Bilex, ty po odpowiedniej stronie miasta mieszkasz. jak już zostaniesz szczęśliwym nabywcą, to Ci dobrzy somsiedzi podpowiedzą, do czego tak naprawdę ta stodoła służy
Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
kolejne pajero się szykuje? może jakiś mitsumaniaków tu założymy, alboco?
Bilex, ty po odpowiedniej stronie miasta mieszkasz. jak już zostaniesz szczęśliwym nabywcą, to Ci dobrzy somsiedzi podpowiedzą, do czego tak naprawdę ta stodoła służy
Bilex, ty po odpowiedniej stronie miasta mieszkasz. jak już zostaniesz szczęśliwym nabywcą, to Ci dobrzy somsiedzi podpowiedzą, do czego tak naprawdę ta stodoła służy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Się skończyło. Dawno.rrosiak pisze: bo nawet jeśli umowa pozwala na wskazanie osoby trzeciej do wykupu
Po co kombinować.
Bilex, swoje odliczyłeś/wrzuciłeś w koszty.
Jeżeli wykupisz za 1000, sprzedasz za 45000, a czynsz inicjalny np. 70000, to w czym problem?
Z kratką i tak już za późno; mogleś kombinować w zeszłym roku.
Teraz się pos... .
Niestety.
Dolce far niente 
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX pisze: Się skończyło. Dawno.
Nieprawda, nadal można, tylko wówczas obowiązuje cena rynkowa
Działa to mniej wiecej tak, jakbyś rezygnował z wykupu i wtedy auto sprzedawane jest dowolnej osobie po cenie rynkowej. Zarabia na tym firma leasingowa.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
To tak, jakby nie było...rrosiak pisze:FUX pisze: Się skończyło. Dawno.
Nieprawda, nadal można, tylko wówczas obowiązuje cena rynkowa
Cwanzig polegal na tym, że kupowałeś za 1000, a sprzedawałeś za poł roku za 50 000, a w koszty wrzuciłeś wszystko, zwłaszcza, jak podatek przekraczał 40%
Dolce far niente 
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Oj chyba niekoniecznie. Nadwyżkę zdaje się dostajesz Ty jako były leasingobiorca. Przynajmniej tak było w Raiffeisen Leasing jak jeszcze leasingowałem.rrosiak pisze:Zarabia na tym firma leasingowa.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Czy ktoś grał w Skawinie?mały 5150 pisze: Ja to nie wiem czy na moje konto to taka wygrana sie zmieści
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Konto usunięte pisze: (...) jak jeszcze leasingowałem.
Czyli kiedy? Bo nawet jeśli by tak było, to nadwyżka liczy Ci się jako dochód, od którego płacisz podatek i w sensie ekonomicznym nie różni się niczym od późniejszej sprzedaży samochodu.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
leasing pozwala "oszczędzic" tylko raz , za pierwszym razem, w tym sensie że pierwsza wpłata na nastepne auto będąca kosztem pokrywa się z "dochodem" ze sprzedazy poprzedniego jeżeli jest cos jeszcze warte oczywiście 
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Jest dokładnie jak mówisz Robert. Ale nadwyżka nie jest zyskiem firmy leasingowej, tylko Twoim. Skończyłem leasing w 2010.rrosiak pisze:Konto usunięte pisze: (...) jak jeszcze leasingowałem.
Czyli kiedy? Bo nawet jeśli by tak było, to nadwyżka liczy Ci się jako dochód, od którego płacisz podatek i w sensie ekonomicznym nie różni się niczym od późniejszej sprzedaży samochodu.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Konto usunięte pisze: Ale nadwyżka nie jest zyskiem firmy leasingowej, tylko Twoim.
W opisywanym przez Ciebie przypadku oczywiście, ale nie wszystkie firmy leasingowe pozwalają na taki manewr
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Czekam na odpowiedź Raiffeisena w sprawie możliwości. Zobaczymy.
Najlepiej chyba wykupić, i sprzedać komuś znajomemu, kto zapłaci a przez pół roku będzie jeździł na moich papierach.
A dopiero potem przerejestruje.
Najlepiej chyba wykupić, i sprzedać komuś znajomemu, kto zapłaci a przez pół roku będzie jeździł na moich papierach.
A dopiero potem przerejestruje.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex pisze: Najlepiej chyba wykupić, i sprzedać komuś znajomemu, kto zapłaci a przez pół roku będzie jeździł na moich papierach.
A dopiero potem przerejestruje
poza paroma wadami to jest jakieś rozwiązanie ale tylko jak nie będzie szkody a na przykład na zniżkach Ci zależy a ten kupiec ufa że w razie co odszkodowanie mu przekażesz (no i "wrak" ewentualnie), skomplikowane i angażujące duzo osób dla paru dodatkowcyh niewpłaconych do skarbca złociszy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
A nie można ubezpieczyć "na kogoś" innego?
W sensie, że właściciel jest inny a ubezpieczający inny?
Pewnie nie...
W sensie, że właściciel jest inny a ubezpieczający inny?
Pewnie nie...
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Bilex pisze: Pewnie nie...
nie wiem jak dzisiaj ale jak ja pytałem kiedyś to nie było takiej opcji
choć oczywiście leasingowe ubezpieczenia mam na siebie a właścicielem auta leasingodawca ale w innym przypadku się nie dało
-
Konto usunięte
- 6 gwiazdek
- Polubił: 14 razy
- Polubione posty: 19 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Jeśli wykupisz normalnie, to czemu chcesz czekać pół roku?Bilex pisze:Czekam na odpowiedź Raiffeisena w sprawie możliwości. Zobaczymy.
Najlepiej chyba wykupić, i sprzedać komuś znajomemu, kto zapłaci a przez pół roku będzie jeździł na moich papierach.
A dopiero potem przerejestruje.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Konto usunięte pisze: Jeśli wykupisz normalnie, to czemu chcesz czekać pół roku?
Żeby mógł sprzedać bez VAT, choć są tacy, którzy się tym nie przejmują
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
Żeby nie zapłacić 19% podatku i VATu jeżeli będzie wykupiony przez firmę - bo będzie traktowany jako produkt nowy.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
E-e!rrosiak pisze:Konto usunięte pisze: Jeśli wykupisz normalnie, to czemu chcesz czekać pół roku?
Żeby mógł sprzedać bez VAT, choć są tacy, którzy się tym nie przejmują
Vat odliczyłeś, vat musisz zapłacić!
Dolce far niente 
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX pisze: Vat odliczyłeś, vat musisz zapłacić!
Tylko w przypadku ciężarówki, a chyba bilexowy forek jako osobowy był kupowany.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
E-e. Nawet w przypadku 5 czy 6 kpln...
Dolce far niente 
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX, pierwszy lepszy artykuł w tym temacie.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
rrosiak, uważam, ze najlepiej zwrócić się do US.
Interpretacja moze być inna, niz w przytoczonym artykule.
Interpretacja moze być inna, niz w przytoczonym artykule.
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX pisze: uważam, ze najlepiej zwrócić się do US.
nie martw sie FUX , ja tez w pierszwej chwili nie zrozumiałem co tam jest napisane
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
To nie jest wcale śmieszne!
Kiedys z jakąś bzdurą dzwoniłem do US, rozmawialem z księgową i jakąś informacja podatkową, ktora niby ogarniala.
Każdy gadal co innego, a najśmieszniejsze, że z tą infolinią dywagowałem ze dwa-trzy razy, żeby cos tam jeszcze doprecyzować i każdy konsultant gadal co innego...
Czy naprawdę nie można po ludzku przepisów określić, tylko takim belkotem.
Kiedys z jakąś bzdurą dzwoniłem do US, rozmawialem z księgową i jakąś informacja podatkową, ktora niby ogarniala.
Każdy gadal co innego, a najśmieszniejsze, że z tą infolinią dywagowałem ze dwa-trzy razy, żeby cos tam jeszcze doprecyzować i każdy konsultant gadal co innego...
Czy naprawdę nie można po ludzku przepisów określić, tylko takim belkotem.
Dolce far niente 
Re: Discovery 4 vs. LandCrusier 150 czy ktoś wie?
FUX pisze: z tą infolinią dywagowałem ze dwa-trzy razy, żeby cos tam jeszcze doprecyzować i każdy konsultant gadal co innego...
ale to własnie jest śmieszne
niestety