Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Pytania i problemy techniczne związane z Subaru. Trytytki, śrubki i inne tematy dla maniaków niszczenia żelastwa ;-)
Regulamin forum
Zanim założysz nowy wątek, poczytaj najczęściej zadawane pytania
ODPOWIEDZ
AlekWRX
0 gwiazdek
Auto: Subaru WRX
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 5 sie 2020, o 11:18

Witajcie. Jakiś czas temu pisałem o remoncie silnika Subaru WRX 2.0 268 km. W końcu doszedłem do decyzji ze robię remont . Znalazłem firmę która sie tego podjęła tj firma polok z Gliwic. Po wykonanym przez nich remoncie i włożeniu silnika przez mechanika i przejechaniu plus minus 50 km wyszła korba bokiem :) Oczywiście firma która robiła remont nie poczuwa się do odpowiedzialności. Twierdzą ze to korbowód był słaby :) Proszę was o jakąś wskazówka opinie co z tym zrobić? Jest to możliwe ze korbowód uleciał ? Samochód ma przebieg 60 tys km - ogólnie. Nadmienię ze w misce olejowej mechanik znalazł zabezpieczenie z sworznia tłoku. Czekam na wasze opinie i jakieś wskazówki, bo może rzeczywiście mógł być korbowód??



lutek34
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Krosno
Auto: '05 Outback 2.5 SOHC + LPG, '17 WRX 6MT
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 5 razy

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 10 sie 2020, o 14:24

Warsztat nie weryfikował stanu części przed ich ponownym montażem? Ty się upierałeś żeby zamontować "słaby" korbowód?

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 172 razy

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 10 sie 2020, o 14:33

Pękające korbowody to coś, o czym w Subaru się nie słyszy. Przynajmniej poniżej próby zrobienia zyliona koni. Silnik robili ludzie nie mający doświadczenia w Subaru (w remontach bokserów zapewne) i taki efekt. Kolega chciał przyoszczędzić i nie korzystać z polecanych warsztatów mających wiedzę w tej kwestii, to teraz trzeba zapłacić drugi raz. Life is brutal and full of zasadzkas.

ember
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Wrocław
Auto: GT MY99
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 10 sie 2020, o 16:43

jarmaj pisze:
10 sie 2020, o 14:33
Kolega chciał przyoszczędzić i nie korzystać z polecanych warsztatów mających wiedzę w tej kwestii, to teraz trzeba zapłacić drugi raz.
No nie wiem. ja robilem silnik GTka u znanego i polecanego na tym forum "specjalisty" od Subaru z Wroclawia.
Silnik przejechal moze 2 tys km. Okazalo sie ze ow specjalista nie ma pojecia ile nalozyc silikonu i jak to zrobic, aby ten nie plywal po kanalach olejowych i nie robil zatorow.
Poczucie odpowiedzialności - zerowe.
Także nie zawsze wyłożenie kupki pieniędzy u kogoś z renomą jest gwarantem bezawaryjnosci :)
Obrazek

jarmaj
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński ;-)
Polubił: 21 razy
Polubione posty: 172 razy

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 10 sie 2020, o 17:18

Niewątpliwie racja. Każdemu mogą zdarzyć się błędy i pomyłki, ale opieranie się na czyimś doświadczeniu i opinii iluś tam zadowolonych klientów zwiększa prawdopodobieństwo (acz nie daje gwarancji!), że jednak będzie OK.

A awaria po 50 km to już w zasadzie awaria rozruchowa.

ember
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Wrocław
Auto: GT MY99
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 10 sie 2020, o 20:38

Ja tam wolał bym robić u kogoś kto pierwszy raz widzi boksera na oczy jeśli bierze odpowiedzialnośc za swoją pracę a, niż u ogarniacza ktory swoje błędy zrzuca na olej sprzed 10 lat i od którego musisz egzekwować swoje prawa w sądzie ...
Ale chyba za bardzo odbiegamy od tematu , tutaj nie było ani doświadczenia, ani odpowiedzialności ;)
Obrazek

mark
1 gwiazdka
Lokalizacja: Warszawa
Auto: foryś, volviś
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 16 sie 2020, o 18:36

Po 50 km... hmm... W zasadzie silnik nie był sprawdzony po remoncie. Mój serwis po remoncie silnika oddał mi sprawdzony, gotowy "produkt". Silnik po mapowaniu i dotarty!

pitles
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Lokalizacja: KLI
Auto: Outback 2,5 04r, Forester 2,5XT 07r.
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 12 wrz 2020, o 07:17

AlekWRX pisze:
5 sie 2020, o 11:18
Witajcie. Jakiś czas temu pisałem o remoncie silnika Subaru WRX 2.0 268 km. W końcu doszedłem do decyzji ze robię remont . Znalazłem firmę która sie tego podjęła tj firma polok z Gliwic. Po wykonanym przez nich remoncie i włożeniu silnika przez mechanika i przejechaniu plus minus 50 km wyszła korba bokiem :) Oczywiście firma która robiła remont nie poczuwa się do odpowiedzialności. Twierdzą ze to korbowód był słaby :) Proszę was o jakąś wskazówka opinie co z tym zrobić? Jest to możliwe ze korbowód uleciał ? Samochód ma przebieg 60 tys km - ogólnie. Nadmienię ze w misce olejowej mechanik znalazł zabezpieczenie z sworznia tłoku. Czekam na wasze opinie i jakieś wskazówki, bo może rzeczywiście mógł być korbowód??
Nie ma opcji aby przy właściwym montażu i właściwej weryfikacji jakości montowanych używanych podzespołów rozpadła się korba po 50km.
Oczywiście istnieją opcje typu jak kolega wyżej pisze że warsztat zgłaszał problem z jakością części a Ty zignorowałeś, ewentualnie dałeś tak w palnik że zaczął puchnąć tłok i korba nie wytrzymała. Na świeżo złożonym silniku to nic trudnego.
A tak poza tym jakim cudem samochód po 60kkm wymagał remontu?
Subaru... Miłość za którą trzeba słono płacić ;-)

lutek34
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Krosno
Auto: '05 Outback 2.5 SOHC + LPG, '17 WRX 6MT
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 5 razy

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 12 wrz 2020, o 07:41

pitles pisze:
12 wrz 2020, o 07:17
A tak poza tym jakim cudem samochód po 60kkm wymagał remontu?
tego się raczej nie dowiesz, bo kolega Alek strzelił focha.

AlekWRX
0 gwiazdek
Auto: Subaru WRX
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 15 wrz 2020, o 09:30

Wybaczcie panowie, że nie odpowiedziałem na posty... Sprawa wyglada tak, że firma która dokonywała remontu dała mi liste czesci do wymiany. Nadmienili ze to musza wymienic aby dac roczna gwarancje. Wiec przy takich kosztach całkowitych nie miało do mnie znaczenia tysiac w tą czy w tą :) Odpowiadajac na pytanie czy dostał popalic to odpowiem ze to nie mnmie sie przydarzyło tylko w serwisie gdzie montowali silnik. I to sie wydarzyło po porannym odpaleniau samochodu, przy wjeździe z placu na wrsztat. To nie jest mały warsztat, także już wyprzedzam wasze pytanie : a skad wiesz ze to tak sie odbyło :) to jest pewne i potwierdzone. A jakim cudem ten silnik padł przy 60kkm ?? nie wiem ...

lutek34
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Krosno
Auto: '05 Outback 2.5 SOHC + LPG, '17 WRX 6MT
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 5 razy

Korbowód wyszedł po przejechanych 50 km po remoncie

Post 17 wrz 2020, o 21:38

AlekWRX pisze:
15 wrz 2020, o 09:30
Sprawa wyglada tak, że firma która dokonywała remontu dała mi liste czesci do wymiany. Nadmienili ze to musza wymienic aby dac roczna gwarancje. Wiec przy takich kosztach całkowitych nie miało do mnie znaczenia tysiac w tą czy w tą :)
czyli kupiłeś części z tej listy i masz gwarancję na ten silnik? To w czym problem?

ODPOWIEDZ