Po lifcie wyświetlacz jest większy, ale nadal nie poraża jakością, choć jest trochę lepiej. Na moje wymagania jest ok.
Auto dla dziada
- danikl
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: niby mazowsze, ale mentalnie podlasie
- Auto: Muł, truposz i czerwone włoskie półwytrawne
- Polubił: 112 razy
- Polubione posty: 176 razy
Auto dla dziada
- Użytkownicy, którzy polubili ten post :
- Chloru (31 mar 2026, o 12:29)
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 278 razy
- Polubione posty: 548 razy
Auto dla dziada
FUX, trzymam kciuki i doceniam coming out. ;)
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
- piotruś
- 5 gwiazdek
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Auto: Giulietta Veloce / Hyundai I30N Performance / Ioniq 6 / był Forester 2,5XT
- Polubił: 324 razy
- Polubione posty: 207 razy
Auto dla dziada
To jest nasze nowe auto "dla dziada".
Stwierdziłem, że w razie czego będę brał zastrzyki z kwasu hialuronowego, żeby się z niej wygramolić, ale dopóki można nie chcemy żadnych SUV'ów
.
Szybka nie jest (hybryda z Civica), ale prowadzi się wspaniale (zawieszenie i hamulce z TypeR). Świetna pozycja za kierownicą "dupą po ziemi" jak lubimy.
Stwierdziłem, że w razie czego będę brał zastrzyki z kwasu hialuronowego, żeby się z niej wygramolić, ale dopóki można nie chcemy żadnych SUV'ów
Szybka nie jest (hybryda z Civica), ale prowadzi się wspaniale (zawieszenie i hamulce z TypeR). Świetna pozycja za kierownicą "dupą po ziemi" jak lubimy.
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 278 razy
- Polubione posty: 548 razy
Auto dla dziada
SUVy to zło(m). ;) Gratulacje i oby lumbago trzymało się od Was z daleka! ;)
- Użytkownicy, którzy polubili ten post :
- piotruś (10 maja 2026, o 18:27)
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 90 razy
- Polubione posty: 443 razy
Auto dla dziada
piotruś, gratulacje, Preluda w przeszłości też nie była ścigantem, raczej pięknym coupe do sprawnego przemieszczania się. A przynajmniej za wyjątkiem najmocniejszych wersji, które były z reguły sprzedawane jedynie w Japonii.

A to z pewnością pozwoli na bardzo sprawną jazdę
- stach22
- 6 gwiazdek
- Auto: Impreza, Beema i jeszcze Suzuki
- Polubił: 203 razy
- Polubione posty: 489 razy
Auto dla dziada
Jak dla mnie lepiej mieć pięknie wyglądające coupé z niezbyt dobrym 0-100 niż rakietowe acz nudne kombi 
Piotruś gratulacje!!:)
PS. Mam nadzieje, że to nie daily car
PS2. Oprócz kręgosłupa warto też będzie rozejrzeć się za dobrym dentystą
Piotruś gratulacje!!:)
PS. Mam nadzieje, że to nie daily car
PS2. Oprócz kręgosłupa warto też będzie rozejrzeć się za dobrym dentystą
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 278 razy
- Polubione posty: 548 razy
Auto dla dziada
A wybieranie małego SUVa nie oznacza wyboru mniejszego zła a tylko sprawia, że możesz dłużej obserwować to kombi co Ci właśnie odjechało.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post :
- FUX (12 maja 2026, o 15:56)
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 140 razy
- Polubione posty: 208 razy
Auto dla dziada
Zaraz wpierdol. 911 i jemu podobne są idealne jako przeszkody na torze do trenowania jazdy terenowej.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Auto dla dziada
piotruś, ogólnie gratki, bardzo fajne auto
Zdziwiło mnie, jedynie że nie poszli za owczym pędem śrubowania mocy, osiągów i czasów na Ringu...
Wygląda na to, że raczej są konsekwentni:
I gen. SN 1978–1982 ok. 11,0–13,3 s
II gen. AB/BA 1983–1987 ok. 8,4–10,9 s
III gen. BA 1987–1991/92 ok. 7,9–10,4 s
IV gen. BB 1992–1996 ok. 7,1–10,8 s
V gen. BB5–BB9 1996–2001 ok. 6,8–10,8 s
VI gen. e:HEV 2025/2026– 8,2 s
Zdziwiło mnie, jedynie że nie poszli za owczym pędem śrubowania mocy, osiągów i czasów na Ringu...
Wygląda na to, że raczej są konsekwentni:
I gen. SN 1978–1982 ok. 11,0–13,3 s
II gen. AB/BA 1983–1987 ok. 8,4–10,9 s
III gen. BA 1987–1991/92 ok. 7,9–10,4 s
IV gen. BB 1992–1996 ok. 7,1–10,8 s
V gen. BB5–BB9 1996–2001 ok. 6,8–10,8 s
VI gen. e:HEV 2025/2026– 8,2 s
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 278 razy
- Polubione posty: 548 razy
Auto dla dziada
Trzeba tylko pamiętać, że 7s do paki w latach 90 to była rakieta. Widać też trend, auto z generacji na generację było coraz żwawsze. Dopiero ta hybrydowa jest wolniejsza od poprzednika.
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
Auto dla dziada
piotruś, gratuluję, właśnie mam taki samochód (nawet w tym samym kolorze) na testy. Prowadzenie rewelacyjne, ogólnie klimat jazdy coupe (niska pozycja, linia szyb wysoko, przytulnie w środku) jest fajny i miło go sobie przypomnieć. Osiągi moim zdaniem są wystarczające, samochód jest żwawy, super idzie z dołu i reaguje na gaz. Skrzynia bezstopniowa w ogóle nie drażni.
Z wad: bardzo słabe wygłuszenie szumu z opon i bardzo trudne wyłączanie systemu ISA, czyli tego żandarma pikającego jak się przekracza prędkość. Trzeba przeklikiwać się za każdym razem przez menu na ekranie (działa tylko na postoju) i wyłączać całego asystenta znaków. Chyba że ogarnąłeś to jakoś inaczej? W Mercu robię to jednym kliknięciem, a asystent znaków dalej działa, po prostu nic nie pika...
PS Auto naprawdę fajne, ale za 214 900 zł jest też GR Yaris... trudny wybór, ale chyba wziąłbym Toyotę. Co nie zmienia faktu, że gratuluję i doceniam niestandardową decyzję. Dzięki takim na drogach jest ciekawiej.
Z wad: bardzo słabe wygłuszenie szumu z opon i bardzo trudne wyłączanie systemu ISA, czyli tego żandarma pikającego jak się przekracza prędkość. Trzeba przeklikiwać się za każdym razem przez menu na ekranie (działa tylko na postoju) i wyłączać całego asystenta znaków. Chyba że ogarnąłeś to jakoś inaczej? W Mercu robię to jednym kliknięciem, a asystent znaków dalej działa, po prostu nic nie pika...
PS Auto naprawdę fajne, ale za 214 900 zł jest też GR Yaris... trudny wybór, ale chyba wziąłbym Toyotę. Co nie zmienia faktu, że gratuluję i doceniam niestandardową decyzję. Dzięki takim na drogach jest ciekawiej.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post :
- Bilex (13 maja 2026, o 15:33)
Auto dla dziada
Widzę nagonkę na SUVy
Ja też nie przepadam, ale one mają swój sens w zależności gdzie i jak są używane (czyli 90% w Polsce nie ma sensu
). Szwagry mają domek pod lasem i mają 300 metrów do asfaltu i tym asfaltem 5 km do ekspresówki. Ale te 300 metrów do asfaltu to sam piach, a jak popada to głębokie błoto i bez 4x4 z większym prześwitem się nie obejdzie. Mimo że reszta drogi 25 km do pracy jest taka, że można autem sportowym śmigać. Bo w jakieś mity, że pozycja lepsza, że na plecy dobrze itp., to jak nie wierzę. Mój pradziadek do ostatnich dni jeździł "maluchem" (na koniec już tylko po wiosce hehe) i nigdy na plecy nie narzekał.
- Użytkownicy, którzy polubili ten post :
- Chloru (wczoraj, o 10:59)
- stach22
- 6 gwiazdek
- Auto: Impreza, Beema i jeszcze Suzuki
- Polubił: 203 razy
- Polubione posty: 489 razy
Auto dla dziada
Moto, na tym forum to nie jest nagonka, tylko obsesja jednego człowieka
A suvy są nie do przecenienia
A suvy są nie do przecenienia
-
bojar
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: warszawski-zachodni
- Auto: forester 2,5XT,Q5
- Polubił: 88 razy
- Polubione posty: 235 razy
- stach22
- 6 gwiazdek
- Auto: Impreza, Beema i jeszcze Suzuki
- Polubił: 203 razy
- Polubione posty: 489 razy
Auto dla dziada
Ano, podparcie lędźwiowe IMO musi być, znam to z autopsji.
Pamiętam jak jeszcze ponad 20 lat temu dojeżdżałem z domu do gabinetu w W-wie Fokusem (kombi
) i kiedy dojechałem to prawa(chyba) noga była tak zdrętwiała że trzeba było rozchodzić. Miałem nawet epizod szpitalny z kręgosłupem. Od kiedy mam jakiekolwiek podparcie lędźwiowe nie mam(odpukać) problemów. Tak więc dobry fotel z podparciem to dla mnie podstawa. Szczególnie jeśli się sporo jeździ.
Pamiętam jak jeszcze ponad 20 lat temu dojeżdżałem z domu do gabinetu w W-wie Fokusem (kombi
- Chloru
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: DC
- Auto: Było: T5RDESIGNAWDPOLESTARENGINEERED Jest:T8ULTRADARKeAWDPOLESTARENGINEERED
- Polubił: 278 razy
- Polubione posty: 548 razy
Auto dla dziada
I to jestem w stanie zrozumieć. Dorabianie do tego teorii o SUVach to inna para kaloszy. Ale jeszcze 15 lat temu to takie trasy typu 200 km to robiłem w fotelu kubełkowym i szelkach.
"Understeer is a crime" (C) Colin McRae
-
bojar
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: warszawski-zachodni
- Auto: forester 2,5XT,Q5
- Polubił: 88 razy
- Polubione posty: 235 razy
Auto dla dziada
Co było 15 lat temu to się nie liczy. W latach 90 trasę W-wa- Rotterdam Jeździłem raz na dwa tyg sam. W 40 godz. w dwie strony włącznie z załatwieniem spraw i snem w hotelu. Trasę do Hiszpanii jeździliśmy we trzech bez noclegów. Rekord to było 28godz. 3200km. A wtedy w Polsce nie było autostrad. Teraz wystarczy jak pojadę na Mazury 250 km.
- stach22
- 6 gwiazdek
- Auto: Impreza, Beema i jeszcze Suzuki
- Polubił: 203 razy
- Polubione posty: 489 razy
Auto dla dziada
Moja najdłuższa trasa bez przystanku to było Milazzo-Stuttgart, czyli jakieś ponad 1800km, Opel kadett 1,3S(jakoś tak). Przeżyłem bez bólu. No ale to było jakieś 30 lat temu.
Auto dla dziada
Dlatego od jakiegoś czasu jestem fanem V-klasy w dalekich trasach. Czas dojazdu prawie taki sam jak każdym innym autem. Komfort nieporównywalnie lepszy. Zabrać można, co dusza zapragnie, włącznie z wielką klatką dla psa.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...