To fakt!danikl pisze:Firmy leasingowe oferują taką usługę ,poza tym przy AC też w większości jest taka opcja -żaden problemProblem może być tylko z assistance.
Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex, to na Chlejady przyjeżdżasz?
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Swoją drogą to ciekawe. Była zresztą swego czasu dyskusja na ten temat.
Jeżeli gwarancja na samochód jest europejska to bez względu na miejsce serwisowania powinna obowiązywać tak samo...
Mieliśmy Galanta kupionego w Danii (i to zanim Polska została przyjęta do UE) i nie było żadnego problemu z MMC dotyczącego napraw gwarancyjnych.
Mało tego - w ramach gwarancji wymieniano mi tarcze hamulcowe (!)
Zupełnie nie rozumiem zatem teorii i praktyki pana Rogalskiego, który twierdzi, że za naprawy gwarancyjne dokonane w Polsce samochodów kupionych np. w Niemczech ma płacić niemiecki importer.
Jeżeli gwarancja na samochód jest europejska to bez względu na miejsce serwisowania powinna obowiązywać tak samo...
Mieliśmy Galanta kupionego w Danii (i to zanim Polska została przyjęta do UE) i nie było żadnego problemu z MMC dotyczącego napraw gwarancyjnych.
Mało tego - w ramach gwarancji wymieniano mi tarcze hamulcowe (!)
Zupełnie nie rozumiem zatem teorii i praktyki pana Rogalskiego, który twierdzi, że za naprawy gwarancyjne dokonane w Polsce samochodów kupionych np. w Niemczech ma płacić niemiecki importer.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex, bo w RP Rogalski jest przedstawicielem.
Raczej nie slyszałem, aby bylo SUBARU EUROPE, tak jak np. jest BMW Polska, Mercedes, etc...
Raczej nie slyszałem, aby bylo SUBARU EUROPE, tak jak np. jest BMW Polska, Mercedes, etc...
Dolce far niente 
- danikl
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: niby mazowsze, ale mentalnie podlasie
- Auto: Muł, truposz i czerwone włoskie półwytrawne
- Polubił: 111 razy
- Polubione posty: 176 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Wysłałem maila do Sip-u z prośbą o potwierdzenie obowiązywania gwarancji i dostałem odpowiedź ,że samochód jest objęty gwarancją producenta na terenie EU do 2012 r. Więc nie interesuje mnie kto bedzie płacił za ewentualną naprawę .Jak będzie faktycznie nie wiemZupełnie nie rozumiem zatem teorii i praktyki pana Rogalskiego, który twierdzi, że za naprawy gwarancyjne dokonane w Polsce samochodów kupionych np. w Niemczech ma płacić niemiecki importer.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Jeśli pan Rogalski tak mówi, to coś w tym może być.
Subaru zdaje się, że nie ma własnego paneuropejskiego pomiotu wprowadzającego ten towar do obrotu i pełniącego tym samym obowiązki gwarancyjne.
Czyli różni importerzy - różni gwaranci (choć zapewne jakoś się między sobą rozliczają, aby zapewnić tą "eurogwarancję")
Co innego Toyota, Mitsubishi, i inni, którzy mają w tym zakresie własne struktury organizacyjne.
Ale tak czy siak, masz niewielkie ryzyko, żebyś kiedykolwiek musiał korzystać z gwarancji na Pajero.
Jesli będziesz normalnie dbał, to to się nie psuje (przynajmniej przez pierwsze lata).

Subaru zdaje się, że nie ma własnego paneuropejskiego pomiotu wprowadzającego ten towar do obrotu i pełniącego tym samym obowiązki gwarancyjne.
Czyli różni importerzy - różni gwaranci (choć zapewne jakoś się między sobą rozliczają, aby zapewnić tą "eurogwarancję")
Co innego Toyota, Mitsubishi, i inni, którzy mają w tym zakresie własne struktury organizacyjne.
Ale tak czy siak, masz niewielkie ryzyko, żebyś kiedykolwiek musiał korzystać z gwarancji na Pajero.
Jesli będziesz normalnie dbał, to to się nie psuje (przynajmniej przez pierwsze lata).
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
No dobra. To rozumiem. Ale jak to się ma do GWARANCJI EUROPEJSKIEJ, której udziela mi producent?FUX pisze:Bilex, bo w RP Rogalski jest przedstawicielem.
Raczej nie slyszałem, aby bylo SUBARU EUROPE, tak jak np. jest BMW Polska, Mercedes, etc...
Co mnie obchodzi, że w jakimś kraju jest przedstawiciel a w innym importer? Warunki dla mnie powinny być takie same a jak oni między sobą się będą wszyscy rozliczać to mnie serdecznie pier... nie obchodzi znaczy...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Forester ma 3 lata i 45 000 km przejechane...Лукашэнка pisze: Ale tak czy siak, masz niewielkie ryzyko, żebyś kiedykolwiek musiał korzystać z gwarancji na Pajero.
Jesli będziesz normalnie dbał, to to się nie psuje (przynajmniej przez pierwsze lata).
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex, ja miałem samochód z Niemiec i pomimo różnych przygód z ASO Koper, wszystkie naprawy były rozliczane bezproblemowo tzn. SIP płacił.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
A no widzisz. To dobrze dla ciebierrosiak pisze:Bilex, ja miałem samochód z Niemiec i pomimo różnych przygód z ASO Koper, wszystkie naprawy były rozliczane bezproblemowo tzn. SIP płacił.
Nie chce mi się teraz szukać ale głowę dam sobie uciąć, że parę lat temu zarzekał się, że tak będzie traktował samochody z innych krajów. Szczególnie był cięty z tego co pamiętam na Litwę i Niemcy.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex pisze: Nie chce mi się teraz szukać ale głowę dam sobie uciąć, że parę lat temu zarzekał się, że tak będzie traktował samochody z innych krajów. Szczególnie był cięty z tego co pamiętam na Litwę i Niemcy.
Nie od dziś rządzi tam widzimisie zamiast czysto określonych zasad
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Przy takim małym przebiegu, to w ogóle można by pomyśleć o aucie sprowadzonym z Dubaju (czyli bez żadnej gwarancji).Bilex pisze:Forester ma 3 lata i 45 000 km przejechane...Raczej dbam normalnie...
Za to taniej niż wersja europejska, oraz zachęca do ekonomicznej jazdy, bo przy przekroczeniu 120km/h włącza się sygnał ostrzegawczy.
Bilex,
"parę lat temu" w salonach Subaru śmiali się z samochodów z silnikami diesla...
a teraz tylko tym handlują.
Nawet gdy wejdzisz i powiesz, że interesuje Cię benzyna, to wciskają Ci diesla.
Czasy się zmieniają...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Лукашэнка pisze: Przy takim małym przebiegu, to w ogóle można by pomyśleć o aucie sprowadzonym z Dubaju (czyli bez żadnej gwarancji).
Za to taniej niż wersja europejska, oraz zachęca do ekonomicznej jazdy, bo przy przekroczeniu 120km/h włącza się sygnał ostrzegawczy.
Taaa. Bez ogrzewania i webasta, oraz z instalacją elektryczną na ich warunki.
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Tak byłoBilex pisze: Nie chce mi się teraz szukać ale głowę dam sobie uciąć, że parę lat temu zarzekał się, że tak będzie traktował samochody z innych krajów. Szczególnie był cięty z tego co pamiętam na Litwę i Niemcy.
Kiedyś miałem żonę... teraz mam Subaru 
- So What!
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Giulia V Q4
- Polubił: 313 razy
- Polubione posty: 60 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Problem był z Litwą i Holandią, o ile mnie pamięć nie myli.mały 5150 pisze: Tak byłoNie wiem czy na kropce czy juz na kresce gość opowiadał jak kupił imprezę na Litwie i miał jakieś pierepałki.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
So What! pisze: Problem był z Litwą i Holandią, o ile mnie pamięć nie myli.
Z całym Beneluxem, a w przypadku Litwy z jednym z ichnich importerów.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Ciekawe jakby to było, gdyby pojawił się inny/konkurencyjny importer marki w Polsce (a podobno były takie plany)
"Nim cokolwiek napiszesz, pomyśl o swojej matce. Czy byłaby dumna?"
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Jeszcze muszę parę groszy dozbieraćBarthol pisze: Ciekawe jakby to było, gdyby pojawił się inny/konkurencyjny importer marki w Polsce (a podobno były takie plany)
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
No i jak?Bilex pisze:No dobrze.
Pora na fazę II.
Operacja "Taniec godowy" rozpoczęta!![]()
Wysłałem zapytanie do kilkunastu dealerów z całej Polski. Będzie zabawnie...![]()
Zwabiłeś swoim tańcem jakąś wyjątkowo ponętną okazję?
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Różnica w cenie między najwyższą a najniższą ofertą: 10k
Różnica między najniższą ofertą dealera a brokerem: nadal prawie 30k
Różnica między najniższą ofertą dealera a brokerem: nadal prawie 30k
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX, dużo Ci płacą za promocję LRa? 
czarne jest piękne...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
W piątek byłem na jeździe. Pani obiecała wycenę na poniedziałek... A mamy już kolejny piątek - niech się w dupę ugryzą...FUX pisze:A LR sprawdzałeś?
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Chwalę auto, z ktorego jestem zadowolony, a co?vibowit pisze:FUX, dużo Ci płacą za promocję LRa?
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX, a byłes zadowolony z Forestera tak z ciekawości zapytam ?