[Sprzedane] Subaru Outback H6 MY07 -
: 16 wrz 2015, o 19:22
Jak niektórzy zapewne pamiętają pomysł sprzedaży pojawił się niespełna 3 lata temu. Tym razem bez "być może", bo zdradzony i zazdrosny o Cytrynę bohater tego ogłoszenia, nawiązał toksyczną znajomość z Rudą
Póki co nie ma tragedii, ale należy przerwać ten romans zanim będzie za późno. Odgrażałem się, że auto zostanie ze mną do końca, lecz nie przypuszczałem, że bez należytej troski może to nastąpić tak szybko. Mam zatem nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto je przygarnie i zapewni mu godną opiekę przez kolejne lata.
Aby nie powtarzać wszystkich informacji, na wstępie odsyłam do tego wątku, gdzie znajdują się m.in. fotki w zimowym obuwiu.
Od tamtego czasu przybyło trochę kilometrów, kilka usterek udało się w międzyczasie usunąć, ale pojawiły się również nowe.
Stan na dzisiaj to:
- Przebieg 146 tys. km i cały czas powoli przybywa.
- Ostatni przegląd u Grześka w lutym b.r. przy przebiegu 138 tys.km (nowy akumulator i metalowe przewody układu chłodzenia).
- Wspomaganie układu kierowniczego działa nadal tak jak działało (ani lepiej, ani gorzej), a wykładzina się nie zrosła
- Poci się uszczelnienie miski skrzyni biegów, ale ponoć TTTM i nie należy się tym przejmować (naprawiali mi to nawet kiedyś bezskutecznie na gwarancji).
- Padła krańcówka silnika tylnej wycieraczki. Wycieraczka działa, ale zatrzymuje się w nieprzewidzianej pozycji.
- Jakaś menda uszkodziła mi szybę w oknie dachowym o czym pisałem w innym wątku, ale nie przecieka, nie pęka dalej, więc odpuściłem naprawę, bo mnie to nie przeszkadza (na Allegro widziałem kompletny szyberdach za 170PLN, a tutaj do wymiany jest tylko szyba).
- Niestety od spodu pojawiła się wspomniana "Ruda", która jest największą aktualnie bolączką i głównym powodem sprzedaży. Nie znam się na tym, ale ponoć żadne elementy nie wymagają póki co naprawy, tylko oczyszczenia i konserwacji.
Aktualne zdjęcia tutaj.
Reasumując, do wzięcia bezawaryjne póki co auto, które nadal daje frajdę z jazdy.
Jednocześnie przypominam, że auto ma prawie 9 lat i pomimo mojej naprawdę solidnej troski o stronę techniczną nie jest żadną perełką.
Cena 31 tys. PLN brutto z kompletem zimowych kół - faktura VAT 23%
, więc dla kogoś kto prowadzi działalność prawie za darmo
.
Zapraszam do oględzin, testów i ew. negocjacji
Aby nie powtarzać wszystkich informacji, na wstępie odsyłam do tego wątku, gdzie znajdują się m.in. fotki w zimowym obuwiu.
Od tamtego czasu przybyło trochę kilometrów, kilka usterek udało się w międzyczasie usunąć, ale pojawiły się również nowe.
Stan na dzisiaj to:
- Przebieg 146 tys. km i cały czas powoli przybywa.
- Ostatni przegląd u Grześka w lutym b.r. przy przebiegu 138 tys.km (nowy akumulator i metalowe przewody układu chłodzenia).
- Wspomaganie układu kierowniczego działa nadal tak jak działało (ani lepiej, ani gorzej), a wykładzina się nie zrosła
- Poci się uszczelnienie miski skrzyni biegów, ale ponoć TTTM i nie należy się tym przejmować (naprawiali mi to nawet kiedyś bezskutecznie na gwarancji).
- Padła krańcówka silnika tylnej wycieraczki. Wycieraczka działa, ale zatrzymuje się w nieprzewidzianej pozycji.
- Jakaś menda uszkodziła mi szybę w oknie dachowym o czym pisałem w innym wątku, ale nie przecieka, nie pęka dalej, więc odpuściłem naprawę, bo mnie to nie przeszkadza (na Allegro widziałem kompletny szyberdach za 170PLN, a tutaj do wymiany jest tylko szyba).
- Niestety od spodu pojawiła się wspomniana "Ruda", która jest największą aktualnie bolączką i głównym powodem sprzedaży. Nie znam się na tym, ale ponoć żadne elementy nie wymagają póki co naprawy, tylko oczyszczenia i konserwacji.
Aktualne zdjęcia tutaj.
Reasumując, do wzięcia bezawaryjne póki co auto, które nadal daje frajdę z jazdy.
Jednocześnie przypominam, że auto ma prawie 9 lat i pomimo mojej naprawdę solidnej troski o stronę techniczną nie jest żadną perełką.
Cena 31 tys. PLN brutto z kompletem zimowych kół - faktura VAT 23%
Zapraszam do oględzin, testów i ew. negocjacji