thumb:
Obrazek

euyot
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Legacy H6 spec b
Polubił: 471 razy
Polubione posty: 72 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 14:36

dzixd pisze:
3 lut 2019, o 14:23
Z jeleniny łój się nada? :giggle:
Lepszy z borsuka. Ten ma właściwości lecznicze. Skoro działa na ludzi to tymbardziej na blache.
„Zawsze dotrzymuj słowa, nie kupuj rzeczy mielonych, bo pakują do nich również śmiecie, i nie oglądaj genitalnej pornografii, bo nabierzesz wzgardy wobec wszystkich kobiet, także wobec dam”
a
"Powaga zabija powoli"

BiP
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: outbacki dwa, starex
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 37 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 3 lut 2019, o 14:37

Nie próbowałem.
Od kiedy mam wilki, jelenie jakby bardziej wysportowane, nie ma czego zeskrobać.

ptk22
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 153 razy
Polubione posty: 15 razy

Jak sobie radzicie/chronicie przed rudą szmatką?

Post 6 lut 2019, o 04:32

BiP pisze:
3 lut 2019, o 13:42
Każdej wiosny zabezpieczam łojem
Bardzo fajny film. Jak odbiorę Campo od blacharza to skorzystam z tej metody do zabezpieczenia wnętrza ramy.
Chciałem wcisnąć smar litowy, ale trochę przeszkadzała mi świadomość, że może on wyciekać do środowiska.
A łój jest w pełni biodegradowalny i pewnie równie skuteczny jak taki smar. Chodzi przecież tylko o odcięcie dostępu tlenu.
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

ODPOWIEDZ