Wuhan

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 95 razy
Polubione posty: 58 razy

Wuhan

Post 9 wrz 2020, o 14:05

Gal pisze:
9 wrz 2020, o 11:18
Nieprzeczytany post 2020-09-09, 10:18

https://www.rp.pl/Covid-19/200909420-As ... COVID.html
Nie panikowałbym, ale pikanterii to trochę dodaje.
Ciekawe jak rosyjska szczepionka :idea: ja bym też się obawiał :whistle:


https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa


Spotkało Cię gradobicie lub parkingowa szkoda , zadzwoń - 608-42-49-26( rejon dolnego śląska )

ptk22
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 751 razy
Polubione posty: 54 razy

Wuhan

Post 9 wrz 2020, o 14:44

rrosiak, wkleił już film z testów rosyjskiej szczepionki i to nagrany przez Jeleniogórzanina.

Jak widać skutki uboczne raczej pozytywne.
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 172 razy

Wuhan

Post 9 wrz 2020, o 18:15

Gump pisze:
9 wrz 2020, o 07:26
jednego dziadzia znaleziono w stanie który nie pozwalał na identyfikację zwłok, w rejonie Wetlińskiej
Rany, to po prostu przerażające, do czego brak maseczek w górach prowadzi! :o

:mrgreen:

Gump
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: z Ustrzyk Górnych
Auto: Spec + Legacy i wszystko cacy
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 32 razy

Wuhan

Post 9 wrz 2020, o 19:39

stefanekmac pisze:
9 wrz 2020, o 07:47
Gump jaka pogoda ? jaką przewidujesz ? od jutra jestem w Ustrzykach D na zlocie maxi skuterów
Będzie pięknie :mrgreen:
jarmaj pisze:
9 wrz 2020, o 18:15
Rany, to po prostu przerażające, do czego brak maseczek w górach prowadzi!
Dziadzio nie odszedł z tego świata z powodu koronki 8-)
Legio Patria Nostra

"Jeżeli myślisz, że jesteś mężczyzną, boś spłodził syna, posadził drzewo i wybudował dom, to jesteś w błędzie. Spróbuj przebiec
Rzeźnika "

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 43 razy
Polubione posty: 79 razy

Wuhan

Post 15 wrz 2020, o 22:31

Co do maseczek, to dziś taka "śmieszna" sytuacja w Ikea Janki.
Począwszy od parkingu co rusz banery z informacją, że zasałanianie ust i nosa jest obowiązkowe. Tuż przed schodami (już za drzwiami wejściowymi) kolejny monitor wyświetlający pouczenie i "zamaskowany" ochroniarz, który obserwuje wchodzących. W pewnym momencie upomina werbalnie Panią bez maseczki, ale ta udaje, że nie słyszy, więc ochroniarz wkracza do akcji i zawraca Panią ze schodów. W tym samym czasie wchodzi całe mnóstwo osób z maseczkami na brodzie lub na czole, ale to ochroniarzowi nie przeszkadza. Na górze jest jeszcze "lepiej", bo część osób zdejmuje zupełnie maseczki, co nie spotyka się z jakąkolwiek reakcją ze strony personelu. Wniosek z tego taki, że zarazić można się chyba tylko na schodach, a sama maseczka spełnia rolę amuletu ;-).
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 188 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 00:18

rrosiak pisze:
15 wrz 2020, o 22:31
Co do maseczek, to dziś taka "śmieszna" sytuacja w Ikea Janki.
Począwszy od parkingu co rusz banery z informacją, że zasałanianie ust i nosa jest obowiązkowe. Tuż przed schodami (już za drzwiami wejściowymi) kolejny monitor wyświetlający pouczenie i "zamaskowany" ochroniarz, który obserwuje wchodzących. W pewnym momencie upomina werbalnie Panią bez maseczki, ale ta udaje, że nie słyszy, więc ochroniarz wkracza do akcji i zawraca Panią ze schodów. W tym samym czasie wchodzi całe mnóstwo osób z maseczkami na brodzie lub na czole, ale to ochroniarzowi nie przeszkadza. Na górze jest jeszcze "lepiej", bo część osób zdejmuje zupełnie maseczki, co nie spotyka się z jakąkolwiek reakcją ze strony personelu. Wniosek z tego taki, że zarazić można się chyba tylko na schodach, a sama maseczka spełnia rolę amuletu ;-).
Zawsze żal mi ochroniarzy - cieciów, bramkarzy, panów od zwolnień grupowych ("Up in the Air") - to jest najniższy szczebel łańcucha pokarmowego - nie śmieciarze czy grabarze. Robią za marne pieniądze to, co inni wiedzą, że zrobić się nie da i nikt normalny robić nie chce.
Kieślowski kiedyś nakręcił "Z punktu widzenia nocnego portiera" - portret psychopaty, służbisty, trenującego nieudolnie ale nieustannie swojego psa i wierzącego w sens tego co robi. Ten pies to byli ludzie. A tytułowy portier to ci, którzy po szwajcarsku przestrzegają przepisów.
U Kieślowskiego ten cieć był metaforą rządów komunistycznych, ale tak naprawdę on był był tym, kto bierze za ryj osobę bez maseczki i wypieprza ze sklepu.

Ludność coraz bardziej nie wierzy w Covida. To jest spisek i ściema dla coraz większej grupy elektoratu. Wystarczy poczytać prasę
Niedawno prawomocnym wyrokiem została skazana sprzedawczyni, która odmówiła sprzedaży czegośtam pani bez maseczki.

No to czego się spodziewasz po człowieku pracującym za najniższą krajową? Że weźmie na klatę coś, w co pewnie nie wierzy?

I w jakimś sensie ma rację. Covid z nami zostanie jak grypa.
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 177 razy
Polubione posty: 174 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 07:49

Szkoły przechodzą na pracę zdalną bo się pojawił przypadek. Z lokalnego podwórka - zarażony nauczyciel był od wf czyli pracował na świeżym powietrzu, szkoła spełniała wymogi sanitarne. Co oznacza że nie trzeba zamykać i robić kwarantanny.
Gal pisze:
16 wrz 2020, o 00:18
I w jakimś sensie ma rację. Covid z nami zostanie jak grypa.
Trochę już jest statystyk - niektórzy twierdzą że śmiertelność covida bez chorób współistniejących nie odbiega statystycznie od przeciętnej śmiertelności. Jak to faktycznie prawda, to wszyscy się przyzwyczają jak do grypy.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 43 razy
Polubione posty: 79 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 09:41

Gal pisze:
16 wrz 2020, o 00:18
No to czego się spodziewasz po człowieku pracującym za najniższą krajową? Że weźmie na klatę coś, w co pewnie nie wierzy?
Mnie przede wszystkim poraża poziom analfabetyzmu, również w przypadku pisma obrazkowego, bo wchodząc do IKEI nie sposób nie zauważyć wszechobecnych informacji o nakazie zasłaniania ust i nosa, a ludzi z białą laską jakoś nie spotkałem.
A co do człowieka, to oczywiście zgadzam się z tym, że ma niewdzięczną i słabo płatną pracę, ale minimum myślenia jest jednak wskazane, bo czym wobec obowiązku zasłaniania ust i nosa różni się osoba bez maseczki od osoby z maseczką na brodzie?
Gal pisze:
16 wrz 2020, o 00:18
Ludność coraz bardziej nie wierzy w Covida.
No cóż, osobiście znam 7 osób, które były oficjalnie chore. Poza zmarłym kolegą (ponoć z powodu Covid), dla pozostałych jedyną traumą była przymusowa izolacja i wszechobecne straszenie, bo przez chorobę przeszli bez najmniejszego szwanku, a przynajmniej tak im się wydaje.
Najgorsza jest chyba właśnie ta nieregularność w objawach i skutkach, bo człowiek przechodzi ze skrajności w skrajność. Na początku pandemii byłem umiarkowanie ostrożny, ale że wokół nie było słychać o żadnym przypadku, to wyluzowałem, aż do momentu śmierci kolegi. Zmarł we wtorek, więc gdy w czwartek tego samego tygodnia dostałem informację o kontakcie z osobą pozytywną, to momentalnie wystąpiły u mnie wszystkie znane objawy zakażenia - ustąpiły po 15 minutach, ale przez kolejny tydzień pojawiały się jeszcze kilkakrotnie ;-). Kiedy testy wszystkich osób mających również kontakt okazały się negatywne wyzdrowiałem całkowicie, aż do kolejnej informacji o kontakcie, ale wówczas straciłem tylko na chwilę smak spożywanego akurat boczku z grilla :mrgreen:. Minął tydzień, wszystkie testy negatywne, żadnych niepokojących objawów, więc albo jestem "nieśmiertelny", albo to wszystko faktycznie ściema ;-).

[EDIT}
Gal pisze:
16 wrz 2020, o 00:18
Niedawno prawomocnym wyrokiem została skazana sprzedawczyni, która odmówiła sprzedaży czegośtam pani bez maseczki.
Dziś ją uniewinnili, przy czym sąd w uzasadnieniu podkreślił, że nie ma obowiązku noszenia maseczek :-).
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 172 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 17:49

rrosiak pisze:
16 wrz 2020, o 09:41
Mnie przede wszystkim poraża poziom analfabetyzmu, również w przypadku pisma obrazkowego, bo wchodząc do IKEI nie sposób nie zauważyć wszechobecnych informacji o nakazie zasłaniania ust i nosa, a ludzi z białą laską jakoś nie spotkałem.
Czyli analogicznie, jakby zdarzyło Ci się (oczywiście jestem w pełni świadom, że to się nie zdarza) przekroczyć prędkość, to można by zacząć wyciągać wnioski na temat Twojego analfabetyzmu, również w przypadku pisma obrazkowego, bo na drodze nie sposób nie zauważyć znaków? :evilgrin:


Od jakiegoś czasu siedzę służbowo we Francji, oczywiście lwią część dnia spędzam w zakładzie. Od czasu do czasu są informacje, że u kogoś tam z załogi zdiagnozowano COVID – ostatnio 2 dni temu. Facet się trochę źle czuł, poszedł do lekarza i test wypadł pozytywnie. Czy coś się dzieje? Dochodzenia z kim miał do czynienia, z kim dojeżdża do pracy, z kim siedział na przerwie jedząc śniadanie? Jakiś kwarantanny dla mających kontakt z chorym? Nie, gość idzie na chorobowe, reszta pracuje normalnie, żaden ichni SANEPID nie drąży tematu. Wszyscy spokojnie żyją sobie dalej.

Czy to lepsze podejście niż u nas? Nie wiem. Piszę jedynie żeby pokazać, że nie wszędzie jest tak samo.

Przy okazji maseczek – tu je trzeba nosić również na ulicy. Sam byłem świadkiem jednej interwencji Policji. Czy ludność nosi? Ano część nosi (większość), część nie. Analfabeci? :-d

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 43 razy
Polubione posty: 79 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 18:05

jarmaj pisze:
16 wrz 2020, o 17:49
Czyli analogicznie, jakby zdarzyło Ci się (oczywiście jestem w pełni świadom, że to się nie zdarza) przekroczyć prędkość, to można by zacząć wyciągać wnioski na temat Twojego analfabetyzmu, również w przypadku pisma obrazkowego, bo na drodze nie sposób nie zauważyć znaków? :evilgrin:
Cóż, mając świadomość czającej się w krzakach kontroli lub jadącego za mną nieoznakowanego radiowozu nigdy nie zdarzyło mi się być świadomym analfabetą. W tym przypadku na wejściu stał dobrze widoczny i reagujący cerber, a ludzie mimo to ignorowali przepisy. Zatem analogii brak :-p .
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 172 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 18:27

rrosiak pisze:
15 wrz 2020, o 22:31
ochroniarz, który obserwuje wchodzących. W pewnym momencie upomina werbalnie Panią bez maseczki, ale ta udaje, że nie słyszy, więc ochroniarz wkracza do akcji i zawraca Panią ze schodów. W tym samym czasie wchodzi całe mnóstwo osób z maseczkami na brodzie lub na czole
Cerber vel Misiaki trzymają kogoś na poboczu. To ile ma Dacia do dużo+ km/h? :->

Analogia wręcz podręcznikowa :razz:

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 43 razy
Polubione posty: 79 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 19:04

jarmaj pisze:
16 wrz 2020, o 18:27
Cerber vel Misiaki trzymają kogoś na poboczu. To ile ma Dacia do dużo+ km/h?
Nie ma, bo w takich sytuacjach również czytam ze zrozumieniem i przez jakiś czas pamiętam ;-)
jarmaj pisze:
16 wrz 2020, o 18:27
Analogia wręcz podręcznikowa :razz:
Niech Ci będzie, ale nawet będąc złapanym na gorącym uczynku nie tłumaczę się niewiedzą, a ta Pani użyła właśnie takiego argumentu (zapmoniałem o tym napisać :oops: ), podczas gdy w tym przypadku nie wiedzieć mógł tylko ślepy lub analfabeta :-) .
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: TriBeca powered by Jako
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 59 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 20:03

Mój chrześniak miał covida 2x. Pierwszy raz praktycznie bezobjawowo, test pozytywny, 2 tygodnie kwarantanna w domu. Wrócił do pracy i po 3 dniach poczuł się słabo. Do lekarza, ten po objawach już bez testu stwierdził covida i odeslal do domu na zwolnienie. Co 3 dni kontrola i tylko zbijanie temperatury... ibuprofenem. Ciężko przechodził, temperatura nie chciała spadać, a jak juz udało się zbić to wracała zaraz jak leki przestawały działać. Ogólne osłabienie, wysoka temp, ból calego ciała. Trwało ponad tydzień.
Chlopak lat 24, czyli młody, silny sprawny...

To kolejny przykład na to co chyba Gal pisał o powtornym zakażeniu, ze jest trudniejsze, ale możliwie daje trwalsza odpornosc. Obaczymy.

Niestety wirus istnieje, ale statystyki zakażeń i umieralności to już polityka...
Użytkownicy, którzy polubili ten post :
jimiasty (16 wrz 2020, o 22:34)
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 188 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 20:48

rrosiak pisze:
16 wrz 2020, o 09:41
czym wobec obowiązku zasłaniania ust i nosa różni się osoba bez maseczki od osoby z maseczką na brodzie?
W praktyce niczym.
Ale są też ochroniarze działający stanowczo i skutecznie. Poniżej reakcja australijskich ochroniarzy na jegomościa z maseczką pod brodą na ulicach Melbourne:
ST_20200906_WKAUS1_5939283.jpg
;-)
jarmaj pisze:
16 wrz 2020, o 17:49

Od jakiegoś czasu siedzę służbowo we Francji, oczywiście lwią część dnia spędzam w zakładzie. Od czasu do czasu są informacje, że u kogoś tam z załogi zdiagnozowano COVID – ostatnio 2 dni temu. Facet się trochę źle czuł, poszedł do lekarza i test wypadł pozytywnie. Czy coś się dzieje? Dochodzenia z kim miał do czynienia, z kim dojeżdża do pracy, z kim siedział na przerwie jedząc śniadanie? Jakiś kwarantanny dla mających kontakt z chorym? Nie, gość idzie na chorobowe, reszta pracuje normalnie, żaden ichni SANEPID nie drąży tematu. Wszyscy spokojnie żyją sobie dalej.
A tu relacja polskiego księdza o sytuacji w Melbourne (nie wiem na ile prawdziwa):
„- dziś 66. dzień zamknięcia kościoła na klucz (drugi raz w tym roku)

- z końcem września 5 osób będzie mogło przyjść pod kościół, ale ceremonii nie wolno odprawiać

- dziś już 6 tydzień godziny policyjnej, która zostaje przedłużona na kolejne dwa tygodnie

- dalej można wyjść z domu tylko w promieniu 5 km od miejsca zamieszkania; wyjść do sklepu, parku (ale w pojedynkę)

- opuścić dom można tylko w celu udania się do pracy, lekarza, sklepu i fitness w parku (na przykład)

- nie wolno się odwiedzać i gromadzić

- od dziś jednak partner może odwiedzić partnerkę/partnera w domu

- za to niebawem będą otwarte salony dla zwierząt

- wciąż kto przylatuje do Australii musi poddać się dwutygodniowej kwarantannie w wyznaczonym przez władze hotelu i to na koszt własny (nie wypełnienie tego grozi karą nawet do $50 tys. AUD. Może grozić też więzieniem)

- bardzo ciężko komukolwiek opuścić Australię

- Bogu dzięki, że udało się wyżebrać możliwość odwiedzin umierających z posługą sakramentalną. Dotąd przez ponad 60 dni umierający byli tego pozbawieni.

p.s.

- o obowiązku noszenia masek właściwie zawsze i wszędzie (poza własnym domem) nie wspominam”.
:evilgrin:
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 105 razy
Polubione posty: 211 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 21:10

Gal pisze:
16 wrz 2020, o 20:48
A tu relacja polskiego księdza o sytuacji w Melbourne (nie wiem na ile prawdziwa):
Nie wszystko, bo odwiedziny chorych w szpitalach były możliwe, dwie osoby / 24h, po max 4 godziny każda - ale bywały odstępstwa i od tego. Ksiądz też mógł przyjść.

Jeśli chodzi o przemieszczanie się to tak: zasieki, przepustki (np. bliscy do chorego) etc. Przy okazji można trafić na drug busa, więc lepiej nic nie wciągać w dniu wyjścia.
Można wyjść do najbliższych sklepów, chociaż niewiele jest otwartych.
Kary po zbóju, od 1.5k AUD do 20k. Dla biznesu większe, np. 100 000 AUD.

Granice AU zamknięte są od wielu miesięcy. Można było wystąpić o wizę i później odstępstwo od zakazu przylotu w niektórych przypadkach. Po przekroczeniu granicy 14 dni w hotelu, za który wcześniej płacił rząd. Tu również można było wystąpić od odstępstwo i uzyskać pozwolenie na opuszczanie hotelu na kilka godzin dziennie po wyznaczonej trasie do konkretnego miejsca docelowego.
Od kilku tygodni (2-3) za hotel samemu się płaci, około 3-5k AUD (rodziny taniej) - ale równocześnie szansa na odstępstwo jest bardzo niewielka, więc nie ma co planować podziwiania Twelve Apostoles.

Ograniczenia na przyloty wprowadzono także dla obywateli, którzy chcą wrócić. W tej chwili Victoria przyjmuje maksymalnie 4000 obywateli tygodniowo (każdy na 14 dni do hotelu).

Tak się robi lockdowny, a nie w Pl płacz, bo ktoś kazał nosić kawałek szmatki na twarzy. :evilgrin: :mrgreen:

Obecnie poluzowano nieco. Na ślub może przyjść chyba z 10 osób, można się zgromadzić w domu w maksymalnie 5 osób etc.

Zdjęcie, które zamieściłeś chyba pochodzi z protestów.

Ps. a, te ograniczenia są głównie w Victorii. W Melbourne jest stage 4, w regional Victoria jest stage 3. W innych stanach są znacznie lżejsze.
Ps2. a, zajrzałem sobie. Kara za brak maseczki nie jest taka wielka, 200 AUD. To z grubsza tyle samo co za przekroczenie prędkości o 1.5km/h. ;-)

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 188 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 21:53

Alan, Alan, Alan! pisze:
16 wrz 2020, o 21:10
Zdjęcie, które zamieściłeś chyba pochodzi z protestów.
Jasne, przecież dałem ;-) .
Ale to było tłumienie protestów przeciwko ograniczeniom Covidowym i prawdę mówiąc rozbawił mnie ten stos policjantów na jednym biednym żuczku. :giggle:
ST_20200906_WKAUS4_5939282.jpg
https://www.straitstimes.com/asia/austr ... -australia
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.

Jaca68
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Auto: RX 450h, IS 200t
Polubił: 126 razy
Polubione posty: 83 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 22:43

busik pisze:
16 wrz 2020, o 20:03
Co 3 dni kontrola i tylko zbijanie temperatury... ibuprofenem. Ciężko przechodził, temperatura nie chciała spadać, a jak juz udało się zbić to wracała zaraz jak leki przestawały działać. Ogólne osłabienie, wysoka temp, ból calego ciała. Trwało ponad tydzień.
Chlopak lat 24, czyli młody, silny sprawny...
Objawy, wypisz wymaluj grypa. ;-)
JAK NIE MASZ SIĘ Z KIM BIĆ- BIJ SIĘ Z WŁASNYMI MYŚLAMI

jimiasty
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Korków
Auto: OBK 2.5 '04 MT i OBK 2.5 '08 AT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 2 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 22:46

busik pisze:
16 wrz 2020, o 20:03
Ciężko przechodził, temperatura nie chciała spadać, a jak juz udało się zbić to wracała zaraz jak leki przestawały działać. Ogólne osłabienie, wysoka temp, ból calego ciała. Trwało ponad tydzień.
Czyli normalna infekcja grypopodobna raz na jakiś czas. Do czasu wymyślenia koronaświrusa jakoś nikt nie panikował, był po prostu "sezon grypowy" więc sie chorowało i tyle. Wkurza mnie niezmiernie to co się dzieje na świecie. Czuje się tak jakbym się znalazł w jakimś świecie z opowiadania Sci-Fi. Totalna bezsilnośc wobec durnoty i zamordyzmu na około. Kto ma w tym interes żebyśmy byli zaszczuci, chodzil w szmatach, udawali?

ptk22
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 751 razy
Polubione posty: 54 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 22:49

Gal pisze:
16 wrz 2020, o 00:18
Ludność coraz bardziej nie wierzy w Covida. To jest spisek i ściema dla coraz większej grupy elektoratu.
W Europie pełno zachorowań, sporo trupów i chorych którzy ciężko przeszli infekcję. A w marketach i innych miejscach publicznych powszechny tumiwisizm z maseczkami.

W Korei Północnej Covidu oficjalnie nie ma i nie było. O maseczki trudno, a w sklepie każdy ma ubraną. :giggle:
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

jimiasty
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Korków
Auto: OBK 2.5 '04 MT i OBK 2.5 '08 AT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 2 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 22:51

ptk22 pisze:
16 wrz 2020, o 22:49
W Europie pełno zachorowań, sporo trupów i chorych, którzy ciężko przeszli infekcję
Powiedz, że ironizujesz, a nie piszesz tego serio.

ptk22
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 751 razy
Polubione posty: 54 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 23:01

jimiasty, piszę serio. Sam dopiero co skończyłem kwarantannę. Kolega niecałe 40 lat chorował to mówi, że było ciężko. Jego zdaniem gorsze niż grypa.
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

jimiasty
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Korków
Auto: OBK 2.5 '04 MT i OBK 2.5 '08 AT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 2 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 23:30

ptk22 pisze:
16 wrz 2020, o 23:01
jimiasty, piszę serio. Sam dopiero co skończyłem kwarantannę. Kolega niecałe 40 lat chorował to mówi, że było ciężko. Jego zdaniem gorsze niż grypa.
A coś Ci dolegało, czy po prostu dostałeś areszt domowy i jesteś zadowolony, że państwo dba o ciebie? Kolega źle zniósł grypę, a moja żona też w lutym miała infekcję (bardzo rzadko choruje), męczyła ją gorączka parę dni - apap + ibuprom i po sprawie - wszystko wygląda na to, że to był ten zabójczy covid.
Może i faktytcznie ktoś to ciężko przechodzi, może i na to zmarł ale jakoś te media, które tak nakręcają tą spiralę spierd**lenia i strachu nie są w stanie przedstawić rzetelnych przykładów na te tezy. Gdyby to wszystko była prawda to portale typu onet i interia zasrane by były wywiadami z ozdrowieńcami którzy przeszli piekło.
A tu powoli zaczynają się rysować statystyki:
stats.png
Gdzie te trupy o kórych piszesz? Mówisz o tej pani 100lat z Augustowa co zmarła wczoraj i przedwczoraj? Oczywiście że tumiwisizm, noszę tą szmatę na brodzie tylko i wyłącznie dlatego żeby sie sanepid nie przyp**lił do sprzedwacy w sklepie, czy fryzjera i z powodu kary nie musiał zwijać działalności. Większość ludzi udaje, ale część ma sprany mózg i się boi pomimo tego, że fakty przeczą.

Nie powiem, obsrałem się na początku marca, ale gdy zamknęli parki, lasy, zaczęli latać helikopterem i przeganiać ludzi, którzy chcieli zaczerpnąć powietrza w polach z dala od donów, policja na facebooku zaczęła się chwalić dronami i quadami do śledzenia spacerowiczów, a znajomi, którzy mieszkają we Włoszech (akurat ten czerwony region Soave) nie mogli uwierzyć tym sensacyjnym doniesieniom o trupach u nich na ulicy, to mi przeszło.
Czy gdyby ta cała pandemia była prawdziwa, to prezydent w sumie poważnego państwa jakim jest Polska, stałby wieczorem w marcu (wtedy było najgorzej) w kolejce do marketu bez maski i środków ochrony ?! (tak stał i w sumie czasem go spotykam w sklepie Auchan na Mackiewicza w Krakowie).

Pomyśl i zastanów się, zobacz jak Cię zrobili w ch***.

rrosiak
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kutno
Auto: Dacia :)
Polubił: 43 razy
Polubione posty: 79 razy

Wuhan

Post 16 wrz 2020, o 23:36

Alan, Alan, Alan! pisze:
16 wrz 2020, o 21:10
Kara za brak maseczki nie jest taka wielka, 200 AUD.
W Indonezji kopanie grobów dla zmarłych z powodu Covid, trochę bardziej "pouczające".
https://noizz.pl/spoleczenstwo/w-indone ... sa/k2hbxe0
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - :giggle:
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów. :idea:

ptk22
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 751 razy
Polubione posty: 54 razy

Wuhan

Post 17 wrz 2020, o 01:03

jimiasty pisze:
16 wrz 2020, o 23:30
A coś Ci dolegało, czy po prostu dostałeś areszt domowy i jesteś zadowolony, że państwo dba o ciebie?
Dostałem areszt domowy i jestem zadowolony, że maseczki w sklepach są obowiązkowe. Bo jednak znacznie zmniejszają ryzyko zachorowania.
jimiasty pisze:
16 wrz 2020, o 23:30
Gdzie te trupy o kórych piszesz?
Według oficjalnych statystyk to w PL ponad 2200.
A w Korei Północnej tylko 1 :mrgreen:
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

jimiasty
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Korków
Auto: OBK 2.5 '04 MT i OBK 2.5 '08 AT
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 2 razy

Wuhan

Post 17 wrz 2020, o 08:24

ptk22 pisze:
17 wrz 2020, o 01:03
Według oficjalnych statystyk to w PL ponad 2200.
A w Korei Północnej tylko 1 :mrgreen:
Z czego tylko 300 nie miało "chorób współtowarzyszących". ludzi 80+ zmarło 740 a 70-80 ponad 500. Taki to wirus, że umiera się na niego ze starości, a choruje bezobjawo. Zobacz na wykres, który wkleiłem. Nie widać na nim żadnej pandemii. Pamiętaj też, że Ilość zakażonych to nie to samo co ilość zachorowań.

Jest to wał wszechczasów, eksperyment, który pokazuje ile znaczy wolność i "prawa jednostki" - znaczy wielkie żówno, po to by wybrańcy mogli realizować swoje chore interesy. A ty jeszcze się cieszysz - no chyba że sprzedajesz maseczki, to po części Cię zrozumiem.

ODPOWIEDZ