Coś niedobrego

Rozmowy o Subaru i nie tylko. Dział pełen offtopicu i rozmów niemotoryzacyjnych.
Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Coś niedobrego

Post 19 gru 2008, o 18:50

jarmaj, :wall: :wall:



Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 111 razy
Polubione posty: 95 razy

Re: Coś niedobrego

Post 20 gru 2008, o 02:08

Pojechałem wczoraj wieczorem na kochane nasze międzynarodowe lotnisko...oczywiście nie było jakkolwiek zaparkować. Nagle pan busem z solidnym hakiem zaczął cofać :x więc i ja uciekam do tylu a tam piękny betonowy kosz na śmiecie i k....a obrysowałem tylny zderzak. Ale chyba i tak lepiej niż hak w przedniej atrapie.... :wall: Pan miął dużo szczęścia ,że była tam policja ...bo zdrowie by mu chyba nie popisało na święta :wall: :chair:
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

michal
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: Radom
Polubił: 61 razy
Polubione posty: 13 razy

Re: Coś niedobrego

Post 21 gru 2008, o 19:37

umarła Tolka, sunia mojej Madre...

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 14 razy
Polubione posty: 19 razy

Re: Coś niedobrego

Post 21 gru 2008, o 19:44

O masz :-(

Doxa
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: z krzesła
Polubił: 151 razy
Polubione posty: 121 razy

Re: Coś niedobrego

Post 21 gru 2008, o 22:11

michal, przykre :-( . Smutno będzie w święta :-/ .
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)

WRC fan
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: inąd
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 10 razy

Re: Coś niedobrego

Post 22 gru 2008, o 00:00

Współczuję...

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 236 razy
Polubione posty: 350 razy

Re: Coś niedobrego

Post 22 gru 2008, o 10:50

Dolce far niente ;-)

Bergen
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: Wrocław
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Coś niedobrego

Post 22 gru 2008, o 20:40

Filtr powietrza firmy Filtron można wsadzić, ale nie tam, gdzie się powinno go wsadzać. :x
Walczyłem pół godziny, pomogło obcięcie uszczelki.... :wall:

Jadę szukać innego...

Azrael
6 gwiazdek
Lokalizacja: Warszawa
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Coś niedobrego

Post 22 gru 2008, o 20:52

A niby Filtron robi OEMy dla niektóch firm i ma rózne certyfikaty....

Doxa
Awatar użytkownika
5 gwiazdek
Lokalizacja: z krzesła
Polubił: 151 razy
Polubione posty: 121 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 00:28

Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)

Konto usunięte
6 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 00:42

No to wychodzę z fabryki. Do domu.

Tak się wykuwa kapitalizm.... :-( :wall:

Alan, Alan, Alan!
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: WiśniaNieWiśnia
Polubił: 130 razy
Polubione posty: 365 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 03:10

Obrazek

Arno
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Spa
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 09:11

PSY - kupy. sa specjalne torebki papierowe. nie ma problemu.
kupy na chodiku , w miescie. no koszmar. trzeba po swoich psach sprzatac. albo latac do lasu.
ja mam psa rasy Hovawart. wielie bydle. co wiecej jst to bydle agresywne w stosunku do innych samcow. ludzi nie atakuje, poza obszczekiwaniem staruszek - msza jakis zapach wydzielac, wiec ostrzegam nasze dziewczyny, zeby uwazaly za 60 lat.
poniewaz moj pies jest w okolicy najwiekszy i jest dominantem, to wyprowadzam go w kagancu, zeby chronic te nieco mniejsze psy, bo male go nie interesuja.
i jaki jest tego efekt? ze moj pies jest pogryziony a tamci nie. i kiedy zwracam uwage wlascicielom,z ktorymi sie spotykam na tych spacerach czesto, to oni mowia: ale moj pies nie gryzie.
I ostatnio zaczynam sie zastanawiac, czy czasem mojego na ich psy nie wprowadzic bez kaganca, niech sie poczuja tak jak ja, kiedy ich sy gryza mojego.
najgorszy jest przedstawiciel niewinnej rasy - labrador. wiedza, ze pies jest skurwysynem i wlasciciel chodzi z wielkim kijem na wszelki wypadek. TEZ chodze z gazem. WIS, masz spray pieprzowy? ja chodze z gazem od kiedy jakas debilka z agresywnym pitbullem puszczonym luzem nied zareagowala jak sie rzucil na mojego, w kagancu byl moj czywiscie.
Moj pies w calej okolcy i lesie kabackim jest jedynym psem w kagancu - i na dodatek ci co maja te nieco mniejsze psy jeszcze maja pretensje, ze moj ich psy obszczekuje. a piesd ma byc w kagancu. do smyczy mam inny stsunek.
Ocieplenie klimatu zabije nas kosztami ogrzewania.

j33mbo
5 gwiazdek
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 10:40

jakiś cymbał dziurawiący opony na moim podwórku znowu ma okres polowań,
pierwsza opona w sobotę, druga dzisiaj, w sumie trzecia w tym roku

:wall: :wall: :wall: :wall:


edit:
odnośnie psich kup, jeden z moich ulubionych żartów:
Załączniki
psie_kupy.jpg

WRC fan
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: inąd
Polubił: 8 razy
Polubione posty: 10 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 17:31

Czemu kluczyk-pilot od Francy musiał mi się zepsuć akurat przed świętami... :wall:

FUX
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: ze sofy.
Auto: jeżdżące
Polubił: 236 razy
Polubione posty: 350 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 17:55

WRC fan pisze:Czemu kluczyk-pilot od Francy musiał mi się zepsuć akurat przed świętami... :wall:
Bo to Franca... :whistle:


:giggle:
Dolce far niente ;-)

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 111 razy
Polubione posty: 95 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 23:36

Kurcze jak szukałem swojego subaraka to nie było TEGO:
http://otomoto.pl/subaru-legacy-gt-C7368391.html
Chyba kupiłbym :x
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

LouCyphre
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: H&H
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 23:44

Kruszyn, Spoko. Jak mawiali starsi : "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma i jeszcze lepsze jest wrogiem dobrego ;-)

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: pojazd wolnobieżny
Polubił: 421 razy
Polubione posty: 361 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 23:53

Cokolwiek zrobisz będziesz żałował - jak podobno mawiali starożytni Rzymianie.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 111 razy
Polubione posty: 95 razy

Re: Coś niedobrego

Post 23 gru 2008, o 23:56

Dziękuje za pocieszenie :mrgreen: Ale dobre jest w tym ogłoszeniu spalanie umiarkowane na poziomie 10 - 12 litrów :-d
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

inquiz
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: pojazd wolnobieżny
Polubił: 421 razy
Polubione posty: 361 razy

Re: Coś niedobrego

Post 24 gru 2008, o 00:05

A w temacie wątku, dzisiaj jeździłem po Rzeszowie szukając świeżego sandacza, normalnie mission impossible. Musiałem się zadowolić mrożonką.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!

LouCyphre
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Auto: H&H
Polubił: 0
Polubione posty: 3 razy

Re: Coś niedobrego

Post 24 gru 2008, o 00:13

Żona zabroniła mi wypić całej łiski już dzisiaj, podobno jutro jakieś święto jest ....




























:mrgreen:

Kruszyn
Awatar użytkownika
6 gwiazdek
Lokalizacja: Czeczenia
Auto: KARAWAN
Polubił: 111 razy
Polubione posty: 95 razy

Re: Coś niedobrego

Post 24 gru 2008, o 00:18

LouCyphre a mi w tym roku nikt nie zawraca głowy takimi pierdołami :giggle: i właśnie wznoszę toast łiski za zdrowie forumowiczów i forumowiczek :evilgrin:
Mądremu wystarczy napomknąć, a głupiego nawet biciem się nie nauczy...

minimus
5 gwiazdek
Auto: kiedyś OBK MY06 2.5L
Polubił: 0
Polubione posty: 0

Re: Coś niedobrego

Post 24 gru 2008, o 00:44

łyski! :-p
Wasze zdrowie :thumb:

A ten Legaś gt na pewno bity był.

Bergen
Awatar użytkownika
Moderator
Lokalizacja: Wrocław
Polubił: 0
Polubione posty: 1 raz

Re: Coś niedobrego

Post 25 gru 2008, o 23:02

inquiz, w salonach Suzuki pytałeś? Powinni mieć.

Anyway, sprawa się rypła, jak powiadają. Remontuję Ci ja w chwilach wolnych (jakich mam bardzo mało), jednośladowy pojazd polskiej produkcji, jeden z tych najbardziej udanych, notabene. Jeśli kogoś to interesuje, to tu nawet są jakieś fotki:

http://picasaweb.google.pl/jarek.hryszko/RemontCharta#

Jakiś czas temu z nabożeństwem skręciłem do kupy słynny skądinąd silnik Dezamet 027 w który toto było wyposażone (z ciekawym numerem, 500 mianowicie), najlepiej jak to tylko można przeprowadzić - przy użyciu nowych części, uszczelek i innych takoż śrubek powynajdowanych zewsząd (głównie z allegrowego zewsząd). Skręcałem go trochę po omacku, ponieważ nie ma obecnie żadnej dostępnej dokumentacji do tego silnika, oprócz średnio czytelnego przekroju i paru rysunków. Jakież było moje bezgraniczne wkurwienie (bo inaczej tego nazwać nie można), gdy po tymże skręceniu, uszczelnieniu, dokręceniu i dopieszczeniu, podczas próby naciągnięcia sprężyny "kopki" cały jej mechanizm rozpadł się z głuchym zgrzytnięciem.

:wall:

No nic. Zamówiłem ci ja nowy, kompletny wałek startera z myślą o beznadziejnie nudnych, jak zwykle, świętach. Zlazłem dziś rano do piwnicy i rozpocząłem niszczenie tego, co jeszcze nie tak dawno z językiem na brodzie tworzyłem. Zdzierałem uszczelnienia, rozrywałem uszczelki i wybijałem łożyska. Wymieniłem to, co kiedyś było wałkiem startera na nowe, lepkie od oleju, śliczne coś i od apiać od nowa - nowe łożyska, nowe uszczelki, nowy "hermetic". Zacząłem naciągać sprężynę i... trzask. :evil:

Bardzo, bardzo cienka granica dzieliła mnie od tego, żeby rzucić tym wszystkim o ziemię i jeszcze po tym poskakać.

I na dodatek uszczelki mi się skończyły.

ODPOWIEDZ