Link: https://www.youtube.com/watch?v=iDEWvRm9HKI
Auto dla dziada
- So What!
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Giulia V Q4
- Polubił: 313 razy
- Polubione posty: 60 razy
Re: Auto dla dziada
Wszystko się zgadza. Zmień sam tłumik końcowy i będziesz zadowolonygregski pisze:
co w takim razie bedzie najprzyjemniejsze? pamietam, ze SoWhat polecal prodrive, bo na autobahnie nie meczyl, right? ale zdaje sie to nie bylo turbo?
Link: http://www.youtube.com/watch?v=qUU-WqnqjVY
Re: Auto dla dziada
w wrx miałem prodrive WRsport, taki z owalna końcówka i dźwięk fajniejszy od superprinta, na trasie bezproblemowo
Re: Auto dla dziada
Też miałem H&Sa i byłem zadowolony...Bilex pisze:Popieram Godlika. Miałem w Imprezie H&S i byłem bardzo zadowolony.
bo gdy wjeżdżałem na parking przy metrze to alarmy w autach się odpalały.
Teraz mam prodrive i jest kulturalnie i z klasą.
czarne jest piękne...
- Godlik
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Warszawa
- Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, była Skoda, jest BMW :)
- Polubił: 21 razy
- Polubione posty: 83 razy
Re: Auto dla dziada
Ale Ty miałeś chyba tego 'jap style' z końcówką z wiadra, prawda?vibowit pisze: Też miałem H&Sa i byłem zadowolony...
Re: Auto dla dziada
Mój wcale nie był wiadrem i za to był dobrze zrównoważony 
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
Cholera, dlaczego ja sprzedałem ten samochód... 
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
-
lukass
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: Wawa
- Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
- Polubił: 8 razy
- Polubione posty: 159 razy
Re: Auto dla dziada
No ale spojler to miałeś "niezrównowazony"Bilex pisze:Mój wcale nie był wiadrem i za to był dobrze zrównoważony
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
- Godlik
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Warszawa
- Auto: GT'99 jest i zawsze będzie; OBK był, Legacy było, była Skoda, jest BMW :)
- Polubił: 21 razy
- Polubione posty: 83 razy
Re: Auto dla dziada
Bilex, mam właśnie taki sam i jest OK.
Ale alarmy w garażu też umiem włączać
Ale mam też nieseryjny centerpipe.
Ale alarmy w garażu też umiem włączać
Ale mam też nieseryjny centerpipe.
Re: Odp: Auto dla dziada
Najladniejszy spojler ze wszystkich. :Plukass pisze:No ale spojler to miałeś "niezrównowazony"Bilex pisze:Mój wcale nie był wiadrem i za to był dobrze zrównoważony
Re: Auto dla dziada
spokojnie, jeszcze wrocisz do tych dziwnych, brzydkich aut rodem z lat 80tych :)Bilex pisze:Cholera, dlaczego ja sprzedałem ten samochód...
Re: Auto dla dziada
A co ja mam powiedzieć?Bilex pisze:Cholera, dlaczego ja sprzedałem ten samochód...
Ciesz się stary, jużbyśmy dwa razy na egzaminach na prawko byli.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
przejedziecie sie elektrycznym autem, to dopiero sie zacznie odkupywanie starych imprez/forkow z rynku.. 
Re: Auto dla dziada
Ja już pisałem: elektryczne są ok.
Tesla na ten przykład. Chcę.
Tesla na ten przykład. Chcę.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
Bilexie a czy już tym jeździłeś? Amerykańce niby są zachwyceni, ale oni są amerykańce i brak praktyczności podróżowania.Bilex pisze:Ja już pisałem: elektryczne są ok.
Tesla na ten przykład. Chcę.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Jeździłem Aurisem Hybrydą, który nadaje się do czegokolwiek jedynie przez te krótkie chwile kiedy działa tylko silnik elektryczny 
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
tesla to inna polka cenowa. zarowno zakup jak i eksploatacja..
baterie w tych autach nie sa wieczne
baterie w tych autach nie sa wieczne
Re: Auto dla dziada
Hybryda to nie pełna eleksptryka.Bilex pisze:Jeździłem Aurisem Hybrydą, który nadaje się do czegokolwiek jedynie przez te krótkie chwile kiedy działa tylko silnik elektryczny
Zawsze na benzynie dojadziesz.
A kup se Tesle, to ile czasu będziesz jechał z Warszawy na Narty.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
No i tu jest sedno problemu elektrycznego napędu, który poza kłopotem z bateriami (zasięg, czas ładowania i masa) ma obiektywnie same zalety w stosunku do spalinowego.
Ale ta jedna wada, póki nie dokona się znaczący przełom w kwestii magazynowania energii, dla mnie go całkowicie dyskwalifikuje.
Ale ta jedna wada, póki nie dokona się znaczący przełom w kwestii magazynowania energii, dla mnie go całkowicie dyskwalifikuje.
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2014, o 13:09 przez jarmaj, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Auto dla dziada
Fajna ideą byłaby wymiana zunifikowanych, rozładowanych baterii na pełne.
Nie powinno to trwać dłużej, niż tankowanie. Wjeżdżasz na kanał, jakieś szybkozłącza, panel z akumulatorami na dół, 5 m dalej załadowanie pełnych i hajda dalej.
Ale to zapewne marzenie.
Nie powinno to trwać dłużej, niż tankowanie. Wjeżdżasz na kanał, jakieś szybkozłącza, panel z akumulatorami na dół, 5 m dalej załadowanie pełnych i hajda dalej.
Ale to zapewne marzenie.
Re: Auto dla dziada
jarmaj pisze: No i tu jest sedno problemu elektrycznego napędu, który poza kłopotem z bateriami (zasięg, czas ładowania i masa) ma obiektywnie same zalety w stosunku do spalinowego.
Ale ta jedna wada, póki nie dokona się znaczący przełom w kwestii magazynowania energii, dla mnie je całkowicie dyskwalifikuje.
nie do konca jedyna.
pisze na podstawie moich doswiadczen z bmw 1 active x:
stoisz, gaz w podloge - sterowniki dawkuja moment by nie doszlo do poslizgu - ruszasz jak tramwaj.
jazda? auto ciezkie, dziwne w prowadzeniu. odejmujesz noge z gazu - zaczyna sie odzysk enegrii - hamowanie silnikiem nieprzyjemne, nie majace nic wspolnego z tym co znamy...
reakcja na pedal gazu opozniona, wrazenie jazdy ze skrzynia bezstopniowa starego typu.
do tego niewylaczalne esp, inne obowiazkowe wynalazki i moze byc niefajnie.
mozliwe, ze powstana elektryczne auta sportowe, budzetowe, mozliwe, ze tego nie dozyjemy...
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
Nie pisałam o konkretnym rozwiązaniu, w dodatku popsutym przez sterującą nim elektronikę (przykład z anemicznym ruszaniem) i inne pierdoły do odzyskiwania energii.
Elektryczny napęd to:
- płaski przebieg momentu obrotowego silnika
- mniejsza masa całego zespołu napędowego
- o wiele prostsza konstrukcja, dużo mniej ruchomych elementów
Spalinowe nie mają tu najmniejszych szans.
Oczywiście nie mówię tu o subiektywnych zaletach benzyniaka jak brzmienie, marchewy z ruru, strzelające podtrzymanie itp
Elektryczny napęd to:
- płaski przebieg momentu obrotowego silnika
- mniejsza masa całego zespołu napędowego
- o wiele prostsza konstrukcja, dużo mniej ruchomych elementów
Spalinowe nie mają tu najmniejszych szans.
Oczywiście nie mówię tu o subiektywnych zaletach benzyniaka jak brzmienie, marchewy z ruru, strzelające podtrzymanie itp
Re: Auto dla dziada
jarmaj, teoretycznie tak, sam kiedys nie moglem sie doczekac. teraz juz wiem, ze wszczepia tam cala tone implantow ktore wiedza lepiej od nas. i final bedzie taki, ze fajne rozwiazania beda jeszcze bardziej niszowe i drogie niz dzisiaj w spalinowkach.
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
A to insza inszość. Tak zapewne będzie.gregski pisze: ze wszczepia tam cala tone implantow ktore wiedza lepiej od nas.
Tak samo jak z taniością jazdy elektrycznymi. Jeżeli ktoś wierzy, że w przypadku przejścia na samochody elektryczne prąd do ich ładowania będzie tani jak obecnie, że rządy nie położą na nim łapy dowalając gigantyczne akcyzy paliwowe, to chyba jest największym naiwniakiem świata.
PS
A rozwiązanie techniczne problemu jak zmusić użytkowników do tankowania jedynie drogiego "akcyzowanego" prądu z pewnością się znajdzie.