Auto dla dziada

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
Rommel
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 13:13

Ale spore zaoszczędzenie na fotoradarach, czekam az przyjdzie 2 stówki za fotoradar - zamyśliłem się bo 400 metrów wczesniej jest krzyż po kumplu, no i 72/50 gdzie nigdy w tej miejscowości nie widziałem pieszego na pasach - dobrze że mnie nie zamkną.


"Non homo sed vero mentula magna minax."

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 16:07

lukass pisze: Generalnie we wszystkich autach w których miałem tempomat jazda bez okazywała się bardziej ekonomiczna (średnio od 0,5 do ciut pona 1l na 100km). I jest to prosto wytłumaczalne- jak jedziemy na tempomacie np. 120 to czy pod górkę czy z górki to jest 120. Jak sami staramy się trzymać te 120 to pod górkę bez ciśniecia spadnie nam na 110, ale z górki zrobi się na chwlę 135, a pózniej długo będziemy zwalniać. Jazda na tempocie wymusza ciągłe lekki "dogniatanie", co przekłąda sie na dodatkowe litry. Im bardziej pofałdowany teren tym większa wyjdzie różnica tempomat-noga.
też mnie się tak wydaje. ;-)

a tempomat bym sobie dołożył. Jedna z niewielu rzeczy, która by mi się przydała w aucie.

lukass
5 gwiazdek
Lokalizacja: Wawa
Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 159 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 17:00

Ten, tego, no:
Załączniki
34360950.jpg
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 18:13

Jest dzika różnica między tempomatem w Mercu i w XV.
W mercedesie jest taka mała wajcha jak migacz i jeśli ją delikatnie puknąć to zmienia o 1km, a jeśli mocniej o 10km. Można tym bardzo szybko hamować, zmienić trzema puknięciami o 30km, a w XV niestety mikromanadżment, co kilometr jedynie. I ne hamuje tak efektywnie.
W zasadzie w Mercu można wielkie odcinki jechać bez dotykania hamulca i gazu. To daje odpocząć nóżkom i pleckom i w ogóle.

No ale cóż, Merc przepłacony ( gdzieś o 10 droższy niż XV) -
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 18:27

Arno, z radarem jeszcze prosciej...

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 20:40

Arno pisze: Można tym bardzo szybko hamować, zmienić trzema puknięciami o 30km, a w XV niestety mikromanadżment, co kilometr jedynie. I ne hamuje tak efektywnie.
ja tam się nie znam, ale hamowałbym tradycyjnie ;-)

W subarakach jak przytrzymasz wajchę do góry to będzie płynnie przyspieszać. To pewno nie to samo, ale działa. Przynajmniej w tych, w których ja używałem.

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 21:09

Alan, Alan, Alan! pisze:
Arno pisze: Można tym bardzo szybko hamować, zmienić trzema puknięciami o 30km, a w XV niestety mikromanadżment, co kilometr jedynie. I ne hamuje tak efektywnie.
ja tam się nie znam, ale hamowałbym tradycyjnie ;-)
A gdybyś akurat siedział po turecku, dla poprawy krążenia w kończynach dolnych, to co?
;-)

Rommel
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 21:29

Ja sobie radze z Subarakowym tempomatem z Forka, jest mega. Oczywiście domyślam sie że Mercedes zrobiłby to lepiej, ale to jeszcze z 40 lat, i sie zaczna rozglądac za smigielkiem :)
"Non homo sed vero mentula magna minax."

Piter 35
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jelenia Góra
Polubił: 187 razy
Polubione posty: 112 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 21:51

Tempomaty w terenach górzystych są do Du... , auto więcej pali i jazda jest cholernie męcząca .
A jak ma więcej palić to wolę samemu kręcić obroty do czerwonego pola :mrgreen:

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 22:33

A.A.A. wiem i tak robiłem, niestety nieporównywalne to jest z tym drugim tempomatem.
Rommel, to ci się wydaje, że to jedynie w wieku podeszłym Mercedes jest pojazdem używalnym.
Zobacz sobie nowego C, przejedź się nowym A, jakimś mocniejszym....
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 22:47

Tempomat w samochodzie z manualną skrzynią biegów?
Tak.
Na jakimś odludziu, najlepiej w Szwecji czy innej Australi żeby godzinami wlec się pustym hajłeyem z porażającą prędkością 65 mph.
Wtedy można nawet połozyć sobie nogi na podszybiu, żeby zahamować rozwój żylaków.

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 22 wrz 2014, o 23:36

No drogi Łukaszenko, chyba nie wiesz, co mówisz.
Przez całą Polskę prędkóść na oko 130/170
Berlin Drezno do 220.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Rommel
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 07:27

Arno, wiem, widziałem, nowa A wygląda mega, ale za jej kółkiem widuje tylko kobiety - ostatnio widziałem że Mercedes próbuje przyciągnac młodych - i tak wolałby człowiek BMW, mimo łatki przyklejanej kierowcy ;). Wszystkie Aklasy napędzane malutkimi rzedowymi 4kami. Rzędowym czwórkom mówimy nie, do tego wyżyłowanym ;)
"Non homo sed vero mentula magna minax."

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 251 razy
Polubione posty: 355 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 07:47

Rommel pisze: Rzędowym czwórkom mówimy nie, do tego wyżyłowanym ;)
Mówić to sobie możesz.
:evilgrin:

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 08:24

rommel, dobra uwaga z tymi czwórkami rzędowymi. Czy w BMW jakie modele ci pozostają z czymś większym?
W zasadzie to niewiele marek zostało z innymi silnikami.
No chyba, że chodzi ci o trzycylindrowe silniki?
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 08:26

Rommel pisze:Arno, wiem, widziałem, nowa A wygląda mega, ale za jej kółkiem widuje tylko kobiety -)
A czy w BMW 1 to widujesz głownie facetów? Dziady kupują żonom takie auta po bułki.
Ja co prawda do miasta może bym i się skusił na małe, lecz mocniejsze. Gdyby nie budżet, to bym się skusił na A AMG,
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Slawskip
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Jelenia Góra
Auto: Subaru Legacy MY07
Polubił: 12 razy
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 08:34

Piter 35 pisze:Tempomaty w terenach górzystych są do Du... , auto więcej pali i jazda jest cholernie męcząca .
A jak ma więcej palić to wolę samemu kręcić obroty do czerwonego pola :mrgreen:
z tym się zgadzam w 100%, ale jak już się wyjedzie z naszej kotliny to można sobie włączyć prędkość podróżną i spokojnie jechać :)

Rommel
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 09:48

Do miasta, to ja sobie znowu kupie Fiata Pande, miałem z klimatronikiem, full elektryka, oryginalne czujniki parkowania(nie było miejsca gdzie bym nie stanał) nikt nie chciał uwierzyć ze to był fiat panda... 60 Koni w zupełności wystarcza. Pod moim butem paliła z 7mke w mieście, a nie był to eco driving. Teraz wziałbym po prostu 100 HP, wtedy tylko problem z wyższymi krawęznikami ;)

BMW 1 to tylko baby ;). A to źle, bo mi sie kiedyś ten długi pysk i scieta dupa strasznie podobała.

Arno, no dlatego kupiłem auto gdzie nie ma rzędowej czwórki ;) Nie cierpie tej charakterystyki. W motocyklach szczególnie, jestem wyznawcą bokserów i Vek.

335i ma R6tkę ;) Ja swojego czasu w pracy miałem służbowe 525 170 konne, fajnie R6 sie zbierało. Ale zdecydowanie wole Vki, bokser tez mnie urzekł ;)

Unia pedałoeuropejska i zieloni niszczą wszystko. Walka z globalnym ociepleniem to największy przekręt i skok na kase w historii ludzkosci.
Oczywiście to sa tylko moje racje i gusty, a racja jest jak dupa, znowuż o gustach się nie dyskutuje ;)
"Non homo sed vero mentula magna minax."

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 10:36

Arno pisze: No chyba, że chodzi ci o trzycylindrowe silniki?

trzycylindrowiec 1.0 w focusie baaardzo zaskakuje w czasie jazdy,szczególnie w wariancie 120KM , na papierze i na forach moto jest oczywiście fe i nie wypada........ jednak warto sprawdzić w praktyce jak działa, do miasta rewelacyjna wręcz charakterystyka

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 11:10

Rommel pisze: a racja jest jak dupa, znowuż o gustach się nie dyskutuje ;)
o gustach się dyskutuje. 99% internetu by nie istniało ;-)

ot choćby ten wątek.

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 11:16

esilon pisze:
Arno pisze: No chyba, że chodzi ci o trzycylindrowe silniki?

trzycylindrowiec 1.0 w focusie baaardzo zaskakuje w czasie jazdy,szczególnie w wariancie 120KM , na papierze i na forach moto jest oczywiście fe i nie wypada........ jednak warto sprawdzić w praktyce jak działa, do miasta rewelacyjna wręcz charakterystyka
Jeździłem w tamtym roku po Warszawie Focusem ze słabszą wersją, czyli 1.0 (100KM) i też nie było problemu z dynamiką. Przy tym, 3-cylindrowiec bardzo ciekawie brzmi na wyższych obrotach, aż się chce go kręcić, choć nie jest to konieczne przy normalnej jeździe w mieście.

Teraz, po lifcie Focusa, ta mocniejsza wersja EcoBoost 1.0 ma 125KM.
Książkowe średnie spalanie to 4,8 litrów
Subaru 2.0 (150KM), z manualną skrzynią: 6,9 ; z Lineatronikiem: 6,6 litrów.
Osiągi i dynamika - porównywalne.
Ergonomia, komfort: nie jeździłem XV.
Cena - Ford 20-30 tys tańszy.

Uroda?
Subaru piykne, ale Ford tyz piykny:

Link: https://www.youtube.com/watch?v=_-gYyw5q9io


A tutaj, nowy test innej wersji modelowej Focusa, niestety w przeliftowym "brzydkiem, paskudnym, ochydnym..." wydaniu. Test skupia sie na jakości plastików, ilości schowków, itd... czyli tym co najważniejsze. :giggle:

Link: https://www.youtube.com/watch?v=-UeXjw1ER98
Arno, zwróć uwagę, ze autor testu nawet nie skarży się na ściśnięte pośladki :razz:
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2014, o 11:31 przez Gootek, łącznie zmieniany 3 razy.

WitAce
Awatar użytkownika
4 gwiazdki
Lokalizacja: Eire
Auto: komis
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 11:26

Ostatnio kupilismy typowe auto dla dziada na test nowej instalacji LPG do bezposredniego wtrysku. Padlo na VW Passat'a w kombi z 1.4 TSI 122HP. Jak na takie duze auto i taki maly silnik to nawet to jedzie. Zwawe od samego dolu i charakterystyka przypomina troche diesel'a bo ciagnie juz od 1500 obrotow. Do tego 6 stopniowa manualna skrzynia biegow i przy przelotowych predkosciach 120-140 prawie w ogole nie slychac silnika. Jedynym mankamentem byl brak tempomatu. Okazalo sie, ze bezproblemowo mozna to sobie dolozyc. Oryginalny komplet naprawczy wraz z przelacznikami, kabelkiem, dolna obudowa plastikowa pod dodatkowy przelacznik tempomatu i instrukcja kosztowal nas 115 Euro. Co do zalozenia to 2h z malym hakiem i sprawa zalatwiona. Trzeba bylo zdjac kierownice, przeciagnac jeden kabelek do sterownika silnika i zaprogramowac dwa moduly - kierownicy i silnika. Wszystko smiga bez zarzutu. Auto dla dziada kompletne i teraz czeka tylko na instalacje podtlenku z pierwszego tloczenia, znaczy produkcji ;-)

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 11:51

WitAce pisze:Ostatnio kupilismy typowe auto dla dziada na test nowej instalacji LPG do bezposredniego wtrysku. Padlo na VW Passat'a w kombi z 1.4 TSI 122HP. Jak na takie duze auto i taki maly silnik to nawet to jedzie. Zwawe od samego dolu i charakterystyka przypomina troche diesel'a bo ciagnie juz od 1500 obrotow.
WitAce, teraz jeżdżę dieslem o podobnej mocy, Toyota Avensis 2.0 (126KM) i dlatego chciałbym sprostować, że na 5. i 6. biegu ten silnik nie ciągnie od 1500 obr, tylko dopiero od około 2000.
Niżej, grają zawory a auto nie chce przyspieszać.
Nowoczesne silniki benzynowe ciągną z niższych obrotów niż diesle.
Naprawdę są dużo bardziej elastyczne, przy porównywanych mocach, a co za tym idzie osiągach.

A tak dla ciekawości: czy ten 1.4 TSI będzie równocześnie palił benzynę i LPG? Bo zdaje się, że wtryskiwacze benzyny nie mogą być w takim silniku zupełnie wyłączone? Czyli zysk ekonomiczny mnieszy niż gdyby to dotyczyło silnika z pośrednim wtryskiem benzyny?
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2014, o 12:05 przez Gootek, łącznie zmieniany 1 raz.

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 12:03

WitAce pisze: na VW Passat'a w kombi z 1.4 TSI 122HP. Jak na takie duze auto i taki maly silnik to nawet to jedzie. Zwawe od samego dolu i charakterystyka przypomina troche diesel'a bo ciagnie juz od 1500 obrotow. Do tego 6 stopniowa manualna skrzynia biegow i przy przelotowych predkosciach 120-140 prawie w ogole nie slychac silnika

gdybym nie miał okazji jeździć 105 KM tsi w leonie i 85KM w golfie nie uwierzyłbym , teraz wcale mnie nie dziwi że 122HP daj rade w pasku, te małe silniczki zupełnie inaczej "oddają moc" niż wolnossące, dużo przyjemniej dla kierownika
a chyba o przyjemność z jazdy także motofanom chodzi :->

Gootek
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 2 razy

Re: Auto dla dziada

Post 23 wrz 2014, o 12:11


ODPOWIEDZ