Forum Subaru

Przejdź do zawartości

Ważne wątki

Coś niedobrego

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.

Post 18 sty 2008, o 10:18

Odkąd wróciłem tydzień temu ze Spindlerovego Mlyna trawi mnie choroba: kaszel, katar i ból gardła.
Dziś znowu pobudka o 4 rano z bólem gardła, głowy i duszącym kaszlem przez ponad godzinę. Najgorsze, że medycyna nie jest pomocna w takich schorzeniach albo ja odwiedzam złych lekarzy albo wyjątkowo słaby organizm albo wyjątkowo wredne bakterie czy wirusy, które przepraszam za wyrażenie jak kurwy wędrowniczki bo wędrują po całym domu i wszyscy są chorzy :cry:

Ale to minie, to słabośc chwilowa jak mówi poeta w piosence.

może to byc wątek dla wypisania jakiś niedobrych rzeczy, które się wam bracia i siostry przytrafiają.
Grzegorz
5 gwiazdek
 
Auto: Peżot, Impreza MY06
Skąd: wsi wielkopolskiej
  

Post 18 sty 2008, o 10:38

mi się w Warszawie cholernie niedobra zima od miesiąca przytrafia...
dziś na ten przykład jest podręcznikowa aura ... z końca listopada.
:evil:
damaz
Rada forum
 
Skąd: z Damaziowa
  

Post 18 sty 2008, o 12:07

Grzegorz, Próbowałeś jeść czosnek? 3-5 ząbków. Ale pamiętaj! Musicie wszyscy solidarnie.
Filip Cz
2 gwiazdki
 
Auto: Legacy dizel H6
Skąd: Warszawa / Garwolin
  

Post 18 sty 2008, o 13:01

Na taki duszący kaszel podobno doskonały jest syrop z cebuli, czosnku i miodu. Kroisz wszystko, zalewasz miodem i odstawiasz na kilka godzin. Sama nie próbowałam, ale koleżanki leczą tym swoje dzieci, i bardzo chwalą.
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Doxa
5 gwiazdek
 
Skąd: z krzesła
  

Post 18 sty 2008, o 13:49

Na taki duszący kaszel podobno doskonały jest syrop z cebuli, czosnku i miodu. Kroisz wszystko, zalewasz miodem i odstawiasz na kilka godzin. Sama nie próbowałam, ale koleżanki leczą tym swoje dzieci, i bardzo chwalą.


Piłem raz, teraz wole bolące gardło :mrgreen:
A poza tym przepraszam. Nie wiem czy mogę z racji pełnionej funkcji.
Alan, Alan, Alan!
Administrator
 
Auto: WiśniaNieWiśnia
  

Post 18 sty 2008, o 20:48

Grzegorz, flegamina w tabletkach - polecam.
hogi
5 gwiazdek
 
Auto: Kona Stinky
Skąd: Warszawa
  

Post 18 sty 2008, o 21:27

Grzegorz napisał(a):Odkąd wróciłem tydzień temu ze Spindlerovego Mlyna trawi mnie choroba: kaszel, katar i ból gardła

No to po cholerę tam pojechałeś :mrgreen:
Paweł_BB
5 gwiazdek
 
Auto: Evo VIII GT340
Skąd: Bielsko-Biała
  

Post 19 sty 2008, o 22:25

remek napisał(a):
Na taki duszący kaszel podobno doskonały jest syrop z cebuli, czosnku i miodu. Kroisz wszystko, zalewasz miodem i odstawiasz na kilka godzin. Sama nie próbowałam, ale koleżanki leczą tym swoje dzieci, i bardzo chwalą.


Piłem raz, teraz wole bolące gardło :mrgreen:


A to ja przepraszam :mrgreen:
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Doxa
5 gwiazdek
 
Skąd: z krzesła
  

Post 19 sty 2008, o 22:35

Grzegorz napisał(a):Dziś znowu pobudka o 4 rano z bólem gardła, głowy i duszącym kaszlem przez ponad godzinę.


Witaj w klubie. Mnie pomogło smarowanie się Amolem na noc, dodam tylko ze ja akurat żadnych bbardziej hardcorowych leków chwilowo nie mogę i męczyłam sie najpierw z tym kaszlem z tydzień, budząc się co noc i stawiając na nogi całą rodzinę.
osa551
2 gwiazdki
 
Auto: Scooby Doo 2
Skąd: Łomianki
  

Post 19 sty 2008, o 23:26

osa551,
Mnie pomogło smarowanie się Amolem


Potwierdzam, Amol jest po prostu niezastąpiony. Rewelacyjne efekty i przy wewnętrznym i zewnętrznym stosowaniu. Spróbuj Grzesiek koniecznie. :idea:
Brak podpisu.
Grzesiek_67
6 gwiazdek
 
Skąd: Adamów
  

Post 20 sty 2008, o 00:10

Idź na saune. Tak parę seansów najlepiej, tylko pamiętaj żeby się później ciepło ubrać. Powinno pomóc, przynajmniej na mnie działa :-)
radekk
5 gwiazdek
 
Auto: Forester, MX5
Skąd: Zmysłowo/Poznań
  

Post 20 sty 2008, o 01:04

Nie wspomnę jak moja nalewka działa leczniczo :mrgreen:
Ale tylko w dużych ilościach. :-P
hogi
5 gwiazdek
 
Auto: Kona Stinky
Skąd: Warszawa
  

Post 20 sty 2008, o 01:27

hogi napisał(a):Nie wspomnę jak moja nalewka działa leczniczo :mrgreen:

Kiedyś muszę do Ciebie wpaść spróbować
radekk
5 gwiazdek
 
Auto: Forester, MX5
Skąd: Zmysłowo/Poznań
  

Post 20 sty 2008, o 01:36

Najgorsze, że się kończy. :-(
hogi
5 gwiazdek
 
Auto: Kona Stinky
Skąd: Warszawa
  

Post 20 sty 2008, o 02:05

hogi napisał(a):Najgorsze, że się kończy. :-(

Część moich zbiorów będzie przewidziana dla Ciebie :-)
radekk
5 gwiazdek
 
Auto: Forester, MX5
Skąd: Zmysłowo/Poznań
  

Post 20 sty 2008, o 02:17

Ok. Wchodzę w to. :mrgreen:
hogi
5 gwiazdek
 
Auto: Kona Stinky
Skąd: Warszawa
  

Post 20 sty 2008, o 02:31

hogi napisał(a):Ok. Wchodzę w to. :mrgreen:

A ja do tej pory tak olewałem ten owoc. Od teraz stanie się chyba moim ulubionym :mrgreen: Mam nadzieję że plony będą obfite i dużo będę mógł Ci dostarczyć ;-)
radekk
5 gwiazdek
 
Auto: Forester, MX5
Skąd: Zmysłowo/Poznań
  

Post 20 sty 2008, o 03:12

radekk, daj na PW adres, postaram sie jakąś małą ćwiarteczkę Ci wysłać w bezpieczny sposób. 8-)
hogi
5 gwiazdek
 
Auto: Kona Stinky
Skąd: Warszawa
  

Post 20 sty 2008, o 05:42

Grzesiek_67 napisał(a):Potwierdzam, Amol jest po prostu niezastąpiony. Rewelacyjne efekty i przy wewnętrznym i zewnętrznym stosowaniu. Spróbuj Grzesiek koniecznie. :idea:


Ja polecam olejek z eukaliptusa. Cuda dziala - jako inhalator albo do smarowania. Przy bolach miesni bardzo dobry - tyle, ze nie kazdy zniesie tak intensywny zapach.
Moze da sie to kupic w waw? Wazne, zeby byl australijski, a nie badziewie jakies.

Kiedys zrobilem inhalacje to myslalem, ze mozgownice mi rozwali - katar przeszedl po 5 minutach - tyle ze pudlo chusteczek poszlo :mrgreen:



BTW ten olejek super dziala jako wybielacz oraz do czyszczenia ubran roboczych :D na buteleczce nawet napisali.
A poza tym przepraszam. Nie wiem czy mogę z racji pełnionej funkcji.
Alan, Alan, Alan!
Administrator
 
Auto: WiśniaNieWiśnia
  

Post 21 sty 2008, o 11:04

1. Poniedziałek
2. Opad, a w jego konsekwencji koszmarne korki
3. W czasie spokojnej drogi do biura dzwoni koleżanka, która mówi, że ktoś dał d.... i nie powiedział mi, że mam prowadzić dziś szkolenie u klienta. Szkolenie zaczyna się za 50 min od telefonu

Brrrrrr.... Nie lubię poniedziałku.
Fido__
Specjalne pozdrowienia dla Ciebie Gość
Dziwisz się, że Cię pozdrawiam? Nie pisz na public, priv, pokombinuj, wyloguj się i spróbuj jeszcze raz bez zalogowania
Fido__
6 gwiazdek
 
Auto: C200
Skąd: Ze wsi
  

Post 21 sty 2008, o 11:11

Fido__,
3. W czasie spokojnej drogi do biura dzwoni koleżanka, która mówi, że ktoś dał d.... i nie powiedział mi, że mam prowadzić dziś szkolenie u klienta. Szkolenie zaczyna się za 50 min od telefonu


Już Ci biedaku współczuję. Trzymaj się - poniedziałki też się w ostateczności kiedyś kończą ;-)
Brak podpisu.
Grzesiek_67
6 gwiazdek
 
Skąd: Adamów
  

Post 21 sty 2008, o 12:09

remek napisał(a):Moze da sie to kupic w waw? Wazne, zeby byl australijski, a nie badziewie jakies.


Ja używam do inhalacji krople Inhalol - pewnie nie są tak dobre jak oryginalny, australijski olejek ale też daje radę.
WRC fan
Moderator
 
Skąd: inąd
  

Post 21 sty 2008, o 12:39

WRC fan, remek,
przy inhalacji rzeczy ważne :
- wielki gar, coby głowę całą włożyć ,
- ciężka i wielka firanka, coby szczelnie się z garę "okutać".

O i to jest ważne :mrgreen:

Inhalator
Brak podpisu.
Grzesiek_67
6 gwiazdek
 
Skąd: Adamów
  

Post 21 sty 2008, o 12:42

Grzesiek_67 napisał(a):WRC fan, remek,
przy inhalacji rzeczy ważne :
- wielki gar, coby głowę całą włożyć ,
- ciężka i wielka firanka, coby szczelnie się z garę "okutać".

O i to jest ważne :mrgreen:


i eukaliptus. gwarantuje ze po pierwszym 'sztachnieciu' masz gesia skorke na mozgu :mrgreen:
A poza tym przepraszam. Nie wiem czy mogę z racji pełnionej funkcji.
Alan, Alan, Alan!
Administrator
 
Auto: WiśniaNieWiśnia
  

Post 21 sty 2008, o 13:01

remek,
nie kuś, nie kuś. :mrgreen:


Widzę, że co region świata to inna nazwa :
- u nasz Panie na ten przykład na ten wasz eukaliptus mówi się trawa, grass, zielsko, zioło ,
- tym naszym eukaliptusem można się inhalować bez gara i firanek.

:-P
Brak podpisu.
Grzesiek_67
6 gwiazdek
 
Skąd: Adamów
  

Następna strona

Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: euyot i 9 gości