Jak to jaki... szeleszczący, błyszczący z czterema paskamiesilon pisze:
jeszcze nie, na razie nie mogę się zdecydowac jaki kupic dres
Auto dla dziada
- So What!
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Giulia V Q4
- Polubił: 313 razy
- Polubione posty: 60 razy
Re: Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
+ kołczan prawilności, czapka wpierdolka i sofiksy strachu.... wtedy będziesz pełnoprawnym rycerzem ortalionuSo What! pisze:Jak to jaki... szeleszczący, błyszczący z czterema paskamiesilon pisze:
jeszcze nie, na razie nie mogę się zdecydowac jaki kupic dres
"Nim cokolwiek napiszesz, pomyśl o swojej matce. Czy byłaby dumna?"
Re: Auto dla dziada
sluchajcie, jesli forek turbo to tylko manual 2.0, right?
jakie przebiegi toto robi?
musial bym przerobic stolek kierowcy na recaro...
no i najlepiej wersja bez dziury w dachu...
jakie przebiegi toto robi?
musial bym przerobic stolek kierowcy na recaro...
no i najlepiej wersja bez dziury w dachu...
Re: Auto dla dziada
Co do prawilności, tomiałem w 80-85 latach takie adidasowe dresy z ortalionu, na zwykły dres. Były wtedy kłopoty z ubraniami na narty, bo i kiepskie tu a tam drogo i w tym jeżdziłem. Potu co nie miara, ale zadziwiająco wielki szpan, z takich kilku szmat czerwonych. W zimie za to, przy minus 20-30 to była idealna ochrona przed mrozem zakladana na spodnie i kurtke…
Zadziwiajace ile szczescia daja adidasy prawilnym obywatelom. Pytanie czy my mamy podobnie proste źródła szczęśliwości.
Zadziwiajace ile szczescia daja adidasy prawilnym obywatelom. Pytanie czy my mamy podobnie proste źródła szczęśliwości.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Ja mam wstawiony fotel od STI.gregski pisze:sluchajcie, jesli forek turbo to tylko manual 2.0, right?
jakie przebiegi toto robi?
musial bym przerobic stolek kierowcy na recaro...
no i najlepiej wersja bez dziury w dachu...
No i chyba raczej w manualu, bo ten automat to chyba jakiś archaiczny jest.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- So What!
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Giulia V Q4
- Polubił: 313 razy
- Polubione posty: 60 razy
Re: Auto dla dziada
Coś mi chodzi po głowie, że Forek turbo miał seryjnie dziurę w dachu.gregski pisze: no i najlepiej wersja bez dziury w dachu...
Re: Auto dla dziada
Szymon dobrze prawiSo What! pisze: Coś mi chodzi po głowie, że Forek turbo miał seryjnie dziurę w dachu.
Golona wstawisz dobry fotel i będzie git
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
gregski pisze:Barthol, wow.. podobrazkowal bys
czapka wpierdolka to typowa bejsbolówka z daszkiem zwiniętym w rulon
sofiksy strachu, czyli w skarpetki wpuszczone nogawki ortalionu/dresu/spodni.
kołczan prawilności to saszetka alias przydupaska, ale noszona właśnie jak kołczan na klatce piersiowej
Generalnie to taka subkultura:

"Nim cokolwiek napiszesz, pomyśl o swojej matce. Czy byłaby dumna?"
Re: Auto dla dziada
Bardzo to urocze jest.
Biorąc pod uwagę przekrój społeczny widzów kinowych - to w zasadzie trzeba by taką poetykę stosować w tekstach filmowych.
Np Thor do tej ładnej w jaskini: ale tu sofiksów strachu.
Biorąc pod uwagę przekrój społeczny widzów kinowych - to w zasadzie trzeba by taką poetykę stosować w tekstach filmowych.
Np Thor do tej ładnej w jaskini: ale tu sofiksów strachu.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
"sofiksów"? Nie te lata...Arno pisze: ale tu sofiksów strachu.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
małe auto dla dziada z tylnym napędem - Twingo 90KM można się ślizgać
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Thx :)))) cudowne :))))Barthol pisze:gregski pisze:Barthol, wow.. podobrazkowal bys
czapka wpierdolka to typowa bejsbolówka z daszkiem zwiniętym w rulon![]()
sofiksy strachu, czyli w skarpetki wpuszczone nogawki ortalionu/dresu/spodni.
kołczan prawilności to saszetka alias przydupaska, ale noszona właśnie jak kołczan na klatce piersiowej
Generalnie to taka subkultura:
Auto dla dziada
A ja wlasnie smignalem na kulacje tym:

wracalem jedynka w dyszlu i automacie.
I wiecie co? Smutna ta elektryczna przyszlosc. Dyszel w automacie daje 10x wiecej frajdy z jazdy niz ten elektryczny tramwaj..
Obok forka xt miesci sie jeszcze w budzecie auta na jedna zime 325i tak do 2007.
Musze tym posmigac, do jedynka jest swietna.

wracalem jedynka w dyszlu i automacie.
I wiecie co? Smutna ta elektryczna przyszlosc. Dyszel w automacie daje 10x wiecej frajdy z jazdy niz ten elektryczny tramwaj..
Obok forka xt miesci sie jeszcze w budzecie auta na jedna zime 325i tak do 2007.
Musze tym posmigac, do jedynka jest swietna.
Re: Auto dla dziada
dobrze że nie mam czarnej beemy
gregski, S turbo chcesz czy xt ?
edit, widze że xt, po co Ci to, do zabawy bierz jakiegoś plaskacza
gregski, S turbo chcesz czy xt ?
edit, widze że xt, po co Ci to, do zabawy bierz jakiegoś plaskacza
Re: Auto dla dziada
esilon, tak buja? chcialem 2.0 turbo ale po dzisiejszej zabawie jedynka pewnie poszukam trojki ew jedynki...
raz, fajnie smiga w zakretach, dwa na autobahn idealna..
raz, fajnie smiga w zakretach, dwa na autobahn idealna..
Re: Auto dla dziada
czy kazdy Polak po 50-tce musi byc alkoholikiem?Arno pisze:małe auto dla dziada z tylnym napędem - Twingo 90KM można się ślizgać
no chyba, ze Arno na czasie i inhaluje
Re: Auto dla dziada
nie buja ale sa lepsze subaraki do zabawy u ALa, gdybys chciał auto uniwersalne bez autostrad to Forek xt jest cudownygregski pisze: tak buja?
na autostradę tylko beemka
Re: Auto dla dziada
w zakrety bmka nie? imho rwd jeszcze fajniejsze niz a4 quattro...
nie jest ciezka przede wszystkim... 325i 330i 125i 130i 335i 135i, Mki poza zasiegiem cenowym
nie jest ciezka przede wszystkim... 325i 330i 125i 130i 335i 135i, Mki poza zasiegiem cenowym
Re: Auto dla dziada
tak, bardzo tak,gregski pisze: w zakrety bmka nie
mówiłeś że na autostradzie będzie sprzet używany a w takim środowisku Forek xt nieszczególnie
Re: Auto dla dziada
Gregski,
nie ma powodu, żeby się bać Forestera 2.5XT. OK, jest większe ryzyko z uszczelką niż w 2.0, ale z drugiej strony dobrze rekompensuje to dodatkowe stado koników.
Automat też jest OK. Wprawdzie archaiczny, ale za to solidny. Upalać na śniegu można nim z powodzeniem.
Jednak autostrada to nie jest środowisko dla takiego Forestera. Bardzo głośny i okropnie paliwożerny przy wyższych prędkościach.
Jeśli chodzi Ci o fan i nie boisz się nietypowych rozwiązań, to zastanów się na przykład nad tym:
http://forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.php?f=21&t=14602
Ja bym chętnie kupił tą Imprezę.
(fotele bardzo wygodne)

nie ma powodu, żeby się bać Forestera 2.5XT. OK, jest większe ryzyko z uszczelką niż w 2.0, ale z drugiej strony dobrze rekompensuje to dodatkowe stado koników.
Automat też jest OK. Wprawdzie archaiczny, ale za to solidny. Upalać na śniegu można nim z powodzeniem.
Jednak autostrada to nie jest środowisko dla takiego Forestera. Bardzo głośny i okropnie paliwożerny przy wyższych prędkościach.
Jeśli chodzi Ci o fan i nie boisz się nietypowych rozwiązań, to zastanów się na przykład nad tym:
http://forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.php?f=21&t=14602
Ja bym chętnie kupił tą Imprezę.
(fotele bardzo wygodne)
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
To akurat chyba bardzo słaby pomysł. Wielki ciężki silnik przed przednią osią w niedużym aucie, to musi się bardzo kiepsko prowadzić.Лукашэнка pisze:to zastanów się na przykład nad tym:
http://forum-subaru.pl/bb3/viewtopic.php?f=21&t=14602
Zresztą moc też mizerna w porównaniu z tym, co samym programem można zrobić z 2,0T. Taka sztuka dla sztuki.
Re: Auto dla dziada
Jarmaj,
pewnie masz rację, no ale za to jaka kultura pracy H6. Mam na myśle te kilkusetkilometrowe przejazdy autostradą, które wykonuje Gregski.
Mimo zastrzeżeń, gdybym miał okazję, to chętnie bym się tym wynalazkiem przejechał. Z wielkiej ciekawości.
pewnie masz rację, no ale za to jaka kultura pracy H6. Mam na myśle te kilkusetkilometrowe przejazdy autostradą, które wykonuje Gregski.
Mimo zastrzeżeń, gdybym miał okazję, to chętnie bym się tym wynalazkiem przejechał. Z wielkiej ciekawości.