Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
Przyjaciel - znamy sie jak lyse konie.
Poza tym ta ich przekladnia zdaje sie daje rade. Posmigam jak wroce z urlopu to opowiem.
Poza tym ta ich przekladnia zdaje sie daje rade. Posmigam jak wroce z urlopu to opowiem.
Re: Auto dla dziada
Zdaje się, że jednak skośnookie ma auto dla dziada, ale je kisi na wyspach.
Levorg 2.0GT to jest chyba ideał. Praktyczność, brzydki dość wygląd, cicho-ciemność.
Levorg 2.0GT to jest chyba ideał. Praktyczność, brzydki dość wygląd, cicho-ciemność.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Azjaci musza miec z zalozenia lepszy wzrok. Dziad nic nie wyczyta na mikrowyswietlaczu na koncu deski. Reszta taka jak wszystko inne od subaru zdaje sie, czyli nijaka.. Plus elektryczny reczny...
Re: Auto dla dziada
To ciekawe, że wiele aut np Alfa ma na wyświetlaczu tak małe cyfry, że trzeba okulary zakładać.
Ten wyświetlacz na środku - Monika ma taki w XV, widać wszystko
Ten wyświetlacz na środku - Monika ma taki w XV, widać wszystko
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Dziwne, bo daleko. Szkopy maja testy czytelnisci w specjalnych okularach oslabiajacych wzrok, dobra rzecz.
Re: Auto dla dziada
Barthol,Barthol pisze:tyle prestiżu dla dziada ;) czyli nowy Pasek![]()
nie przez przypadek jeden z najpopularniejszych modeli samochodów.
Jeśli ktoś nie ma potrzeby wyróżniania się i budżetowo to się domyka, to bardzo dobry wybór jesli chodzi o uniwersalne auto klasy średniej wyższej.
Ja osobiście lubię dokonywać mniej oczywistych wyborów, ale gdyby los wybrał za mnie, na przykłąd takiego Paska, to przecież jakoś bym to zniósł.
Re: Auto dla dziada
zamiast Avensis ? podobno niedługo kolejna generacjaЛукашэнка pisze: ale gdyby los wybrał za mnie, na przykłąd takiego Paska, to przecież jakoś bym to zniósł
Re: Auto dla dziada
Avensis jest do bólu nudny i jeśli chodzi o właściwości jezdne zbyt podsterowny.esilon pisze:zamiast Avensis ? podobno niedługo kolejna generacjaЛукашэнка pisze: ale gdyby los wybrał za mnie, na przykłąd takiego Paska, to przecież jakoś bym to zniósł
Jeszcze wkurza mnie manualna skrzynia biegów w połączeniu z silnikiem, który wymaga aby trzymać go w wąskim zakresie 2-3 tys. obr/min
Jednak poza tym jest to auto wygodne, dobrze wyciszone, przyjemnie resorowane, ekonomiczne i mało usterkowe.
Całkiem prawdopodobne, że za jakieś 2 tyg. przesiądę się z Avensisa na VW CC, również diesla, ale na szczęście ze skrzynią DSG.
Z tego ostatniego powodu cieszę się na tą zmianę.
- Rommel
- 4 gwiazdki
- Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
- Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
O jezu pasek CC... Jak tym jechałem, to potem z ciekawości wsiadłem na tylne siedzenie. Z pewnością nie dla ludzi 190 cm wzrostu :D A prowadzi sie... Neutralnie. Taka namiastka luksusu. Już lepiej Mesio jakiś... Nawet Insignią mi sie lepiej jechało.
Kumpel ma 2009, no i ciągle sie mnie pyta czy Subaru sie nie psuje, bo jak tylko kupił w lutym(w ASO) to najpierw czujniki mu padły, potem jakiś przewód od podciśnienia, potem nie odpalił i sie okazało ze przewód paliwowy, potem jakaś awaria hamulca, i więcej czasu jeździł Berlingo swoim, wiec mieliśmy pole do popisu :D
Ale Vieśwagena Golfa IIke to chłopaki niestety nie mogły zakatować ;)
Rebus:

Kumpel ma 2009, no i ciągle sie mnie pyta czy Subaru sie nie psuje, bo jak tylko kupił w lutym(w ASO) to najpierw czujniki mu padły, potem jakiś przewód od podciśnienia, potem nie odpalił i sie okazało ze przewód paliwowy, potem jakaś awaria hamulca, i więcej czasu jeździł Berlingo swoim, wiec mieliśmy pole do popisu :D
Ale Vieśwagena Golfa IIke to chłopaki niestety nie mogły zakatować ;)
Rebus:

"Non homo sed vero mentula magna minax."
Re: Auto dla dziada
Na tylny siedzeniu będą jeździć ludzie o wzroście 110 cm.Rommel pisze:O jezu pasek CC... Jak tym jechałem, to potem z ciekawości wsiadłem na tylne siedzenie. Z pewnością nie dla ludzi 190 cm wzrostu :D A prowadzi sie... Neutralnie. Taka namiastka luksusu. Już lepiej Mesio jakiś... Nawet Insignią mi sie lepiej jechało.
A to, że CC to nie kwestia wyboru, tylko taki akurat będzie dupowóz do jeżdżenia, więc będę nim jeździł.
Na pewno nie jest to auto idealne. Ale będzie miało istotną zaletę: nie ja będę ponosił koszty.
- Rommel
- 4 gwiazdki
- Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
- Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
No to zdecydowanie plus dupowoza ;)
Powiem tak - wiele razy miałem motocyklem tak jak tutaj w 1:15:
i powiem szczerze, że w Forku też tak mam. Dojeżdżam obwodnicą, już mam skręcać pod blok.... i but, jade naprzód, jeszcze jedno kółko, i jeszcze kawałek, i jeszcze...
Teraz jeszcze chciałbym do BRZ wsiąść ;)
Powiem tak - wiele razy miałem motocyklem tak jak tutaj w 1:15:
i powiem szczerze, że w Forku też tak mam. Dojeżdżam obwodnicą, już mam skręcać pod blok.... i but, jade naprzód, jeszcze jedno kółko, i jeszcze kawałek, i jeszcze...
Teraz jeszcze chciałbym do BRZ wsiąść ;)
"Non homo sed vero mentula magna minax."
Re: Auto dla dziada
Rommel,
rozumiem co masz na myśli, bo też tak mam.
10 lat temu jeździłem w pracy Foresterem 2.0 XT (tak około 70 tys. km w roku) i to było bardzo fajne doświadczenie.
W tej chwili też się biję z myślami, żeby sobie kupić jakąś fajną furę, która dostarcza ekscytacji i jeździć nią zamiast służbowym nudnym dupowozem typu Toyota Avensis.
Jednak z drugiej strony, fajny dupowóz i jego utrzymanie to jakaś kasa. Niech to będzie 2500 zł w miesiącu, czyli 30 000 zł rocznie.
Jeśli zamiast tego jeżdżę za darmo Avensisem (czy niedługo VW CC), to za te 30 000 zł będę mógł polecieć z rodziną (albo bez), kilka razy w roku, w jakieś przepiękne miejsca na świecie (np. takie jak na tej reklamie Yamahy).
Tak to w życiu bywa, że jest coś za coś.

PS
Tak nawiasem mówiac to do polatania po jakiś krzakach w wolnym czasie mam w domu też Forestera 2.5XT i Hondę NX650. Więc nie jest tak źle.
Tyle tylko, że ja nie ma na to czasu.

rozumiem co masz na myśli, bo też tak mam.
10 lat temu jeździłem w pracy Foresterem 2.0 XT (tak około 70 tys. km w roku) i to było bardzo fajne doświadczenie.
W tej chwili też się biję z myślami, żeby sobie kupić jakąś fajną furę, która dostarcza ekscytacji i jeździć nią zamiast służbowym nudnym dupowozem typu Toyota Avensis.
Jednak z drugiej strony, fajny dupowóz i jego utrzymanie to jakaś kasa. Niech to będzie 2500 zł w miesiącu, czyli 30 000 zł rocznie.
Jeśli zamiast tego jeżdżę za darmo Avensisem (czy niedługo VW CC), to za te 30 000 zł będę mógł polecieć z rodziną (albo bez), kilka razy w roku, w jakieś przepiękne miejsca na świecie (np. takie jak na tej reklamie Yamahy).
Tak to w życiu bywa, że jest coś za coś.
PS
Tak nawiasem mówiac to do polatania po jakiś krzakach w wolnym czasie mam w domu też Forestera 2.5XT i Hondę NX650. Więc nie jest tak źle.
Tyle tylko, że ja nie ma na to czasu.
- Rommel
- 4 gwiazdki
- Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
- Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
hah, znam ten ból, też na to czasu nie mam ;) Na poczatku studiów jeszcze był na to czas, teraz jak sie na pare godzin człowiek wyrwie raz na dwa weekendy, to jest sukces, a były takie lata gdzie litrowym vstromem kręciłem w rok 18-20 tysięcy kilometrów... Jak już jest kasa, to zwykle czasu nie ma :)
"Non homo sed vero mentula magna minax."
Re: Auto dla dziada
Лукашэнка pisze: na szczęście ze skrzynią DSG.Z tego ostatniego powodu cieszę się na tą zmianę.
codziennie dziękuję sobie że po latach uporu zdecydowałem się na automat do dziadowskiego auta codziennego
Re: Auto dla dziada
Arno,
rzeczywiście dobre!
W ogóle, od tych gości można dowiedzieć się tak wiele o różnych samochodach, np.:
Link: https://www.youtube.com/watch?v=UhgMEi5aqmY
rzeczywiście dobre!
W ogóle, od tych gości można dowiedzieć się tak wiele o różnych samochodach, np.:
Link: https://www.youtube.com/watch?v=UhgMEi5aqmY
Re: Auto dla dziada
Passat? Wberw pozorom...
W tej klasie nie widze zbyt wielu konkurentow na kombi dla przecietnego Schmidta.
Pojemny, cichy przy 180 kmh na autobahnie, oszczedny w 2.0 tdi, w sumie kawal auta.
Zawias fajniejszy niz avensis...
W tej klasie nie widze zbyt wielu konkurentow na kombi dla przecietnego Schmidta.
Pojemny, cichy przy 180 kmh na autobahnie, oszczedny w 2.0 tdi, w sumie kawal auta.
Zawias fajniejszy niz avensis...
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 277 razy
- Polubione posty: 546 razy
Re: Auto dla dziada
SuperB
na tylnej kanapie takiej Skody mieści się VW Polo 
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
Re: Auto dla dziada
gregski pisze: W tej klasie nie widze zbyt wielu konkurentow na kombi dla przecietnego Schmidta.
No jak ? Jest przecież Ford
Walcz z globalnym ocipieniem - zjedz ekologa.
Re: Auto dla dziada
Tylko niemieckie auta nadają się do przyjemnego podróżowania z prędkościami przelotowymi powyżej 140 km/h
Czyli skoda także
Czyli skoda także
- Alan, Alan, Alan!
- 6 gwiazdek
- Auto: WiśniaNieWiśnia
- Polubił: 130 razy
- Polubione posty: 365 razy
Re: Auto dla dziada
Tylko WRX z przelotem nadaje się do przyjemnego podróżowania z prędkościami przelotowymi powyżej 140km/hesilon pisze: Tylko niemieckie auta nadają się do przyjemnego podróżowania z prędkościami przelotowymi powyżej 140 km/h
Czyli MisiuwisiEvo także
Re: Auto dla dziada
ford choć jest produkowany m.in. W Niemczech nie jest tam traktowany jako marka niemiecka, wiec sobie moze konkurować z Mazda, Renault jak rownież z Oplem.leon pisze:gregski pisze: W tej klasie nie widze zbyt wielu konkurentow na kombi dla przecietnego Schmidta.
No jak ? Jest przecież Ford
A VW to Niemiec, z krwi i kości.
A tak poza tym, to wczoraj przejechałem 700 km, głownie lokalnymi drogami, w tym polowe we mgle.
Przydały sie dobre światła i fotel, który nie uwieral w tyłek. Nie sadze, żeby przelotowy wydech w czymś mi jeszcze pomógł. ;)