Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 20 lip 2017, o 00:12

Któraś navi ma te kamery wgrane? Teraz korzystam tylko z google maps i yanosika więc nie jestem na bieżąco.

Godlik, część objazdową planuję skończyć na jeziorach Plitvickich a potem chciałbym się zaszyć w jakimś spokojnym miejscu na tydzień. Myślę raczej o północnej części, tak od Zadaru, w drogę powrotną planuję ruszyć w sobotę wcześnie rano aby zdążyć przed tłumem powrotowym. Planuję jechać przez Węgry tą nową drogą którą opisałeś.


Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

ketivv
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Auto: X1
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 20 lip 2017, o 09:46

Godlik pisze: Kurde, sporo ich... Ale faktycznie takich 'bram' z kamerami widziałem sporo. No to chyba moja radość jest przedwczesna i muszę codziennie sprawdzać skrzynkę

może lepiej nie sprawdzać ;)

ja dzisiaj dostałem koljeny

ten sam dzień ta sama autostrada tylko inny jej kilometr

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 20 lip 2017, o 16:23

inquiz pisze:Któraś navi ma te kamery wgrane? Teraz korzystam tylko z google maps i yanosika więc nie jestem na bieżąco.
waze?
Najlepiej, jeśli masz jakiś pakiet Internetu w EU w swoim abonamencie.
inquiz pisze:Godlik, część objazdową planuję skończyć na jeziorach Plitvickich a potem chciałbym się zaszyć w jakimś spokojnym miejscu na tydzień. Myślę raczej o północnej części, tak od Zadaru, w drogę powrotną planuję ruszyć w sobotę wcześnie rano aby zdążyć przed tłumem powrotowym. Planuję jechać przez Węgry tą nową drogą którą opisałeś.
inquiz,
byle byś się nie zaszywał gdzieś w gęstym lesie.
W rejonie Splitu jeszcze walczą z pożarami.
W okolicach Trogiru i Sibenika podobno już podogaszali pożary.
Jeśli chodzi o okolice Zadaru, to miałem wrażenie, że na północ od miasta jest spokojniej/mniej turystów niż na południe.
A zdecydowanie najspokojniej jest na tych mniejszych wyspach, na które jest trudniej dotrzeć.
No i woda zwykle jest tam bardziej czysta.

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 10:22

Лукашэнка pisze: Najlepiej, jeśli masz jakiś pakiet Internetu w EU w swoim abonamencie.
Wystarczy pakiet internetu. Od 15 czerwca mamy RLAH (roam-like-at-home, czyli ulga dla klientów i totalna masakra dla operatorów :evilgrin: ). Szczegóły i wielkość dostępnego pakietu trzeba sprawdzać u swojego operatora.

Fido__
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kraków, Europa, Świat
Auto: Scenic 3 1.4 turbo LPG
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 10:25

Godlik, dlaczego masakra?
Fido__
Specjalne pozdrowienia dla Ciebie Anonymous
Dziwisz się, że Cię pozdrawiam? Nie pisz na public, priv, pokombinuj, wyloguj się i spróbuj jeszcze raz bez zalogowania

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 10:38

Spadek przychodów i wzrost kosztów. Do tej pory wyłączałeś transmisję danych za granicą, prawda? Teraz nie musisz. I nie płacisz (do pewnego limitu). A operator płaci za każdy Twój MB. I teraz przemnóż to przez masy Polaków na wakacjach, albo (o zgrozo ;-) ) kierowców TIRów. Itd.

Duzi gracze mają nieco łatwiej (Orange czy T-Mo mają oddziały w UE i mogą to sobie jakoś "porozliczać" w ramach całej grupy), ale np.dla takich małych MVNO to gwóźdź do trumny.

Tu masz np. komunikat Virgina, który tego nie wdrożył (w tekście jest przykład na liczbach):
http://www.telepolis.pl/wiadomosci/virg ... 39165.html

Fido__
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: W-wa, Kraków, Europa, Świat
Auto: Scenic 3 1.4 turbo LPG
Polubił: 4 razy
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 11:08

Godlik, ok, chyba kumam o co chodzi. Operator wirtualny nie ma możliwości odbić sobie na przyjeżdżających klientach roamingowych, bo nie ma nadajników. A więc ich opłaty zabiorą wielcy właściciele BTS-ów, tak? A za "roaming" własnych klientów trzeba płacić.
Fido__
Specjalne pozdrowienia dla Ciebie Anonymous
Dziwisz się, że Cię pozdrawiam? Nie pisz na public, priv, pokombinuj, wyloguj się i spróbuj jeszcze raz bez zalogowania

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 11:10

Coś w ten deseń. Najbardziej uprzywilejowani są operatorzy 'grupowi'. Wiadomo, że klient T-Mo DE po przyjeździe do PL zaloguje się do T-Mo, a nie np. do PLAY.

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 18:44

A warto jechać w ciemno i na miejscu szukać kwater? Zazwyczaj wolę z domu zarezerwować ale może wybór jest tak duży że nie ma co wspierać serwisów pośredniczących?
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 18:50

Moim zdaniem absolutnie nie. To co zostaje, to jakiś odpad. A w tym roku Chorwacja jest jeszcze bardziej popularna. I tak jak co roku widywałem ludzi stojących przy drodze z tabliczkami "Apartmani', to w tym roku nie widziałem ani jednego. I nawet na 'mojej' wsi, gdzie zazwyczaj pierwszy i drugi tydzień naszych wakacji to był luz, w tym roku było dużo więcej ludzi. Niestety w tym Polacy (ale to na inną opowieść).

A co to za różnica czy wspierasz czy nie. Ty płacisz tyle samo, a masz dużą wygodę. Bardzo wielu właścicieli ma swoje strony internetowe, no ale to wymaga większego wysiłku. Na Bookingu jest łatwiej :)

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 19:18

Nie chodzi o wspieranie, 2-3 lata temu w Serbii czy Czarnogórze kwatery na miejscu były tańsze i lepszy wybór niż rezerwowane zdalnie.
W takim razie dziś wieczór będzie piwko i przeglądanie ofert z noclegami.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

koziolek
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: B-stok
Auto: Forester XT 2.5
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 9 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 19:59

W ubiegłym roku noclegów w Chorwacji,Czarnogórze i Albanii szukałem na miejscu,ale był to ostatni tydzień sierpnia,pierwszy września.
Nie było najmniejszego problemu ale wiadomo że to już po sezonie,ceny też były niższe niż w sezonie.
Zaletą było to że szukaliśmy spania tam gdzie nam się podobało,kilka miejsc widzianych na booking znacznie odbiegało od prezentowanych fotek.

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: Proto WRC'17, H6 cabrio, nakoksowany Garbaty, Blaszak, Hultaj, koreański Amerykan, Caddy 4x4-na gnój
Polubił: 2 razy
Polubione posty: 10 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 21 lip 2017, o 23:36

inquiz pisze:Nie chodzi o wspieranie, 2-3 lata temu w Serbii czy Czarnogórze kwatery na miejscu były tańsze i lepszy wybór niż rezerwowane zdalnie.
W takim razie dziś wieczór będzie piwko i przeglądanie ofert z noclegami.
Jak jedziesz w miarę na pólnoc to polecam część zwana Kvarner niż okolice Zadaru. Widoki milion razy łądniejsze :-)
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 57 razy
Polubione posty: 101 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 22 lip 2017, o 08:08

Jedź na Kornati na wycieczkę.

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 22 lip 2017, o 23:36

FUX, pierwszy tydzień mam aktywny, festiwal w Gucy, zwiedzanie Niszu, Drvengradu, Osmica, rafting, jeziora plitvickie. Po tym wszystkim tydzień leżenia bykiem z leżakiem w wodzie i zimnymi % się zdecydowanie należy.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 57 razy
Polubione posty: 101 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 23 lip 2017, o 08:55

Na Kornati Cię zawiozą, nakarmią, napoją % za jakieś 300 kun. Cena sprzed 3 lat.
Z Biogradu lub Zadaru.
Szukaj mniejszych jednostek. Inny klimat.

Adi74
3 gwiazdki
Auto: WRX
Polubił: 11 razy
Polubione posty: 17 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 00:36

Poradźcie nieco, na koniec sierpnia jadę do Czarnogóry. Samolot..to zbyt oczywiste, samochód...nie chce mi się tłuc w puszce taki kawał.
W związku z powyższymi wykluczeniami pozostaje motocykl ;-)
No właśnie, w zeszłym roku odwiedziłem na jednośladzie Chorwację i przejechałem do niej na raz 1300 km. Tym razem mam więcej, więc wezmę to na tzw. lajcie. I Tu pytanie, gdzie zrobić przerwę, żeby było fajnie, inspiracyjnie, poznawczo, zabawowo i tak, żebym mógł opowiadać po powrocie ;-) ?
Zaproponujcie proszę jakieś miejsca na postój. Będę jechał z Warszawki.

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 20:35

Jak ja jechałem do Czarnogóry to sobie zrobiłem dwudniowy postój w Belgradzie - miasto bardzo przyjemne, cenowo niewygórowane, dobry wybór kwater (ja znalazłem taką przy starówce z podziemnym garażem). Zarówno można zwiedzać jak też i relaksować się spacerując od knajpy do knajpy jedząc i popijając.
Z Warszawy dla samego wypoczynku najprościej gdzieś na Węgrzech ale jak dasz radę do Belgradu to masz już klimat bałkański.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

Chloru
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: DC
Auto: XU10J4RS
Polubił: 26 razy
Polubione posty: 99 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 20:54

inquiz, na lajcie można dojechać do Zagrzebia na raz. Też ładne miejsce na postój. Znalazłem jakiś hotel w centrum za 150-200 PLN ze śniadaniem i parkingiem. To było z 4 lata temu.
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:03

Ostatnio po drodze nocowałem tu:
http://www.booking.com/Share-J9sX5W

To chyba jedna z ostatnich rozsądnych cenowo miejscówek przed zjazdem na wybrzeże.
Podobno to też dobra baza wypadowa do Jezior Plitvickich (ale nie wiem, mimo 7 razy w Chorwacji nigdy tam jeszcze nie dotarłem)

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:17

Chloru, ja zrozumiałem że kolega chce pojechać ciekawiej, jazda autostradą przez Chorwację jest nudna jak każdą autostradą. Natomiast przez Serbię jest jednak ciekawiej moim zdaniem, poza tym na granicy serbsko bośniacko czarnogórskiej jest sporo obozów raftingowych co też może być fajną jednodniową atrakcją.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

Chloru
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: DC
Auto: XU10J4RS
Polubił: 26 razy
Polubione posty: 99 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:22

Godlik, ja dotarłem raz (prawie) ale z rana lało i stwierdziliśmy, że wolimy słońce po drugiej stronie tunelu ;-)
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 57 razy
Polubione posty: 101 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:23

Adi74 pisze: na koniec sierpnia jadę do Czarnogóry.
Powód? Masz określony cel czy tak sobie?
Bo dla kilku euro za kwaterę nie warto.
Policz wszystko.

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Wwa Wola
Auto: Legaś IV junkers
Polubił: 68 razy
Polubione posty: 78 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:27

FUX pisze: Bo dla kilku euro za kwaterę nie warto.
Czarnogóra wcale nie jest taka tania, tam też obowiązuje euro. Południowa część przy Albanii ma plaże składające się z samego piasku (ale niezbyt czyste niestety).
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

Godlik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, jest Skoda :)
Polubił: 0
Polubione posty: 4 razy

Re: Chorwacja, czyli jedziemy na wakacje

Post 24 lip 2017, o 21:34

W tym roku liznąłem trochę Czarnogóry - moim zdaniem warto odwiedzić Kotor, ale taką Budvę już można sobie darować.

Gorąco za to polecam rafting rzekami Drina i Tara na granicy BiH/Czarnogóry. My korzystaliśmy z usług tego ośrodka:
http://www.raftingtara.com/

Przyjazd wieczorem i nocleg. Następnego dnia po śniadaniu zawieźli nas w górę rzeki (po drodze przekracza się przejście graniczne, na którym czas zatrzymał się mniej więcej w latach 70.) i potem 21km spływu wzdłuż kanionu, który jest po Wielkim Kanionie największym na świecie.

A, i polecam przejazd drogą E762 po stronie Czarnogóry. 57 (!) tuneli wykutych w skałach, a sama droga tuż nad krawędzią kanionu. O, tutaj:
https://goo.gl/maps/2N7n76yskmo

ODPOWIEDZ