No to cyk, update po dwóch latach...

Lakier zrobiony, silnik pouszczelniany w stanie bardzo dobrym, KW już dawno założone, karbonowe kubełki też...
Taka oto jesieniara pełną gebą:
No to cyk, update po dwóch latach...
Rynek się zapchał 911, starymi Mustangami. Jest w cholerę ogłoszeń sprzedaży tych samochodów. Za chwilę to samo będzie z Corvetami c3, c4, bo niemieckie serwisy zaprognozowały, że będą drożeć i nagle jest pełno ogłoszeń o sprzedaży. Prawdopodobnie będzie tak jak z moją 500. Też było ssanie bo drożeją, rynek zareagował i teraz tanieją. Oczywiście teraz to jest spekulacja, w dłuższej perspektywie te auta raczej nie będą tanieć. Takie tam rozważania żółtodzioba
To ile to kosztuje? Ostatnio mnie Chloru na chałupę namawiał, to może za jednym zamachem coś do garażu wezmę?
Wlasnie... wtedy takie Purosangue nie kłuje w oczy ;)