Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 5 kwie 2010, o 10:54

FUX pisze: Fajna jest Knauss Sun Wind 400

super temat jak na forum subaru :thumb: :giggle:
ja mysle o czyms dla mlodszych ludzi.. ;-)
taka alternatywa dla multivana, z duza nosnoscia i opcja zapakowania moto do srodka..

Obrazek

Obrazek

zadnych ciezkich szafek elcedekow i innych pierdol w srodku.. spanie, ew. grzanie czy kuchenka i koniec.
i co do tej pory w tej branzy nie bylo typowe - niedrogo.



FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 11:52

gregski, załóż nowy wątek i daj linka do niego!
Dolce far niente ;-)

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 12:22

FUX pisze:gregski, załóż nowy wątek i daj linka do niego!
gregski nie daj się prosić. "Niemce w kamperach czyli turystyka ekstremalna po 50-tce" :giggle:

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 12:40

:lol: :lol: :lol:
Dolce far niente ;-)

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 13:50

bardzo chetnie, ale sam tam nie bede pisal przecie :giggle:

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 14:07

Jak po
Konto usunięte pisze: po 50-tce

to się jeszcze nie łapię... ;-(


:mrgreen:
Dolce far niente ;-)

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 14:11

FUX, piszesz jak ja bym sie lapal.. Fido wymyslil pod siebie tytul posta :giggle:

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 14:31

:giggle:
Dolce far niente ;-)

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 15:39

Się śmiejecie, ale takie wakacje w kamperze po Skandynawii to jest naprawdę wypas.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 15:49

Konto usunięte pisze: ale takie wakacje w kamperze po Skandynawii to jest naprawdę wypas
Mówisz, masz...
Tylko niewielki wycinek, ale...
... nawet w przyczepie bym chętnie taka trase zrobił, lecz nie forkiem



Link: http://vimeo.com/2136680
Dolce far niente ;-)

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 21:54

FUX pisze: ... nawet w przyczepie
tu jest sedno.. przyczepe zawsze mozesz zostawic na campingu i posmigac w subaru po okolicy... w wohnmobilu dupa...

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 33 razy
Polubione posty: 53 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 22:17

Konto usunięte pisze: Się śmiejecie, ale takie wakacje w kamperze po Skandynawii to jest naprawdę wypas.
Nawet był taki pomysł
http://forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.ph ... t=Nordkapp
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 103 razy
Polubione posty: 171 razy

Re: OUTBACK

Post 5 kwie 2010, o 22:47

gregski pisze: w wohnmobilu dupa...
I jeszcze budza niezdrowe emocje u wlaścicieli cudzego mienia.
Jakoś mniej bym sie martwil stratą przyczepy za 10k€, niz campera z gaciami i pieniędzmi za 50k€
We wloszech dzikie kamperowanie z takim efektem sie zdarza, o francji poł. i Hiszpanii nie wspominając.
Jakoś przyczepy cieszą sie mniejszym "zainteresowaniem" no i wygoda, myslę większa...

Zakladaj ten przyczepowy wątek.
Dolce far niente ;-)

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: OUTBACK

Post 6 kwie 2010, o 09:59

FUX pisze: Zakladaj ten przyczepowy wątek.

juz poprosilem fachoffcoooff

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 09:26

no i jest, dziekuje.

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 10:03

gregski pisze: opcja zapakowania moto do srodka..

No to podyskutujmy. Czy to na pewno praktyczne rozwiązanie pakować nierzadko brudne moto do środka? Nie ma w przyczepach rozwiązań z jakimiś uchwytami z tyłu do wstawienia lekkiego motocykla?

Można też w ogóle postawić na moto :mrgreen:

Obrazek

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 10:15

w takiej N126 http://karawaning.republika.pl/his_pols ... polski.htm spędziłem wakacje sto lat temy, było bardzo fajnie ale to z perspektywy kolesia o wzroście 132 cm

znajomi maja teraz 6 metrowy wagon i niby wszystko super ale zorganizowanie wyjazdu w wiekszej grupie gdzie reszta chce pokoje to przynajmniej w Chorwacji nielada problem

a Niemce to wsiadaja do tych swoich motorówek i potem oblegaja wszystkie fajne zatoczki bez gaci :-)

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 10:19

Koledzy i kuliżanki, taką trasę (6.000km) mam za sobą STIjem z córką i z namiotem.
Trzeba pamiętać, że w tym dzikim kraju nie da się szybko jeździć. I w zasadzie nikt, prawie, nie przegina.

Drogi wąskie, kampingi świetne, mozna spać w wynajętych chatkach lub w namiocie, Prysznice są.
Infrastruktura kraju jest stosunkowo uboga, więc należy z uważaniem brać paliwk. Bo się zapędzisz w jakiś kozi róg fiordowy i się okaże, że do nabliższego miasteczka jest 150. a tu mryga.

Koniecznie! Koniecznie brac spinning do łowienia w morzu. W morzu bez liencji i rybonów masa. Może znawca zaraz jakis powie, że i zwykły haczyk zadziała. Pewnie tak.

Widziałem jak w małym firodzie każde zarzucenie spinningu daje rybe.

Pięknie tam jest PIEKNIE> Akurat na Forestera z namiotem. ALbo trza se kupic VOLKSGAGENA campera. No i nastawić się na lekki chłodek, brać buty do trekkingu, bo jest gdzie połazić.

Polecam wam to. Mówię bo wiem. Znam ten kraj dość dobrze, za co wszystkich przepraszam.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

tadeklodz
2 gwiazdki
Auto: forester my09
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 10:41

pojeździłem sobie trochę z przyczepą N-126 po europie. Mnie to bardzo się podobało. Zalety: dom ze sobą -obozuję gdzie mi odpowiada / tak było w dawnej Jugosławii/ W Niemczech, Austrii, francji, Szwajcarii tylko na campingach ale było fajnie. Początkowo z dziećmi później jak były większe tylko z żoną. Znakomite campingi w Lindau, Chamonix, Bernie. Nie ciągneliśmy ze sobą żadnego towarzystwa bo nie trzeba się dostosowywać do cudzych fanaberii i kaprysów. W późniejszym okresie zabieraliśmy rowery co znacznie zwiększało naszą mobilność na campingach i umożliwiało zwiedzanie najbliższej okolicy. Teraz "skorupę" sprzedałem i zwiedzam Polskę na rowerze. jest znakomicie.

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 11:30

Konto usunięte pisze: Nie ma w przyczepach rozwiązań z jakimiś uchwytami z tyłu do wstawienia lekkiego motocykla?

nie bardzo wlasnie.. chyba, ze rzezba..
poza tym tu jesli masz drzwi z tylu, to mozesz wrzucic np kajaki, ktorych nie zabierzesz do przyczepy na zadnym uchwycie..

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 11:34

Arno pisze: ALbo trza se kupic VOLKSGAGENA campera

no tak.. mamy za swoje.. wpisalismy w temacie, ze po 50tce i mamy po 50tce :lol:
volksgangen california to min 50 k eur - czytaj odprawa emerytalna - ja mam jeszcze 34 lata do przepracowania :giggle:

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 7 kwie 2010, o 11:47

tadeklodz pisze: Teraz "skorupę" sprzedałem i zwiedzam Polskę na rowerze. jest znakomicie.

tadeklodz, caly dobytek w sakwach? .. u mnie teraz odpada z 6cio latkiem.. ale uwazam, ze super i na pewno kiedys tez sie na to przestawie..

srnk
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: WAW
Auto: Forek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 8 kwie 2010, o 00:49

gregski pisze:
tadeklodz, caly dobytek w sakwach? .. u mnie teraz odpada z 6cio latkiem.. ale uwazam, ze super i na pewno kiedys tez sie na to przestawie..
Oj tam od razu w sakwach... przyczepa miała być!

Link: http://www.youtube.com/watch?v=hAvHDaff ... re=related
Miłego przestawiania :thumb:
fitter happier more productive

tadeklodz
2 gwiazdki
Auto: forester my09
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 8 kwie 2010, o 09:01

Gregski
Cały dobytek w sakwach to był raz. Zafundowałem żonie i sobie taki przejazd przez Beskid Niski z Krynicy do Zagórza.Po tej "wycieczce" żona przez miesiąc nie chciała rowerem jechać do "pijalki" na piwo. Teraz jest tak że jedziemy samochodem do jakiejś miescowości np w ub roku do Zwierzyńca na Roztocze i rowerami objeżdżamy okolicę. Po kilku dniach przerzucamy się do innej miejscowości Sandomierz i ponownie na rowery.. Innego roku była to Radocyna /tam jest świetnie/ a po kilku dniach Jaworki koło Szczawnicy. Ja osobiście wolałbym sakwy i kilkunastodniowy wyjazd w Polskę ale niestety muszę się dostosować do żony

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Niemce w kamperach, czyli turystyka ekstremalna po 50-tce

Post 8 kwie 2010, o 11:48

tadeklodz, rozumiem. My bardzo podobnie urlopujemy, szczegolnie lubie rowerem zwiedzac nowe miasta.
Z przyczepa bedzie podobnie, kilkudniowy postuj na campingu i objazd rowerami regionu.
Ostatnio zmieniony 2 wrz 2014, o 20:51 przez gregski, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ