Strona 4 z 7

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 30 wrz 2009, o 18:10
autor: Azrael
2.0T ma 16 szklanek w cenie ok. 100zł za sztukę, przy czym w zagazowanym aucie w którym "usiadły" wszystkie zawory może być konieczność wymiany 8 a nawet 16. Czasem serwis który robi dużo silników może się podeprzeć jakimiś używanymi.

Dla H6 mamy tak (sprawdziłem ceny na szybko z pamieci Szocia): 12 "dużych" szklanek po 465PLN i 12 "małych" szklanek po 89PLN i 12 sznkanek na "kalsycznym" wałku (pdobna cena jak w 2.0), brak używek bo 90% firm specjalizujących się w Subaru nie robiła regulacji zaworów w takim silniku albo nie robiła więcej niż 1-2 razy. Dodajmy sobie uszczelki pod dekle, olej którego jest duuużo i koszt serwisu wychodzi...spory.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 30 wrz 2009, o 18:15
autor: Alan, Alan, Alan!
czy dobrze rozumiem, ze jest to max 1.6kpln vs. 7.5kpln, bez uszczelek etc? :o

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 30 wrz 2009, o 18:29
autor: Azrael
remek, w najgorszym przypadku (mało prawdopodobnym, ale jednak) to taka różnica. Przy czym szklanki mają lekko inne ceny zależnie od źrodla rynku itp. więc te ok. 100 to może być 90 albo 120 i tak dalej. Nie traktuj tego jak sztywnej wyceny, ale ma dać obraz sytuacji.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 30 wrz 2009, o 19:51
autor: Alan, Alan, Alan!
Azrael pisze: Nie traktuj tego jak sztywnej wyceny, ale ma dać obraz sytuacji.
oczywiscie, ze nie traktuje - chcialem zobaczyc roznice - czy jest to pincet czy naprawde sporo.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 30 wrz 2009, o 19:54
autor: jarmaj
remek pisze:czy naprawde sporo.
Jakie tam sporo. Przecież na gazie i tak się opłaci :razz:

gaz

: 15 paź 2009, o 20:26
autor: mmroczkiewicz
mam pytanie:)
czy ktos sie orientuje czy Legacy lubi "gaz" i czy faktycznie tak jak mowia nie traci na mocy?????....no i ile pali w silniku 3l

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 20:48
autor: mmroczkiewicz
dzieki za wyczerpujaca odpowiedz:)

jezeli bede montowac gaz to napewno w Łorsoł:)

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 21:08
autor: So What!
mmroczkiewicz pisze: mam pytanie:)
czy ktos sie orientuje czy Legacy lubi "gaz" i czy faktycznie tak jak mowia nie traci na mocy?????....no i ile pali w silniku 3l
mmroczkiewicz, lepiej zapomnij o gazie w H6. Ten silnik podobno nie toleruje gazu, a naprawy są bardzo drogie.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 22:06
autor: ky
mmroczkiewicz pisze: no i ile pali w silniku 3l
24 płytki zaworowe na bodajże 50kkm :) W cenie... Poszukaj sobie kalkulacji, była parę postów wcześniej.

r.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 22:06
autor: Bergen
So What! pisze: Ten silnik podobno nie toleruje gazu,
Wysypki dostaje? ;-)

A tak poważnie - to nie bardzo potrafię znaleźć, czym takim ów silnik miał by się różnić od pozostałych, aby nie można w nim było zainstalować sekwencyjnego wtrysku gazu, bez szkody dla silnika i kultury pracy?
Po tym, co Rófjan napisał rozumiem że wypala gniazda zaworowe - dlaczego tak się dzieje akurat w H6?

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 22:07
autor: ky

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 15 paź 2009, o 22:10
autor: Bergen
Nie no, dobrze, rozumiem, wymiana kosztuje. Ale dlaczego zakładamy, że przy prawidłowo zestrojonej instalacji w H6 wypalą się zawory po 50 kkm?

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 00:03
autor: ky
Jak sądzę, gniazda siadają we wszystkich, tylko że w H6 regulacja boli.

r.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 00:26
autor: Alan, Alan, Alan!
ky pisze: 24 płytki zaworowe na bodajże 50kkm :) W cenie... Poszukaj sobie kalkulacji, była parę postów wcześniej.
ky, jeżdzenie na gazie przy odpowiednim przebiegu pozwala za darmo regulować zaworki ;-)

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 00:26
autor: inquiz
mmroczkiewicz, 2,5 daje radę z gazem, przy H6 można założyć ale nie jest to polecane.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 08:28
autor: Bergen
Rebiata, oświećcie mnie proszę w końcu DLACZEGO zaintalowanie LPG w H6 ma sprawiać trudności. Bo oprócz oczywistego wniosku, że jeśli źle dostrojona instalacja wypali zawory to remont silnika będzie bardzo drogi, nic konkretnego jeszcze się nie dowiedziałem.

Rozumiecie chyba, że tłumaczenie "nie, bo nie" do mnie raczej nie przemawia.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 08:48
autor: gregski
Bergen, napisze co mi, laikowi w temacie sie wydaje: te silniki sa policzona i przetestowane na benzyne. Sa oczywiscie silniki ktore lykaja lpg bez problemu, a czesto projektowane sa fabrycznie z uwzglednieniem przyszlej modyfikacji. M.in. takimi silnikami byly volvowskie aluminiaki, ktore na benzynie w 850 miewaly przebiegi duuzo ponad pol miliona. w wersjach 4.5 i 6 cylindrowych. pieciocylindrowce smigaly w T5 itp. Dzis sie wszyscy zachwycaja ta konstrukcja w nowym Focusie RS albo ST :)) A silnik zaprojektowany byl pod koniec lat 80tych.. tyle, ze dobrze.. Tam taniej bylo siepac ten sam blok, glowice pod wszystkie opcje w ogromnych ilosciach i wielowariantowac na osprzecie..
Zolci lubia oszczedzac na drobiazgach i zdaje sie rowniez w subaru masz inne glowice pod turbine, inne do wolnego ssaka.. pewnie kupa innych czesci silnika rowniez.. Japonia do dzis przewodzi w budowaniu lini produkcyjnych elstycznych, szybko dostosowalnych do innego wariantu produktu. To oni wymyslili kanbany i inne wynalazki ktore skuteczniej lub mniej wdrazamy w fabrykach europejskich..
Wracajac do silnika H6 policzonego pod benzyne i to bez turbo: podwyzszona temp spalania mieszanki zblizonej do tej benzynowej moze generowac przyspieszone 'siadanie' gniazd.. To oczywiscie wymaga okreslonej kultury serwisu ktorej u nas nie ma. Kiedys slyszalem o wzbogacaniu mieszanki celem zmniejszenia temp spalania, co generowalo doapalanie lpg w wydechu.. albo katalizatorze.. i czeste uszkodzenia tychze..nie wiem czy dzis ta technika? :) jest nadal stosowana.. Wiecej nie potrafie wymyslic i pewnie sie szybko nie dowiemy, bo to beda wiedzieli jedynie dobrzy doswiadczeni gazownicy ktorzy takich szczegolow z wiadomych wzgledow nie zdradza.. ale wydaje mi sie, ze ograniczanie wplywu instalki do "oczywistego wniosku, że jeśli źle dostrojona instalacja wypali zawory to remont silnika będzie bardzo drogi" to troche za duze urposzczenie tematu..


edit: pisalem to przed kawa i w polowie zapomnialem o czym chcialem napisac .. :mrgreen: a chcialem napisac, ze te wspomniane silniki volvo byly bez zmian konwertowane na gaz ziemny w wersjach BIFUEL, bez zmian tez zakladano holenderskie instalacje 'fabrycznie' a w zasadzie w serwisach u dilera.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 08:51
autor: Bergen
Pozostaje poczekać, aż Jako tu zajrzy i może rzuci trochę światła na temat.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 08:58
autor: gregski
Bergen pisze: Pozostaje poczekać, aż Jako tu zajrzy i może rzuci trochę światła na temat.

tez na to licze ;-)

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 09:24
autor: rrosiak
Bergen pisze:Pozostaje poczekać, aż Jako tu zajrzy i może rzuci trochę światła na temat.

Kiedyś dzwoniłem do Jako w tej sprawie i choć nie pamietam już szczegółów, to dwie rzeczy mi w pamięci utkwiły, że H6 niekoniecznie, ale jesli już to trzeba montować jakiś zbiorniczek z oliwą do smarowania czegoś tam, którą to oliwę w ilości 500ml dolewa się co ileś tys. km.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 11:50
autor: gregski
rrosiak pisze: Kiedyś dzwoniłem do Jako w tej sprawie i choć nie pamietam już szczegółów, to dwie rzeczy mi w pamięci utkwiły, że H6 niekoniecznie, ale jesli już to trzeba montować jakiś zbiorniczek z oliwą do smarowania czegoś tam, którą to oliwę w ilości 500ml dolewa się co ileś tys. km.

znowu w Nagazie mowili mi, ze z lubrykacji wyszli, bo nic nie dawala.. tzn montuja, ale na wyrazne zyczenie klienta...

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 16 paź 2009, o 11:55
autor: Piter 35
Na pewno Jako zamontował gaz w H6 u Szczura 75 .
Jak z nim rozmawiałem jakiś czas temu to wszystko było ok . Bardzo zadowolony :idea:

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;] - H6 MY 2002 -

: 12 sie 2010, o 15:14
autor: witekprytek
Witam wszystkich;
Chciałbym prosić o poradę w sprawie montażu LPG do outbacka 3.0 H6 MY2002.
Mój poprzedni Legacy dojeździł do zasłużonego końca na LPG i nigdy nie było z nim problemów, ale tam był inny silnik.
Czy w tym roczniku silnik posiada automatyczną regulację luzu zaworowego (popychacze hydrauliczne?)

Czy ktoś ma doświadczenia (najlepiej własne, a nie zasłyszane) z takim modelem zagazowanego Outbacka?
Gdzie można znaleźć więcej danych na temat tego silnika- jakieś manuale opisy?

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 12 sie 2010, o 17:53
autor: hogi
Do 3.0 H6 LPG nie jest polecany.

Re: LPG w SUBARU,za i przeciw..porady i ciosy ;]

: 5 wrz 2010, o 23:05
autor: SYBIR
witekprytek pisze: Chciałbym prosić o poradę w sprawie montażu LPG do outbacka 3.0 H6 MY2002.

Privet,
no to może ja się wypowiem bo już mam doświadczenie z tym silnikiem i gazem weń zapodanym ( 87 000 nalatałem już na gazie).
Pierwsze 80 000 to bajka, śmiga jak szalony, zużycie dla mnie w normie, sama radość z jazdy ale , ale tu się czaił wróg ukryty... ( teraz będzie ważne) dbam o auto i je lubię więc na nim nie oszczędzam ale " mądrzy ludzie od subaraków" - takowych jak wiemy nie brakuje; wmawiali mi, że ten silnik ma samoregulujące się zawory; gdzieś od 83 tysiaka przelotu auto nie miało już takiego szwunku, coś tam strasznie się siliło. no to zacząłem szukać. A to pewnie wtryskiwacze, a to może coś niewyregulowane itd. itp. W końcu doszliśmy do wniosku, że trzeba przyjrzeć się zaworom. no i jasne, jeśli śmigało się tyle tysi bez żadnej regulacji to już tak się podparły że się zaparły i kuniec.
zrobiłem techosmotr, było podejrzenie wypalenia dwóch gniazd; no to kazałem zrobić szlif 2 głowic ( jak szaleć to szaleć) no to potem uszczeleczki ( tylko oryginał nie serwis ale fajny kolega z grodu Kraka szybciutko , taniej i bezproblemowo tak dla informacji to za komplet z uszczelniaczami i pod pokrywy i świece i co tam jeszcze trzeba wyłożyłem 1800 PLN jagodaje) silniczek włożyli instalację LPG z lekka popsuli, kabli namotali ale i tak chwała im, że podjeli się tematu i autko po kilku korektach i ustawieniach śmiga, że aż miło.
Na szczęście mam dobrego gazownika co to się nie boi wyzwań ( Jako powiedział, że jeszcze nie gazował H6 ale nie był strasznie krytyczny - bynajmniej nic nie mówił głośno jak mojego oglądał ) Niestety wymieniałem również przekładnie kierowniczą i tu mi coś nawalili bo wyświetla błąd 71 - czujnik kąta skrętu i chyba automat chodzi mi w trybie awaryjnym. Koledzy obiecali coś w tym temacie pomóc więc liczę , że niedługo będzie po kłopocie.
uff, tom się nabazgrał.
Generalnie zasada prosta ---Tylko dobry fachowiec i jesteś zadowolony z LPG nawet w H6; no i pamiętaj o regulacji zaworów co jakieś 15-20 tyś.

Miłego latania na gazie ( jak trzeba to i niekiedy na dwóch) masz jakieś pytanka to pisz , chętnie odpowiem
:thumb: