Strona 1 z 20

Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:37
autor: mały 5150
Jaki ja mam kuźwa kupić telewizor :? Chcę już coś płaskiego i nie wiem? Chodzę po tych stronach czytam fora, opinie, rankingi i już mi mózg paruje. Ten sam model czasami i jeden, że rewelacja drugi, że wyrzuci go przez okno :whistle:
Myślałem o 46, 52 lub 55 cali. Bym chciał z WiFi i żeby można było połączyć z bezprzewodową klawiaturą. Może być 3D ale niekoniecznie.
Ktoś ma może Sharpa Qattrona z tym dodatkowym żółtym kolorem? Widziałem dzisiaj takiego w sklepie Sharp LE 52 LC 830e i nawet nawet.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:42
autor: Arno
maly, ja ostatnio kupilem Panasonica plazme.
ardzo to jest fajne.
Mam tez malego samsung LED czy LCD... nowoczesniejsze to.
Oba cierpia na te sama przypadlosc - filmy czesto wygladaja jak krecone domowa kamera. Jakis ruch dziwny...
Moze mam cos nie tak poustawiane.

Z zaprzyjaznionego zrodla wiem, ze Plazma Panasonic albo Samsung a LEDY Samsung

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:45
autor: rrosiak
mały 5150, tylko plazma Panasonic, później długo, długo nic.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:47
autor: mały 5150
Arno pisze: Jakis ruch dziwny...
No właśnie :!: Ja to mam jeszcze taki stary kineskopowy i jak do kogoś pójdę i popatrzę dłużej to mi ślinianki zaraz zaczynają pracować niedobrze mi się robi :roll:

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:48
autor: mały 5150
rrosiak pisze:mały 5150, tylko plazma Panasonic, później długo, długo nic.
A ja słyszałem, że dobre plazmy to się skończyły jak Pioneer przestał je robić.
rrosiak a którą byś polecał z tych plazm?

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:53
autor: rrosiak
mały 5150 pisze: A ja słyszałem, że dobre plazmy to się skończyły jak Pioneer przestał je robić.

Technologię przejął i dalej rozwija Panasonic. Pioneer robił solidnie wykonane telewizory (wysoka jakość użytych materiałów do wykonania obudowy) i na tym polu brak następcy.
mały 5150 pisze: rrosiak a którą byś polecał z tych plazm?
Nie znam bieżących modeli, ale podejrzewam, że zdecydowana większość bazuje na tych samych panelach, a reszta to gadżety. Idź do jakiegoś sklepu i sobie porównaj ew. jakość obrazu.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 22:57
autor: Arno
http://www.panasonic.pl/html/pl_PL/Prod ... index.html

wifi dzila tak, ze przez usb dolacza sie malutka natene. o znaczy kolejny kabel wystaje z telewizora.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 23:02
autor: Azrael
Ja kupiłem niedawno Samsunga - pierwszy TV od 1989r. - rewelacyjny, z kinem domowym samsunga fajnie gada, wsyztso jednym pilotem itp. Mam takie z Wi-Fi wbudowanym w środek.

Odp: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 23:08
autor: Chloru
Mały, tak jak pisze rosiak i Arno. Jestem bardzo zadowolony z Panasonica. Wpadnij to pooglądamy ;)

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 23:29
autor: burat
ja tam ma Sharp`a i całkiem normalnie wszystko śmiga ,ale ja jakimś filem :mrgreen: nie jestem

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 23:35
autor: Konto usunięte
mały 5150, a kapcie już masz? :giggle:

potwierdzam zdanie o Panasie. Kumpel kupił ostatnio 50-tkę najwyższy model plazmy i to po prostu gra rewelacyjnie. Ma DLNA. Po zainstalowaniu małego softu na laptopie, potrafi bezprzewodowo odtwarzać wszystko co masz na lapku. Aż żałuję, że mam tylko 46 cali ;-)

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 8 sty 2012, o 23:37
autor: mały 5150
Konto usunięte pisze: Ma DLNA
A po ludzku? :mrgreen:
EDIT: Już chyba wiem 8-) A Ty Konto usunięte masz plazmę Panasonica?

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 00:32
autor: ky
Jeśli zamierzasz oglądać nań materiały zakupione w iTorrent, to w naszym przypadku i Panas i Sony oblały ten egzamin (próbę odtworzenia paru seriali po DLNA -- zazwyczaj kończyło się to albo komunikatem, że kodek nieznany, albo brakiem dźwięku czy obrazu), a pan w sklepie przyznał ze skruchą, że trzeba brać Szajsunga. I, pomimo mojej osobistej urazy do firmy na S, wzięliśmy plazmę z serii ósmej. Telewizor działa, również po DLNA, czasem soft strzeli focha, czasem i tak trzeba przekodować, czasem pobawić się w przesuwanie napisów, jak jakieś dziwne. Ale działa i większość wynalazków odtwarza.

To, co mnie wkurw.org w D8000:
  • brak na polskim rynku pilota z QWERTY, jest w KR, być może też gdzieś na zachodzie, pisanie czegokolwiek ze zwykłego pilota masakruje,
  • jest apka Szajsunga na Androida, która może robić po WiFi za pilot, ale po podsłuchaniu ruchu okazało się, że telewizor spuszcza ją na drzewo, nie wiem, czy to wina tego, że telewizor mam w jednej sieci, a WiFi w drugiej, czy też po prostu Szajsung z Szajsungiem nie działa,
  • przycięli na brylach (choć w sumie to całe 3D to jeden wielki Snake Oil i jakoś nie pędzę by uzupełnić ten brak), zresztą teraz sprzedają je za podobne pieniądze z brylami,
  • każda apka, która wymaga wklepania czegoś z klawiatury jest mniej lub bardziej PITA (w szczególności nowa youtube'owa), muszę pożyczyć od kogoś jakieś klawisze BT, bo telewizor posiada BT -- może się dogadają?
  • interfejs CI+ działa dziwnie, mam nCam HD (TnK) i o ile SD da się oglądać, to HD zaraz zaczyna kwadracić i całość wymaga restartu, na tej samej instalacji i antenie set-top TnK HD działa normalnie, z innymi kartami nie testowałem, bo nie mam,
  • sposób zabudowy gniazd wymaga odstającego lub odchylanego uchwytu, pan w sklepie namówił mnie na płaski -- podłączenie czegokolwiek do telewizora kończy się piętnastominutowym koncertem składającym się z kurew i chujów.
Co jest OK:
  • DLNA jest, co znaczy że można sobie streamować materiał z komputera, NAS-a, telefonu, bodajże plejstacji i cholera wie czego jeszcze,
  • Naziemna jest, DVB-T jest, DVB-S2 jest (z dokładnością do współpracy z CI+),
  • HDMI chyba ze cztery sztuki,
  • Anynet+, dzięki czemu podlączony do TV Bluray/DVD można wybudzić i częściowo obsłużyć (w podstawowym zakresie: odtwórz, przewiń, zatrzymaj, skocz do sceny, bez cudaków charakterystycznych dla konkretnego odtwarzacza) z pilota telewizora,
  • WiFi i LAN są,
  • od pyty różnych appek do różnych VoD-ów: Ipla, Iplex, VoD Onet, YouTube, HBO GO zapowiedziane jakoś na dniach -- niestety do tego jeszcze trzeba mieć sensowne łącze, nie taką bidę, jak mam teraz,
  • są nawet jakieś skajpy i gietoki, ale kto by z tego korzystał?
  • 1080 wygląda OK, chociaż ja się tym aż tak nie jaram, czarne jest dla mnie wystarczająco czarne,
  • USB jest, można doń podłączyć dyszcz z zawartością i sporo z tych rzeczy zagra, można mu dać do sformatowania i wtedy może robić za PVR (ale tylko z dokładnością do tego że: nagrywa tylko ze źródeł cyfrowych i tylko oznaczone jako nieszyfrowane -- w instrukcji straszą, że w CI+ w ogóle nie nagrywa, ale to nie była prawda, jak testowałem; ale patrz problemy z CI+).
Urządzenie, w tej chwili, jest do wyjęcia za około 5.5kPLN (51 cali, jest też 65, ale tu cena trochę kosmosem zalatuje).

r.

PS. Niektórzy brandzlują luft, że bzyczy. Może i bzyczy -- nie słyszę go, nasz BD player jest głośniejszy od telewizora.

: 9 sty 2012, o 00:44
autor: esilon
Maly, to chyba wszystko jasne teraz:)

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 01:00
autor: Kruszyn
Mały plazma Panasonica :!:

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 01:08
autor: Konto usunięte
esilon pisze: Maly, to chyba wszystko jasne teraz:)

Dokładnie, czekamy na dalsze analizy rozwiewające wątpliwości małego :giggle:

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 02:46
autor: Azrael
ky pisze: Niektórzy brandzlują luft, że bzyczy. Może i bzyczy -- nie słyszę go, nasz BD player jest głośniejszy od telewizora.


Mój DB Samsunga jest niesamowicie głośny - jak zmienia ścieżkę czy coś to wydaje dźwięki jakby miał się rozlecieć, ale działa fajnie.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 03:23
autor: Witek
mały 5150 pisze:
Arno pisze: Jakis ruch dziwny...
No właśnie :!: Ja to mam jeszcze taki stary kineskopowy i jak do kogoś pójdę i popatrzę dłużej to mi ślinianki zaraz zaczynają pracować niedobrze mi się robi :roll:
Jeśli od tego Ci się nie dobrze robi, to od 3d Cię nawet głowa nie napieprza? :? Ja nawet minuty w "pasywnych" okularach nie wytrzymuję.

Ja tam nie wiem, mamy jakieś LCD Sony i nawet na grach w full hd nie widać żadnych "dziwnych ruchów". A też się półtora roku temu przesiedliśmy ze zwykłego kineskopowego. Może w Warszawie panuje moda na wolne telewizory, albo plazmy są jakieś lipne?

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 07:09
autor: barbie
Witek, Arno nie mieszka w Warszawie ;-)
mały 5150, a że sie zapytam, po co Ci to wifi?

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 10:17
autor: FUX
Plazma Panasonic rzondzi, ale żre sporo prądu.
Tylko najpierw się zastanów nad wielkością/przekątną.
Istotne jest, jak daleko będziesz plaszczył d. od ekranu.
Jeżeli to około 3m, to 42" wystarczają.

Później robi się kaszanka.

P.S. W sklepach wszystko wygląda cacy, bo jest spreparowany materiał demo, aby był miód malyna. ;-)

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 10:23
autor: busik
Plazma Panasa - tylko i wyłącznie
w plaźmie jeszcze swego czasu dobre było Hitachi, ale do Polski chyba nie dosyłają towaru

Smużenie obrazu - im wyższy wskaźnik częstotliwości obrazu (od 200Hz w góre) - i będzie niewidoczne
Możesz spotkać jeszcze mrugający obraz przy oglądaniu z BD playera (ja mam akurat Panasa) plików mkv - wtedy kodeki nie nadążają i powstaje efekt smużenia lub przeskakiwania obrazu (ale to trzeba się dobrze przyjrzeć) - aktualizowanie softu pomaga.
Przy plaźmie im dokładniejszy i lepszy obraz sobie ustawisz - więcej prądu pociągnie. Ja 90% czasu oglądam na ustawieniach "eco" (oszczędzam też oczy - bo kontrast za mocny), a jak jakiś dobry film chcę obejrzeć na bluray, lub HD to wtedy podkręcam obraz.

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 10:27
autor: busik
FUX pisze:Plazma Panasonic rzondzi, ale żre sporo prądu.
Tylko najpierw się zastanów nad wielkością/przekątną.
Istotne jest, jak daleko będziesz plaszczył d. od ekranu.
Jeżeli to około 3m, to 42" wystarczają.

Później robi się kaszanka.

P.S. W sklepach wszystko wygląda cacy, bo jest spreparowany materiał demo, aby był miód malyna. ;-)
słuchaj FUXa dobrze prawi - ja mam 42' i daje radę - chyba że będziesz z 5-7 m oglądał wtedy możesz brać większy.
Te same filmiki jak ściągniesz z netu i odpalisz w domu - to będą wyglądały o połowę gorzej - jakiś myk mają wypracowany w sklepach - więc nie sugeruj się tym co na ekranie zobaczysz - bo to będzie jedyny raz jak ten tv to pokaże ;-)
Jakość obrazu będzie zależna od dekodera, kabli, odległości od okna itd...

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 12:16
autor: Konto usunięte
FUX pisze: Plazma Panasonic rzondzi, ale żre sporo prądu.

Czy ja wiem? Mierzyłem to miernikiem, bo mnie też straszyli i mi wyszło, że żre ciut więcej od mojego starego 29 calowego kineskopu panasonica. 46 calowa plazma w trybie eco (tak najczęściej oglądam) wieczorem (to też ważne, bo TV się dostosowuje do jasności otoczenia) średnio żre 100-120 W (w specyfikacji napisane, że średnio 160W). Stary kineskop żre 90W zawsze.

LED 46 calowy Samsunga żre max 160W, więc pewnie realnie oscyluje koło 70-80W. Chyba różnica w zużyciu prądu nie jest tak duża jak podają strony świętej wojny ;-)

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 12:52
autor: vibowit
OBK H6 pisze:słuchaj FUXa dobrze prawi - ja mam 42' i daje radę - chyba że będziesz z 5-7 m oglądał wtedy możesz brać większy.
E tam.. nie ma czegoś takiego jak za duży telewizor. :mrgreen:

Kurczę, trzeba było brać 65. :giggle:

Re: Jakieś płaskie do oglądania

: 9 sty 2012, o 14:22
autor: Chloru
vibowit, u Ciebie w tym przepastnym salonie 50 wyglada jak 32 więc nie 65 tylko coś takiego - http://tinyurl.com/y8abzwa ;-)