Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:38

Proponuję frustracje związane z pracą wyładowywać w tym wątku...

No właśnie.... krótko mówiąc - mój szef to idiota, palant, kretyn, imbecyl i mam serdzecznie dość jego widoku i mojej pracy :wall: :x

Rzeznik


Rzeźnik zbereźnik:)

Grzesiek_67
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Adamów
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:42

Rzeznik,
hmmm, to może być tzw. trudny wątek :mrgreen:
Brak podpisu.

devlin
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Włochy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:46

A ja proponuję przemyślenie zasadności tego wątku, bo czasem szefowie to forum czytają, i jakbym przeczytał przykładowo, że... No wiecie.
http://wwojnar.com/

– Это водка? – слабо спросила Маргарита. Кот подпрырнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водку? Это – чистый спирт!

zagatka
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: włochy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:52

temat rzeka :mrgreen:

ale... :whistle: szpiedzy są wszędzie :->
if anyone asks...i'm a bubbly ray of sunshine, coated with sweetness.

Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:54

Grzesiek_67 pisze:Rzeznik,
hmmm, to może być tzw. trudny wątek :mrgreen:
No i o to chodziło, nie ma co uciekać od trudnych tematów :giggle:

Rzeznik
Rzeźnik zbereźnik:)

Grzesiek_67
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Adamów
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:55

Ależ ja popieram... :-)
Brak podpisu.

Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 11:58

devlin pisze: A ja proponuję przemyślenie zasadności tego wątku, bo czasem szefowie to forum czytają, i jakbym przeczytał przykładowo, że... No wiecie.
Osoba pisząca, powinna przemyśleć zasadność i wziąć pod uwagę ryzyko przeczytania postu przez szefa..., reakacją bedzię pewnie :x

Mój szef raczej nie czyta tego forum bo porusza się BMW, a z drugiej strony nie musi czytać, bo wie doskonale co o nim myślę :giggle:

Rzeznik
Rzeźnik zbereźnik:)

barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 16 razy
Polubione posty: 26 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 13:53

no to niniejszym wreszcie mam swój ulubiony wątek na tym forum :mrgreen:

WiS
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
Auto: Forester turbo, zwany Yetim
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 14:38

:cofee:

A ja lubię swoją pracę. Szefa też.

:whistle:

barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 16 razy
Polubione posty: 26 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 15:02

WiS, ja też moją pracę lubię. Moich szefów (nie wiem aktualnie który z nich jest bardziej...) też. Ale zrzędzić lubię jeszcze bardziej :mrgreen:

damaz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z Damaziowa
Polubił: 0
Polubione posty: 8 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 16:03

wyczuwam małą prowokację 8-)

WiS, a kto jest twoim szefem?

czy aby nie ... WiS?

WiS
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
Auto: Forester turbo, zwany Yetim
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 16:33

Zasadniczo tak :mrgreen:

To WiS mnie pilnuje, żebym robił, co trzeba - ale jak mi się akurat nie chce, to zasadniczo przyjmuje rozsądne usprawiedliwienia i nie żąda L4.
Motywuje mnie do wysiłku też raczej metodami miękkimi i perswazją, a nie krzykiem i pałką.

I za to go lubię.

Teoretycznie nad WiSem mam jeszcze jakichś szefów (dyrektor instytutu, dziekan, rektor) - ale oni tak naprawdę ani chcą, ani mogą mi cokolwiek istotnego narzucić.
Może jeszcze dyrektor instytutu by mógł... ale akurat ten jest równy gość, nie odczuwa potrzeby wtrącania się, póki nie musi (a że nie musi, to się cieszy) - no i dlatego napisałem, co napisałem. Howgh 8-)

Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 17:35

WiS pisze: Teoretycznie nad WiSem mam jeszcze jakichś szefów (dyrektor instytutu, dziekan, rektor) - ale oni tak naprawdę ani chcą, ani mogą mi cokolwiek istotnego narzucić.
Może jeszcze dyrektor instytutu by mógł... ale akurat ten jest równy gość, nie odczuwa potrzeby wtrącania się, póki nie musi (a że nie musi, to się cieszy) - no i dlatego napisałem, co napisałem. Howgh 8-)
Zapraszam do pracy w międzynarodowej korporacji - ten emotikon dobrze ilustruje codzienność :wall:

Rzeznik
Rzeźnik zbereźnik:)

WiS
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
Auto: Forester turbo, zwany Yetim
Polubił: 3 razy
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 17:40

Pracowałem wcześniej w:

- międzynarodowej korporacji,
- polskiej dużej spółce giełdowej,
- różnych mediach prywatnych pod rządami różnych właścicieli, od spółdzielni dziennikarskiej po międzynarodowy koncern medialny,
- duuużej agencji rządowej.

Znam to: :wall: - aż za dobrze.

Dlatego doceniam, co mam teraz... i rzekłbym, mam to nieprzypadkiem. Sie wie o co sie gra, to sie kiedyś to ma. 8-)

Każdy tak może, trzeba tylko chcieć.

Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 18:07

WiS pisze:Pracowałem wcześniej w:

- międzynarodowej korporacji,
- polskiej dużej spółce giełdowej,
- różnych mediach prywatnych pod rządami różnych właścicieli, od spółdzielni dziennikarskiej po międzynarodowy koncern medialny,
- duuużej agencji rządowej.

Znam to: :wall: - aż za dobrze.

Dlatego doceniam, co mam teraz... i rzekłbym, mam to nieprzypadkiem. Sie wie o co sie gra, to sie kiedyś to ma. 8-)

Każdy tak może, trzeba tylko chcieć.
Pozostaje pogratulować :mrgreen:. Ja na razie jeszcze muszę trochę :wall:, :x , a potem na wcześniejszą emeryturę :lol:
Rzeźnik zbereźnik:)

mały 5150
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WWA
Auto: Czarne Zło
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 18:14

U mnie najpierw było - :wall: potem - :-p teraz - :whistle: i nic k^#$a nie pomaga :mrgreen: jak krew w piach
Kiedyś miałem żonę... teraz mam Subaru :-d

Bergen
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: Wrocław
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 19:59

Ja tam swoją międzynarodową korporację lubię, może jakiś dziwny jestem ? :-/

A moja szefowa ma ładny tyłek i jest młodsza... :whistle:

Chloru
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: DC
Auto: XU10J4RS
Polubił: 13 razy
Polubione posty: 65 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 20:13

Bergen pisze: A moja szefowa ma ładny tyłek i jest młodsza... :whistle:


Ten to chyba na premie liczy :->
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 20:40

Rzeznik pisze:Proponuję frustracje związane z pracą wyładowywać w tym wątku...

No właśnie.... krótko mówiąc - mój szef to idiota, palant, kretyn, imbecyl i mam serdzecznie dość jego widoku i mojej pracy :wall: :x

Rzeznik
Uff, juz myslalem, ze to moj pracownik napisale, ale jego forys 260 nie jedzie.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Patryk55XL
Awatar użytkownika
1 gwiazdka
Lokalizacja: okolice Wodzisławia Śląskiego
Auto: RS
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 21:07

A ja tam na "swojego" szefa też nic złego nie mógłbym powiedzieć ;-) Chociaż nieraz tak myślę, że gdybym miał szefa dużo wolniej bym siwiał i w weekend miał siłę więcej % wypić :roll:

Rzeznik
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: VW Passat 3.6 4Motion
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 25 lut 2008, o 22:27

Arno pisze: Uff, juz myslalem, ze to moj pracownik napisale, ale jego forys 260 nie jedzie.
ani też inne subaru, te 260 to wykręciło Mondeo ST220 :mrgreen:

Rzeznik
Rzeźnik zbereźnik:)

WRC fan
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: inąd
Polubił: 2 razy
Polubione posty: 8 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 26 lut 2008, o 00:40

barbie pisze: WiS, ja też moją pracę lubię. Moich szefów (nie wiem aktualnie który z nich jest bardziej...) też.

Ja chciałem powiedzieć, że też lubię swoją szefową :thumb:

barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 16 razy
Polubione posty: 26 razy

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 26 lut 2008, o 00:55

WRC fan, :giggle:

Bergen
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: Wrocław
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 26 lut 2008, o 03:07

WRC fan, a od kiedy Ty pracujesz, hę? :->

Czyżbym miał przestać Ci zazdrościć...?

devlin
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Włochy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Firmowy hyde park - zawodowe frustracje

Post 26 lut 2008, o 12:27

Bergen pisze:WRC fan, a od kiedy Ty pracujesz, hę? :->

Czyżbym miał przestać Ci zazdrościć...?
Raczej zacząć, z tego co się orientuję... :)
http://wwojnar.com/

– Это водка? – слабо спросила Маргарита. Кот подпрырнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водку? Это – чистый спирт!

ODPOWIEDZ