Ale nie porównuj Warszawy do Gdańska . Ja dziś po Trójmieście zrobiłem ze 100 km i wszyscy potrafią sobie być życzliwi . Warszawa jeszcze nie dojrzała do tolerowania rowerzystów . Ja zaraz wracam na rower i jadę na Pl Węglowy kibicować . Szkoda że właśnie zaczęło padaćmaf1 pisze:Czyżby? A popatrz tylko ile się już zmieniło w postrzeganiu innych użytkowników! Jeszcze trochę...hmmm, może nie za mojego życia...Konto usunięte pisze:maf1, marzę o tym, aby wszyscy myśleli w ten sposób. Ale to nierealne
Ja jestem przekonany, że idziemy w dobrym kierunku. Najważniejsze, żeby Nam się chciało. Jednak widzę po wypowiedziach na forum, że wielu się nie chce.
PASY - będą jaja
Re: PASY - będą jaja
Re: PASY - będą jaja
ty kompletnie źle stawiasz tę sprawę.rrosiak pisze:Arno, jeździłem dziś po Ursynowie i takich przejść jest kilka chociażby na KEN, ale gdyby wszyscy jechali jak bozia przykazała czyli 50km/h (jadą czasami ponad 100), sytuacje związane z wyprzedzaniem w takich warunkach byłyby ewenementem.
bo nikt nie będzie ichtam łapał za 70 tylko za pasy. kiedy nikogo nie ma w okolicy szykującego się do przejścia.
Jest to według mnie zła interpretacj, bo powinno chodzić o nie wyprzedzanie auta przepuszczającego pieszego.
A nie 10km/h róznicy.
Co z tego że łamią prędkość. Sam tam jeździsz 50? Pewnie nie. Ale złapią cię tam nie za 100 tylko za pasy
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: PASY - będą jaja
Powtórzę zatem: staram się znaleźć jakiekolwiek sens istnienia tego przepisu na tle innych przepisówArno pisze: ty kompletnie źle stawiasz tę sprawę.
Bo jedno i drugie jest łamaniem jakiegoś przepisu.Arno pisze: Co z tego że łamią prędkość.
Nie, ale jestem świadom konsekwencji.Arno pisze: Sam tam jeździsz 50?
Nie, bo ja nie wyprzedzam na pasach, a jeśli nawet to taka sama ilość punktów, więc żadna różnicaArno pisze: Ale złapią cię tam nie za 100 tylko za pasy
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: PASY - będą jaja
rrosiak, nigdy nie wyprzedzasz na pasach? to znaczy, że jak ktoś chamuje, żeby przepuścić i ty się zatrzymujesz, ale czy zawsze na takim KENIE jedziesz dokłądnie tą samą prędkością lub wolniej niż auto na pasie obok, bo przed wami jakieś puste pasy są????????
no nie rozśmieszaj człowieka
no nie rozśmieszaj człowieka
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: PASY - będą jaja
Wyprzedzam, ale staram się nie chamować na drodze.Arno pisze:rrosiak, nigdy nie wyprzedzasz na pasach? to znaczy, że jak ktoś chamuje, żeby przepuścić i ty się zatrzymujesz, ale czy zawsze na takim KENIE jedziesz dokłądnie tą samą prędkością lub wolniej niż auto na pasie obok, bo przed wami jakieś puste pasy są????????
no nie rozśmieszaj człowieka
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.
- Grzesiek_67
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Adamów
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: PASY - będą jaja
Oczywiście, że nie, bo albo wyprzedzam wcześniej, albo przyhamowuję, gdy nie ma innego wyjścia.Arno pisze: ale czy zawsze na takim KENIE jedziesz dokłądnie tą samą prędkością lub wolniej niż auto na pasie obok, bo przed wami jakieś puste pasy są???????
Naprawdę Cię to śmieszy? Żebyś się nie zdziwił, gdy jakiś dzieciak wbiegnie na pasy i zdąży przebiec przed samochodem obok, ale Ty go niestety zdejmiesz. Taka sytuacja może się zdarzyć wszędzie, ale jeśli dojdzie do niej na pasach to masz przegwizdane. Chcesz żeby Ci dzieci woziły paczki na Białołękę?Arno pisze: no nie rozśmieszaj człowieka
Notorycznie i z premedytacją łamię różne przepisy, ale jestem świadom ich konsekwencji, które akurat w tym przypadku wyjątkowo negatywnie działają na moja wyobraźnię.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: PASY - będą jaja
To jest jedno z moich "nightmares". A żeby być szczegółowym:rrosiak pisze: ebyś się nie zdziwił, gdy jakiś dzieciak wbiegnie na pasy i zdąży przebiec przed samochodem obok, ale Ty go niestety zdejmiesz.
No.1 - Wyprzedzam na pasach i zza samochodu (zwykle ciężarówki) wychodzi pieszy.
No.2 - Wyprzedzam szereg samochodów zwalniających. Pierwszy skręca w lewo.
No. 3 - Wyprzedzam ciężarówkę. Okazuje się, że to nie jest ciężarówka, tylko trzy ciężarówki jadące w odstępach po 2m (na dwie cięzarówki jestem z założenia przygotowany).
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: PASY - będą jaja
Obaj jeździcie pewnie równie uważnie na pasach, tylko każdy z Was inaczej zdaje sobie sprawę z łamania potencjalnych przepisów. Nie ma co dramatyzować
Z tą Białołęką Robert to pojechałeś
Z tą Białołęką Robert to pojechałeś
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: PASY - będą jaja
Gal pisze: No.2 - Wyprzedzam szereg samochodów zwalniających. Pierwszy skręca w lewo.
Ach ta warszawka, od razu by chcieli 18 samochodów wyprzedzić
W takiej sytuacji trzeba zwolnić, dać pierwszemu skręcić w lewo i potem ogień
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: PASY - będą jaja
Właśnie takie pytanie usłyszałem w czasie jazdy od kolegi pracującego w resorcie (przeleciałem dzidą przez teren zabudowany ciągnący się ok. 150m, ale na środku była szkoła i pasy). Ponoć nie brakuje ludzi, którzy w ten sposób zmarnowali sobie życie.Konto usunięte pisze: Z tą Białołęką Robert to pojechałeś![]()
Ostatnio zmieniony 14 cze 2012, o 22:15 przez rrosiak, łącznie zmieniany 1 raz.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: PASY - będą jaja
To musi być bardzo stresujące cały czas myśleć o tym, że można trafić do więzienia 
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: PASY - będą jaja
Dzięki temu, że wiem jakich sytuacji unikać, to nie muszę myśleć o więzieniuKonto usunięte pisze:To musi być bardzo stresujące cały czas myśleć o tym, że można trafić do więzienia
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: PASY - będą jaja
Bez wątpienia.Konto usunięte pisze:Gal pisze: No.2 - Wyprzedzam szereg samochodów zwalniających. Pierwszy skręca w lewo.
Ach ta warszawka, od razu by chcieli 18 samochodów wyprzedzić![]()
W takiej sytuacji trzeba zwolnić, dać pierwszemu skręcić w lewo i potem ogień
Ale...
Ja zwykle nie mam pojęcia czy "zwolnienie" wynika z tego, że Pani szuka sklepu z kapeluszmi czy też z tego drugiego.
W 99.9% nikt nie skręca w lewo.
Ale wiem, że kiedyś, ktoś, będzie.
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.
Re: PASY - będą jaja
No w zasadzie, nie mówimy o takich sytuacjach, że pakujesz 100km przy szkole, prawda? A o sytuacji na ruchliwej drodze w Warszawie, czy w dowolnym innym miejscu, gdzie są trzy lub dwa pasy w jedną stronę, z trawnikiem oddzielającym dwa pasy w drugą stronę. I nie dorabiamy do tej sytuacji SZKOŁY, wyskakującej młodzieży szkolnej... ale mówimy o sytuacji w której jadąc zgodnie z przepisami a nie 2x dozwoloną prędkością mijamy kogoś, kto jedzie wolniej.
Prawda? Ja od początku mówię o takiej sytuacji a nie o jakiejś innej - taka sytuacja może każdego dotknąć.
Przypomnę zapominalskim, wlecze się Wisłostradą prawym pasem sierota i wypatruje numeru 124. I wlecze się jakieś 30km/h
Ty jedziesz se lewym pasem, i jedziesz 60km/h - dwa razy szybciej niż on, a jednak zgodnie z przepisami. I akurat nieszcześliwie mijasz tę sierotę powolną przed pasami. I dupa, mandat.
I czy to jest OK? Czy może wszyscy, środkowy pas i prawy pas mają zwalniać w dwóch miejscach na odcinku 700m bo sierota się wlecze? A zaznaczam, nie ma pieszych.
Prawda? Ja od początku mówię o takiej sytuacji a nie o jakiejś innej - taka sytuacja może każdego dotknąć.
Przypomnę zapominalskim, wlecze się Wisłostradą prawym pasem sierota i wypatruje numeru 124. I wlecze się jakieś 30km/h
Ty jedziesz se lewym pasem, i jedziesz 60km/h - dwa razy szybciej niż on, a jednak zgodnie z przepisami. I akurat nieszcześliwie mijasz tę sierotę powolną przed pasami. I dupa, mandat.
I czy to jest OK? Czy może wszyscy, środkowy pas i prawy pas mają zwalniać w dwóch miejscach na odcinku 700m bo sierota się wlecze? A zaznaczam, nie ma pieszych.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: PASY - będą jaja
To ja znów o szkoleArno pisze: I akurat nieszcześliwie mijasz tę sierotę powolną przed pasami. I dupa, mandat.
I czy to jest OK?
Nie wszyscy, tylko Ci którzy mieli pecha i go akurat przed pasami dopadliArno pisze: Czy może wszyscy, środkowy pas i prawy pas mają zwalniać w dwóch miejscach na odcinku 700m bo sierota się wlecze?
A może się nagle znajdą, gdyż uznają, że gość wypatrujący numeru 124 zwolnił, bo chce się zatrzymać przed pasami i wlezą rozpędem jak cielęta na jezdnię.Arno pisze: A zaznaczam, nie ma pieszych.
Możemy długo jeszcze dyskutować i się spierać, ale przepis jest przepis i każdy kto go łamie bierze na siebie ryzyko kary, a jak już wielokrotnie było to napisane, nie da się wszystkiego szczegółowo uregulować i zawsze pozostanie jakiś margines do nadużyć. Dyskusję rozpętałem, bo uważam, że ten "fiskalny" przepis nie jest aż tak upierdliwy i trudny do przestrzegania jak wiele innych, ale pomysł jarmaja o zakazie przepuszczania pieszych mi się podoba
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: PASY - będą jaja
A co się stało się?Kubik pisze:Dobra , macie odpuszczone na jakiś czas bo mój rower idzie na żyletki
A odpuszczać nie można. To taka praca u podstaw
Re: PASY - będą jaja
maf1, Kupiłem rower w BUGA SPORT na Kartuskiej i po niecałych dwóch tysiącach kilometrów cały napęd jest na śmietnik
Gwarancja to tylko mit w przypadku GIANT-a . Mój wspólnik ma dokładnie ten sam problem i zaczyna mu trzeszczeć łańcuch i pewnie ma to samo .
Gwarancja dla GIANTA to tylko papier . Zastanawiam sie co z tym zrobić bo kosztuje 250 zł . Mam drugi rower za 7500 zł i z nim jest bardzo ok ale to nie jest GIANT
Nigdy więcej tej firmy nic nie kupię
Gwarancja dla GIANTA to tylko papier . Zastanawiam sie co z tym zrobić bo kosztuje 250 zł . Mam drugi rower za 7500 zł i z nim jest bardzo ok ale to nie jest GIANT
Nigdy więcej tej firmy nic nie kupię
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: PASY - będą jaja
Tak w sumie, to przy obecnym ruchu w ogóle jazda rowerem po ulicach/drogach jest średnio przyjemna.Kubik pisze:jarmaj, Cały problem w tym że jak jadę bardzo blisko chodnika , to właśnie wtedy mnie wyprzedzają moim pasem z odległością kilkunastu centymetrów od łokcia . Dlatego czasem nie warto dawać takiej szansy bo to właśnie jest niebezpieczne . Ja nie mam ochoty być złośliwy ale potrzebuję ścieżek .
Dawno temu gustowałem jedynie w jeżdżeniu "szosowym", miałem stosowny do tego rower, robiłem po 100km dziennie dla samej przyjemności i było fajnie.
Teraz ruch nawet na podmiejskich drogach jest tak duży, że jazda na rowerze to żadna przyjemność. Dlatego przerzuciłem się z szosowca na coś nadającego się do jazdy po polnych i leśnych dróżkach i tam znowu jest super.
Tak, wiem, nie wszędzie są w okolicy są polne i leśne dróżki i wyboru nie ma.
Ostatnio zmieniony 15 cze 2012, o 20:50 przez jarmaj, łącznie zmieniany 3 razy.
-
jmiciuk
- 2 gwiazdki
- Lokalizacja: Swarzędz
- Auto: Narazie jezdzę rowerem :)
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: PASY - będą jaja
Burdel jest u nas w kraju bo każdy ma poczucie "mi się należy..." i wszyscy inni mają uważać. Pod oknem w pracy mam chodnik i ścieżkę rowerową. Ścieżka jest z czerwonej kostki i tej innej-gładkiej więc jest zauważalna różnica.Spaceruje nią codziennie masa ludzi. Jak kiedyś zobaczę matkę lub ojca który pilnuje żeby dzieciak nie wszedł na drogę rowerową to wybiegnę z pracy i mu/jej pogratuluję. Właśnie takie małe latorośle latają gdzie chcą, nieraz rowerzysta musiał się aż zatrzymać, wiele razy widziałem jak ktoś dzwonił że jedzie i żeby zabrać dziecko i rodzice mają to najczęściej głęboko, czasem zasłonią sobą dziecko i tyle. Pyskówek też tam już sporo było. Generalnie większość ludzi nie patrzy czy idzie chodnikiem czy ścieżką rowerową. Rowerzyści się na to wściekają i jezdzą ulicą. Mnie to czasem wkurza bo koszty drogi rowerowej duże a ja muszę bawić się w wyprzedzanie rowerzystów na drodze. Generalnie każdy robi co chce i wszystko jest bez sensu w tym krajuKonto usunięte pisze:co do pasów i rowerów na chodnikach - lekko wnerwiające jak idzie sie z małym 2 letnim dzieciakiem a ktoś popyla po chodniku roweremKubik pisze:Alan, Alan, Alan!, Są rowerzyści i debile , są kibice i kibole
i nawet przed tobą nie zwalnia
dlaczego ja mam trzymać dzieciaka ? chodnik to nie miejsce do szybkiej jazdy i chyba to pieszy ma na chodniku przywileje
co do wjazdu na pasy przez bicykle jak nie ma obok ścieżki rowerowej- kaszana lepiej jednak schodzić z roweru
Re: PASY - będą jaja
Powiem to takjmiciuk pisze: Burdel jest u nas w kraju bo każdy ma poczucie "mi się należy..." i wszyscy inni mają uważać. Pod oknem w pracy mam chodnik i ścieżkę rowerową. Ścieżka jest z czerwonej kostki i tej innej-gładkiej więc jest zauważalna różnica.Spaceruje nią codziennie masa ludzi. Jak kiedyś zobaczę matkę lub ojca który pilnuje żeby dzieciak nie wszedł na drogę rowerową to wybiegnę z pracy i mu/jej pogratuluję. Właśnie takie małe latorośle latają gdzie chcą, nieraz rowerzysta musiał się aż zatrzymać, wiele razy widziałem jak ktoś dzwonił że jedzie i żeby zabrać dziecko i rodzice mają to najczęściej głęboko, czasem zasłonią sobą dziecko i tyle. Pyskówek też tam już sporo było. Generalnie większość ludzi nie patrzy czy idzie chodnikiem czy ścieżką rowerową. Rowerzyści się na to wściekają i jezdzą ulicą. Mnie to czasem wkurza bo koszty drogi rowerowej duże a ja muszę bawić się w wyprzedzanie rowerzystów na drodze. Generalnie każdy robi co chce i wszystko jest bez sensu w tym krajubb Ucieszyłbym się gdyby ustawiła się jakaś SM i trzaskała wszystkim mandaty za łażenie/jezdzenie nie tam gdzie trzeba. Ale nigdy tak nie będzie bo zaraz wszyscy będą mieć burzanki że zaczęły się łowy i że zła SM, JP itp itd. Więc nie ma co narzekać, trzeba mieć oczy dookoła głowy i pamiętać że każdy kij ma dwa końce :)
W Trójmieście ten problem prawie wcale nie istnieje . Miejscowi wiedzę o przeznaczeniu chodnika i ścieżek i tyko czasem ktośsie zagapi albo ktoś przyjezdny wlezie . W Gdańsku nie mam potrzeby wjeżdżać na chodniki czy jezdnie i jest bardzo bezpiecznie . W te okolice zawsze warto zabrać z sobą rower .
To w Warszawie ludzie sa jeszcze nie oswojeni z kulturą .
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 277 razy
- Polubione posty: 546 razy
Re: PASY - będą jaja
Kubik, jesteś tak zajadły, że odnoszę wrażenie, iż Gdańsk stanie się niedługo drugim Krakowem 
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
-
jmiciuk
- 2 gwiazdki
- Lokalizacja: Swarzędz
- Auto: Narazie jezdzę rowerem :)
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: PASY - będą jaja
Kubik, widziałem np. w Darłowie że tam gdzie jest ścieżka rowerowa są też znaki zakazu jazdy rowerem po ulicy i kierowcy rzeczywiście trąbią na rowerzystów żeby spadali do siebie jeśli zbłądzą :)
Ale u mnie na wsi niestety każdy robi co chce
Ale u mnie na wsi niestety każdy robi co chce
Re: PASY - będą jaja
Nie jestem zajadły .Chloru pisze:Kubik, jesteś tak zajadły, że odnoszę wrażenie, iż Gdańsk stanie się niedługo drugim Krakowem