A no tak ,już się przyzwyczaiłem i czasem mam wrażenie ze wszystkie są 4x4Bilex pisze: nie ma chyba napędu na 4? Tył odpada.![]()
Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...
- rbart
- 0 gwiazdek
- Lokalizacja: Olsztyn
- Auto: wkrótce subaru - pomożecie?
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Są i z napędem na 4 kołaBilex pisze: 5 touring nie ma chyba napędu na 4?
Edit: i zbierają się calkiem ciekawie
Potencjalnie(w najbliższej przyszłości) kupię Subaru (Impreza/Legac/Justysia ewentualnie też się załapie;) ) 2.0 N/A 1998-2002, powiedzmy, że około 12 tys. zł, chętnie mniej.
Kandydatów a w szczególności kandydatki zapraszam na CASTING na PW ;)
Kandydatów a w szczególności kandydatki zapraszam na CASTING na PW ;)
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
X6 + za komfortowe siedzenia
DIV + nie musi nikomu, niczego udowadniać; w terenie daje radę, są tacy, co jechali i widzieli z forum; z nowymi dieslami + teren nie widzę konkurencji
Toyota + serwis
Wszystke pier... się podobno tak samo; ja mam 21kkm i 0 uwag.
DIV i X zbliżony poziom wykończenia. Ceny i wyposażenie seryjne w wersji HSE na korzyść LR.
Jeżeli chcesz kupić "za inne pieniądze" funkiel nówkę to PW. Pomogę...
DIV + nie musi nikomu, niczego udowadniać; w terenie daje radę, są tacy, co jechali i widzieli z forum; z nowymi dieslami + teren nie widzę konkurencji
Toyota + serwis
Wszystke pier... się podobno tak samo; ja mam 21kkm i 0 uwag.
DIV i X zbliżony poziom wykończenia. Ceny i wyposażenie seryjne w wersji HSE na korzyść LR.
Jeżeli chcesz kupić "za inne pieniądze" funkiel nówkę to PW. Pomogę...
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Dodge RAM 5,7 beznin. ponoć z parkowaniem problemy ale nawet nie poczujesz zatrzymania się nad jakimś prosiakiem. ewentualnie coś z toyot na amerykański rynek. jakbym miał kupić dużą wygodną bulwarówkę bez zacięcia w błoto to szedłbym tą drogą.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!
Živela Jugoslavija!
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Myślałem o Sequoi ale pojemność silnika i spalane... amerykańskie...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Niestety bez napedu 4x4 ale dla rodziny super auto
Link: http://www.youtube.com/watch?v=sx3X9Ca- ... ded#at=117
Link: http://www.youtube.com/watch?v=sx3X9Ca- ... ded#at=117
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Pozostaje Ci
Infiniti FX
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
jak sie okazuje naped na tyl; nie jest tak straszny jak go maluja.
Uwaga: merc kombi E ma o wiele wikeszy bagaznik niz BMW5.
I Blex, wszystko sprawdzac nie w necie, tylko sie przejechac.
Uwaga: merc kombi E ma o wiele wikeszy bagaznik niz BMW5.
I Blex, wszystko sprawdzac nie w necie, tylko sie przejechac.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Poczekaj chwilę, będzie na rynku Superb Scout. Spełnia wszelkie wymagania, może poza przedłużaniem ego (acz diabli wiedzą, jak będzie czarny i na chromach, to na mniej wyrobionej publice i tak zrobi wrażenieBilex pisze: nie chcę terenowego, ja chcę DUŻY.
Z napędem na 4.
W miarę zbierający się.
Wygodny.
Dobrze wyposażony.
Jesli nie potrzebujesz większego prześwitu i/lub Ci się spieszy, to już teraz możesz kupować zwykłego Superba, kombi lub sedan.
W razie czego, służę pomocą
Haldex najnowszej generacji - w praktyce nie do odróżnienia od stałego napędu. Duży jest, owszem. Wygodny też. Wnętrze ponoć ustępuje jakością i wyrafinowaniem e-klasie, ale landcruiserowi z pewnością nie
Tylko właściciele używanych beemek i estiajów mogą patrzeć z pogardą
Co do innych typów:
- Fuxowy LR podobno zrobił furorę w terenie, a i na szosie sporo potrafi; jakość podobno się ostatnio poprawiła...
- LC kocham, ale nie do tego stopnia, żebym chciał którymkolwiek kiedykolwiek na stałe jeździć głównie po czarnym i w dodatku w mieście; toż to równie dobrze można se kupić Berlieta, równie zwinny;
- o mercedesowym 4maticu wszędzie czytam i słyszę same superlatywy; nowe generacje xdrive zresztą ponoć też potrafią już wszystko i jeszcze trochę... jeden problem z tymi cudami, jak podejrzewam - póki im się cosik nie przepali albo nie zewrze; a przy tej komplikacji systemu elektronicznoinformatycznokosmicznego, szansa jest stosunkowo znaczna... (ale, jak auto ma być głównie na szosę, nie w teren, to chyba mniejszy problem - pojedzie nawet jak zostanie mu napęd na jedno koło
- w dość pasztetowych cenach, a duże i terenowe, przy tym całkiem solidne, sprzedają też u SsangYonga i (nieco drożej) u Hyundaia i Kii
- w cenach niepasztetowych, z tej klasy, to jakby mnie było stać i nie bałbym się, że mnie zastrzelą podczas postoju na czerwonym, brałbym jakąś nową beemwicę x5; względnie x3, bo chyba jednak dużo zwinniejsza a od MY'11 niewiele mniejsza. Merce ML-e są natomiast z amerykańskiej fabryki i ponoć lubią się zepsuć częściej niż europejskie; Cayenna zaś Fux zrypał kiedyś za tandetę i fotele.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Na wsi w okolicy są dwa merole. ML i GL.
Jeden własciciel co kilka dni ma pod domem focusa jako auto zastępcze, prestiż
, a drugi sprzedaje po roku w cholerę, bo za duzo musi do Poznanaia na serwis jeździć. Chce dużego Rendża.
Trzeci ML w Kaliczu baaardzo często niby na kawie, jak go znajomi widzą.
Poza tym to sa suwy, a nie terenowki, bo ramy nie mają...
Jeden własciciel co kilka dni ma pod domem focusa jako auto zastępcze, prestiż
Trzeci ML w Kaliczu baaardzo często niby na kawie, jak go znajomi widzą.
Poza tym to sa suwy, a nie terenowki, bo ramy nie mają...
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Jeśłi w teren to jedynie GAZy UAZY i NIVKI no i defender :)
Ale Bilexiu to jednak chyba pragnie mieć samochód miejsko wycieczkowo, wakacyjny - jak się znam na polityce.
Twierdzę - najlepsze rozwiązania to wielgachne kombi. Które, to już sprawa indywidualna - bo zależy kto ma jakie uprzedzenia. Jeden nienawidzi BMW inny Merca, trzeci Skody, ktoś tam uwielbia Koreanczyków ( ze względu na rewelacyjny stosunek cena/jakość np). I tak dalej...
Trzeba tylko nie poddawać się modzie - to najsilniejszy element zdejmujący obiektywizm przy wyborze auta. I odrzucić, a przyjamniej spróbować odrzucić wspominane uprzedzenia.
I zrobić poważny research tzn długie jazdy próbne.
Jak obiektywizm znika? A prosto. Wystarczy, że ktoś posiedzi na tm formu i natychmiast wie, że jedynie Subaru, lub inny stały napęd, bo innymi autami jeździć się nie da i kropka.
Posiedź z kolei na forum Alfy, to w życiu nie kupisz BMW, bo taką nienawiścią do tej marki tam zioną.
Otworzyć się na wszystko, Bilex, wymazać założenia i poszukać. Popatrzeć. Nikogo nie słuchać, zwłaszcza handlarzy, bo ci wszystko wmówią. I wybrać to co będzie np najpraktyczniejsze dla waszej kompletacji rodzinnej. Każdy ma rodzinę inaczej skonfigurowaną.
Są ludzie twierdzący, że Audi A6 kombi ( ew Allrad) jest najrozsadniejszym rozwiazaniem ze wszystkich mozliwych. I koniecznie zobacz bagażnik w E kombi.
Zobacz, ja się przesiadłem do białego i co, narzekam? Nie. I nawet po śniegu przejechałem na narty i to szybko. Zima nie pokonała napędu na tył.
Ale Bilexiu to jednak chyba pragnie mieć samochód miejsko wycieczkowo, wakacyjny - jak się znam na polityce.
Twierdzę - najlepsze rozwiązania to wielgachne kombi. Które, to już sprawa indywidualna - bo zależy kto ma jakie uprzedzenia. Jeden nienawidzi BMW inny Merca, trzeci Skody, ktoś tam uwielbia Koreanczyków ( ze względu na rewelacyjny stosunek cena/jakość np). I tak dalej...
Trzeba tylko nie poddawać się modzie - to najsilniejszy element zdejmujący obiektywizm przy wyborze auta. I odrzucić, a przyjamniej spróbować odrzucić wspominane uprzedzenia.
I zrobić poważny research tzn długie jazdy próbne.
Jak obiektywizm znika? A prosto. Wystarczy, że ktoś posiedzi na tm formu i natychmiast wie, że jedynie Subaru, lub inny stały napęd, bo innymi autami jeździć się nie da i kropka.
Posiedź z kolei na forum Alfy, to w życiu nie kupisz BMW, bo taką nienawiścią do tej marki tam zioną.
Otworzyć się na wszystko, Bilex, wymazać założenia i poszukać. Popatrzeć. Nikogo nie słuchać, zwłaszcza handlarzy, bo ci wszystko wmówią. I wybrać to co będzie np najpraktyczniejsze dla waszej kompletacji rodzinnej. Każdy ma rodzinę inaczej skonfigurowaną.
Są ludzie twierdzący, że Audi A6 kombi ( ew Allrad) jest najrozsadniejszym rozwiazaniem ze wszystkich mozliwych. I koniecznie zobacz bagażnik w E kombi.
Zobacz, ja się przesiadłem do białego i co, narzekam? Nie. I nawet po śniegu przejechałem na narty i to szybko. Zima nie pokonała napędu na tył.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Tyle, że Bilex z tego co wiem chce siedzieć wysoko, więc wszelkie kombi (do tych to ma nawet odrazę
), nawet Scouty czy inna AllRoady odpadają.
czarne jest piękne...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bo jest.Arno pisze:Są ludzie twierdzący, że Audi A6 kombi ( ew Allrad) jest najrozsadniejszym rozwiazaniem ze wszystkich mozliwych
czarne jest piękne...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Arno, tak jednym zdaniem. Dlaczego merca, a nie np kijaczka kupileś, hę?

Ja takze odrzucilem wszelkie podpowiedzi i kupilem disco...
Ja takze odrzucilem wszelkie podpowiedzi i kupilem disco...
Dolce far niente 
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Święte słowa.Arno pisze: Trzeba tylko nie poddawać się modzie - to najsilniejszy element zdejmujący obiektywizm przy wyborze auta. I odrzucić, a przyjamniej spróbować odrzucić wspominane uprzedzenia.
I zrobić poważny research tzn długie jazdy próbne.
(...)
Otworzyć się na wszystko, Bilex, wymazać założenia i poszukać. Popatrzeć. Nikogo nie słuchać, zwłaszcza handlarzy, bo ci wszystko wmówią. I wybrać to co będzie np najpraktyczniejsze dla waszej kompletacji rodzinnej. Każdy ma rodzinę inaczej skonfigurowaną.
...więc jakiś wypasiony traktor Lambo będzie idealnyvibowit pisze: Bilex z tego co wiem chce siedzieć wysoko, więc
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Po pierwsze firmowy. Po drugie nie ma KII w takim budzecie.FUX pisze:Arno, tak jednym zdaniem. Dlaczego merca, a nie np kijaczka kupileś, hę?
Ja takze odrzucilem wszelkie podpowiedzi i kupilem disco...
Po trzecie dobrze mi sie jezdzi. Pamietaj, kazdy dobiera do swoich potrzeb. Jeden chce miec KIE, inny Skodę jeszcze inny tylko Lancie a wreszcie sa pacany ktore moga kupic tylko Faszystowskie auto premium. Kazdemu wedlug potrzeb. I o tym zasadniczo pisze - dobierac do siebie, a nie do tego co okolica dyktuje.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
A ja dwie ALfy. Też w poprzek decyzja. Bo mogła być Mazda maluska np i Golf... - te sie nie psuja, jak wiesc gminna niesie.FUX pisze:Arno, tak jednym zdaniem. Dlaczego merca, a nie np kijaczka kupileś, hę?
Ja takze odrzucilem wszelkie podpowiedzi i kupilem disco...
Z tym ze w Mazdzie takiej C cos tam u nas w pracy rozsypala sie skrzynia biegow. Dzis nie znasz dnia ani godziny, panie dziejaszku.
I powstaje pytanie dlatego nastepujace:
Co lepiej zrobic: Kupic np mojego merca za 3 lata i dac zonie, czy kupic nową alfe giuliette za taka sama kwote. ( Modele podaje przykladowo - dotyczy to wiekszosci aut nowy vs uzywany)
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Arno pisze: Co lepiej zrobic: Kupic np mojego merca za 3 lata i dac zonie, czy kupic nową alfe giuliette za taka sama kwote.
jedyna słuszna odpowiedź to : zapytac Żonę
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
esilon pisze: jedyna słuszna odpowiedź to : zapytac Żonę
O kolega chyba po lekcji wychowawczej hehe
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Kruszyn pisze: O kolega chyba po lekcji wychowawczej hehe
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Sprawa jest dość skomplikowana.
Spędziłem wczoraj wieczorem parę godzin na analizowaniu rynku.
Przejrzałem ofertę wszystkich producentów. Łącznie z amerykańskimi (dzięki temu trafiłem na kilka naprawdę przedziwnych samochodów - np Acurę MDX
).
I kołderka jest za krótka.
Bo: albo cena jest w miarę za to osiągi do kitu albo osiągi satysfakcjonujące ale cena powyżej jakichkolwiek moich możliwości...
Może nawet i przeprosiłbym się z haldexem w Volvo XC90 ale to po prostu nie jedzie i to bez względu na to czy mówimy o D5 czy o 3.2 benzynie
Jedyna wersja, która jako tako się zbierała czyli 4.4 V8 po pierwsze nie jest już oferowana a po drugie paliła jak dużo większe amerykańce...
BMW z tym silnikiem, który mnie interesuje - za drogie (zarówno 5 kombi, x5 , jak i x6)
Audi (Q7, A6 Allroad) - to samo
Mercedes (ML) - to samo + niezbyt dobre opinie, szczególnie jeśli chodzi o elektronikę
Land Rover - super wszystko, oprócz osiągów... no i ten serwis
Toyota LC - wywrotna
i słabo żwawa, LC V8 - odpada ze względu na cenę, choć pali rozsądnie i rozpędza się przyzwoicie
Acura, Infiniti, Lexus - odpadają z różnych powodów - cena, mały bagażnik, tandetne wykończenie itp.
Marek koreańskich, francuskich, Forda, Skody i paru jeszcze innych w ogóle nie biorę pod uwagę... sorry.
Tribeki już nie ma, Outback - wół (naprawdę mogliby się postarać, osiągi H6 są żenujące...
)
Volkswagen - nie bardzo - z Touaregiem jest podobny problem jak z BMW i Audi.
Touran to jakiś żart - wolę już mojego Forestera.
Passat odpada. Jeden już za chwilę zresztą się pojawi. Za darmo.
Mazda CX-9 - bardzo fajne auto, za baaaardzo rozsądne pieniądze (o ile jeszcze są w sprzedaży, było tylko 180 sztuk na Polskę). Wady: haldex i tandeta wykończenia na miarę Subaru. (co to jest: ekoskóra?!
)
Pajero - wół (choć mniejszy niż Discovery) i z tego co pamiętam (chyba, że coś poprawili w tych nowych) - nie mieszczę się za kierownicą. Choć cena chyba całkiem przyzwoita jak na takie duże auto.
Swoją drogą polecam lekturę cennika mitsubishi panu Rogalskiemu...
I to chyba wszystkie możliwości.
Wiem, marudzę - ale jak mam wywalić wywrotkę kasy i się uwiązać leasingiem na parę ładnych lat, to chcę mieć pewność, że będę zadowolony...
Acha - Arno - moda nie ma tu znaczenia. Chcę mieć auto, które będzie mi się podobało i w którym się będę dobrze czuł. Chcę mieć wreszcie (po mitsubishi i subaru) samochód, których jest wykończony i wyposażony na odpowiednim poziomie.
I szczerze - wolałbym benzynę. Nigdy nie miałem diesla, nie wiem czy nie będzie mnie wkurzał.
Z kolei prognozy coś wspominają o 200$ za baryłkę...
Spędziłem wczoraj wieczorem parę godzin na analizowaniu rynku.
Przejrzałem ofertę wszystkich producentów. Łącznie z amerykańskimi (dzięki temu trafiłem na kilka naprawdę przedziwnych samochodów - np Acurę MDX
I kołderka jest za krótka.
Bo: albo cena jest w miarę za to osiągi do kitu albo osiągi satysfakcjonujące ale cena powyżej jakichkolwiek moich możliwości...
Może nawet i przeprosiłbym się z haldexem w Volvo XC90 ale to po prostu nie jedzie i to bez względu na to czy mówimy o D5 czy o 3.2 benzynie
Jedyna wersja, która jako tako się zbierała czyli 4.4 V8 po pierwsze nie jest już oferowana a po drugie paliła jak dużo większe amerykańce...
BMW z tym silnikiem, który mnie interesuje - za drogie (zarówno 5 kombi, x5 , jak i x6)
Audi (Q7, A6 Allroad) - to samo
Mercedes (ML) - to samo + niezbyt dobre opinie, szczególnie jeśli chodzi o elektronikę
Land Rover - super wszystko, oprócz osiągów... no i ten serwis
Toyota LC - wywrotna
Acura, Infiniti, Lexus - odpadają z różnych powodów - cena, mały bagażnik, tandetne wykończenie itp.
Marek koreańskich, francuskich, Forda, Skody i paru jeszcze innych w ogóle nie biorę pod uwagę... sorry.
Tribeki już nie ma, Outback - wół (naprawdę mogliby się postarać, osiągi H6 są żenujące...
Volkswagen - nie bardzo - z Touaregiem jest podobny problem jak z BMW i Audi.
Touran to jakiś żart - wolę już mojego Forestera.
Passat odpada. Jeden już za chwilę zresztą się pojawi. Za darmo.
Mazda CX-9 - bardzo fajne auto, za baaaardzo rozsądne pieniądze (o ile jeszcze są w sprzedaży, było tylko 180 sztuk na Polskę). Wady: haldex i tandeta wykończenia na miarę Subaru. (co to jest: ekoskóra?!
Pajero - wół (choć mniejszy niż Discovery) i z tego co pamiętam (chyba, że coś poprawili w tych nowych) - nie mieszczę się za kierownicą. Choć cena chyba całkiem przyzwoita jak na takie duże auto.
Swoją drogą polecam lekturę cennika mitsubishi panu Rogalskiemu...
I to chyba wszystkie możliwości.
Wiem, marudzę - ale jak mam wywalić wywrotkę kasy i się uwiązać leasingiem na parę ładnych lat, to chcę mieć pewność, że będę zadowolony...
Acha - Arno - moda nie ma tu znaczenia. Chcę mieć auto, które będzie mi się podobało i w którym się będę dobrze czuł. Chcę mieć wreszcie (po mitsubishi i subaru) samochód, których jest wykończony i wyposażony na odpowiednim poziomie.
I szczerze - wolałbym benzynę. Nigdy nie miałem diesla, nie wiem czy nie będzie mnie wkurzał.
Z kolei prognozy coś wspominają o 200$ za baryłkę...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex, ale skoro nie ma na rynku tego co chcesz, to co robic?
Zmienic zalozenia.
Zmienic zalozenia.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- WiS
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: z puszcz odwiecznych, z krain mrocznych...
- Auto: Forester turbo, zwany Yetim
- Polubił: 3 razy
- Polubione posty: 2 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Tzn. z czegoś zrezygnować. Czyli albo nieco mniejszy prestiż, albo trochę mniej wygody lub dynamiki, albo... jeszcze większa wywrotka kasyArno pisze: Zmienic zalozenia.
Zanim zaczniesz ciąć marzenia - obejrzyj jeszcze nowe x3. Ludzie całkiem chwalą, po zmianie modelu urosło, jest już niewiele mniejsze od x5, za to wyraźnie tańsze. Może spasi?
Bilex pisze: Skody i paru jeszcze innych w ogóle nie biorę pod uwagę... sorry.
Ależ niezamaco
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Mhmmmm... może... tylko gdzie to serwisować...?
http://www.carthrottle.com/2010-acura-mdx-review/
Tyle, że z amerykańskimi jest problem, bo zawsze coś nie działa: nawigacja, dvd, radio, światła trzeba zmieniać itd...
http://www.carthrottle.com/2010-acura-mdx-review/
Tyle, że z amerykańskimi jest problem, bo zawsze coś nie działa: nawigacja, dvd, radio, światła trzeba zmieniać itd...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 277 razy
- Polubione posty: 546 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex, przecież to koreaniec wygnany z kraju, taka Acura
Secundo: Mercedesa już masz
Trzecie primo: nie wymieniłeś Porsche 
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae