Auto dla dziada

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
leon
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: Niepsujące się.
Polubił: 208 razy
Polubione posty: 289 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 21:54

So What! pisze: auto najpierw płuży, a potem zaczyna skręcać.

To prawie jak w Subaru. :giggle:


Walcz z globalnym ocipieniem - zjedz ekologa.

So What!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: Giulia V Q4
Polubił: 313 razy
Polubione posty: 60 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 22:44

leon, prawie :giggle: Czujesz, że napędza go tylko przód, a po chwili dochodzi tył :wall:
Zgadzam się w każdym razie z Owocemsześćsetsześćdziesiątymszóstym. Te dołączane napędy nadają się tylko:
owoc666 pisze: do podjechania pod górkę na śniegu lub żwawego ruszenia ze skrzyżowania.

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 22:55

So What! pisze: Te dołączane napędy nadają się tylko:


Trzeba tylko podkreślić, że do tego nadają się wyśmienicie, więc dla 99% użytkowników są bardzo dobre.
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 159 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:06

owoc666 pisze: Jeśli ktoś jeździł jakimkolwiek szybszym VW/Audi - a nie zna to auto tylko z gazetek dealerskich - to wie, że te samochody nie nadają się jako funcar. Są za miękkie, za ciężkie, napęd 4x4 jest fajny, ale do podjechania pod górkę na śniegu lub żwawego ruszenia ze skrzyżowania. Mają mnóstwo urządzeń, które nie wytrzymują upalania (skrzynie, przekładnie kierownicze), etc, etc. A gdyby ktoś zamówił Golfa R bez klimy to nie bałbym się go nazwać idiotą :mrgreen: .

Nie wspomnę o takim detalu, że w najszybszym ówcześnie Audi A3 (S3) nie da się nawet ustawić pochylenia przednich kół.

Bardzo ładnie napisał ostatnio właściciel Audi RS3 w ogłoszeniu:

"Powiem szczerze że nawet w zimie jest ciężko [przyp. chodzić slajdami], co prawda da się go "wrzucić" w poślizg, ale ciężko jest to nazwać poślizgiem kontrolowanym :)"

Do tego systemy, których w większości nie da się w 100% wyłączyć.


Wybieram się na AMG Experience to będę mógł się wypowiedzieć nt. A45, ale podejrzewam, że jest podobnie.

Za to funcarem jest BMW 1M, czy M3.

Powiem szczerze jak czytam takie opinie jak Twoja czy cytowana posiadacza RS3 to ciśnie mi sie na usta jedno - nauczcie sie jeździć i wykorzystać to co dane auto oferuje w 100%, a nie zaczynacie w drogowych autach ustawiać niewiadomo jaki negatyw i pompować moc żeby później pospuszczać sie nad wykresami. A jak później przyjdzie co do czego - to albo jest wielki strach sprawdzić sie na jakiś zawodach, albo te wychuchane EVO pińcet kuni dostają wpierdol od byle Justy czy innej Fabii bo nie było prostych co by podgonić :wall:

A co do S3, to da się wyłączyć ESP i po sniegu spokojnie leci bokiem - innaczej to sie robi niż w STi, ale dla chcącego (umiejącego) nic trudnego. Nigdy tym autem nie upalałem bo miałem rajdówkę, ale sprzedałem, a wilka ciągnie do lasu, więc na pewno wybiore się na Rozete do Wróbla i sprawdze ile potrafi wykręcić seryjne S3 na seryjnej gumie.
Z jednym sie tylko zgodzę - M3 na pewno można nazwac FunCarem.
So What! pisze: Byłem jakiś czas temu na jeździe próbnej Countryman'em S (mama się zastanawiała nad kupnem). To samo dziadostwo, co wszędzie dookoła. Wyraźnie czuć moment, w którym dołącza się tył - auto najpierw płuży, a potem zaczyna skręcać. Do tego dochodzi tragiczne elektryczne wspomaganie kierownicy (wrażenie jest takie, jakby koła nie były połączone z kierownicą) i kiepski zawias, który nie wybiera nierówności - auto po nich skacze :wall:
Nie wiem jak to napisać, ale mam totalnie inne wrażenia z jazdy tym autem - własnie takie kupiłem i nie chwalę go ślepo, bo wystarczy się cofnąć kilka stron wstecz i poczytac moje wypociny.
Napęd jest dołaczany, ale nawet ostro startując na gruntowej j czy mokrej drodze nie czuć opóżnienia w przekazaniu napędu na tył. Auto prowadzi się bardzo neutralnie - oczywiście gdy nie przegniemy w zakręcie, bo wtedy to 500 konne RWD płuży jak sie nie umie skręcać ;) . Ukłąd kierowniczy dla mnie bardzo czytelny i z odpowiednim przełożeniem (2,8 lock-to-lock). Zawias sztywny ale bez przesady i u mnie mimo 225/45R18 Runflatów nie odczuwam skakania na nierównościach - może w testówce były zbyt przepompowane opony (używane w warsztatach standardowe ciśnieniomierze nie grzeszą dokłądnością, szczególnie po jakimś czasie i róznice 0,5 Bara nie są niczym nadzwyczajnym.
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:10

Лукашэнка pisze: Gdybym miał bardzo wysoki budżet to myślałbym o autach marek premium, ale wtedy w premium specyfikacjach. Jesli BMW to M, jeśli Audi to RS (czy od biedy S), jeśli Merc, to AMG... prawdziwe AMG, oczywiscie.
:->
Tylko co wtedy z bagaznikiem z S-maxa? :D
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:14

Owoc666, miszczu kierownicy, chodzi Ci o drift czyli kontrolowanie poślizgu? Do takiej zabawy dobrze nadaje się sporo samochodów tylkonapędowych, często tańszych od awd. Napęd na wszystkie koła nie jest konieczny, jeśli o to chodzi.
Ale, żeby wyjaśnić, drift to nie jest to jedyny rodzaj funu jaki można mieć za kierownicą samochodu. Ludzie jeżdżą na pojeżdżawki najróżniejszymi sprzętami i potrafią mieć z tego sporo radości. Podobnie na wyjazdach w teren, na których bywałem. Tu nikt nie ma monopolu na rację, choć niektórym może tak się wydawać.
VW/Audi są dla Ciebie za mało trwałe? OK, wierzę.
Ciekawi mnie tylko jakiego samochodu nie zdołałbyś zarżnąć. Znasz jakieś takie niezniszczalne wśród obecnie produkowanych?

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:17

owoc666 pisze:
Лукашэнка pisze: Gdybym miał bardzo wysoki budżet to myślałbym o autach marek premium, ale wtedy w premium specyfikacjach. Jesli BMW to M, jeśli Audi to RS (czy od biedy S), jeśli Merc, to AMG... prawdziwe AMG, oczywiscie.
:->
Tylko co wtedy z bagaznikiem z S-maxa? :D
No i sam widzisz jak czasem trudno znaleźć najlepszy kompromis.
Ale warto próbować.

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:22

lukass pisze:
owoc666 pisze: Jeśli ktoś jeździł jakimkolwiek szybszym VW/Audi - a nie zna to auto tylko z gazetek dealerskich - to wie, że te samochody nie nadają się jako funcar. Są za miękkie, za ciężkie, napęd 4x4 jest fajny, ale do podjechania pod górkę na śniegu lub żwawego ruszenia ze skrzyżowania. Mają mnóstwo urządzeń, które nie wytrzymują upalania (skrzynie, przekładnie kierownicze), etc, etc. A gdyby ktoś zamówił Golfa R bez klimy to nie bałbym się go nazwać idiotą :mrgreen: .

Nie wspomnę o takim detalu, że w najszybszym ówcześnie Audi A3 (S3) nie da się nawet ustawić pochylenia przednich kół.

Bardzo ładnie napisał ostatnio właściciel Audi RS3 w ogłoszeniu:

"Powiem szczerze że nawet w zimie jest ciężko [przyp. chodzić slajdami], co prawda da się go "wrzucić" w poślizg, ale ciężko jest to nazwać poślizgiem kontrolowanym :)"

Do tego systemy, których w większości nie da się w 100% wyłączyć.


Wybieram się na AMG Experience to będę mógł się wypowiedzieć nt. A45, ale podejrzewam, że jest podobnie.

Za to funcarem jest BMW 1M, czy M3.

Powiem szczerze jak czytam takie opinie jak Twoja czy cytowana posiadacza RS3 to ciśnie mi sie na usta jedno - nauczcie sie jeździć i wykorzystać to co dane auto oferuje w 100%, a nie zaczynacie w drogowych autach ustawiać niewiadomo jaki negatyw i pompować moc żeby później pospuszczać sie nad wykresami. A jak później przyjdzie co do czego - to albo jest wielki strach sprawdzić sie na jakiś zawodach, albo te wychuchane EVO pińcet kuni dostają wpierdol od byle Justy czy innej Fabii bo nie było prostych co by podgonić :wall:

A co do S3, to da się wyłączyć ESP i po sniegu spokojnie leci bokiem - innaczej to sie robi niż w STi, ale dla chcącego (umiejącego) nic trudnego. Nigdy tym autem nie upalałem bo miałem rajdówkę, ale sprzedałem, a wilka ciągnie do lasu, więc na pewno wybiore się na Rozete do Wróbla i sprawdze ile potrafi wykręcić seryjne S3 na seryjnej gumie.
Z jednym sie tylko zgodzę - M3 na pewno można nazwac FunCarem.
Ja nie wiem czym sie tak oburzasz i zaczynasz jakies personalne wycieczki?

S3 podlubanym jezdze stale i regularnie. Ma skrzynie DSG i jest doskonalym wozem do jezdzenia po miescie.

Ale nikt mi nie powie, ze nadaje sie do chodzenia slajdami i innych zabaw - chociazby przez gowniana geometrie i brak napedow (przeciez tam otwarte dyfry sa). Jesli uwazasz ze to jest bez znaczenia, to dalsza dyskusja jest bez sensu.

Sa jakies sterowniki do haldexa, itd., itp. - ale czy naprawde jest sens psuc takie fajne auto?

A osoba ktora sie wypowiedziala w ten sposob RS3 to akurat calkiem niezle sobie radzi za fajera i ma nawet jakies weryfikowalne wyniki w amatorkach z tego co pamietam.
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:25

Лукашэнка pisze:Owoc666, miszczu kierownicy, chodzi Ci o drift czyli kontrolowanie poślizgu? Do takiej zabawy dobrze nadaje się sporo samochodów tylkonapędowych, często tańszych od awd. Napęd na wszystkie koła nie jest konieczny, jeśli o to chodzi.
Alez dziekuje za te definicje z wikipedii :mrgreen: .

Widze, ze nerwy puszczaja, hahaha :))

Ale, żeby wyjaśnić, drift to nie jest to jedyny rodzaj funu jaki można mieć za kierownicą samochodu. Ludzie jeżdżą na pojeżdżawki najróżniejszymi sprzętami i potrafią mieć z tego sporo radości. Podobnie na wyjazdach w teren, na których bywałem. Tu nikt nie ma monopolu na rację, choć niektórym może tak się wydawać.
VW/Audi są dla Ciebie za mało trwałe? OK, wierzę.
Ciekawi mnie tylko jakiego samochodu nie zdołałbyś zarżnąć. Znasz jakieś takie niezniszczalne wśród obecnie produkowanych?
CTRa (no umarl z mojej glupoty, ale to inna sprawa byla).

Nie udalo mi sie zabic STi 2.0, jezdzi zreszta do tej pory.

EVO poki co tez sie trzyma.
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:44

owoc666 pisze:Nie udalo mi sie zabic STi 2.0, jezdzi zreszta do tej pory.

EVO poki co tez sie trzyma.
Po prostu lejesz benzynę i od czasu do czasu sprawdzisz olej?
No to super!

A ile przejechałeś tymi autami?
100 tys. km? 200 tys. km?

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 kwie 2014, o 23:53

Лукашэнка pisze:
owoc666 pisze:Nie udalo mi sie zabic STi 2.0, jezdzi zreszta do tej pory.

EVO poki co tez sie trzyma.
Po prostu lejesz benzynę i od czasu do czasu sprawdzisz olej?
No to super!

A ile przejechałeś tymi autami?
100 tys. km? 200 tys. km?
To chyba najlepiej swiadczy o tym, ze nie masz pojecia o takich samochodach :)
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 00:01

Nie, to jedynie świadczy o tym, że nie rozumiesz tego, że można robić z samochodów różny użytek.
Niezależnie czy bym kupił EVO czy Golfa R, to może ze dwa - trzy razy w roku pojechałbym tym autem na jakieś lotnisko, żeby się spotkać ze znajomymi i trochę powygłupiać.
Nie po to aby z kimś rywalizować w jakikolwiek sposób.
Poza tym chciałbym tym autem jeździć na codzień i robić spore przebiegi, w normalnych warunkach drogowych.
I właśnie dlatego lepszym autem dla mnie z tych dwóch byłby nowy Golf R.

Twoja potrzeba udawadniania trafia tu w próżnię,
sorry.
:->

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 00:16

Лукашэнка pisze: nie rozumiesz tego, że można robić z samochodów różny użytek.
Лукашэнка pisze: Nie po to aby z kimś rywalizować w jakikolwiek sposób.
No ale jeśli ktoś ma potrzebę zakupu wartburga po to, żeby trzymać go w pokrowcu pod blokiem, a w niedzielę skoczyć do kościoła, to jest to JEGO sprawa i JEGO sposób użytkowania samochodu. I nie zaszkodzi tego uszanować.

owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 00:48

Лукашэнка pisze: Nie, to jedynie świadczy o tym, że nie rozumiesz tego, że można robić z samochodów różny użytek.
Niezależnie czy bym kupił EVO czy Golfa R, to może ze dwa - trzy razy w roku pojechałbym tym autem na jakieś lotnisko, żeby się spotkać ze znajomymi i trochę powygłupiać.
Nie po to aby z kimś rywalizować w jakikolwiek sposób.
Poza tym chciałbym tym autem jeździć na codzień i robić spore przebiegi, w normalnych warunkach drogowych.
I właśnie dlatego lepszym autem dla mnie z tych dwóch byłby nowy Golf R.

Twoja potrzeba udawadniania trafia tu w próżnię,
sorry.
Ale i tak to wszystko jest czystą teorią (i to z gazetek), bo:
a) wiadomo, że takiego auta nie kupisz,
b) najlepszy jest s-max (bo mieszczą się walizki koleżanki żony :mrgreen: ).
c) skoda for life!

:mrgreen:
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 08:18

Konto usunięte pisze:No ale jeśli ktoś ma potrzebę zakupu wartburga po to, żeby trzymać go w pokrowcu pod blokiem, a w niedzielę skoczyć do kościoła, to jest to JEGO sprawa i JEGO sposób użytkowania samochodu. I nie zaszkodzi tego uszanować.
Cieszę się, że znowu się zgadzamy.
:->

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 08:22

leon - trasa 600 km, 5,4/100 pod kobieca nogą, prawdziwy funcar jeżeli chodzi o spożycie ( dla posiadacza 2,5T) :-)

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 08:26

owoc666 pisze: Ale i tak to wszystko jest czystą teorią (i to z gazetek), bo:
a) wiadomo, że takiego auta nie kupisz,
b) najlepszy jest s-max (bo mieszczą się walizki koleżanki żony :mrgreen: ).
c) skoda for life!
ad a)
Wcale to nie jest takie wiadome. Całkiem możliwe, że kupię, za jakiś czas.
ad b)
S-max jest najlepszy jeśli potrzebujemy auta 5-osobowego. Dlaczego? Wepnij do EVO, albo nawet to BMW 525 dwa foteliki dziecięce w mocowania Isofix, a potem sam zajmij miejsce między nimi.
ad c)
nowa Skoda Octavia z silnikiem 1.4 tsi (140KM), zaskoczyła mnie w bardzo pozytywny sposób.
To dobrze skonfigurowane auto za tak niewielkie pieniądze.

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 08:34

esilon pisze:leon - trasa 600 km, 5,4/100 pod kobieca nogą, prawdziwy funcar jeżeli chodzi o spożycie ( dla posiadacza 2,5T) :-)
Jedna z rzeczy, jaka mnie zadziwia w Skodzie Octavi 1.4 to właśnie zużycie benzyny. Łatwo, wcale nie jadac jak taksówkarz, można zejść poniżej 6 l/
Ostatnio miałem na całym baku 6,6l, ale prawie połowę przejechałem na autosatradzie, jadac ewidentnie nieekonomicznie.
A przy tym samochód jest przyjemnie dynamiczny, nieporównywalnie bardziej od aut z silnikami wolnossącymi w podobnych czy troche większych mocach.
Na pewno ma w tym też udział masa, która wynosi w tym sporym aucie coś koło 1160 kg.

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 08:37

Лукашэнка pisze: Na pewno ma w tym też udział masa

ano tak, to się czuje że leon lekki a charakterystyka tsi bardzo przyjemna dla kierowcy

ciekawym tylko czy nie będzie z tym tsi jak z nowoczesnym dieslem czyli że wszystkie oszczędności połknie nowy silnik po gwarancji :-)

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 159 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 09:00

Silnik na allegro kosztuje miedzy 3 a 6 tyś więc bez tragedii w razie "W"
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

So What!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: Giulia V Q4
Polubił: 313 razy
Polubione posty: 60 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 10:11

lukass pisze: własnie takie kupiłem
Gratulacje :-) Oby się dobrze sprawował :idea:

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 24 kwie 2014, o 11:12


owoc666
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: było STi '05
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 25 kwie 2014, o 18:55

Лукашэнка pisze:
ad a)
Wcale to nie jest takie wiadome. Całkiem możliwe, że kupię, za jakiś czas.


To wtedy się wypowiadaj :)
Obrazek Obrazek

411KM @ 575Nm

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 25 kwie 2014, o 20:28

owoc666,
a nie byłoby to dość dziwne, gdybyśmy potrafili powiedzieć coś o smaku mleka dopiero po zakupie krowy?

;-)

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Auto dla dziada

Post 25 kwie 2014, o 21:14

Smak mleka nie mówi nic o hodowli krów. O tym można się dowiedzieć dopiero, gdy ma się pełną oborę ;-)

ODPOWIEDZ