Ciekawe ile uszczelek wymienionychgregski pisze:Zrobil sie z tego watku klub posiadaczy aut w leasingu widze.. To ja zapodam cos bardziej przyziemnego:
Forek xt 2,5 z ladnym przebiegiem.. Da sie? :)
Auto dla dziada
- dzixd
- Moderator działu
- Lokalizacja: Dziki Zachód
- Auto: Legacy IV "prawie spec b h6", legacy II 2.2, 2xLegacy III 2.5 MY99, Impuls - Legacy IV H6 5EAT LPG
- Polubił: 9 razy
- Polubione posty: 307 razy
Re: Auto dla dziada
Jeździć nie umiem, ale się staram 
Naprawiać też nie umiem, ale się staram.
Naprawiać też nie umiem, ale się staram.

Re: Auto dla dziada
widzę, że wątek dryfuje w dziwnym kierunku, więc go zawrócęgregski pisze:Zrobil sie z tego watku klub posiadaczy aut w leasingu widze.. To ja zapodam cos bardziej przyziemnego:
Forek xt 2,5 z ladnym przebiegiem.. Da sie? :)
Ładny przebieg?
152 mile w ciągu 11 lat.
To jest przebieg godny prawdziwego dziada!
A auto?
- Porsche Carrera GT
wystawione na aukcji:
https://www.mecum.com/lots/CA0816-24450 ... arrera-gt/
W sam raz dla dziada, gdy już kredyt frankowy dawno spłaci, a ZUS mu godną emeryturkę naliczy
Re: Auto dla dziada
czy leasing który się samemu z własnej kasy opłaca, też się liczy, choć się nie opłaca/opłaca?gregski pisze:Zrobil sie z tego watku klub posiadaczy aut w leasingu widze.. To ja zapodam cos bardziej przyziemnego:
Forek xt 2,5 z ladnym przebiegiem.. Da sie? :)
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Z tym zakupem jest podstawowy problem:gregski pisze:Лукашэнка, ty sie lepiej pochwal, co zonie po forku kupiles..
żona chce nadal jeździć tym forkiem
Re: Auto dla dziada
bo to dobre auto jest. sam sie zastanawiam, czy znow na zime nie kupic, ale tym razem mam ochote na cos z duzymi uchwytami na kubki
ale jak ma znow byc zima bez sniegu, to przelatam zime do roboty na skucie/rowerze, a w podroze bede bral auta z wypozyczalni. zmienily sie wreszcie limity i mozna lepszymi furami do PL wjezdzac.
ale jak ma znow byc zima bez sniegu, to przelatam zime do roboty na skucie/rowerze, a w podroze bede bral auta z wypozyczalni. zmienily sie wreszcie limity i mozna lepszymi furami do PL wjezdzac.
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Auto dla dziada
gregski pisze: zmienily sie wreszcie limity i mozna lepszymi furami do PL wjezdzac.
zaintrygowało mnie to zdanie, jakie limity?
Re: Auto dla dziada
uroda powiedzialbym.......dyskusyjna ale wyposażenie imponujące, za wszystkie podobne dodatki w markach "premium" trzeba zapłacić tyle ile za całego Tivoli z dwustrefowa klimą:-)gregski pisze: no piekne!
Re: Auto dla dziada
do niedawna nie mozna bylo wjechac autem pow. audi a4 na teren PL, CZ, SK i kilku innych krajow. jakas pozostalosc z dawnych lat, ubezpieczalnie nie pozwalaly.
dochodzilo do kuriozalnych sytuacji, gdzie gdy w berlinie oddawalem auto wypozyczone w krakowie, pani w okienku sie dziwila, ze tam w PL maja takie auta, a im stad nie wolno takich wypozyczac do PL.
teraz ponoc poluzowali, nie wiem czy zupelnie, ale ponoc jest lepiej.
dochodzilo do kuriozalnych sytuacji, gdzie gdy w berlinie oddawalem auto wypozyczone w krakowie, pani w okienku sie dziwila, ze tam w PL maja takie auta, a im stad nie wolno takich wypozyczac do PL.
teraz ponoc poluzowali, nie wiem czy zupelnie, ale ponoc jest lepiej.
Re: Auto dla dziada
Przecież wiadomo ,że w Pl to biegają białe niedźwiedzie po ulicach i mogą zniszczyć te piękne wytwory niemieckiej myśli motoryzacyjnej 
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
Piter 35 pisze: białe niedźwiedzie po ulicach i mogą zniszczyć te piękne wytwory niemieckiej myśli motoryzacyjnej
białe renaulty clio
Re: Auto dla dziada
Te to akurat tylko Ciebie Kochają 
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
Ostatnio jako fajny mały ,zgrabny dupowóz , którym można by pomykać po mieście i w trasie to spodobał się mojej Kochanej ( i mi też ) mercedes A - W176 .
Gla jak wspominał Wis , fajny ale trochę drogi a znowu BMW 1 nowe tak średnio przemawia ( no może M135 ale to już drogie jak diabli ) .
I co tu kupić Panie za jakiś czas

Gla jak wspominał Wis , fajny ale trochę drogi a znowu BMW 1 nowe tak średnio przemawia ( no może M135 ale to już drogie jak diabli ) .
I co tu kupić Panie za jakiś czas
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
- Alan, Alan, Alan!
- 6 gwiazdek
- Auto: WiśniaNieWiśnia
- Polubił: 130 razy
- Polubione posty: 365 razy
Re: Auto dla dziada
tak, z 1939. Moglibyśmy ciężki sprzęt na niemieckich blachach odruchowo odstrzelić.gregski pisze: do niedawna nie mozna bylo wjechac autem pow. audi a4 na teren PL, CZ, SK i kilku innych krajow. jakas pozostalosc z dawnych lat, ubezpieczalnie nie pozwalaly.
Re: Auto dla dziada
m2Piter 35 pisze:Ostatnio jako fajny mały ,zgrabny dupowóz , którym można by pomykać po mieście i w trasie to spodobał się mojej Kochanej ( i mi też ) mercedes A - W176 .
Gla jak wspominał Wis , fajny ale trochę drogi a znowu BMW 1 nowe tak średnio przemawia ( no może M135 ale to już drogie jak diabli ) .
I co tu kupić Panie za jakiś czas![]()
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Auto dla dziada
Dziwisz się? A co się dzieje na Białorusi czy Ukrainie patrząc z naszego centrum świata? Pojechałbyś tam bez zastanowienia swoim pięknym STi?Piter 35 pisze:Przecież wiadomo ,że w Pl to biegają białe niedźwiedzie po ulicach i mogą zniszczyć te piękne wytwory niemieckiej myśli motoryzacyjnej
Re: Auto dla dziada
GLA podniesiony hacz.GLC? Kwestia gustu.
Ilość rozpraszaczy jazdy wqoooo...
Np. taki asystent pasa. Chcesz zobaczyć, czy mozna wyprzedzać, masz pow. 60km/h, a tutaj ci napierdala w głosnikach, bo przerywana przejeżdżasz. No niby mozna wyłączyć, jednakże jak cie zacznie zmęczenie ogarniać, to jak znalazł.
I bądź tu mąąądry.
Na dzisiaj to dobry jest asystent świateł drogowych z disco, mazda nijaka, powinna być sensowna nawigacja ala garmin zewnętrzny 276C bez durnego gadania panienki, wystarczy komunikat dźwiękowy i zachowanie wizualizacji pasa ruchu, sensownie działający czujnik deszczu. Z innymi pierdołami nie miałem do czynienia.
Tempomat mazdy z utrzymaniem bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta irytuje. Działa inaczej, niż ja bym osobiście decydował.
Technika idzie swoim torem rozwoju. Nie wiem, jak w rzeczonych mietkach Arno, Fido, etc.
Ilość rozpraszaczy jazdy wqoooo...
Np. taki asystent pasa. Chcesz zobaczyć, czy mozna wyprzedzać, masz pow. 60km/h, a tutaj ci napierdala w głosnikach, bo przerywana przejeżdżasz. No niby mozna wyłączyć, jednakże jak cie zacznie zmęczenie ogarniać, to jak znalazł.
I bądź tu mąąądry.
Na dzisiaj to dobry jest asystent świateł drogowych z disco, mazda nijaka, powinna być sensowna nawigacja ala garmin zewnętrzny 276C bez durnego gadania panienki, wystarczy komunikat dźwiękowy i zachowanie wizualizacji pasa ruchu, sensownie działający czujnik deszczu. Z innymi pierdołami nie miałem do czynienia.
Tempomat mazdy z utrzymaniem bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta irytuje. Działa inaczej, niż ja bym osobiście decydował.
Technika idzie swoim torem rozwoju. Nie wiem, jak w rzeczonych mietkach Arno, Fido, etc.
Re: Auto dla dziada
FUX, jak ja się przymierzam do składania teoretycznego samochodu, to żadnych asystentów pasa ruchu, trzymania odległości w tempomacie itepe nie wkładam - i mnie to nie denerwuje. Owe jak piszesz"rozpraszacze" wkurwiają, jeśli je sobie zafundujesz. Metoda minimalistyczna jednak jest lepsza.FUX pisze:GLA podniesiony hacz.GLC? Kwestia gustu.
Ilość rozpraszaczy jazdy wqoooo...
Np. taki asystent pasa. Chcesz zobaczyć, czy mozna wyprzedzać, masz pow. 60km/h, a tutaj ci napierdala w głosnikach, bo przerywana przejeżdżasz. No niby mozna wyłączyć, jednakże jak cie zacznie zmęczenie ogarniać, to jak znalazł.
I bądź tu mąąądry.
Na dzisiaj to dobry jest asystent świateł drogowych z disco, mazda nijaka, powinna być sensowna nawigacja ala garmin zewnętrzny 276C bez durnego gadania panienki, wystarczy komunikat dźwiękowy i zachowanie wizualizacji pasa ruchu, sensownie działający czujnik deszczu. Z innymi pierdołami nie miałem do czynienia.
Tempomat mazdy z utrzymaniem bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta irytuje. Działa inaczej, niż ja bym osobiście decydował.
Technika idzie swoim torem rozwoju. Nie wiem, jak w rzeczonych mietkach Arno, Fido, etc.
Ja nie narzekam, gdyż nie mam. Mam za to ichni COMMAND z nawigacją i jestem bardzo zadowolony - nie wiem, jak działa Garmin w Mercu, bo cenę ma rozsądną - NAWIGACJA DOBRA.
COMMAND nie ma systemu polskiego, więc trzeba się porozumiewać z telefonem itepe po ang, bardzo wygodnie jak trzeba zadzwonić do pani Rzępliśkiej.... lub Chrzaszcz-Pierdzikowskiej - bo serio trzeba się mocno zastanawiać jak mówić te nazwiska.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
- So What!
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Kraków
- Auto: Giulia V Q4
- Polubił: 313 razy
- Polubione posty: 60 razy
Arno, a jak w praktyce działa sterowanie głosowe w Mercu? W programach motoryzacyjnych zwykle śmiali się z takich wynalazków, że nie działają. Ale może coś się zmieniło? Może nastąpił przełom i jest to gadżet działający?
Tak przy okazji przerażające w tej dyskusji jest to, że rozmawiamy o dodatkach, gadżetach, ich przydatności, a nie o tym, jak dane auto jeździ. Czy i jaki mamy jeszcze wpływ na to, co się z nim dzieje w czasie jazdy. Inny słowy o frajdzie z jazdy
Tak przy okazji przerażające w tej dyskusji jest to, że rozmawiamy o dodatkach, gadżetach, ich przydatności, a nie o tym, jak dane auto jeździ. Czy i jaki mamy jeszcze wpływ na to, co się z nim dzieje w czasie jazdy. Inny słowy o frajdzie z jazdy
