nie , w takim przypadku mówimy o braku pomysłówky pisze: Zważywszy, że to ten sam koncern, to trochę trudno mówić o ,,zerżnięciu'' ;)
Sedan albo śmierć!
Re: Sedan albo śmierć!
Ostatnio zmieniony 29 maja 2009, o 10:19 przez burat, łącznie zmieniany 1 raz.
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" 
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Sedan albo śmierć!
To byłten sam koncern, teraz już nie jest.ky pisze:Zważywszy, że to ten sam koncern, to trochę trudno mówić o ,,zerżnięciu'' ;)
Re: Sedan albo śmierć!
przepraszam, co autor chcial powiedziec?burat pisze: nie w takim przypadku mówimy o braku pomysłów
ze w takim przypadku nie mowimy o braku pomyslow?
czy moze
ze w taki przypadku mowimy o braku pomyslow.
bo wyjatkowo oczywiscie, przecinek w tym zdaniu ma wielkie znaczenie. choc niektorzy znawcy pisowni internetowej moga tfierdzic sze nie
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Sedan albo śmierć!
poprawione , może być ?
chociaż z sensu zdanie ciężko było to wywnioskować
chociaż z sensu zdanie ciężko było to wywnioskować
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" 
Re: Sedan albo śmierć!
Kiedy oni tak celowo zrobili, żeby mieć europejską ,,Corevetę''.burat pisze:nie , w takim przypadku mówimy o braku pomysłówky pisze: Zważywszy, że to ten sam koncern, to trochę trudno mówić o ,,zerżnięciu'' ;)
Tak patrząc na sprawę Opel GT też był :)jarmaj pisze: To byłten sam koncern, teraz już nie jest.![]()
r.
Wieśniak w trójce. Dla przyjaciół Rufjan.
Re: Sedan albo śmierć!
no ale jeżeli chcesz mi powiedzieć ,że Opel ma więcej swojego stylu niż Subaru ,no to nie mam więcej pytań 
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" 
Re: Sedan albo śmierć!
Patrząc na ostatnie modele Opla, to tak...burat pisze: Opel ma więcej swojego stylu niż Subaru
Dolce far niente 
Re: Sedan albo śmierć!
Kiedyś oglądałem TOP GEAR i jeździli tam Nissanem 350Z , potem była rozmowa , że auto nawet fajne ale jak wejdziesz na gdzieś na przyjęcie i sie ciebie spytają : "czym przyjechałeś?" a ty powiesz ,że Nissanem ,a potem będziesz się musiał tłumaczyć ,że to nie Micra tylko taki sportowy model ,super ekstra i w ogóle ,a wejdziesz na to samo przyjęcie i powiesz, że przyjechałeś Subaru i może to nawet być taki sam dupowuz jak ky`
pokazał na zdjęciu to nikomu nie będziesz się musiał tłumaczyć i to jest moim zdaniem prestiż marki i jej styl. Rozpoznawalność ,której przyznam , obecnym modelom Subaru (może oprócz Forka, jemu wyszło na zdrowie
) brakuje
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" 
Re: Sedan albo śmierć!
burat, nowy forek to jest jakies nieszczescie. nie wyglada jak forek ale za to tak samo jak wszystkie ine pół suvy.
z opelem ( uwaga na odmiane Koper, Kopera) to jest tak jak powyzej. Wsiadziesz czlovecze do takiej super wypasionej, najmocniejszej Insigni, a powiedza - o opele przyjechał. Czyli dla lanserów, wstyd. ale dla normalnego człowieka może nie aż taki.
No to tak jak wsiaść do najmocniejszego superba. Niby kosztuje tyle co merol, ale szkodowka.
i tak dalej i tak dalej.
bo co to znaczy NISZOWY?
oto pytanie i odpowiedzi:
niszowy
Ostatnio spotkałem się z pytaniem: „Co oznacza słowo niszowy?”. Odpowiedziałem własnymi słowami, że „subkulturowy; popularny w drobnych, często zamkniętych kręgach, społecznościach”. W Państwa słowniku ta definicja jest zupełnie inna. Co dokładnie oznacza słowo niszowy i dlaczego jego popularne znaczenie nie jest ujęte w słowniku?
W słowniku, który prawdopodobnie ma Pan na myśli, dostępnym bezpłatnie na PWN-owskiej stronie WWW, słowo niszowy przytoczono bez definicji, wyłącznie jako wyraz pochodny od słowa nisza. To ostatnie ma jednak kilka znaczeń, dlatego nieoczywiste jest, którego z nich dotyczy pochodny przymiotnik.
Najczęściej jako niszowe określa się to, co dotyczy niszy (czyli wolnego miejsca) na rynku jakichś towarów lub usług, por. „Był to więc idealny moment do wprowadzenia produktu o profilu niszowym, pozycjonowanego pomiędzy wyżej wymienionymi typami napojów”. Ponieważ rodzajem usług jest też działalność artystyczna, stosunkowo liczne przykłady użycia słowa niszowy jej właśnie dotyczą, por. „Wcześniejsze albumy nagrane na Madagaskarze i w Norwegii przez amerykańskich gitarzystów Henry'ego Kaisera i Davida Lindleya pozostały zjawiskami niszowymi”. Przytoczone cytaty pochodzą z Korpusu Języka Polskiego PWN, w którym można napotkać nawet niszowe partie polityczne i niszowe związki sportowe.
— Mirosław Bańko, PWN
a o co chodzi w niszowosci subaru? ano to, że to bylo tak rzadkie, ze sie ludzie ogladali. A dzis? prawie wstyd jezdzic legasem i nowym foresterem, bo kazdy krawat co mysli ze jest cool lepszy sobie takiego kupuje.
no to jakie wyjscie mamy przy wymianie auta? an kupic cos co ma podobne "właściwości jezdne" a jest wygodniejsze, ladniejsze...
no to wychodzi na insignię wzmocnioną ;)
a co jest nadal niszowe jak diabli? sprzedawane w Polsce. Ano kolejna droga niewygoda - Land Rover defender i ewentualnie wrangler ( ale to mniej)
No tak, ale trzeba moc sie przemiescic z a do b w normalnym czasie....
i tak dalej....
z opelem ( uwaga na odmiane Koper, Kopera) to jest tak jak powyzej. Wsiadziesz czlovecze do takiej super wypasionej, najmocniejszej Insigni, a powiedza - o opele przyjechał. Czyli dla lanserów, wstyd. ale dla normalnego człowieka może nie aż taki.
No to tak jak wsiaść do najmocniejszego superba. Niby kosztuje tyle co merol, ale szkodowka.
i tak dalej i tak dalej.
bo co to znaczy NISZOWY?
oto pytanie i odpowiedzi:
niszowy
Ostatnio spotkałem się z pytaniem: „Co oznacza słowo niszowy?”. Odpowiedziałem własnymi słowami, że „subkulturowy; popularny w drobnych, często zamkniętych kręgach, społecznościach”. W Państwa słowniku ta definicja jest zupełnie inna. Co dokładnie oznacza słowo niszowy i dlaczego jego popularne znaczenie nie jest ujęte w słowniku?
W słowniku, który prawdopodobnie ma Pan na myśli, dostępnym bezpłatnie na PWN-owskiej stronie WWW, słowo niszowy przytoczono bez definicji, wyłącznie jako wyraz pochodny od słowa nisza. To ostatnie ma jednak kilka znaczeń, dlatego nieoczywiste jest, którego z nich dotyczy pochodny przymiotnik.
Najczęściej jako niszowe określa się to, co dotyczy niszy (czyli wolnego miejsca) na rynku jakichś towarów lub usług, por. „Był to więc idealny moment do wprowadzenia produktu o profilu niszowym, pozycjonowanego pomiędzy wyżej wymienionymi typami napojów”. Ponieważ rodzajem usług jest też działalność artystyczna, stosunkowo liczne przykłady użycia słowa niszowy jej właśnie dotyczą, por. „Wcześniejsze albumy nagrane na Madagaskarze i w Norwegii przez amerykańskich gitarzystów Henry'ego Kaisera i Davida Lindleya pozostały zjawiskami niszowymi”. Przytoczone cytaty pochodzą z Korpusu Języka Polskiego PWN, w którym można napotkać nawet niszowe partie polityczne i niszowe związki sportowe.
— Mirosław Bańko, PWN
a o co chodzi w niszowosci subaru? ano to, że to bylo tak rzadkie, ze sie ludzie ogladali. A dzis? prawie wstyd jezdzic legasem i nowym foresterem, bo kazdy krawat co mysli ze jest cool lepszy sobie takiego kupuje.
no to jakie wyjscie mamy przy wymianie auta? an kupic cos co ma podobne "właściwości jezdne" a jest wygodniejsze, ladniejsze...
no to wychodzi na insignię wzmocnioną ;)
a co jest nadal niszowe jak diabli? sprzedawane w Polsce. Ano kolejna droga niewygoda - Land Rover defender i ewentualnie wrangler ( ale to mniej)
No tak, ale trzeba moc sie przemiescic z a do b w normalnym czasie....
i tak dalej....
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Sedan albo śmierć!
Zgadzam się z tobą w każdym zdaniu, mi chodziło jednak o to czy Subaru ma (a raczej miało) swój styl czy nie i śmiem twierdzić , że miało i tyle mojego zdania. A , że kombinacje stylistyczne i próby zrobienia z Imprezy - Focusa , zabiły ten styl to fakt . I nie chodzi mi o to czy dany samochód jest niszowy czy nie ,czy nadaje się do wyrywania małolat pod dyskoteką (Calibra jest w tej dziedzinie chyba nie do pokonania
), ale czy odróżnia go coś od innych czy nie. Opel Insygnia stylistycznie niestety ginie w tłumie i jest podobna zupełnie do niczego ,tak jak pisałem wcześniej o nowej Imprezie, przykleił byś znaczek z każdego innego auta i też by nikt sie nie zorientował co to za wozidło, a że wygodne ,pewnie tak nie zaprzeczam ale stylu swojego chyba nie posiada.
Mikołaj Rej cyt. " A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje Rajdówki mają" 
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Sedan albo śmierć!
No właśnie trochę z tego tłumu się wyróżnia. I mnie się tam podoba.burat pisze:Opel Insygnia stylistycznie niestety ginie w tłumie i jest podobna zupełnie do niczego
Re: Sedan albo śmierć!
jarmaj, on sie w naszych subarskich glowach nie wyroznia, bo patrzymy na niego jak na OPELA, czyli on nie ma prawa sie wyrozniac.
na opela nie mozna obiektywnie patrzec. i to na nastepce WKETRY!!!!!>??? no jakim cudem.
To OPEL jest i basta, dziecko astry i corsy o zaicieciu Tigrowym.
wystarczy sobie przypomniec z jaka pogarda mowimy o wszelkich Mondeach, Lagunach i Wektrach, zeby wiedziec, ze zaden szanujacy sie Subarofil nie ma prawa wsiasc do Insigni, nawet jesli TOPGEAR mowi, ze swietne auto i ze Jeremiemu sie dobrze a nawet swietnie tym zasuwa.
albo masz symbol statusu albo go nie masz.
i tylko ci naprawde madrzy potrafia wybrac brzydkie a dobre (dawniej Legacy) a dzis jezdzace a majace zly wizerunek lanserski - Insignia.
na opela nie mozna obiektywnie patrzec. i to na nastepce WKETRY!!!!!>??? no jakim cudem.
To OPEL jest i basta, dziecko astry i corsy o zaicieciu Tigrowym.
wystarczy sobie przypomniec z jaka pogarda mowimy o wszelkich Mondeach, Lagunach i Wektrach, zeby wiedziec, ze zaden szanujacy sie Subarofil nie ma prawa wsiasc do Insigni, nawet jesli TOPGEAR mowi, ze swietne auto i ze Jeremiemu sie dobrze a nawet swietnie tym zasuwa.
albo masz symbol statusu albo go nie masz.
i tylko ci naprawde madrzy potrafia wybrac brzydkie a dobre (dawniej Legacy) a dzis jezdzace a majace zly wizerunek lanserski - Insignia.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Sedan albo śmierć!
Oczywiście masz rację jak chodzi o postrzeganie i pozycjonowanie marki przed ludność.
Ale mi chodziło tutaj tylko o designe, o coś ciekawego i ładnego.
No bo jak inaczej zacząć próbować zmieniać image marki, niż przez wypuszczanie ciekawszych modeli? Astra 4 podtrzyma ten trend.
Pewnie że nie od razu będą efekty, ale może kiedyś w końcu tak...
Ale mi chodziło tutaj tylko o designe, o coś ciekawego i ładnego.
No bo jak inaczej zacząć próbować zmieniać image marki, niż przez wypuszczanie ciekawszych modeli? Astra 4 podtrzyma ten trend.
Pewnie że nie od razu będą efekty, ale może kiedyś w końcu tak...
Re: Sedan albo śmierć!
no tak a z calibry to bym sie tak mocno nie smiał
http://www.auto-blog.pl/nowy-opel-calibra/
http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... N%26um%3D1
patrz foto nr2
http://www.auto-blog.pl/nowy-opel-calibra/
http://images.google.pl/imgres?imgurl=h ... N%26um%3D1
patrz foto nr2
Re: Sedan albo śmierć!
jarmaj, ja jestem po tej stronie co ty w tej wkestii, nie wiem tylko czy sie np zdobede na kupno Opela.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Sedan albo śmierć!
Kup se 330d coupe or kombi, zwany touring...Arno pisze: czy sie np zdobede na kupno Opela.
Wyrywasz, co chcesz...
Dolce far niente 
Re: Sedan albo śmierć!
330d jest poza zasiegiem. poza tym nie rwe na blachie.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Sedan albo śmierć!
Bo staram sie emotkionów nie używać...Arno pisze: poza tym nie rwe na blachie.
Budżet, jak za na nowego STi, coś ściemniasz...Arno pisze: 330d jest poza zasiegiem
Dolce far niente 
- Alan, Alan, Alan!
- 6 gwiazdek
- Auto: WiśniaNieWiśnia
- Polubił: 130 razy
- Polubione posty: 365 razy
Re: Sedan albo śmierć!
zdaje sie zadne z tych nie bylo wyprodukowane w takich ilosciach i tak latwo dostepne jak impreza turbo? nie wiem nie znam sieky pisze: Ależ Forda mogłeś kupić, trochę tych kosłotrów po świecie jeszcze jeździ. Ba, najlepsza i tak była Ścierka RS500, którą w prosty sposób się dedetunowało (o szczegóły zapytaj Aza). Mogłeś też kupić Mazdę 323 GT-X/GT-R/GT-Ae, choć tych ostatnich (GT-R/GT-Ae) było sporo mniej, Sunny/Pulsara GTi-R, Celicę GT-Four czy Deltę Grale w przeróżnych odmianach. A kilka ładnych lat wcześniej np. Fiata 131 Abarth Stradale. Jedyne co można powiedzieć o Evo czy Imprezie, to to, że w porównaniu do poprzedników (może za wyjątkiem Delty), są autami naprawdę popularnymi i obecnie, jedynymi na rynku.
a ten GL co go wkleiles to jawna prowokacja
Re: Sedan albo śmierć!
EsCosów ponad 7000, Ścierek 30000. Gralek natrzaskali około 50000. Także nie można powiedzieć, że były to jakieś znikome ilości, jak np. w przypadku 323GT-R (około 2500), 323GT-Ae (a tych może ze 300 było) czy RS500 (około 500).remek pisze: zdaje sie zadne z tych nie bylo wyprodukowane w takich ilosciach i tak latwo dostepne jak impreza turbo? nie wiem nie znam sieEvo na pewno nie mozna bylo sobie isc kupic do sklepu w europie, Cossie tez jakies sladowe ilosci
A to nie Impreza? Bo jak nie Impreza, to ja przepraszam :Premek pisze: a ten GL co go wkleiles to jawna prowokacjazaczales od imprez turbo
![]()
r.
Wieśniak w trójce. Dla przyjaciół Rufjan.
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Sedan albo śmierć!
Tylko patrząc na te z pozoru duże liczby nie można zapomnieć o ogólnej wielkości rynku.ky pisze: EsCosów ponad 7000 (..)
Tak tylko dla przykładu - 7000 aut, to 7-8 dni produkcji pełną parą średniej wiekości fabryki (np w Gliwicach). A takich i większych fabryk są na świecie setki.
To ułamek, malutka kropelka w ogólnej produkcji samochodów.
- Alan, Alan, Alan!
- 6 gwiazdek
- Auto: WiśniaNieWiśnia
- Polubił: 130 razy
- Polubione posty: 365 razy
Re: Sedan albo śmierć!
jup. do tego zdaje sie 'rajdowka ze sklepu' impreza turbo poprostu byla tania i niezawodna, czego nie mozna powiedziec o wiekszosci hs'ow chyba.jarmaj pisze:
Tylko patrząc na te z pozoru duże liczby nie można zapomnieć o ogólnej wielkości rynku.
Re: Sedan albo śmierć!
A że tak zapytam, ile schodzi rocznie Astr OPC? ;)jarmaj pisze:Tak tylko dla przykładu - 7000 aut, to 7-8 dni produkcji pełną parą średniej wiekości fabryki (np w Gliwicach). A takich i większych fabryk są na świecie setki.
Póki się w niej próbowało grzebać, bo wtedy tłoki spływały, a skrzynki robiły kwik? ;)remek pisze: do tego zdaje sie 'rajdowka ze sklepu' impreza turbo poprostu byla tania i niezawodna,
r.
Wieśniak w trójce. Dla przyjaciół Rufjan.
Re: Sedan albo śmierć!
To zupełnie jak w Maździeky pisze: skrzynki robiły kwik
Chociaż nie - tam robiły brzdęk
Re: Sedan albo śmierć!
A wiesz? Były takie, co robiły brzdęk i były takie, co jeździły długo. Te drugie: poprawnie złożone i niedłubane.
r.
r.
Wieśniak w trójce. Dla przyjaciół Rufjan.
