Jeśli ktoś zna egzemplarz, proszę o opinie.

kupię / sprzedam / zamienię / wymienię /dam / nie dam
Regulamin forum
Jeśli kupujesz coś z ogłoszenia na Forum robisz to na własne ryzyko!
Administracja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zamieszczane ogłoszenia. Nie przelewaj pieniędzy ludziom, których nie znasz lub którzy nie mają wiarygodnej historii na Forum!
ODPOWIEDZ
artman84
0 gwiazdek
Auto: Subaru Legacy IV
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Jeśli ktoś zna egzemplarz, proszę o opinie.

Post 5 wrz 2019, o 23:36

Może ktoś zna ten oznakowany egzemplarz?
https://www.olx.pl/oferta/subaru-imprez ... BmyUH.html



Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 31 razy

Jeśli ktoś zna egzemplarz, proszę o opinie.

Post 6 wrz 2019, o 07:54

artman84, wzmożona czujność wskazana :arrow: auto jest malowane na około , prawy przedni błotnik , tył to chyba cały , lampy tylne nie oryginalne . technicznie może jest ok ale blacharsko to wygląda słabo :idea:
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa


Spotkało Cię gradobicie lub parkingowa szkoda , zadzwoń - 608-42-49-26( rejon dolnego śląska )

ewemarkam
4 gwiazdki
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: Forester '98 2.0 N/A AT
Polubił: 0
Polubione posty: 22 razy

Jeśli ktoś zna egzemplarz, proszę o opinie.

Post 6 wrz 2019, o 08:25

Kolega próbował sprzedać Passata B6. Też malowany cały, bo facet mu stuknął w tył, popchnął na samochód z przodu. Kasy starczyło na poprawki blacharskie i pomalowanie całego samochodu. A uszkodzenia nie były jakieś duże. No ale nie sprzedał, chciał za dużo za niego. I ludzi odstraszało to że był cały malowany.

artman84
0 gwiazdek
Auto: Subaru Legacy IV
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Jeśli ktoś zna egzemplarz, proszę o opinie.

Post 6 wrz 2019, o 10:04

To, że samochód z 2003r był malowany (przynajmniej z nadkolami na jakiś czas spokój) , czy też miał jakąś drobna kolizję, to mi nie przeszkadza. Pytanie tylko czy nie był jakoś mocno walony albo z kilku poskładany... Obejrzałem już kilka sztuk w okolicy 100km od domu w różnych cenach i jakaś masakra (oczywiście przez tel. wszyscy zachwalają) , do tego mam 400km trasy w jedną stronę więc chyba sobie daruję... Nie szukam igiełki ale też nie totalnej padliny...

ODPOWIEDZ