Oj chyba jednak to, ze Twoje auto nie jest już tak brzydkie (wewnątrz i na zewnątrz) jak poprzednia generacja, to już zasługa Włochów.Bilex pisze:A nie. Bo przez Niemców.Jeszcze.
Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
Re: Auto dla dziada
Łukaszenka, to że jakaś firma jest właścicielem wcale nie znaczy, że odpowiada za środek jakiegoś auta…
Może to jest zasługa włochów, ale może wcale nie.
Może to jest zasługa włochów, ale może wcale nie.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Całkowicie nowy model Granda wszedł do produkcji w 2010 roku.
Po raz pierwszy zaprezentowano go w 2009 roku na targach motoryzacyjnych w Nowym Jorku.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=E2rhb-tSBLQ
Przygotowanie, zaprojektowanie, testowanie i wdrożenie zajęło co najmniej 3 lata.
Włosi są w Chryslerze właśnie od 2009 roku (tyle, że mieli wtedy tylko 20% udziałów a model był już gotowy).
Podejrzewam więc, że większość powstała jeszcze pod egidą Daimlera.
O czym zresztą świadczy tez fakt, że płyta podłogowa i skrzynia biegów jest mercedesowska.
Po raz pierwszy zaprezentowano go w 2009 roku na targach motoryzacyjnych w Nowym Jorku.
Link: http://www.youtube.com/watch?v=E2rhb-tSBLQ
Przygotowanie, zaprojektowanie, testowanie i wdrożenie zajęło co najmniej 3 lata.
Włosi są w Chryslerze właśnie od 2009 roku (tyle, że mieli wtedy tylko 20% udziałów a model był już gotowy).
Podejrzewam więc, że większość powstała jeszcze pod egidą Daimlera.
O czym zresztą świadczy tez fakt, że płyta podłogowa i skrzynia biegów jest mercedesowska.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
Re: Auto dla dziada
Bilex,
no OK, technicznie to jest jeszcze dziedzictwo związku z Daimlerem.
Ale jeśli chodzi o design, to nie widzę już tak bezpośrednich odniesień do Mercedesa.
Tak czy siak, najważniejsze, że projektanci zrobili dobrą robotę.

no OK, technicznie to jest jeszcze dziedzictwo związku z Daimlerem.
Ale jeśli chodzi o design, to nie widzę już tak bezpośrednich odniesień do Mercedesa.
Tak czy siak, najważniejsze, że projektanci zrobili dobrą robotę.
Re: Auto dla dziada
Odniesień może i nie ma.
Ale skoro samochód był projektowany w latach 2006-2009 a Fiat wszedł do Chryslera w 2009 to raczej design był amerykańsko-niemiecki...
While Italian automaker Fiat now controls Chrysler, development of this Grand Cherokee began in 2006, when Chrysler was still tied up with Daimler-Benz (the parent company of Mercedes-Benz). For that reason, the newest Jeep has a lot in common with the Mercedes-Benz ML.
The styling is purely Jeep, though, as designers played it safe when sculpting the sheetmetal. "It's our other icon," says Mark Allen, head of Jeep design, paying deference to the brand's hardy off-road legend, the Wrangler.
Ale skoro samochód był projektowany w latach 2006-2009 a Fiat wszedł do Chryslera w 2009 to raczej design był amerykańsko-niemiecki...
While Italian automaker Fiat now controls Chrysler, development of this Grand Cherokee began in 2006, when Chrysler was still tied up with Daimler-Benz (the parent company of Mercedes-Benz). For that reason, the newest Jeep has a lot in common with the Mercedes-Benz ML.
The styling is purely Jeep, though, as designers played it safe when sculpting the sheetmetal. "It's our other icon," says Mark Allen, head of Jeep design, paying deference to the brand's hardy off-road legend, the Wrangler.
Death ain't nothin' but a heartbeat away...
- danikl
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: niby mazowsze, ale mentalnie podlasie
- Auto: Muł, truposz i czerwone włoskie półwytrawne
- Polubił: 111 razy
- Polubione posty: 176 razy
Re: Auto dla dziada
XV automat czy manual, porównywał to ktoś ?
Chodzi mi głównie o przyspieszanie (wyprzedzanie) czy CVT ma duże opóźnienie? Dane katalogowe nie wykazują jakiejś dużej różnicy, ale są jeszcze odczucia i oto głównie mi chodzi. Wiem powinienem sam się przejechać, ale mam do soboty wstępną rezerwację na automat w Kielcach a nie mają żadnego egzemplarza do testu. Jeździłem manualem i spodobał mi się, ale korci automat.
Chodzi mi głównie o przyspieszanie (wyprzedzanie) czy CVT ma duże opóźnienie? Dane katalogowe nie wykazują jakiejś dużej różnicy, ale są jeszcze odczucia i oto głównie mi chodzi. Wiem powinienem sam się przejechać, ale mam do soboty wstępną rezerwację na automat w Kielcach a nie mają żadnego egzemplarza do testu. Jeździłem manualem i spodobał mi się, ale korci automat.
Re: Auto dla dziada
danikl, ja ci nic nie powiem, bo auto ma 550km. więc żadnych prób szybkościowych nie robiłem i jeszcze jakiś czas robił nie będę.
Żona bardzo lubi to auto, ja też je lubię. Ale nie próbowaliśmy nic sporto-podobnego.
Żona bardzo lubi to auto, ja też je lubię. Ale nie próbowaliśmy nic sporto-podobnego.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Automat optymalny, jezdzilem a5 z pasowka i zawsze mial full moment dostepny od razu bez zmiany biegu. Nie zastanawial bym sie tylko bral skuter ;) to genialna skrzynia jest jesli trwala (w audi chyba nie)
- danikl
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: niby mazowsze, ale mentalnie podlasie
- Auto: Muł, truposz i czerwone włoskie półwytrawne
- Polubił: 111 razy
- Polubione posty: 176 razy
Re: Auto dla dziada
Zmiana koncepcji i stąd dwa pytania.
Czy ktoś miał kontakt z serwisem Subaru w W-wie na ulicy Gidzińskiego?
Gdzie sprawdzić H6 w W-wie pod kątem zakupu?
Czy ktoś miał kontakt z serwisem Subaru w W-wie na ulicy Gidzińskiego?
Gdzie sprawdzić H6 w W-wie pod kątem zakupu?
- leinad
- 3 gwiazdki
- Lokalizacja: już z Polski
- Auto: impreza wrx,legacy diesel
- Polubił: 0
- Polubione posty: 0
Re: Auto dla dziada
danikl, spróbuj na Bajecznej, bo z tego co wiem to Zbyszek kupił jakiś czas temu właśnie H6 więc powinien coś podpowiedzieć.
- rrosiak
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: W-wa, Kutno
- Auto: Duża Dacia :)
- Polubił: 139 razy
- Polubione posty: 208 razy
Re: Auto dla dziada
danikl pisze: Czy ktoś miał kontakt z serwisem Subaru w W-wie na ulicy Gidzińskiego?
To warsztat Piotra Ducha, byłego (wieloletniego) serwisanta ASO Koper. W okolicy masz też Grześka E12 na Jutrzenki.
"Pan Macierewicz bardzo często mówi co wie, ale rzadko wie co mówi." - L.Miller - 
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Z dwojga złego wolę, gdy krajem rządzą złodzieje zamiast kretynów.
Re: Auto dla dziada
ul. Gidzińskiego: Piort Duch 602347049. Polecam.danikl pisze:Zmiana koncepcji i stąd dwa pytania.
Czy ktoś miał kontakt z serwisem Subaru w W-wie na ulicy Gidzińskiego?
Gdzie sprawdzić H6 w W-wie pod kątem zakupu?
Oczywiście, na Bajeczną też można, tyle, że to zupełnie inna część tej pięknej metropolii, więc zależy skąd będziesz jechał.
- danikl
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: niby mazowsze, ale mentalnie podlasie
- Auto: Muł, truposz i czerwone włoskie półwytrawne
- Polubił: 111 razy
- Polubione posty: 176 razy
Re: Auto dla dziada
rrosiak pisze:danikl pisze:
To warsztat Piotra Ducha, byłego (wieloletniego) serwisanta ASO Koper.Лукашэнка pisze: ul. Gidzińskiego: Piort Duch 602347049. Polecam.
Tam jest serwisowane auto, które chcę obejrzeć.To chyba w dobrych rękach było jeśli chodzi o serwis.
So What! w ciągu tygodnia powinno się wyjaśnić
Re: Auto dla dziada
Ach szkoda ,że człowiek nie ma trochę więcej grosza
http://moto.pl/MotoPL/1,88389,15440201.html
No nie wygonił bym z garażu .
No nie wygonił bym z garażu .
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa
Re: Auto dla dziada
I dołóż jeszcze ze 100-200, aby było czym jechać.
Budżet na serwis mało określony...
Budżet na serwis mało określony...
Re: Auto dla dziada
Piter 35,
ja tam bym poczekał jeszcze pół roku i zamiast M3 z silnikiem 3.0 R6, kupiłbym Mustanga 5.0 V8 EU-Spec.
Podejrzewam też, że wtedy jeszcze stówka zostałaby w skarbonce. Na paliwo i opony, na przykład.

ja tam bym poczekał jeszcze pół roku i zamiast M3 z silnikiem 3.0 R6, kupiłbym Mustanga 5.0 V8 EU-Spec.
Podejrzewam też, że wtedy jeszcze stówka zostałaby w skarbonce. Na paliwo i opony, na przykład.
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
Bleeee..... Cały statek pełen tych Mustangów nie jest wart jednej Emczy (nie finansowo oczywiście
) 
Re: Auto dla dziada
kto wie, kto wie...jarmaj pisze:Bleeee..... Cały statek pełen tych Mustangów nie jest wart jednej Emczy (nie finansowo oczywiście)
Ale jednak nie przekonasz mnie, że ten eco-silnik w M3 zabrzmi choć w połowie tak przyjemnie jak porządna pięciolitrowa v-ósemka.
Choć z drugiej strony, niewykluczone, że inżynierowie z Monachium wstawili pod podwoziem głosnik, który będzie imitował dźwięk dobrego silnika.
Ponoć są takie trendy...
-
jarmaj
- 6 gwiazdek
- Lokalizacja: Gliwice
- Auto: japońskie, ale nie bokser + bokser, ale nie japoński
- Polubił: 89 razy
- Polubione posty: 443 razy
Re: Auto dla dziada
Nie zabrzmi. Nic nie zabrzmi jak amerykańskie v8 z otwartym wydechem. Jedynie Subaru może tu próbować konkurować.Лукашэнка pisze:Ale jednak nie przekonasz mnie, że ten eco-silnik w M3 zabrzmi choć w połowie tak przyjemnie jak porządna pięciolitrowa v-ósemka.
Ale ja tu o możliwościach jezdnych pisałem. Dla nich mógłbym zrezygnować z tych dźwiękowych
Re: Auto dla dziada
Fux czy ty mówisz o dodatkach za 100-200? No chyba żartujesz. Tam trzeba trochę dodać, ale nie tyle. Tyle to trzeba, jak człowiek ma we łbie przewrócone. Czy któremuś z nas czegokolwiek brakuje w bida subarach? Mnie na pewno nie. Nawet w starym Foresterze.FUX pisze:I dołóż jeszcze ze 100-200, aby było czym jechać.
Budżet na serwis mało określony...
No ale można pozwolić sprzedawcy dać sobie wodę z mózgu zrobić. I zaraz się może okazać, że w zasadzie bez żadnego dodatku nie da się wyjechać.
No bo czy człowiek może wyjechać bez systemu zatrzymującego automatycznie auto, jak z bocznej ulicy auto wyjeżdża? ALbo z lane assist??? No na pewno nie. A masaż w foteleach dla wymęczonego kręgosłupa, a wentyloweane fotele, bo przecież na skórze się poci… Dodatkowo wyciszane szyby… wszystko może być.
Najważniejsze to oczywiście dodatkowa elektronika, tu można nastukać. Bo przecież jak nowoczesny i modny człowiek może żyć w aucie bez internetu i wi-fi. Nie widzę takiej możliwości.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Im dalej w las, tym dźwięk, czyli hałas, choć może i budujący ego, męczy. Mam niechcący założony zbyt głośny wydech. WCale nie jestem szczęśliwy. Choć bulgot fajnyjarmaj pisze:Nie zabrzmi. Nic nie zabrzmi jak amerykańskie v8 z otwartym wydechem. Jedynie Subaru może tu próbować konkurować.Лукашэнка pisze:Ale jednak nie przekonasz mnie, że ten eco-silnik w M3 zabrzmi choć w połowie tak przyjemnie jak porządna pięciolitrowa v-ósemka.
Ale ja tu o możliwościach jezdnych pisałem. Dla nich mógłbym zrezygnować z tych dźwiękowych
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.
Re: Auto dla dziada
Nie do końca wiem o co choFUX pisze: I dołóż jeszcze ze 100-200, aby było czym jechać.
Pewne elementy na pewno trzeba serwisować u nich do pewnego czasuFUX pisze: Budżet na serwis mało określony...
Fakt bmw ma swoja politykę np : w tarczach hamulcowych ( cena do poprzedniego modelu tak z 6 tysi )
Mustang pewnie super brzmi ale nic więcejЛукашэнка pisze: ja tam bym poczekał jeszcze pół roku i zamiast M3 z silnikiem 3.0 R6, kupiłbym Mustanga 5.0 V8 EU-Spec.
jarmaj pisze: Bleeee..... Cały statek pełen tych Mustangów nie jest wart jednej Emczy (nie finansowo oczywiście )
Bezapelacyjnie , M3 w poprzedniej wersji jeździ rewelacyjnie , zawieszenie to po prostu kosmos , trzymanie , prowadzenie to inna liga . Myślę ,że nie wiele aut ma taka trakcjęjarmaj pisze: Ale ja tu o możliwościach jezdnych pisałem. Dla nich mógłbym zrezygnować z tych dźwiękowych
Nowy model pewnie będzie równie fajnie jeździł
Wolał bym stary model z wolnossącą V8 ale ceny są tego auta są wysokie i będą wysokie .
Więc pomarzyć zawsze można
Ostatnio zmieniony 13 lut 2014, o 22:28 przez Piter 35, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/watch?v=6eI2AqyTYW4
Śnieżna zabawa
Śnieżna zabawa