Przyjrzałem się wczoraj nowej c-klasie, aż krzyczy "już nie mogę"
Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
No to nic jak czekać na Levorqa, kombi, leniwiec, 400 niutków.
Przyjrzałem się wczoraj nowej c-klasie, aż krzyczy "już nie mogę"
.
Przyjrzałem się wczoraj nowej c-klasie, aż krzyczy "już nie mogę"
Walcz z globalnym ocipieniem - zjedz ekologa.
Re: Auto dla dziada
Arno, co brałeś wczoraj, czy dzisiejszego ranka?
esilon, żebyś wiedział, że niektórych ten tekst, zwłaszcza na etapie
esilon, żebyś wiedział, że niektórych ten tekst, zwłaszcza na etapie
Później to już doczytałeś...Arno pisze: Widzsz kolego piękną pannę, cycki, nogi, dupa, w oczach owe kurwiki, usta ala Kisio, rusza się jak wąż - jedno spojrzenie i już wyobrażasz sobie, co tam by się działo… Trzy sekundy i się zakochałeś.
-
lukass
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: Wawa
- Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
- Polubił: 8 razy
- Polubione posty: 159 razy
Re: Auto dla dziada
No tak czytam ten wywód Arno i dumam że jednak jest na to rozwiazanie - trzeba iść do burdelu tfu miałem na mysli wypozyczalnię aut 
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
Re: Auto dla dziada
zawsze można poprosić lekarza aby wypisał receptę na STi, będzie łatwiej się zdecydować 
osobiście polecam jednak jakieś coupe, chrzanić auto dla psa,
osobiście polecam jednak jakieś coupe, chrzanić auto dla psa,
-
lukass
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: Wawa
- Auto: To dziwne, ale mam Subaru, nawet dwa
- Polubił: 8 razy
- Polubione posty: 159 razy
Re: Auto dla dziada
Patrząc na podejście FHI do innych rynków niż JDM to może sie okazać ze to będzie raczej "wieczny odpoczynek racz im dac Panie"leon pisze: No to nic jak czekać na Levorqa, kombi, leniwiec, 400 niutków.
był WRX powered by Jako & PB98 i STi MY'05 EU DCCD
Re: Auto dla dziada
Arno wolność i swoboda Ci służą - oby tak dalej 
"Pamiętaj, że wartość ma nie to, co ty mówisz, ale to jak się to odbija w mózgu słuchającego" J.Piłsudski
Re: Auto dla dziada
To jest raczej pewne , w Japan jest tyle fajnych wersji subaryn ,że głowa mała .lukass pisze: Patrząc na podejście FHI do innych rynków niż JDM to może sie okazać ze to będzie raczej "wieczny odpoczynek racz im dac Panie"
A reszta świata ma jakieś ochłapy .
Nawet od 2013 na tamtym rynku sprzedają imprezę hybrydową , która do orgazmu by doprowadziła ekooszołomów w EU
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
leonie, dyszla to ja czniam.
No powiedzmy Forester XT - ale to straszliwa nuda, taki pojazd. Muszę wypróbować, żeby nie mówić o książkach, których nie czytałem.
No i w kwestii ja już nie mogę. Nie zgodzę się z kolegą, jeśli poaptrzeć na C i trójkę, to C wygląda tak samo bojowo. Kolega nie potrafi obiektywnie spojrzeć na markę dawniej utożsamianą z kapeluchami i dziadostwem. Dziś proszę pamiętać, że pieniądze są u młodszych ludzi, i wizerunek musiał się zmienić.
No powiedzmy Forester XT - ale to straszliwa nuda, taki pojazd. Muszę wypróbować, żeby nie mówić o książkach, których nie czytałem.
No i w kwestii ja już nie mogę. Nie zgodzę się z kolegą, jeśli poaptrzeć na C i trójkę, to C wygląda tak samo bojowo. Kolega nie potrafi obiektywnie spojrzeć na markę dawniej utożsamianą z kapeluchami i dziadostwem. Dziś proszę pamiętać, że pieniądze są u młodszych ludzi, i wizerunek musiał się zmienić.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- Rommel
- 4 gwiazdki
- Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
- Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
Arno, swoją depresją sprawiłes ze mój dzień był piękniejszy :D
BTW Tata cie każe pozdrowić, ma podobne dylematy :D
BTW Tata cie każe pozdrowić, ma podobne dylematy :D
"Non homo sed vero mentula magna minax."
Re: Auto dla dziada
Arno pisze: leonie, dyszla to ja czniam.
Nigdy bym nie proponował. 2.0DIT, czyli to samo co w WRX, chyba że na EU tylko 1.6 będzie.
Ostatnio nowym Stijajem jechałem, jako pasażer wprawdzie, ale dość długo. W porównaniu do starej Imprezy ... to nie ma porównania, może to jeszcze nie jak w C-klasie, ale widać duży postęp.
Średnia wychodziła 13,2, więc mniej niż 14
Walcz z globalnym ocipieniem - zjedz ekologa.
Re: Auto dla dziada
mercedes, sti, gti - oto dylematy bezrobotnego
leonie, w Norwegii starym STI, z córką zrobiliśmy 6000km. jaka tam prędkość wiesz. spalanie 10.
Ten nowy może jest oszczędniejszy, zakłądam głupawo. no ale 80 do Krakowa jechać nie będę. Ciekawe jak to cheleje przy płynnej jexdzi na szosie około 130/150
leonie, w Norwegii starym STI, z córką zrobiliśmy 6000km. jaka tam prędkość wiesz. spalanie 10.
Ten nowy może jest oszczędniejszy, zakłądam głupawo. no ale 80 do Krakowa jechać nie będę. Ciekawe jak to cheleje przy płynnej jexdzi na szosie około 130/150
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Pierwszej wodyesilon pisze:Poemat depresyjny
Arno mógłby być polskim Clarksonem. Gdyby chciał.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
świetnie się czyta ten poematBilex pisze:Pierwszej wodyesilon pisze:Poemat depresyjny![]()
Arno mógłby być polskim Clarksonem. Gdyby chciał.
"Nim cokolwiek napiszesz, pomyśl o swojej matce. Czy byłaby dumna?"
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
Ja tam się raczej znam na śrubkach, nie na poematach, ale coś mi świta, że twór typu poemat prozą istnieje.
O ło, coś takiego: http://portalwiedzy.onet.pl/93415,,,,po ... haslo.html
O ło, coś takiego: http://portalwiedzy.onet.pl/93415,,,,po ... haslo.html
Re: Auto dla dziada
Panowie, musimy tu zastosować licenjcę poetikię - czyly poecie wolno wszysko.
Jak to pisał jeden prawdziwy poeta: Poeta, ale nie ta.
Jutro jadę do miasta poetyckiego, znaczy się krakowa, gdzie się wymądrzam, ale też jakiś teatr jutro mam do zaliczenia.
Jak to pisał jeden prawdziwy poeta: Poeta, ale nie ta.
Jutro jadę do miasta poetyckiego, znaczy się krakowa, gdzie się wymądrzam, ale też jakiś teatr jutro mam do zaliczenia.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Auto dla dziada
Stosujemy, zapomnielismy.
A co do spalania autostradowego to stary XT w automacie dla dziada(+1,5l) przy 150/160 nie chleje wiecej niz 12,5l i to nie wyswietlaczowego lytra, tylko realnego, pustobakowego ;) przy dziadowskich przebiegach w pelni akceptowalne.
A co do spalania autostradowego to stary XT w automacie dla dziada(+1,5l) przy 150/160 nie chleje wiecej niz 12,5l i to nie wyswietlaczowego lytra, tylko realnego, pustobakowego ;) przy dziadowskich przebiegach w pelni akceptowalne.
Re: Auto dla dziada
Arno pisze: jakiś teatr jutro mam do zaliczenia.
Cały ? Szacun.
Walcz z globalnym ocipieniem - zjedz ekologa.
- Rommel
- 4 gwiazdki
- Lokalizacja: Uxbridge/Rzeszów
- Auto: Outback 2006 2,5 , byl Forester 2010 2,5X
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
2,5 X 4eat 2010 pali mi 13-14 litrów gdzieś gazu przy 140 ;)
"Non homo sed vero mentula magna minax."
Re: Auto dla dziada
Autem dla dziada, Mercedesem, do Krakowa dziś, średnia 100km/h spalanie 7.2.
Cicho i wygodnie. To są pewne zalety.
Ciekawe czy DSTIajem byłoby o wiele mniej wygodnie. Głośniej pewnie… No i pewnie spalanko by było z 12/14… sądzę. Bo jazda spokojna bardzo.
Cicho i wygodnie. To są pewne zalety.
Ciekawe czy DSTIajem byłoby o wiele mniej wygodnie. Głośniej pewnie… No i pewnie spalanko by było z 12/14… sądzę. Bo jazda spokojna bardzo.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Arno, sentyment sentymentem, ale nie rozumiem, dlaczego jeżdżąc obecnie samochodem niewątpliwie współczesnym, jak ta nowa C-Klasa, nadal zdajesz się brać pod uwagę samochód, mimo pewnych modyfikacji, jednak technicznie pochodzący z innej epoki.
Jakie zalety aktualnego modelu Sti możesz wskazać, biorąc pod uwagę sposób w jaki wykorzystujesz samochód? Jesteś przywiązany do napędu na wszystkie koła? To może obecnie zaoferować nie tylko Mercedes czy BMW, ale choćby Skoda Octavia czy nowy Ford Mondeo.
Silnik benzynowy o mocy ok. 300 KM? Ale po co? A jeśli naprawdę miałbyś robić z takiej mocy użytek, to tu również jest na rynku wybór. Podobne osiągi, przy lepszym komforcie i ekonomii.
Czyli co, sportowy wizerunek? Tu zgoda. Sti na pewno tak się kojarzy statystycznemu Kowalskiemu. I jeśli masz mieć z tego fun, to nie ma co ciągle rozpamiętywać tego spalania. Nie palisz papierosów, to pozwól niech należną fiskusowi akcyzę spali Twój samochód.

Jakie zalety aktualnego modelu Sti możesz wskazać, biorąc pod uwagę sposób w jaki wykorzystujesz samochód? Jesteś przywiązany do napędu na wszystkie koła? To może obecnie zaoferować nie tylko Mercedes czy BMW, ale choćby Skoda Octavia czy nowy Ford Mondeo.
Silnik benzynowy o mocy ok. 300 KM? Ale po co? A jeśli naprawdę miałbyś robić z takiej mocy użytek, to tu również jest na rynku wybór. Podobne osiągi, przy lepszym komforcie i ekonomii.
Czyli co, sportowy wizerunek? Tu zgoda. Sti na pewno tak się kojarzy statystycznemu Kowalskiemu. I jeśli masz mieć z tego fun, to nie ma co ciągle rozpamiętywać tego spalania. Nie palisz papierosów, to pozwól niech należną fiskusowi akcyzę spali Twój samochód.
Re: Auto dla dziada
Bo lubię zapierdalaćЛукашэнка pisze: Silnik benzynowy o mocy ok. 300 KM? Ale po co?
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
Nie wątpię.Piter 35 pisze:Bo lubię zapierdalać
Ale przecież nie Ciebie pytałem.
Re: Auto dla dziada
Drogi Sercu Memu Łukaszenko,
Tak, twoje pytania i tezy są zasadne.
Odpowiedź Pitera ma również element interesujący.
Ale powstaje bardzo ciekawe pytanie: które samochody mające 4x4 naprawdę mają 4x4.
Mercedes twierdzi, że 4matic to stały napęd przy każdej prędkości. BMW to samo mówi o Xdrive. Ale nawet w Audi S3 napęd jest dołączany. Zakłądam, że w Fordzie, tak jak w Passacie też jest dołączany.
Niby nic. A jednak.
Czy 4x4 jest niezbędny? Nie. A czy może uratować życie? Może. Przy decyzjach samochodowych często zapominamy o tym czy owym. Wtedy przydaje się komentarz kolegi, który wylewa wiadro zimnej wody na łeb.
Jeśli bym podróżował po drogach jednojezdniowych, to owe 300 km bardzo bym doceniał. Tocząc się 120/140/150 do Krakowa niekoniecznie, chociaż może miałbym inną minę jakby był śńieg i masa kałuż głębokich.
No i pozostaje jeszcze jednak kwestia.
Mój stary jak 20 lat temu wracał z Norwegii po 9 latach kupował auto. Rozpatrywał Defendera, kupił Tranzyta, ale wszyscy mu tam mówili: bierz Subaru, bo jest trwalsze i lepsze. ( drogie było, nie kupił).
Czy dzisiejsze Subaru są trwalsze niż inne marki?
Tak, twoje pytania i tezy są zasadne.
Odpowiedź Pitera ma również element interesujący.
Ale powstaje bardzo ciekawe pytanie: które samochody mające 4x4 naprawdę mają 4x4.
Mercedes twierdzi, że 4matic to stały napęd przy każdej prędkości. BMW to samo mówi o Xdrive. Ale nawet w Audi S3 napęd jest dołączany. Zakłądam, że w Fordzie, tak jak w Passacie też jest dołączany.
Niby nic. A jednak.
Czy 4x4 jest niezbędny? Nie. A czy może uratować życie? Może. Przy decyzjach samochodowych często zapominamy o tym czy owym. Wtedy przydaje się komentarz kolegi, który wylewa wiadro zimnej wody na łeb.
Jeśli bym podróżował po drogach jednojezdniowych, to owe 300 km bardzo bym doceniał. Tocząc się 120/140/150 do Krakowa niekoniecznie, chociaż może miałbym inną minę jakby był śńieg i masa kałuż głębokich.
No i pozostaje jeszcze jednak kwestia.
Mój stary jak 20 lat temu wracał z Norwegii po 9 latach kupował auto. Rozpatrywał Defendera, kupił Tranzyta, ale wszyscy mu tam mówili: bierz Subaru, bo jest trwalsze i lepsze. ( drogie było, nie kupił).
Czy dzisiejsze Subaru są trwalsze niż inne marki?
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.