-8 i porywisty wiatr
Sylwester 2008/2009
Re: Sylwester 2008/2009
Wróciłem z kilku km spaceru. Jezu, jak zimno
-8 i porywisty wiatr

-8 i porywisty wiatr
Dolce far niente 
Re: Sylwester 2008/2009
2009...i znowu rok do przodu, nowa zmarszczka, nowy trzask w kościach...eh
Życze Wam wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok.
Niech będzie lepszy od poprzedniego :]
Zdrowia, zdrowia i zdrowia, bo to najważniejsze - jak jest to, to można wszystko, a na pewno bardzo wiele.
Radości, uśmiechu, bo wtedy wszystko wydaje się lepsze - drzewa zieleńsze, niebo bardziej błękitne, morze cieplejsze, a góry wyższe.
Aby Wam dzieci zdrowo rosły - te co są i te co dopiero będą się pchały na ten świat ;-)marzenia się spełniały - i te małe i te duże, bo każde spełnione marzenie cieszy tak samo.
Aby zły los Was omijał, głupie pomysły nigdy nie opuszczały, dobry humor dopisywał, łzy i smutki nie dopadały, a plany zrealizowały się przynajmiej w 90% :]
Gwiazdki z nieba, złotej rybki i całej doniczki czterolistnych koniczynek
Samych ochów, achów i najów :)
Życze Wam wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok.
Niech będzie lepszy od poprzedniego :]
Zdrowia, zdrowia i zdrowia, bo to najważniejsze - jak jest to, to można wszystko, a na pewno bardzo wiele.
Radości, uśmiechu, bo wtedy wszystko wydaje się lepsze - drzewa zieleńsze, niebo bardziej błękitne, morze cieplejsze, a góry wyższe.
Aby Wam dzieci zdrowo rosły - te co są i te co dopiero będą się pchały na ten świat ;-)marzenia się spełniały - i te małe i te duże, bo każde spełnione marzenie cieszy tak samo.
Aby zły los Was omijał, głupie pomysły nigdy nie opuszczały, dobry humor dopisywał, łzy i smutki nie dopadały, a plany zrealizowały się przynajmiej w 90% :]
Gwiazdki z nieba, złotej rybki i całej doniczki czterolistnych koniczynek
Samych ochów, achów i najów :)
if anyone asks...i'm a bubbly ray of sunshine, coated with sweetness.
Re: Sylwester 2008/2009
Jak ja bym chciał żeby mi się spełniło...zagatka pisze:2009...i znowu rok do przodu, nowa zmarszczka, nowy trzask w kościach...eh![]()
![]()
Życze Wam wszystkiego dobrego na ten Nowy Rok.
Niech będzie lepszy od poprzedniego :]
Zdrowia, zdrowia i zdrowia, bo to najważniejsze - jak jest to, to można wszystko, a na pewno bardzo wiele.
Radości, uśmiechu, bo wtedy wszystko wydaje się lepsze - drzewa zieleńsze, niebo bardziej błękitne, morze cieplejsze, a góry wyższe.
Aby Wam dzieci zdrowo rosły - te co są i te co dopiero będą się pchały na ten świat ;-)marzenia się spełniały - i te małe i te duże, bo każde spełnione marzenie cieszy tak samo.
Aby zły los Was omijał, głupie pomysły nigdy nie opuszczały, dobry humor dopisywał, łzy i smutki nie dopadały, a plany zrealizowały się przynajmiej w 90% :]
Gwiazdki z nieba, złotej rybki i całej doniczki czterolistnych koniczynek
Samych ochów, achów i najów :)
Dziękuję za życzenia i wzajemnie je składam.
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.
Re: Sylwester 2008/2009
Dzień dobry.
Dochodzę do siebie. Z małym 5150 do 6 rano czekaliśmy na Bilexa i dyskutowaliśmy o literaturze.
Wy to normalnie nienormalni jesteście. 7 stron postów natrzaskać w noc sylwestrową.
Dochodzę do siebie. Z małym 5150 do 6 rano czekaliśmy na Bilexa i dyskutowaliśmy o literaturze.
Wy to normalnie nienormalni jesteście. 7 stron postów natrzaskać w noc sylwestrową.
czarne jest piękne...
Re: Sylwester 2008/2009
I co, nie przyszedł?vibowit pisze: Z małym 5150 do 6 rano czekaliśmy na Bilexa
Ale poradziliście sobie jakoś sami, we dwójkę...?
Wysłane z mojego komputera przy użyciu klawiatury.
Re: Sylwester 2008/2009
No nie. Pies nie chciał zasnąć, czy coś.Gal pisze:I co, nie przyszedł?
Oczywiście, to była kwestia honoru.Gal pisze:Ale poradziliście sobie jakoś sami, we dwójkę...?
czarne jest piękne...
Re: Sylwester 2008/2009
To żle wróży, jeżeli Ty nie zlapałeś tego, co Pan Młody rzucił...WRC fan pisze:A ja byłem na weselu w Sylwestra...i Magda złapała podwiązkę na otrzepinach![]()
Dolce far niente 
Re: Sylwester 2008/2009
FUX pisze: To żle wróży, jeżeli Ty nie zlapałeś tego, co Pan Młody rzucił...![]()
Ano nie złapałem
Re: Sylwester 2008/2009
Ja bym poszukal tego, co złapal...WRC fan pisze:FUX pisze: To żle wróży, jeżeli Ty nie zlapałeś tego, co Pan Młody rzucił...![]()
Ano nie złapałem
Dolce far niente 
Re: Sylwester 2008/2009
Pierwszy raz się spotykam, żeby panna młoda rzucała podwiązką. Jesteś pewien, że to nie był welon/wianek?WRC fan pisze: złapała podwiązkę na otrzepinach
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Re: Sylwester 2008/2009
A może to były rozbierane oczepiny...Doxa pisze:Pierwszy raz się spotykam, żeby panna młoda rzucała podwiązką. Jesteś pewien, że to nie był welon/wianek?WRC fan pisze: złapała podwiązkę na otrzepinach
Dolce far niente 
Re: Sylwester 2008/2009
A może to nie było weseleFUX pisze:A może to były rozbierane oczepiny...Doxa pisze:Pierwszy raz się spotykam, żeby panna młoda rzucała podwiązką. Jesteś pewien, że to nie był welon/wianek?WRC fan pisze: złapała podwiązkę na otrzepinach
Kiedyś miałem żonę... teraz mam Subaru 
Re: Sylwester 2008/2009
Doxa pisze: Pierwszy raz się spotykam, żeby panna młoda rzucała podwiązką. Jesteś pewien, że to nie był welon/wianek?![]()
Jestem pewien. Panna młoda nie miała welonu ani wianka.
Re: Sylwester 2008/2009
Zapewne masz rację, w dzisiejszych czasach takie egzemplarze to są jak YetiWRC fan pisze: Jestem pewien. Panna młoda nie miała welonu ani wianka.
Those who would give up essential liberty to purchase a little temporary safety deserve neither liberty nor safety.
Živela Jugoslavija!
Živela Jugoslavija!
Re: Sylwester 2008/2009
W takich sytuacjach rzuca się chyba bukietem :) .inquiz pisze:Zapewne masz rację, w dzisiejszych czasach takie egzemplarze to są jak YetiWRC fan pisze: Jestem pewien. Panna młoda nie miała welonu ani wianka.
Serio, zdziwiłam się, bo jeszcze się z tym nie spotkałam. Widać wszystko przede mną
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Re: Sylwester 2008/2009
Doxa, Bo bukietem rzuca się w niektórych regionach Polszy po ślubie pod kościołem. A na oczepinach wśród całej masy żenujących zabaw jest rzucanie podwiązką. Miałem raz czy dwa okazję dostrzec taki obrządek 
Re: Sylwester 2008/2009
Doxa pisze: W takich sytuacjach rzuca się chyba bukietem :) .
Bukiet się niestety średnio do tego nadawał. Z resztą jakie to ma znaczenie - ja tu w tarapatach jestem
Re: Sylwester 2008/2009
A to dziękuję za wyjaśnienie, nie wiedziałamLouCyphre pisze: Doxa, Bo bukietem rzuca się w niektórych regionach Polszy po ślubie pod kościołem. A na oczepinach wśród całej masy żenujących zabaw jest rzucanie podwiązką. Miałem raz czy dwa okazję dostrzec taki obrządek![]()
W zasadzie to żadne, pytałam z ciekawości :)WRC fan pisze: Z resztą jakie to ma znaczenie
A do rzeczy chociaż ten "pan młody" ?WRC fan pisze: ja tu w tarapatach jestem![]()
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy d..y, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Re: Sylwester 2008/2009
a ja powiem tak: wiwat kawalerskie stany 
ale wesele mam zaplanowane na czerwiec, gdzieś w Zamościu. Kolega wpadł na taki szalony pomysł by sobie założyć gps na palec, więc chętnie poczytam jakich obiektów latających nie należy łapać (oraz w jakich sytuacjach) :D.
ale wesele mam zaplanowane na czerwiec, gdzieś w Zamościu. Kolega wpadł na taki szalony pomysł by sobie założyć gps na palec, więc chętnie poczytam jakich obiektów latających nie należy łapać (oraz w jakich sytuacjach) :D.
"Nim cokolwiek napiszesz, pomyśl o swojej matce. Czy byłaby dumna?"
Re: Sylwester 2008/2009
Doxa pisze: A do rzeczy chociaż ten "pan młody" ?![]()
Magdzie nie przypadł do gustu