Auto dla dziada

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 15:33

Chloru pisze:Bilex, producentowi kamery czy kasku? No i skąd wiesz, że nie wytoczyła?
w McDonaldzie informują pisemnie że gorąca herbata jest gorąca , podobno w związku z przegranym jakimś procesem o poparzenie,
strach cokolwiek wyprodukować

w instrukcji mojego auta jest napisane że trace gwarancje gdy będę brał udział w zawodach sportowych, zawody sporotowe rozumiane są jako jazda z pomiarem czasu,
czyli u Ala mogę jeździć byle bez stopera :wall:



Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 16:06

Chloru pisze:Bilex, producentowi kamery czy kasku? No i skąd wiesz, że nie wytoczyła?
Producentowi kamery albo uchwytu - a może to ta sama firma?
Pytanie było podchwytliwe - bo fakt, ze się o tym nie mówi może świadczyć o dawno już podpisanej ugodzie...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 251 razy
Polubione posty: 355 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 17:57

esilon pisze: czyli u Ala mogę jeździć byle bez stopera
A nie masz pakietu chrono do pomiaru czasu na pokładzie?
:-)

damaz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: z Damaziowa
Polubił: 0
Polubione posty: 97 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 18:03

jarmaj pisze: Ale czy w związku z tym powinniśmy wprowadzić kolejny nakaz/zakaz/przymus/zamordyzm? :razz:
ależ ja doskonale rozumiem Twój punkt widzenia. i nawet z nim się prawie zgadzam. prawie.

bo jeśli ktoś w pustych górach sobie zeskakuje z tych pionowych klifów mając na sobie narty, kijki i nic więcej - to mam to w nosie. jeśli ktoś zakłada kombinezon wiewiórki i rzuca się w przepaść - aleszproszsz. na zdrowie (jakkolwiek to brzmi). tylko to są wszystko sytuacje, w których w razie fakapu konsekwencje ponosi zainteresowany i tylko zainteresowany (jeśli potem nie leczy się "państwowo").
niestety, w tzw. ruchu drogowym bardzo często (zbyt często) oprócz tegoż zainteresowanego mocno cierpią postronni. i to już nie jest fajne i - według mnie - to jest ten moment, w którym regulacje/zamordyzm zaczyna mieć sens.

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 18:31

Ciekawe jaka jest śmiertelność na drogach w Kairze i Teheranie, gdzie zdaje się większy ma pierwszeństwo... i działa tam chyba tylko kilka praw zwyczajowych...
Przy stosunkowo małym ruchu w Warszawie w latach 60tych były dość tragiczne wypadki, albowiem kierowcy zakładali, że nic przecież nie jedzie.
W zasadzie auto było na ogół samo na drodze. Jeszcze 20 lat temu, kiedy budowaliśmy dom pod miastem, zawsze niezależnie od pory dnia, byliśĶy sami na szosie. A dziś niezależnie od pory - noc cz dzień - jest tłok...
Pytanie, czy w takich warunkach jakie panują u nas, czy w Teheranie lub w Moskwie systemy szalone mają sens.
Wiem na pewno, że mnie raz ESP uratowało.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 22:03

Mnie system ostrzegania przed kolizją uratował już kilka razy... :whistle:
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 22:04

Tzn? Przestales uwazac?

Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 22:18

Trochę tak. Właśnie się zastanawiałem z czego to wynika. Czy podświadomie wiem, że zostanę ostrzeżony czy coraz więcej uwagi zajmują telefony? Cholera wie.
Oczywiście mowa o sytuacjach typu korek albo wolna jazda w mieście.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 251 razy
Polubione posty: 355 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 22:34

Telefon to zguba w aucie.... :wall:

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 22:46

w lapie czy z zestawem?

So What!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: Giulia V Q4
Polubił: 313 razy
Polubione posty: 60 razy

Post 5 lis 2014, o 23:09

W obu przypadkach dekoncentruje

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 23:16

Bilex pisze:Trochę tak. Właśnie się zastanawiałem z czego to wynika. Czy podświadomie wiem, że zostanę ostrzeżony czy coraz więcej uwagi zajmują telefony? Cholera wie.
Oczywiście mowa o sytuacjach typu korek albo wolna jazda w mieście.
No jednak czytanie smsów i maili podczas jazdy nie jest dobrą oznaką.
Oczywiście, co innego kiedy ktoś z nas jadąc czyta SMSa patrząc w dół w okolice deski rozdzielczej, to jest OK, ale jak widzimy jakąś kretynkę w terenowce czy w 500 która czyta smsa i ją wozi po pasach, to się denerwujemy...
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

Bilex
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WuWuA
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 299 razy

Re: Auto dla dziada

Post 5 lis 2014, o 23:39

W sumie, jak tak teraz przeanalizowałem, to nie zdarzyła mi się nigdy taka sytuacja z telefonem (oprócz tego przypadku kiedy radiowóz próbował zwrócić moją uwagę sygnałami dźwiękowymi w korku na Żwirki chyba przez dobre 5 minut, bo akurat słuchałem głośno muzyki i czytałem maile... :oops: ).
To raczej są akcje typu zagapienie na coś...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 251 razy
Polubione posty: 355 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 08:22

Dekoncentruje!
Nawet rozmowa telefoniczna.
Dwa razy przejechałem zjazdy na autostradzie, raz trąciłem ruszając spod świateł pojazd przede mną, który przyhamował, gdyż spóźniony pieszy biegł do tramwaju.
W tym momencie zadzwonił telefon, odwróciłem wzrok, aby rozpiąc kieszeń w kurtce i bach.

Samo życie.

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 08:32

Musi być gośno-mówiący zestaw. Nawet w starym Foresterze założyłem radio z BT.
To też dekoncentruje, ale nie aż tak...
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 12:19

FUX pisze:
esilon pisze: czyli u Ala mogę jeździć byle bez stopera
A nie masz pakietu chrono do pomiaru czasu na pokładzie?
:-)
nie ma, wtedy nie dawaliby gwarancji :giggle:

citan
5 gwiazdek
Lokalizacja: Bełchatów
Auto: japońskie
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 14 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 13:59

W przyszłym roku ma się pojawić nowy Type R. Jak dla mnie wygląda pięknie.
http://www.autoevolution.com/news/honda ... 77949.html
http://www.honda.pl/cars/new/coming-soo ... -side.html

So What!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Kraków
Auto: Giulia V Q4
Polubił: 313 razy
Polubione posty: 60 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:06

citan, ciekawe, czy wpakują tam belkę skrętną :->

FUX pisze: Kiedys sobie wsadziłem GPSa za pazuchę i się zdziwiłem, jaki max. miałem, a wrażenie było, że wolno.
Wyszło koło 70 km/h na jednym odcinku.

Żeby nie być gołosłownym ;-)
Załączniki
Screenshot_2014-11-06-13-08-21.jpg

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:20

citan, fwd...
bardzo azjatycki design

gregski
6 gwiazdek
Lokalizacja: inąd
Auto: Mammut
Polubił: 0
Polubione posty: 5 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:20

citan, fwd...

citan
5 gwiazdek
Lokalizacja: Bełchatów
Auto: japońskie
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 14 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:27

gregski, a jest jakiś specjalny wybór? Nie ma WRXa (ba, nawet zwykłej Imprezy nie ma), A45 to inna półka cenowa, Golf... no chyba, że ktoś lubi. A BRZ to jednak trochę inne auto.

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:29

citan pisze: jest jakiś specjalny wybór
:arrow: http://www.topgear.com.pl/nowy-seat-leo ... jecia,3267

46 razy ładniejszy od hondy ;-)

jarmaj
6 gwiazdek
Lokalizacja: Gliwice
Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
Polubił: 89 razy
Polubione posty: 443 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:37

Eeeee tam. W wyglądzie tego Seata jest tyle dynamiki, co w rosnącej trawie, a agresji jak w misiu koala. :razz:


Ten koncepcyjny Civic typ R wygląda arcy genialnie! Jeżeli produkcyjny będzie taki sam, to kto wie czy kiedyś jednak z ośką się nie przeproszę. :-)
Ostatnio zmieniony 6 lis 2014, o 14:41 przez jarmaj, łącznie zmieniany 1 raz.

citan
5 gwiazdek
Lokalizacja: Bełchatów
Auto: japońskie
Polubił: 41 razy
Polubione posty: 14 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:41

esilon, jak nie zwracałem uwagi na żadną przednionapędówkę prócz A 45 (taka prawie przednionapędówka), to ta Honda zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W końcu ktoś poszedł krok dalej i zrobił prawdziwego samuraja. Ciekawe, czy to ma jakiś dyfer z przodu.

jarmaj, wszystko wskazuje, że tak będzie właśnie wyglądał (fotki z testów, itp.). Ciekawe ile będzie kosztował. Spalanie ~6l/100km. :giggle:

esilon
6 gwiazdek
Auto: mat
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 4 razy

Re: Auto dla dziada

Post 6 lis 2014, o 14:41

jarmaj pisze: Jeżeli produkcyjny będzie taki sam
taaa, na pewno w serii zamontują wszystkie plastiki zmiejszające prześwit do 9cm :giggle:

a bez nich zwykły japoński brzydal :->

a kiedyś civic-i bardzo mi się podobały

ODPOWIEDZ