Opony bieżnikowane - za i przeciw

Opony letnie, zimowe, szutrowe, rajdowe. Felgi, koła, dojazdówki. Wszystko to, na czym Subaru się toczy.
ODPOWIEDZ
ryjeks
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Auto: mat
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 18 sty 2017, o 00:13

lukass pisze:Robi to ecoopony z Mazur ale w ich sklepie nie znajdziesz tej mieszanki. Jakbyś chciał to pisz na PW i sie ogarnie :)
Dziękuję za odpowiedź.
Aktualnie testuję SAFARI na śniegu, właśnie z Ecoopon. Chyba przez przypadek ma tą mieszankę tajemniczą, bo bardzo dobrze się spisuje :mrgreen:


Proste są dla szybkich samochodów. Zakręty – dla szybkich kierowców. Colin McRae

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: Proto WRC'17 + H6 bez dachu + Garbaty, Blaszak, Hultaj i autobus dla kapeluszy ale V6 ;)
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 18 sty 2017, o 01:05

A dawno kupowales? Jaki masz kolor paska na biezniku?
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

ptk22
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 19 sty 2017, o 18:22

ryjeks pisze:Kup nalewkę najtańszą z alledrogo z tym bieżnikiem co pokazałeś jako pierwsze i będziesz więcej niż zadowolony.
Tak zrobiłem, tylko u lokalnego wulkanizatora. Bieżnik taki jak wkleiłem ten pierwszy. I jestem więcej niż zadowolony :-)

Teraz to subaru wyciągać ciągnik z zaspy, a nie ciągnik wyciągać subaru :-p
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

ruslan03
0 gwiazdek
Auto: Subaru Legacy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 6 lut 2017, o 07:37

Widziałem na filmiku na youtube jak niektóre firmy poglębiają bieżnik w starych oponach. Aby opony wyglądały na mniej dojechane niż są w rzeczywistości. Dla mnie to jakaś padaka. Nigdy nie założyłbym bieżnikowanych z niewiadomego pochodzenia.
Zresztą tutaj znalazłem lekko inny filmik: http://www.oponeo.pl/artykul/czy-warto- ... eznikowane ale z podobnym przesłaniem. Ich jedyną zaletą jest niska cena.

ptk22
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Impreza 2.0 GX blobeye
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 lut 2017, o 09:39

ruslan03 pisze: Ich jedyną zaletą jest niska cena.
Jak mieszkasz gdzieś, gdzie nie ma śniegu i jest płasko to możesz sobie czytać, co na oponeo piszą studenci o oponach bieżnikowanych.

Ja przetestowałem je w bardzo trudnych zimowych warunkach i rezultat w porównaniu do dobrej nowej opony(http://www.oponeo.pl/model-opony/kleber-krisalp-hp-2) w moim odczuciu są następujące:
-co najmniej 10x lepsza trakcja na ubitym śniegu, błocie pośniegowym i świeżym śniegu
-co najmniej 2x lepsza trakcja na lodzie
-na suchym bez zmian
-w kałużach bez zmian

Wywaliłem paro miesięczne klebery i założyłem bieżnikowane u lokalnego wulkanizatora, dostałem 2 lata gwarancji na opony czyli dłużej niż planuję na nich jeździć. Jedyny minus bieżnikowanych, to że są minimalnie głośniejsze.

AAA napisał w innym wątku, że przy szybkiej jeździe są problemy, ale ja nie jeżdżę po drogach gdzie takie prędkości są dozwolone a do 120 na autostradzie nie zauważyłem niczego niepokojącego.

Czesi pracują teraz nad ciekawym rozwiązaniem. Automatyczne łańcuch na koła:
http://exumag.com/lancuchy-automatyczne ... one-drogi/
Mój samochód prowadzi się lepiej niż ja

Grzegorz
5 gwiazdek
Lokalizacja: wsi wielkopolskiej
Auto: Peżot, Impreza MY06
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 3 paź 2017, o 08:37

ptk22 pisze: Wywaliłem paro miesięczne klebery i założyłem bieżnikowane u lokalnego wulkanizatora, dostałem 2 lata gwarancji
Jakie kupiłeś ostatecznie? Jakiej firmy?
pozdrawiam
Grzegorz

BiP
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Auto: outback"jimny'
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 2 razy

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 3 paź 2017, o 13:46

Nie wiem, o co chodzi z tą atrakcyjnością bieżnikowanych. Jakiś podgórski folklor, czy co? Sens ekonomiczny żaden, głośne to, nietrwałe.
Mam jimniego, założyłem na niego Micheliny alpin zrzucone z subaru - chyba 8-letnie z głębokim bieżnikiem na dojeżdżenie w lesie. W tym samym mniej więcej czasie kolega wszedł w posiadanie gum bieżnikowanych na vitarę z tym samym bieżnikiem- podróbką. Momentalnie hałas zrównał się z jimnym. A dzwoni mi conieco blacha jedna. Jemu wyją na asfalcie przeraźliwie. Nie powiem, robiło to w błocie, nawet wyciągał mnie, jak wkleiłem. Zajeżdżam niedawno na nowym komplecie, rzuca się w oczy, bo czysty w porównaniu z resztą strucla, temat schodzi na opony, paczę 8-) , oczom nie wierzę, nalewki jego zjechane 50% w dwa lata. W tym tempie 3-4 lata i opon nie ma. Jeździmy tyle samo. Jak dla mnie nie ma sensu. Chyba że na jakieś kosmetyczne przebiegi.
Osobiste doświadczenia mam z nalewkami z poprzedniej epoki, więc pewnie nieadekwatne do współczesności. Jedno, co dobre mine spotkało, to jak zajechałem się ich pozbyć, wulkanizator orzekł że mam wadliwą serię kormoranów na drugiej osi i wymienił mi na nówki.

gumas_72
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Polubił: 13 razy
Polubione posty: 25 razy

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 3 paź 2017, o 14:20

BiP pisze: Osobiste doświadczenia mam z nalewkami z poprzedniej epoki, więc pewnie nieadekwatne do współczesności..
podpytałem duzą ilość osób na szutrowym Słomczynie o nalewaki - szutrowe oraz ogólnie o nalewaki, bieżnikowane itp.
80% odradzało, podobno potrafią się zdjąć podczas jazdy - tak szutrowe jak i torowe
nie spotkałem się z tym, więc na razie traktuje to jako "legendę ludowa"
ps:
sam kupiłem nalewaki zimowe (do zajechania) i jedyne z czym był problem, to z ilością obciążników na feldze - 1/2 obwodu felgi zaklejona :whistle:
trzymają się i nic nie odłazi, odpukać
gimnazjalista,12latek,żonaty,dwójka dzieci,bez szkoły,bolszewik,płatny troll PiSu, "patryjota",faszysta,sterowany z Nowogrodzkiej,V kolumna Rosji,rżący rumak,prowadzący przez agenta, Bezmózgi yeti,antysemita-wszystko w jednej osobie

komin
4 gwiazdki
Lokalizacja: Kielce
Auto: Legacy 2.5 A/T
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 3 paź 2017, o 18:18

nie wiem czy to juz pisałem ale jedna na powiedzmy dziesięć potrafi rozlecieć się bez powodu nawet w cywilnym użytkowaniu i stąd negatywne opinie o tych oponach,
jak samochód jeździ dużo i szybko nie kupuj nadlewek
jak samochód jest użytkowany mało i nie rozwija ogromnych prędkości( ewentualny hałas nie będzie przeszkadzał) kup nadlewkę za powiedzmy 400pln z kpl i bądź zadowolony z tego zakupu.
hamowanie, skręcanie to nie tylko sama opona, czasem opona profi nie da sobie rady tam gdzie nadlewka a w innych warunkach i okolicznościach jest zupełnie na odwrót.
ja osobiście co 3-4 lata zmieniam opony mimo iż mają po 80 proc bieżnika, na bezpieczeństwie nie oszczędzam a nalewek osobiście bym nie założył.
cytując [/b]
gumas_72 pisze: i jedyne z czym był problem, to z ilością obciążników na feldze - 1/2 obwodu felgi zaklejona
jest to wada opony która może i nie dyskwalifikuje opony ale już daje do myślenia że na przeciwko ciężarków jest nadlane o tyle więcej gumy.
Co więcej, w sezonie wiosennym jak mi przyjechał klient i na 18 czy 19 założyłem opone i wychodziło po 50 gram to już był płacz i zgrzytanie zębów że felga krzywa, opona do d.... co tak na prawdę nie miało miejsca (nie odnoszę się tu do błędów pomiaru czy do położenia opony względem obręczy)
podsumowując; nadlewka jest robiona z odzyskanego karkasu (z używanej opony) i mimo szczerej chęci firm regenerujacych nie są w stanie zapewnić 100% bezpieczeństwa swojego produktu dlatego trzeba się liczyć z tym że nadlewki mogą ulec awarii w najmniej oczekiwanym momencie(z reguły robiła się buła na czole opony), natomiast dostępność i cena takich opon są niebywałą zachętą dla potencjalnych kupujących,
o warunkach jezdnych w każdym tego typu aspekcie nie będę się wypowiadał bo każdy kierowca ma inne potrzeby
Regeneracja felg ;
Malowanie proszkowe
Prostowanie felg
Spawanie felg
Świętokrzyskie 507304269

equck
0 gwiazdek
Auto: Subaru Forester
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 9 paź 2017, o 13:00

Też zastanawiam się nad zakupem bieżnikowanych,ale z drugiej strony jak widzę jak są robione opony bieżnikowane...

Tutaj filmik:



Trochę się odechciewa, bo to okazuje się, że jest ściema.

Zastanawiam się nad jakimiś budżetowymi typu https://www.oponeo.pl/model-opony/nexen-winguard-sport w rozmiarze 205/55R16

Co o tym powiecie?

komin
4 gwiazdki
Lokalizacja: Kielce
Auto: Legacy 2.5 A/T
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 9 paź 2017, o 21:59

Nexen jest calkiem ok zwlaszcza że jest dość tani , nawet fajnie jeździ
Regeneracja felg ;
Malowanie proszkowe
Prostowanie felg
Spawanie felg
Świętokrzyskie 507304269

Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 13 paź 2017, o 18:59

Zimo przybywaj , czekam z utęsknieniem :thumb: moje kochane naleweczki już czekają by zeżreć śnieg jak fafik boczek :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa


Spotkało Cię gradobicie lub parkingowa szkoda , zadzwoń - 608-42-49-26( rejon dolnego śląska )

koziolek
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: B-stok
Auto: Lanos ssak
Polubił: 2 razy
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 13 paź 2017, o 19:55

No no nalewajki już czekają żeby gryźć lód :)Obrazek

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: Proto WRC'17 + H6 bez dachu + Garbaty, Blaszak, Hultaj i autobus dla kapeluszy ale V6 ;)
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 14 paź 2017, o 18:14

equck pisze: Tutaj filmik:



Trochę się odechciewa, bo to okazuje się, że jest ściema.
To nie jest bieznikowanie opon !!!
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 7 lis 2017, o 22:32

koziolek, z kolcem :?:
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa


Spotkało Cię gradobicie lub parkingowa szkoda , zadzwoń - 608-42-49-26( rejon dolnego śląska )

koziolek
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: B-stok
Auto: Lanos ssak
Polubił: 2 razy
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 8 lis 2017, o 21:07

Piter 35 pisze:koziolek, z kolcem :?:
Profile bez kolca.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

scuba
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Lokalizacja: Gniezno
Auto: Citroen C3
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 9 lis 2017, o 16:03

Opony bieżnikowane na pewno szybciej będą miały usterkę niż nowe, ale jak u kogoś słabo z pieniędzy to warto takie nabyć.

Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 14 lis 2017, o 17:23

scuba pisze: Opony bieżnikowane na pewno szybciej będą miały usterkę niż nowe, ale jak u kogoś słabo z pieniędzy to warto takie nabyć.
Nie do końca bym się zgodził Mój drogi Kolego :idea: , to nie jest kwestia posiadania :razz: lecz przyczepności i prowadzenia w zime :giggle: a naleweczki z odpowiednim bieżnikiem są cudem natury :thumb:
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa


Spotkało Cię gradobicie lub parkingowa szkoda , zadzwoń - 608-42-49-26( rejon dolnego śląska )

jakubek87
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Auto: subaru impreza kombi 2001 turbo
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 10 cze 2018, o 10:33

Kwestia zimy. Nowe za odpowiednią kase, napewno będą lepsze. Ja używam nalewanych. Agresywny i wysoki bieżnik, daje świetne rezultaty, w trudnych warunkach. Nie da się na tym niestety szybko jeździć.
Na lato, nowe lub używane (jak się 4 identyczne po sezonie trafią).

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka


karol34
0 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 cze 2018, o 11:46

Tu fajnie opisują kwestię bieżnika opony http://www.prawojazdytesty.pl/rodzaje-bieznika-opony/ Ja sporo się dowiedziałem, o czym nie miałem pojęcia.

gumas_72
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Polubił: 13 razy
Polubione posty: 25 razy

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 cze 2018, o 15:15

Jak zakupiłem nalewaki do upalania zimowego to na feldze zabrakło miejsca na odważniki, takie to były balony. :lol:
gimnazjalista,12latek,żonaty,dwójka dzieci,bez szkoły,bolszewik,płatny troll PiSu, "patryjota",faszysta,sterowany z Nowogrodzkiej,V kolumna Rosji,rżący rumak,prowadzący przez agenta, Bezmózgi yeti,antysemita-wszystko w jednej osobie

jakubek87
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Auto: subaru impreza kombi 2001 turbo
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 cze 2018, o 15:24

gumas_72 pisze:
12 cze 2018, o 15:15
Jak zakupiłem nalewaki do upalania zimowego to na feldze zabrakło miejsca na odważniki, takie to były balony. :lol:
Plus kwestia boków. Niby każda opona identyczna, ale dostajesz cztery nalewki, na bazie opon czterech różnych producentów.
Nigdy do końca nie wie się, na co się trafi.

Sławek
3 gwiazdki
Lokalizacja: Szczecin
Auto: Forester 2.0XT,Justy G3,Outback H6
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 cze 2018, o 16:59

jakubek87 pisze:
12 cze 2018, o 15:24
Nigdy do końca nie wie się, na co się trafi.
No i dlatego jest tanio i jest fun. Co kto lubi. No i jest eco :mrgreen:

Pan Dziedzic
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Łódź
Auto: wrx 02 263/390 forester 99
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 18 razy

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 12 cze 2018, o 18:56

Dwa razy brałem nalewki zimowe, zaznaczałem że mają być o tej samej wadze i tym samym "wzorku" wewnątrz.
I takie przyszły.

jakubek87
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Auto: subaru impreza kombi 2001 turbo
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Opony bieżnikowane - za i przeciw

Post 13 cze 2018, o 11:01

A jeździł już ktoś na zimowych bieżnikach z wtopioną krzemionką? Jestem ciekaw wrażeń z autopsji.

ODPOWIEDZ