Przepisy i przypisy

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
ODPOWIEDZ
Piskoor
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Forester S-Turbo 2002 / Outback 2.5 2008 Viessmann Edition By Jako
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Przepisy i przypisy

Post 5 lut 2008, o 15:46

Jest wątek o tym gdzie zacnie kupić...
Ale przyda się zaiste wątek co potem z tym zrobić:

na początek....
dani zupełnie nieeleganckie.... czyli
tzw kapusta piekielska

1,5 kg kapusty kiszonej
1,5 kg ziemniaków
3-4 cebule
3/4 kg boczku wędzonego

gotujemy kapustę / gotujemy ziemniaki
po ugotowaniu ziemniaków rozgniatamy je na kawałki... takie dosyć drobne
dodajemy do ugotowanej odcedzonej kapusty
dodajemy pokrojony i usmazony boczek ( KONIECZNIE z tłuszczem )
dodajemy trochę... kilka łyżek oliwy
i grubo posiekane surowe cebule...
solimy
i mnóstwo grubo zmielonego czarnego pieprzu...

Fantastyczne....

dodatkową zaletą jest to iż posiadacze aut na gaz mają zapewniony zbiornik za darmo


i drugie...
Tajska zupa cytrynowa....

Gotujemy fajny lekki bulionik....
do którego oprócz zwykłych warzyw ( bez selera i pieruszki )
dodajemy
sporo Galanganu ( taki rodzaj imbiru )
kilka łodyg trawy cytrynowej
i dwie trzy wyciśnięte limonki
odcedzamy i zostawiamy sam płyn
do płynu wrzucamy przecięte na 1/4 pieczarki + grzyby shitake
gotujemy aż będą miękkie

dodajemy puszkę lub dwie mleka kokosowego...

a na koniec tuż przed podaniem
wrzucamy
pokrojoną na cieniusieńkie ( 1-2 mm grubości ) paski/ plasterki
pierś z kurczaka tak by momentalnie nam się ugotowała
wrzucamy posiekane jedno lub dwa chili


ja bardzo często marynuję kurczaka jeszcze na dwa sposoby
1/2 w czosnku rozgniecionym z imbirem
1/2 w sosie sojowym

ten z czosnkiem lekko opłukać tak by w zupie nie pływały nam potem jakieś drobinki....


One cappucino per favore - Danke

devlin
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Włochy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 5 lut 2008, o 16:35

Bardzo mię się ten temat podoba - piszcie, piszcie :-)
http://wwojnar.com/

– Это водка? – слабо спросила Маргарита. Кот подпрырнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водку? Это – чистый спирт!

Ywone
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: Sosnowiec
Auto: Justy 1,2 by Keke Rosberg Limited Edition
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 5 lut 2008, o 23:40

Głodna zaczynam się robić :-P

Piskoor
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Forester S-Turbo 2002 / Outback 2.5 2008 Viessmann Edition By Jako
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 6 lut 2008, o 11:06

Wow ale się wątek rozwija.....
Nikt nie pichci ??? :shock:
One cappucino per favore - Danke

barbie
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Jarne City
Auto: Subarbie Impreza WRX & Legaź
Polubił: 18 razy
Polubione posty: 27 razy

Post 6 lut 2008, o 11:23

Piskoor pisze:Wow ale się wątek rozwija.....
Nikt nie pichci ??? :shock:
No jak nie pichci jak pichci. Przepis na pasztet? :evilgrin:

kocur
Awatar użytkownika
0 gwiazdek
Lokalizacja: z dysku twardego
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 6 lut 2008, o 21:12

Duszonki po moimu .

Wiec , zeby przygotowac duszonki to :
po pierwsze ... trza miec grupe zaprzyjaznionych sasiadow , znajomych przy ktorych i w srodowisku ktorych mozna sie bezstresowo zponiewierac sjakms wyskokowym napojem .
Duszonki to swietny podklad .
Po drugie ... trza miec odrobine miejsca na polu ( na dworze ) gdzie bedzie mozna rozpalic ognisko . Porzebny bedzie zeliwny garnek , odrobine polproduktow o ktorych napisze nizej .
Po trzecie ... trza miec do dyspozycji okolo 2 -3 sprawnych manualnie kobiet do obierania , szatkowania etc .
po czware ... trza miec checi i ze trzy godziny czasu .

Na poczatek obieramy 4 kg ziemniakow ( mlode nie nadaja sie ) kroimy na pol i tniemy na plasterki o grubosci 2-3 mm . Dwie kielbasy torunskie lub podwawelskie kroimy w plasterki nie zapominajac o boczku ( dobrze wedzonym ... ok 0,5 kg ) , ktorego pokroimy w kostke . Cebule w ilosci trzy duze glowy szatkujemy w polksiezyce .
Calosc wrzucamy do miski dodajac lyzke soli , plaska lyzke pieprzu , ziola prowansalskie i odrobine czosnku . Dokladnie mieszamy .
Na dno zeliwnego garnka dajemy ok 0,4 kg wedzonej sloniny , nastepnie wykladamy go liscmi z kapusty wrzucajac do srodka nasza mieszanke z miski . Na gore takze dajemy liscie . Garnek zamykamy i ukladamy na srednim ogniu . Po godzinie mieszamy zawartosc kapuscianej glowy a w ciagu nastepnych 30-stu minut duszonki powinny byc gotowe .
Podajemy z kiszonym ogorkiem lub dla bardziej wybrednych ... z jajkiem sadzonym i kwasnym mlekiem .

Smacznego

Vert
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: zakopane
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 6 lut 2008, o 23:23

Piskoor.powiem ci ze: zapomniales o trawie cytrynowej a to podstawa,mleko kokosowe to rowniez podstawa wiec 2 puszki minimum,chili trza posiekac bez pestek,imbir swierzy posiekany lepszy niz galangal no i te grzyby...przestudiowalem troche ksiazek i o grzybach nie ma mowy...no i zapomniales o najwazniejszym...przed podaniem swieza posiekana (liscie)koledra.ale GAL robi swietna ta zupke wiec moze kedys nas zaprosi znow.


CDN...

[ Dodano: 2008-02-06, 22:26 ]
jesli chodzi o drob.to nauczyl mnie pewien kucharzyna co by sie smrodu drobiu pozbyc.
wystarczy kure na 15 minut zalac sokiem z cytryny.gotowe i pachnace,dodatkowo jak skroicie drobniutko skorke z limony...
to ja. wasz Rysiek Ochucki

mały 5150
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: WWA
Auto: Czarne Zło
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Post 6 lut 2008, o 23:36

Piskoor pisze:sporo Galanganu ( taki rodzaj imbiru )
Vert pisze:lepszy niz galangal

Czy chodzi wam o galgant :?: :mrgreen:
Kiedyś miałem żonę... teraz mam Subaru :-d

hogi
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Kona Stinky
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Post 7 lut 2008, o 01:58

barbie pisze:No jak nie pichci jak pichci. Przepis na pasztet? :evilgrin:
Ja znam ale na zajęczy :-P
Ostatnio zmieniony 7 lut 2008, o 17:02 przez hogi, łącznie zmieniany 1 raz.
Doradca Finansowy
http://www.greatpe.pl

gruby
5 gwiazdek
Auto: klekotnik
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 03:22

hogi pisze:Idziemy na dyskotekę, wyrywamy najbrzydszy pasztet, bierzemy ją do pokoju, kładziemy się na niej i rżniemy aż pasztet zajęczy!
Masz wiecej takich przezyc?

g.

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 50 razy
Polubione posty: 92 razy

Post 7 lut 2008, o 08:21

hogi pisze:
barbie pisze:No jak nie pichci jak pichci. Przepis na pasztet? :evilgrin:
Ja znam ale na zajęczy :-P

Idziemy na dyskotekę, wyrywamy najbrzydszy pasztet, bierzemy ją do pokoju, kładziemy się na niej i rżniemy aż pasztet zajęczy! :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Vert
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: zakopane
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 08:29

i tak wlasnie hogi zasmieci kazdy watek... :roll:
to ja. wasz Rysiek Ochucki

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 50 razy
Polubione posty: 92 razy

Post 7 lut 2008, o 08:36

Vert pisze:i tak wlasnie hogi zasmieci kazdy watek... :roll:
Ale przepis, musisz przyznać, ma wysublimowany....
:evilgrin:

devlin
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Włochy
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 10:21

Vert pisze:GAL robi swietna ta zupke
Potwierdzam, potwierdzam, mistrzostwo świata... :-)
http://wwojnar.com/

– Это водка? – слабо спросила Маргарита. Кот подпрырнул на стуле от обиды.
– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водку? Это – чистый спирт!

Grzegorz
5 gwiazdek
Lokalizacja: wsi wielkopolskiej
Auto: Peżot
Polubił: 7 razy
Polubione posty: 10 razy

Post 7 lut 2008, o 10:47

Jaki to ma smak ? Da się jakoś odnaleźć minimum podobieństwa w naszcyh pomidorowych, żurkach, rosołach, barszczykach .. ?

Gal
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: wieś mazowiecka
Auto: XC 70
Polubił: 1 raz
Polubione posty: 6 razy

Post 7 lut 2008, o 11:01

Jak się przyznam jak robię Tom Kha Gai, to Piskoor pojedzie po mnie z góry na dół, bo co tam dużo mówić, moja metoda jest raczej typu "studenckiego" i glutaminian rzondzi... :roll:
Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że robię ją często, a jestem leniwy.

Najprostszy przepis na Tom Kha wygląda następująco:
1. Piersi kurczaka kroimy w cienkie płatki
2. Puszkę czy dwie - odpowiednio do ilości mięsa - mleka (a lepiej śmietanki) kokosowej podgrzewamy w garnku
3. Odpowiednią* ilość PASTY TOM KHA (tak, to jest ten bolesny moment - nie chce mi się kupować za każdym razem świeżych składników, więc korzystam z gotowej pasty tajskiej, do kupienia w każdym sklepie z żywnością orientalną - w 50g torebkach lub 400g pojemnikach. Najlepsza z tych, które są na rynku polskim, jest produkcji tajskiego... Knorra... :oops: ) dodajemy do mleka i rozpuszczamy (torebkę z pastą podgrzać w ciepłej wodzie przez chwilę - wtedy łatwiej wychodzi).
4. Dorzucamy mięso i gotujemy na bardzo wolnym ogniu przez chwilę (wystarczy, że mięso się "zetnie")
5. Dodajemy wodę lub bulion (tyle samo co mleka, albo nieco więcej przy śmietance)
6. Dorzucamy limonki pocięte na ćwiartki-ósemki, trawę cytrynową pociętą wzdłuż i liście cytryny (można kupić mrożone i trzymać w zamrażarce)
7. Doprowadzamy do wrzenia, wrzucamy poszatkowaną kolendrę
8. Jazda z tym na stół, a obok podajemy kolendrę, chili, ćwiartki limonek i sos rybny! do indywidualnego doprawienia.
Niektórzy serwują Tom Kha z ryżem jaśminowym (w zupie).

A żeby napisać też coś nowego, to powiem, że Tom Yum robi się dokładnie tak samo, tylko używając pasty Tom Yum i krewetek i kawałków ryby zamiast kurczaka. :mrgreen:

Następna będzie Pho Bo, bo lubię zupy. Ale to później. ;-)

*"odpowiednia", to taka ilość jaka komuś smakuje. Można zacząć od 1 torebki na pół kilo mięsa i dwie puszki mleka, a przy następnym gotowaniu albo zwiększyć albo zmniejszyć. Ja daję nieco więcej. Zupa jest dość pikantna, a Tom Yum jeszcze bardziej. Poza tym odbija się mydłem jak zawsze po mleku kokosowym... :mrgreen:

[ Dodano: 2008-02-07, 10:01 ]
Grzegorz pisze:Jaki to ma smak ? Da się jakoś odnaleźć minimum podobieństwa w naszcyh pomidorowych, żurkach, rosołach, barszczykach .. ?
Zapomnij...
Jest ostra, bardzo aromatyczna i "kokosowa". Smak jest zupełnie nieporównywalny z niczym z polskiej kuchni. 8-)


Składniki bezwzględnie konieczne, to:
- mleko kokosowe
- pierś kurczaka
- pasta
- limonki
- kolendra
- sos rybny
Reszta to opcja.

Piskoor
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Forester S-Turbo 2002 / Outback 2.5 2008 Viessmann Edition By Jako
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 11:27

W kwestii usprawiedliwienia...
nie zapomniałem o trawie cytrynowej bo przecież jest podana
co do grzybów...
być może nie ma ich w orginalnym przepisie ale ten akurat miałem podany na kursie u Schellera więc dlatego wpisałem...
Kolendra ???
chyba rzeczywiście była...
a Imbir wydaje mi się zbyt ostry w smaku do tej zupy....

ale każdy przepis jest przecież bazą do eksperymentów
One cappucino per favore - Danke

WRC fan
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: inąd
Polubił: 2 razy
Polubione posty: 8 razy

Post 7 lut 2008, o 13:11

hogi pisze:Idziemy na dyskotekę, wyrywamy najbrzydszy pasztet, bierzemy ją do pokoju, kładziemy się na niej i rżniemy aż pasztet zajęczy! :mrgreen:
Hogi litości...trzymaj jakiś poziom...

Vert
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: zakopane
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 13:33

absolutnie nie.smak mleka kokosowego z sokiem limony i aromatem trawy cytrynowej i imbiru jest niesamowity.a jak prosty do zrobienia.posiekana piers kury wlasciwie jest tylko dodatkiem nie majacym znaczenia w smaku,a jak jeszcze dodasz posiekane chilli...ehhhh pyszota.

to podstawowa zupa tajow i tamtego regionu,mozna zamiast kurczaka dodac krewetki.tez pyszota.

[ Dodano: 2008-02-07, 12:36 ]
piskor dodaj imbiru dla aromatu.zetrzyj tak z centymetr kwadratowy a ostrosci nie bedzie.ostrosc daje chili.
a szeler to cyrkowiec.gotowac nie umie ...jak to niemiec szwajcarski.jadles kiedys dobrze w niemczech ? :mrgreen: ja nigdy
to ja. wasz Rysiek Ochucki

Piskoor
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Forester S-Turbo 2002 / Outback 2.5 2008 Viessmann Edition By Jako
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 13:40

Teraz to on juz kursów nie prowadzi...
Raczej jacyś goście z Sheratona o ile pamiętam... Robert.....

Bardzo często robię kurczaka z grilla którego marynuję w :
dyżym kawałku imbiru + czosnek + trawa cytrynowa + chilli
wszystko rozgniecione w moździerzu na pastę...
tą pastą obkładam piersi z kurczaka na jakies 3-4 godziny
i potemna chwilkkę na grilla....

ps. właśnie sobie Webera Performer kupiłem :-) wow co za maszyna

ps. To Niemcy mają własną kuchnię ?????
One cappucino per favore - Danke

Vert
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: zakopane
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 13:46

niemcy maja kartofle z octem.to ich glowne narodowe danie.
to ja. wasz Rysiek Ochucki

Grzegorz
5 gwiazdek
Lokalizacja: wsi wielkopolskiej
Auto: Peżot
Polubił: 7 razy
Polubione posty: 10 razy

Post 7 lut 2008, o 13:50

Vert pisze:absolutnie nie.smak mleka kokosowego z sokiem limony i aromatem trawy cytrynowej i imbiru jest niesamowity
No i takie teksty mnie napędzają. ;)
Panowie jak zrobię taką zupkę samodzielnie to żonka wpadnie w euforię.
(OStatni eksperyment kulinarny wypadł nieźle a był to jakiś kurczak przekładany jakmiś serem rockwolem czy cuś takiego)
Tylko gdzie ja mam mojej wsi to wszystko kupić ?? Gupiego imbiru w sklepie nie mają.
Chyba w internecie pozamawiam.
pozdrawiam
Grzegorz

ky
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Boat City
Auto: die Pflaume
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 13:51

A to cokolwiek z octem nie jest specjalnością angoli? :)

r.

PS. A wurst? A piwo? :)
Wieśniak w trójce. Dla przyjaciół Rufjan.

Vert
Awatar użytkownika
3 gwiazdki
Lokalizacja: zakopane
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 7 lut 2008, o 14:00

Grzegorz pisze:
Vert pisze:absolutnie nie.smak mleka kokosowego z sokiem limony i aromatem trawy cytrynowej i imbiru jest niesamowity
No i takie teksty mnie napędzają. ;)
Panowie jak zrobię taką zupkę samodzielnie to żonka wpadnie w euforię.
(OStatni eksperyment kulinarny wypadł nieźle a był to jakiś kurczak przekładany jakmiś serem rockwolem czy cuś takiego)
Tylko gdzie ja mam mojej wsi to wszystko kupić ?? Gupiego imbiru w sklepie nie mają.
Chyba w internecie pozamawiam.
wszystko kupisz w hipermarkecie lub w galeri handlowej.nie zapomnij o swierzej kolendrze 8-)

[ Dodano: 2008-02-07, 13:04 ]
ky pisze:A to cokolwiek z octem nie jest specjalnością angoli? :)

r.

PS. A wurst? A piwo? :)

wurst? w katowicach frankfurterki maja dobre.
to ja. wasz Rysiek Ochucki

Piskoor
Awatar użytkownika
2 gwiazdki
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Forester S-Turbo 2002 / Outback 2.5 2008 Viessmann Edition By Jako
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Post 8 lut 2008, o 11:33

W kuchniach świata w Arkadii co czwartek mają świeże mule...
Ostatnio nabyłem dwie paczuszki ( 18 pln za kg )
na 4 osoby stykneło... i było mniam mniam
szczególnie ta zupka co się na winku + bulion + oliwa + warzywak + mule ugotowała...
uuuu
Nawet młodszy starszy ( 6 lat ) się zażerał... ale on to trochę inne smaki lubi :-)
czarne oliwki kalamta / łosoś / szparagi / kapary i takie tam...

Ale podobno dzieci trzeba przyzwyczajac od małego do różnych smaków...
dlatego młody młodszy ( 1 rok ) już opitala zielone oliwki królewskie :-)
One cappucino per favore - Danke

ODPOWIEDZ