Auto dla dziada

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
zino
4 gwiazdki
Auto: FWD A4 + RWD TRX450R + AWD Forester 2,5 XT AT MY2007
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 08:15

Лукашэнка pisze:
gregski pisze:Focia:
gregski,
super fura! :-)

A przy okazji, bardzo wdzięczny obiekt do dłubania w długie jesienne wieczory.
Najpierw kompleksowa przeróbka audio.
Potem wymiana foteli.
Następnie zwrócisz uwagę na hamulce, a jest się nad czym zastanawiać jeśli chodzi o ich apgrejt.
Przy okazji zastanowisz się nad odpowiednimi felgami.
Podłubiesz przy oświetleniu.
Zauważysz, że tył dużo może zyskać za sprawą spojlera.
No i już gdy będziesz z tyłu to zrodzi się w Twojej głowie dylemat, czy wymienić tylko ostatni tłumik, czy jednak cały układ wydechowy.
A skoro wydech, to na jaki zakres tuningu silnika się zdecydować? Czy tylko remap, czy może pogrzebać przy mechanice?
No i ani się nie obejrzsz jak ta paskudna jesień przeminie niezauważona.
:-)
i już nie sprzedasz na wiosnę :-p

fajny bolid :thumb:



gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 08:24

Dzieki chopy za gratki :)
Pomysl jest faktycznie taki, by nie sprzedawac tylko trzymac ile wytrzyma (on lub ja). Stare auto wiec utrata wartosci niewielka, moze stac latem i czekac na zime ;)

Arno, zapytaj pls jakie glosniki i czy pracuja w sobote, moze tez podjade na ten montaz..

burat
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Bielawa
Auto: Łosiarrii , Baśka
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 08:31

gregski, gratki , super wozidło :thumb: :thumb:
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" :mrgreen:

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 08:34

gregski pisze:Dzieki chopy za gratki :)
Pomysl jest faktycznie taki, by nie sprzedawac tylko trzymac ile wytrzyma (on lub ja). Stare auto wiec utrata wartosci niewielka, moze stac latem i czekac na zime ;)

Arno, zapytaj pls jakie glosniki i czy pracuja w sobote, moze tez podjade na ten montaz..
Możesz się u mnie zatrzymać.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: DS5
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 118 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 09:32

Arno pisze:ja jestem atechniczny. Warsztat radiowy obok powiedział, głośniki z matami i robocizną 800pln. Czy to dużo niech ktoś powie. Głośniki jakieś przyzwoite.
FUX pisze:Arno, pytanie, ile w tej cenie kosztuja głosniki.
o to to to! Porządne głośniki nie kosztują mniej niż 600-700 zł,a często i więcej, więc robocizna z matami nie może kosztować 100 zł
Więc albo kufniana mata, albo głośniki, albo robota... Nie obraźcie się, ale za zrobienie przednich drzwi cena poniżej 1500 zł - (głośniki, mata bitumiczna, dystanse, robota) - będzie zastanawiająca.
gregski pisze: zapytaj pls jakie glosniki i czy pracuja w sobote
góśniki działają jak właczysz radio - piątek światek czy niedziela :mrgreen:
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 10:01

Busik, ale pamiętja, że rozmawiamy o samochodach wyjątkowo nie hi-endowych auralnie. Tam by trzeba podłogę całą wytłumić… przegrodę…
Tu chodzi chyba nie o hi-fi z subwooferem na cały bagażnik, a o doprowadzenie do znośności.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: DS5
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 118 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 11:29

Arno święta racja
ja nie widzę sensu wkładania 800 zł w coś co efekt da znikomy, jeśli jakikolwiek - w sumie kto bogatemu zabroni
ja do dziś nie zmieniłem jednostki centralnej (oryginalnego radia) - bo nie widzę sensu, jak mam dźwięk taki jak lubię - zmiana radia już nie zmieni dźwięku.
Oczywiście jeszcze można dołożyć procesor dźwięku, żeby jeszcze lepiej grało, ale to już kolejny wydatek na który nie wiem czy się zdecyduję, bo to co mam mi się podoba
Wiem że zrobienie porządnie auta może kosztować i kilka/naście tysięcy - ale to mija się z celem przy naszych "wiekowych" autach
Wierz mi, że zrobienie w porządnej firmie drzwi za 1500 zł (za parę) + ewentualnie sub + wzmak za ok 2-3 tys - da efekt odczuwalny i zwiększający przyjemność jazdy w długich podróżach
w innym wypadku - zabieranie się za temat jest tylko wyłożeniem kasy na lepsze samopoczucie ... tego kto tą kasę zabierze

to tylko moje zdanie, każdy ma prawo do własnego ;-)
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 11:45

ja sobie nie radze z ori radyjem zupelnie, poza tym nie wyobrazam sobie zabawy z plytami w aucie.
stad wybor tego alpine z bluetooth. zamontuje to radio i sprawdze jak graja gwizdki ktore mam w aucie - jesli bedzie ok to zostawie..
dol wymienie na jakies srednio-nisko tonowe glosniki, wykleje drzwi matami i na tym prawdopodobnie zakoncze zabawe w zmiane audio.
z tlumikiem bedzie gorzej, bo bede musial nowy wbijac w dowod.. ale tym sie zajme pozniej.
na razie audio i fotel to priorytety no1.

So What!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: Giulia V Q4
Polubił: 313 razy
Polubione posty: 60 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:01

Prawdziwy wyścig zbrojeń na szkolenie u AL'a. Ja jednak pojadę z seryjnym audio :mrgreen:

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:13

Ja mam radio pionier, potwornie niewygodnie w obsłudze, jakieś maluśkie guziki, co to nie wiadomo co robią.
Ale głownie chodzi mi o Blue Tooth.
Ale przecież mogę kupić jakiś zestaw głośnomówiący do iPhonea???
Czyli zrobić jak mówi Busik głośniki, i zobaczyć co z radiem ( ma usb).
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:14

So What! pisze: Prawdziwy wyścig zbrojeń na szkolenie u AL'a. Ja jednak pojadę z seryjnym audio
jak się ma jaja nie potrzeba samograja :mrgreen:

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:22

So What! pisze: Prawdziwy wyścig zbrojeń na szkolenie u AL'a
:mrgreen: jasne

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:22

So What! pisze: jednak pojadę z seryjnym audio
:mrgreen:

ja niestety tez, mam zwykły zestaw o nazwie HiFi a mogłem cholerka dowalić Bang Olufsena :giggle:


w moim Forku Xt radyjo grało całkiem przyjemnie, zmieniarka 6 CD, seryjnie subwoofer był, poszukaj Gregu w bagazniku ;-)
jedyny problem stanowiły niewytłumione drzwi

Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 12:57

Taka ciekawostka:
odkryłem zupełnym przypadkiem, że audio po bluetooth'ie jest dużo (ale naprawdę DUŻO) lepszej jakości niż po kablu USB.
Jedyna wada - brak dostępu do menu odtwarzacza.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 13:04

Bilex pisze: odkryłem zupełnym przypadkiem, że audio po bluetooth'ie jest dużo (ale naprawdę DUŻO) lepszej jakości niż po kablu USB.
jeżeli to te same pliki to powinno być ewentualnie odwrotnie. Ewentualnie, bo a2dp chyba ma jakąś tam kompresję (chociaż nie pamiętam czy stratną).
No chyba, że to jakiś wynalazek Apple i po kablu nie idzie oryginalny plik, tylko pokonwertowane jakieś coś?

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: DS5
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 118 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 13:42

to tez może być zależne od prędkości przesyłania danych - jak puszczasz po USB 2.0, lub co gorsza 1.2, to będzie "subiektywnie" gorzej grało niż jak puścisz Bluetoothem 4.0
sama technologia jednak jak AAA pisze jest stratna - niezależnie czy USB, czy BH - jakości dźwięku z płyty CD, lub pliku flac nie uzyskasz
w najnowszych tel masz najnowszą wersję BH (4.0) a USB pozostało jeszcze w poprzedniej dekadzie - taki lajf
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 13:55

No nie wiem. Ale na pewno jest więcej wysokich. I więcej dzięki temu słychać.
To rzeczywiście tak brzmi jakby po kablu kompresowało z góry i z dołu...
I poziomem głośności się różnią też. Na BT na takim samym ustawieniu radia (powiedzmy 22) jest dużo głośniej.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 14:12

Busik, a dlaczego jak puscisz starszym usb mialoby grac gorzej? ;)
O ile po usb nie nastepuje jakas konwersja (na skutek oprogramowania tel/radia) to plik powinien odtwarzac sie z taka jakoscia z jaka zostal nagrany. Kabel nie ma nic do tego.
Po kablu z cala pewnoscia uzyskasz jakosc cd lub flac, to zalezy jedynie od formatu pliku ;)

Bilex, na moj gust, albo tel/radio coś grzebie przy usb, albo co jest bardziej prawdopodobne masz rozne profile dla roznych źródeł w radio (np. Equalizer, inne polepszacze)

Edit. Oczywiscie zakladam ze usb jest w trybie mass storage.

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 14:37

sluchajcie chopy, podwozie forka juz mozno rudawe, taka powierzchniowa ruda ktora nie wrzera sie jeszcze w blachy.. podobnie mialem w OBKu 2005 ...
czym to pojechac? rust check? czy trzec i malowac okretowka?
bo wydaje mi sie, ze szkoda to drzec jeszcze...

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: DS5
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 118 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 15:25

Alan, Alan, Alan! pisze:Busik, a dlaczego jak puscisz starszym usb mialoby grac gorzej? ;)
jeżeli radio ma stary profil USB (lub tel - niepotrzebne skreślić) to wpływa to na prędkość przesyłania danych - im większy plik, tym dłużej trwa przesył. Jeśli zatem transfer idzie wolno, jedno z urządzeń skonwertuje plik na słabszą jakość, żeby nadążyć z przesyłaniem pliku w stosunku do odtwarzania w sprzęcie - tak robiły niektóre starsze odtwarzacze Sony - oczywiście nie wiem jakim sprzętem dysponuje Bilex

Nie żeby było że uważam że to możliwe - ale prawdopodobne
Dla mnie to chore, że po USB idzie gorzej niż po BH - sam dla lepszej jakości dźwięku puściłbym po USB
co do profili dźwiękowych? tyż możliwe
ja obstawiam, że coś jest pokitrane w telefonie, który konwertuje dźwięk przed wysłaniem - sprzęt tylko odtwarza to co dostanie
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 251 razy
Polubione posty: 355 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 15:26

A jak długo chcesz trzymać?

W Warszawie wiem, kto ogarnia takie coś w Disco. piaskowanie, podkład, lakier poliuretanowy bodaj.
Koszt koło 5kpln na wyjściowo.
Z demontażem szpeju, nadwozie w górę (forek nie ma ramy ;-) ).

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 16:10

busik pisze: jeżeli radio ma stary profil USB (lub tel - niepotrzebne skreślić) to wpływa to na prędkość przesyłania danych - im większy plik, tym dłużej trwa przesył. Jeśli zatem transfer idzie wolno, jedno z urządzeń skonwertuje plik na słabszą jakość, żeby nadążyć z przesyłaniem pliku w stosunku do odtwarzania w sprzęcie - tak robiły niektóre starsze odtwarzacze Sony - oczywiście nie wiem jakim sprzętem dysponuje Bilex
Busik, nie. ;-)
Jeżeli jesteś w trybie mass storage, to kompresja po stronie radia nic nie da, bo po co kompresować dane, które już zostały odebrane. Jeżeli brakuje danych, to z pewnością spotkałeś się z buforowaniem, choć (nie chce mi się liczyć), myślę że nawet relatywnie ciężkie pliki mp3 nie powinny mieć problemu na starszych usb.

Dane dla CD audio:
"The audio bit rate is 1,411.2 kbit/s (as 2 channels × 44,100 samples per second per channel × 16 bits per sample = 1,411,200 bit/s = 1,411.2 kbit/s)."

Dane dla USB 1.0:
"The original USB 1.0 specification, which was introduced in January 1996, defined data transfer rates of 1.5 Mbit/s "Low Speed" and 12 Mbit/s "Full Speed".[11] The first widely used version of USB was 1.1, which was released in September 1998. The 12 Mbit/s data rate was intended for higher-speed devices such as disk drives, and the lower 1.5 Mbit/s rate for low data rate devices such as joysticks.[12]"

1.4Mbit/s vs 12Mbit/s

Dla testów podłącz sobie aparat do starego, może być 2.0, portu usb i nowego. Przegraj to samo zdjęcie i porównaj. Będzie szło dłużej, ale czy będzie inne? ;-)

;-)

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 16:31

FUX pisze: Koszt koło 5kpln na wyjściowo.
no i jak to zwykle bywa na forum, rozwiązania budżetowe szybko ewoluują :mrgreen:

busik
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: SM
Auto: DS5
Polubił: 48 razy
Polubione posty: 118 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 16:47

AAA - a czy da się otworzyć plik jpg podczas transferu? dlatego nie będzie inny
plik audio dzięki buforowaniu da się otworzyć podczas transferu - w zalezności od sprzetu - ze stratą jakości bądź nie

pewnie że transfer USB jest szybszy - nie ma to tamto :-) nawet tego nie kwestionuję, tylko się głośno zastanawiam, co może być powodem innej jakości na USB a na BH
i dalej się będe upierał przy swoim zdaniu że:
busik pisze:obstawiam, że coś jest pokitrane w telefonie, który konwertuje dźwięk przed wysłaniem - sprzęt tylko odtwarza to co dostanie
co zresztą pośrednio potwierdziłeś
Alan, Alan, Alan! pisze: kompresja po stronie radia nic nie da, bo po co kompresować dane, które już zostały odebrane.
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 29 wrz 2014, o 16:52

busik pisze: AAA - a czy da się otworzyć plik jpg podczas transferu? dlatego nie będzie inny
to z grubsza zależne jest od metody kompresji, i tak np. z kodowaniem progresywnym dałoby radę (np. na wolnym internecie niektóre obrazki wczytują się rozpikselowane i się wyostrzają) ;-)

i nie odwracaj kota ogonem, twierdziłeś, że stare usb nie uciągnie :evilgrin:

ODPOWIEDZ